Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. ktoś kto jest świrem ;) na punkcie psów , nie ma szans dogadać się , z kimś kto psy lubi troszkę :) i nie ma kompromisu KURDE , więc dobrze zrobiłaś , zmieniając TZ :cool3: mój na szczęście potoffał pieseczki i czasem mam wrażenie , że za bardzo :diabloti:
  2. tylko terrierki tak mają :loveu: i to powoduje , że toffam tak terrierki :diabloti: mojego Terrierka też :grins:
  3. Nie pamiętam jaka to piłka , ta trixi .... i za duża ;) ja kupuje 58mm , bo takie pasują do rzutki. Ostatnio trudniej kupić te speedy :(
  4. Motylek sama zaczyna o weganiźmie ... o tych biednych kurkach :diabloti: A Motylek ma jedną taką drobną wadę , że dyskutuje do póki ma publiczność która klaszcze jak sypią się pytania , to jak rak ... dupą w spak
  5. i na koniec idę zgarnąć wygrany zakład - że nie odpowiesz mi na zadane pytania ... tylko będziesz uprawiać tani bełkot czyli jednak dałaś się wkręcić :evil_lol: PS wiara katolicka , a taka panuje w naszym ustroju ..... zobowiązała nas , do weganizmu raz w tygodniu ... więc to co piszesz Szura , to już Jezus wymyślił ;)
  6. ja jem , a przynajmniej staram się - bo czasem jest trudniej dostać , mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego ... z miejsc tym zwierzętom bardziej przyjaznym jaja tylko z wichurki jadam , od kury przyjaciółki - kaczki , gęsi , kury .... też kupuje z takich źródełek mięso też można dostać , z miejsc gdzie mord nie odbywa się byle jak i hurtowo milionowo. I to co już pisałam , nic nie zmieni weganizm .... zmieni natomiast nastawienie konsumenta , by nie żreć byle co
  7. jak nie kupią ? kupią dla swojego psa.
  8. a czemu nie kupujesz psom mięsa , z uboju ekologicznego ? bo tego nie kumam - bo co ? i będziesz wpierać , że tacy weganie jak Ty , przyczyniają się do ulepszania świata ? a niby czym ? to co pisała Tinka , to ma sens i tak właśnie postępują ludzie którzy faktycznie chcą polepszania świata pokazują to na własnym przykładzie , że da się być przyjaznym i ekologicznym. a takie bzdury jak piszesz , że nie jesz , to ratujesz - niczym z księdzem o inkwizycji :evil_lol:
  9. no i właśnie to jest debata na dogo :diabloti: a tak serio , to nie jest tak że nie żrąc świni ... nie przyczyniamy się do mordu :cool3: wystarczy żreć banana i gapić się w monitor , trzymać tel kom ... dlatego tak samo traktuje schabowego jak klawiaturę - jest mi to potrzebne do życia :multi: Mi też jest lotto , kto co je ... no ale czytając o biednych świnkach , tak jakoś mi się uśmiechnęło .... chociaż nie , to było o kurkach i jajkach.
