Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. A ja się głupio zapytałam, czy są długowłose ciłały :evil_lol: Zamiast na wikipedii sprawdzić :evil_lol:
  2. [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8800_TO.jpg[/IMG] [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8809_TO.jpg[/IMG]
  3. Myślę, że jeśli w wieku ok 4 miesięcy ona waży trochę ponad 2 kg, to docelowo będzie mała ;) Ludzie chcą psa, czy suczkę? Bo jeśli psa, to byłaby szansa dla jej brata, który został u meneli. A jeśli suczkę, to niech dzwonią: 502 309 385.
  4. [quote name='KasiaO']A co z jej bratem?? Jest jakaś szansa, żeby go również wyciągnąć z tej meliny?? Biedny piechol pewnie też jest śmiertelnie przerażony..[/quote] Myślę, że oddaliby go bez problemu, no może "za dychę". [B]Jeśli będzie DT[/B], to spróbuję go stamtąd zabrać.
  5. [quote name='Vectra'] albo kotkowi dam [/quote] NIE!!!! :crazyeye: [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]prawie cziułała[/B][/COLOR][/FONT][/quote] A są ciułały z długimi włoskami? Żeby tu Ewuni tematu nie zaśmiecać, zapraszam do wątku Kosteczki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-kg-strachu-lekcja-plywania-w-worku-z-kamieniami-odwolana-122852"]www.dogomania.pl/forum/f28/2-kg-strachu-lekcja-plywania-w-worku-z-kamieniami-odwolana-122852[/URL]
  6. [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8750_TO.jpg[/IMG] Po myciu... bardzo nieszczęśliwy pies :lol: [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8793_TO.jpg[/IMG] [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8799_TO.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Bullila.nl'] Pittbulki musza byc w szoku...[/quote] Oglądają z daleka, tzn. z poziomu gleby, gdy panna Konstancja jest na mych rękach. No mówię Wam, paniusia z pieseczkiem - kto by się po mnie spodziewał :diabloti: Na razie tylko Tanga i Junior mieli z Kosteczką styczność, bo jak bym puściła całe towarzystwo, to bym jej potem nie odróżniła od dywanu. Ewunia, sweet prawda? Jest Twoja! :loveu: Ogłoś dzieciaczką nowinę :loveu:
  8. Gabarytowo też jest zbliżona do kapucynki. Jak myślicie, nasza Vectrunia ucieszy się z prezentu? Pokocha jak swoje? To czarne, tamto czarne... :diabloti:
  9. Główka wielkości telefonu komórkowego [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8593_TO.jpg[/IMG] i uległa postawa pod tytułem "tylko się nie zdenerwuj na mnie"... [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8725.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Vectra'] poka chomiczka[/quote] Pacz! :diabloti: [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8583_TO.jpg[/IMG]
  11. [quote name='karolina1625']Aha. No a ile tak dziennie jedzą (całą michę)? I na ile karma im starcza? Dzięki za odpowiedź.[/quote] Na każdej karmie są tabele - ile jedzenia na ile kg psa. Poza tym trudno uogólniać, bo jeden pies zje przysłowiową michę i mu wystarczy (karma spełni zapotrzebowanie), a inny będzie za chudy i głodny na podobnej dawce. Ilość jedzenia trzeba dostosować do [B]aktywności[/B] zwierzęcia.
  12. A ja mam psa, co waży 2 kilooooo... I czuję się, jak pani z yorkiem :diabloti: Buziaczki dla Halinki za przygarnięcie Sonieczki. Ja nie gotuję obiadów, ale z tej okazji mogę zalać zupkę chińską...
  13. Vectra, Ty chcesz kastrować Frania???? :crazyeye: A ja mam małego kundelka, który nazywa się Konstancja :loveu: Muszę uważać, żeby moje pitbulle go nie rozdeptały. Noszę na rączkach, jak paniusia yorka... Już wszyscy znajomi dziwnie na mnie patrzą, a własna matka zapytała, czy wszystko ze mną w porządku... Oczywiście, że nie w porządku :multi: Pozdrawiam czarnych psów morderców!