  10. zabijanie jest normalną , naturalną istotą życia. w końcu skądś się wzięli mięsożercy. a że ludziom dali komputery , odebrali włócznie .... no to troszkę to zabijanie zmieniło wydźwięk. ale wybór kuraka marketu za 3,50 czy z eko fermy za 30 zł mówi sam za siebie , kto co wybierze - jak mu tam wewnętrzny głos śpiewa. chociaż czasem głos musi zmienić ton , jak spojrzy do portfela ... no i tak powstało okrutne zabijanie , bo samo zabijanie było , jest i będzie - kwestia inna ... jak bardzo okrutne niestety by było tanio , musi być mega masowo i po najniższej linii oporu. A reszta należy do konsumenta
  11. w tym momencie , to już w skrajność popadasz ..... jedna rzecz , mnie się nie da wkurzyć , klepaniną forumową ... wirtualny świat jest zbyt zabawny , by mógł denerwować. niestety przyszło nam żyć w czasach , w których przemysł mięsny , zaczął być nieludzki. To za sprawą konsumentów , bo chcą dużo i za darmo najlepiej. Już kiedyś pisałam , że można bez problemu kupić mięso , ze zwierząt które są hodowane w bardziej ludzki sposób. Ale dając swoim psom mięso , myślę że raczej nie myślisz w tej kategorii. Albo mam nadzieję się mylisz. Nie jedzenie mięsa , nie przyczynia się do polepszania jakości życia i śmierci tych zwierząt. Natomiast wybór mięsa z hodowli i uboju bardziej humanitarnego i owszem. Bo bezludzkie bandziory stracą podaż ... gdy zaniknie na takie mięso popyt. No humanitarni trochę więcej zarobią , ale nich im tam .... Poruszany był temat , o kurkach i kogucikach z biegających małych ferm. Owszem nadwyżki i stare sztuki dostają tasakiem w szyje. I powiem że , takie kurki są smaczniejsze , są droższe to też. Coś niestety z nadwyżkami muszą robić ... i kupowanie mięsa chociaż z takich miejsc , jest na pewno bardziej eko , niż chemiczny drób z supermarketu. Ale kto co woli i jak głosi. I taki obraz wege raczej mam w głowie, że jak już karmią swoich pupili zwłokami , to wybierają bardziej eko miejsca zbrodni.
  12. Nie zrozumiałyście mnie koleżanki .... to że ktoś ma swoją wewnętrzną potrzebę być wege .. to mi to serio nie przeszkadza. To już pisałam głownie czemu :diabloti: mnie wkurza rozckliwianie się nad tymi biednymi świnkami na talerzu , karmiąc psa mięsem. gdyby zakazano uboju , to by nas roślinożercy zeżarli :cool3: a dziś np dowiedziałam się , że jest taki piesek na świecie , w PL .... który jest uczulony na białko zwierzęce - mastiff tybetański jakby kto był ciekaw
  13. absolutnie nie mam takiego zamiaru :grins: mój kij aktualnie , grzebie w innej bombie :evil_lol: zawsze mnie to zastanawiało - o tym wege i psie żrącym mięso. To się przecież kłóci i wali hipokryzją. Bo taka JA JA JA , posiadając powiedzmy roślinożercę .. mając krew na dłoniach , bo lubię mięso , mleko , jajka - na to jest wytłumaczenie. Roślinożerca żre swoją zieleninę , więcej mięcha dla mnie. A tu morały , o biednych kurkach , kogucikach , świnkach etc , a za chwilę cyk tego kogucika nadwyżkowego psu do michy. Obstawiam , że właśnie te nadwyżkowe koguty i niepotrzebne kury - tak kończą. Wiem , bo kupuje takie ptaszki :diabloti: Gdyby wszyscy przestali żreć mięso , kochać zwierzaczki jadalne , ubój by umarł całkiem ... co by jadła Etna i Timi ? pamiętając że karmy suche też tam coś z nimi nie tak.
  14. matko , a ja właśnie jem rozbełtane kurze nienarodzone dziecko, smażone na maśle , które zostało zrobione z mleka , siłą odebrane cielaczkowi :diabloti: króliczek i baraninka są pyszne , tylko trzeba umieć je dobrze przyrządzić :grins: Miałam już zapytać , to zapytam - a co czujesz jak dajesz psom , biedna martwe zwierzątka do jedzenia ? nie pytam złośliwie , tylko z ciekawości. Bo taki temat kiedyś się tam wałkował ... jak z mięsożerców chcieli wegan zrobić , w imię moralności. Aaaaa i czy to się nie kłóci będąc vege , posiadać mięsożerce ?
  15. zamiast chodzić do euro , to lepiej obejrzeć ofertę na ich www. ja zawsze tak zamawiam sobie wszelkie sprzęciki ;)
  16. za to lubie te bestie , ze to takie bez hamulcy jest walnięte :evil_lol:
  17. Dwa razy miałam obcego na podwórku .... raz wrzucono amstaffkę przez płot ... a drugi raz kundel podkopał się pod płotem amstaffka trafiła na Lalkę , a kundel na dobermana - dlatego przeżyły obcuchy ... no trochę pokiereszowane , ale w miarę całe na dzień dzisiejszy , raczej nic by nie przeżyło wchodząc do mnie na lewo na podwórko .... moje psy nie mają obowiązku loffciać obcych piesków , dlatego są bierne w kontaktach .... nie mniej jak coś wyskoczy z kłem , to dłużne nie są. Nigdy nie zmuszałam , nie zmuszam i tego czynić nie będę ... by ubóstwiały obce pieski , te nieznane , ot spotkane na ulicy. Co innego za progiem domu mego , kiedy ja wprowadzam psa. No i oczywiście zakazane jest startowanie do napotkanych psów. Po prostu traktują takie psa jako niewidzialne. I to mi odpowiada BARDZO.
  18. a to pizdnięte na dziku , to czasem nie jest mix staffika z jagiem ? patterdale terrier ?
  19. Ludziom to tylko Lalka , odcina ręce , jak próbują pchać ręce przez płot :diabloti: więc mamy już niezłą kolekcje psich głów i ludzkich dłoni HA :cooldevi:
  20. a ja mam pieska , który odejmuje główki podbiegaczom ... robi to bez ostrzeżenia , szybko i skutecznie :diabloti:
  21. Czy rzadki , ja widzę mnóstwo pitów podpalanych ..... no może nie w PL , bo tu mamy dziwne upodobania i dorabiania ideologii ;) no nikt nie chciał by dobermana czy rottka .. skoro kupuje piczbulla :diabloti: w świecie widać dużo , a szczególnie już u moim kochanych american bully :loveu: Czy zrobi się hodowlankę , pewno suce z palcem w miodzie , gorzej z samcem ...aczkolwiek jeśli anatomicznie by przebił kolegów , to pewno też. Jedynie chyba raczej nie dostawały by wniosków na czempiona. Podpalana suka z PL jest championem :grins: Tylko podpalanie podpalaniu nie równe ... bo tak jak np Honey siostra , to ona jest czarno pręgowana , a nie podpalana ... ot tak ułożyły się pręgi ... podpalanie to jest równomierny kolor. w PL urodziły się niedawno takie amstaffy :) [url]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1390782_729487967081179_1096099860_n.jpg[/url] błękitno płowo białe - tylko tu zaznaczmy , ze amstaffów kolor niebieski nie zabija ;)
  22. z prostej przyczyny tri jest nieuznany , pisałam o tym nie raz .... może zacznę tak :diabloti: u pitbulla te barwy są dopuszczalne , a pitbulle som zue i zagryzały się ... a staffik jest toffany i muchy nie skrzywdzi i żeby nie łączono tych dwóch ras , tri jest mniej pożądany, ale to też nie jest tak , że jest to kolor dyskwalifikujący. Dziedziczy nie po jakimś tam terrierze , tylko po jagterrierze ... początki rasy SBT , to kolor biały i łaciatośc ... na pewno nie czerń i nie niebieski :cool3: chociaż są tacy , co twierdzą inaczej .. ale wystarczy popatrzeć na stare ryciny i widać jakie były bezbarwne i krowiaste śliczne ...
  23. nie no , musi być tłusty , mały , łysy , wielki nochal , z krótkimi paluszkami na pulchnych dłoniach , wredny uśmiech , druciane okularki i czarna kiecka :diabloti:
  24. WIEM !!!!!!!!! mojej teściowej !!!! :multi: w pakiecie z rowerem bez hamulcy i polarową obróżką i armią kotów które pójdą przodem :diabloti:
×
×
  • Create New...