  14. Kosteczka [IMG]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/IMG_8583_TO.jpg[/IMG]
  15. MamaPitbullowa jest niestety nadal i mam złą wiadomość... wpada w depresję :shake: Dwie dziewczynki - Tangę Drugą i Trzecią - zawiozłam do nowych domów i jedna chyba trafiła super, a jeśli chodzi o drugą, to mam mieszane uczucia. Po weekendzie jadę skontrolować warunki i czy zastosowano się do moich zaleceń, a jeśli coś będzie nie tak, Tanga Druga wraca do mnie. Radoslav do adopcji. Ten pies to prawdziwy skarb. Obserwuję go, obserwuję i on chyba... nie ma wad ;) No w każdym razie ja do niczego nie jestem w stanie się przyczepić ;) Wspaniale zsocjalizowany z psami w każdym wieku, każdej płci i każdej wielkości; poprawnie zachowuje się przy kotach i zwierzętach gospodarskich; wpatrzony w człowieka, przybiega na wołanie, na spacerach trzyma się blisko; sygnalizuje potrzeby prawie za każdym razem; grzeczny w klatce. No i te niebieskie oczyska :loveu:
  16. Ze złapaniem było trochę problemów. Maleństwo pełzło do mnie, a w ostatniej chwili robiło odwrót i paniczną ucieczkę do komórki. Usiadłam na ziemi, podeszła już zupełnie bliziutko, wyciągnęłam rękę... skowyt przerażenia i do komórki. W końcu położyłam się - gospodyni z synkami miała niezły ubaw :roll: i patrzyłam na zbliżającego się psa tylko kątem oka. Powoli, prawie nie oddychając wyciągnęłam rękę i... już była moja! Pochwycona wpadła w panikę, skowytała się, próbowała wyrwać, posikała się (i mnie przy okazji). Tłumaczyłam, że to dla jej dobra i chyba zrozumiała ;) bo w końcu się uspokoiła, wtuliła mocno w moją bluzę i tym gestem skradła mi cwaniara serce ;) Konstancja wspaniale zachowuje się w samochodzie i w domu - na początku odnosiła się bardzo nieufnie, wręcz histerycznie do wszelkich prób złapania, ale teraz przybiega na wołanie, kilka razy odskoczy, zsika się, ale na rękach od razu uspokaja. Również u wterynarza była aniołkiem. Jest odrobaczona i zaszczepiona. Wykąpałam ją, bo cuchnęła niemiłosiernie. Dużych psów się boi, z mniejszymi zaczyna bawić, za kotami gania, ale nie ma w tym agresji, tylko rozbawienie. Jest bardzo zaskoczona, gdy pazury lądują na jej nosie. Kosteczka szuka domu :loveu: Zdjęcia jeszcze dziś.
  17. [SIZE=3][COLOR=red][B]AKTUALIZACJA: 28 PAŹDZIERNIKA 2008[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]KONSTANCJA MA DOM![/B][/COLOR][/SIZE] Konstancja - tak się nazywa nasza bohaterka. Waży troszeczkę ponad 2 kg. Ma ok 4 mies. i czarne, cudne w dotyku futerko. Trafiłam na nią przy okazji akcji "kazirodcza rodzina" [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f486/matka-syn-uratowane-tylko-ani-nas-potrzebuje-118358/"]www.dogomania.pl/forum/f486/matka-syn-uratowane-tylko-ani-nas-potrzebuje-118358/[/URL] Na melinie stara kobieta, dwaj synowie alkoholicy, w zamrażarce... koza. Do kozy miał niedługo dołączyć źrebak, ale udało się temu zapobiec. Koty przepędzane kamieniami, wydziobane do krwi kury... no i oczywiście psy. W pierwszej chwili myślałam, że to co widzę, to przetrącony kot. Małe, czarne, pełzło ostrożnie w moim kierunku przez trawę. Aż mi serce podeszło do gardła - pewnie biedne kocisko ma uszkodzony kręgosłup, trzeba szybko złapać i do weterynarza! Ruszyłam w jego kierunku, a "kot" poderwał się na równie nogi i ze skowytem umknął do rozwalonej komórki. To wasz pies? - pytam gospodynię. A ona, że tak, syn przyniósł dwa od kolegi, ale jak wytrzeźwiał, to się okazało, że jeden ze szczeniaków to suczka. A z sukami, wiadomo - tylko kłopot. Więc drugiemu synowi kazała zabić. Ale on jest za bardzo pijany, żeby "to" złapać. To ja wezmę - powiedziałam szybko. A bież, pani - ucieszyła się gospodyni.
  18. Po pierwsze: dziękuję za banerki :calus: Po drugie: dziękuję za bazarki :loveu: Po trzecie: dziękuję, że tu jesteście :Rose: c.d.n. jak tylko się ogarnę, bo dopiero usiadłam do netu po długiej przerwie
  19. scarlet, nie ustosunkowałaś się do tego, co napisałam. Jak się bierzesz za dyskustowanie, to zawsze omijasz niewygodne pytania? ;) [I](wstawiłam sympatyczną emotę, żebyś nie posądziła mnie znów o agresję)[/I]
  20. To nie jest agresja, to zwyczajne pytanie. Odbierzesz psy. I co dalej?
  21. No dobrze, powiedzmy, że zapadłaby jakaś odgórna decyzja i pozwolono by Ci zabrać te wszystkie psy z zoologów. Co byś z nimi zrobiła? Z powiedzmy 70 szczeniakami i młodymi psami na raz?
  22. Przecież w artykule pani Zofia wyraźnie napisała, co można z tym zrobić. A czy odniesie to skutek? To już inna sprawa.
×
×
  • Create New...