Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [QUOTE=Amber;21544510 :eviltong: [/QUOTE] nie pokazuj języka , bo ci biedna krówka nasika :smokin:
  2. [quote name='Amber']Ojej, to już nigdy nie wystawię Jariego? Jaki żal, idę popłakać do kącika :-( :diabloti:[/QUOTE] eeee błąd , nie będziesz zamęczać biednego dobermanka wystawami , bo i tak już jest podwójnie skrzywdzonym kaleką. :diabloti:
  3. Fon , a nie prościej skontaktować się po prostu z hodowcą ? nikt Ci tu nie napisze , co ci się należy - bo należy to ci się , jako właścicielowi psa , wg ustawy o ochronie zwierząt - opieka nad psem .... uczciwie , zadzwoń czy podjedź do hodowcy i pogadaj - jako że posiada psy tej rasy , powinien posiadać też większą wiedzę - co dalej i jak robić. Owszem weci są po szkołach , ale leczą przypadki różne - a w każdej rasie bywa inaczej ... np z suplementacją Co by było gdyby nie było for internetowych ? gdzie byś się radził ? Do tego nikt nie jest wróżką , dysplazji hodowca nie był wstanie przewidzieć. Skoro masz wyniki rodziców swojej suni , to i miałeś wiedzę , że matka jest B.
  4. taki ma być właśnie zapis - że wszystkie psy kopiowane , mają zakaz ... nie ważne czy szczeniak czy weteran. ale żeby samo ZK , pozbawiało się dochodu ? :hmmmm: dziwne
  5. okazuje się , że za dużo piesków kopiowanych się urodziło w PL , po wprowadzeniu zakazu kopiowania i ich wystawiania :evil_lol:
  6. chodzą słuchy , że dalej będą regulamin ZK naprawiać i mają wprowadzić CAŁKOWITY zakaz , wystawiania kopiowanych psów :diabloti: tych nowych i tych już żyjących .... i wkraczamy dalej do europy :cool3: 2. Dopuszcza się do kryć psa w okresie przejściowym od 12 miesiąca do 18 miesiąca, który uzyskał w klasie młodzieży od co najmniej dwóch sędziów trzy oceny minimum doskonałe w tym jedną na wystawie międzynarodowej lub klubowej, na podstawie adnotacji w rodowodzie i karcie sztywnej „Okres warunkowy”, jak w pkt. 1. Dalsze używanie psa do kryć wymaga uzyskania ocen co najmniej doskonałych po ukończeniu 15 miesięcy, pkt 1.
  7. w sumie , to jest jeszcze tata ;) który ma pancerzyk , bo psa nie ma .... jak by był pies już w domu , to skorupka pęknie jak na jajku myślę że starszy , nieduży piesek - 4-7 letni , mógłby spokojnie zamieszkać u Twoich rodziców. na wzgląd na mamy stan fizyczny , no musi to być piesek , o zwolnionych obrotach. Taki który potrzebuje się przejść na spacer , nie wystrzelić ze smyczy. Takich piesków jest całe mnóstwo do adopcji ... tylko może warto dobrze poszukać i brać z wiarygodnego źródła. Co by dostać pieska , z odpowiednim charakterem o niewielkim wzroście .... a nie turbo maxi
  8. zobaczcie jakie mądrości :loveu: kolejna od biednych piesków [URL]http://tvnplayer.pl/programy-online/psie-adopcje-i-nie-tylko-odcinki,1035/odcinek-7,jej-prawdziwa-milosc,S02E07,18697.html[/URL]
  9. żaba marynowana :loveu:
  10. [URL]http://www.fakt.pl/zabe-w-ogorkach-konserwowych-zauwazyla-jedna-z-klientek,artykuly,429020,1.html[/URL] :evil_lol:
  11. to sobie będę kawę lać w garści :evil_lol:
  12. vegeta czy inne warzywka - są niejadalne :shake:
  13. mój żołądek by popełnił samobójstwo :evil_lol:
  14. ciekawe jak ta trawa jest mocowana ;)
  15. ale jakie uzasadnienie , że pies się ma połamać ? kurde , bo serio jak psu pisane połamanie , to w czasie galopu , moze sobie krzywdę i zrobić ..
  16. [quote name='netheter']Ale to jest ciekawe, to samo szkło i inne osoby z palcem na spuście migawki... i od razu inne efekty :P [url]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2013/261/d/3/untitled_by_yadira_szara-d6mtp7o.jpg[/url][/QUOTE] inne miejsce i inne światło - czyli ciemności , też robią swoje :( z trzema promieniami słonecznymi :evil_lol: [url]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1459847_767399903286390_1176510050_n.jpg[/url] a tu już niestety bez słoneczka i przy szarym niebie [url]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1462963_767395606620153_1498430941_n.jpg[/url] i oby do wiosny ;)
  17. dużo zdrówka dla Etny i kolejnych wielu lat życia.
  18. a co wg tam tych mądrości nie zabija ? skoro kubki ceramiczne zabijają ? ja dziś spłodzę narkotykowe szaleństwo :loveu: takie piękne żeberka udało mi się kupić i będę je dusić :diabloti:
  19. Najgorsze w takich ludziach jest to , że widzą zUo tylko u innych i potrafią wytykać to pluchami. Natomiast sami są świętsi od papieża i o matko i córko .... wytknij im coś - zjedzą żywcem. Już pisałam gdzieś , mi to lotto , że ktoś ma tak jakieś przekonania , wedle własnej sposobu na życia. ale paszoł won z mojego życia i bycia ... to co jem , piję i jak żyję , to jest moja sprawa i niech działa w dwie strony. takie stukoty po klawie , jaki to świat straszny , jak wszystko cierpi , jaki człowiek zły jakby wszyscy inni byli inni , to by było cacy .... bo ja jej kamienie i jestem zbawcą ;) a że tak korzystam z komputera , to przecież uroki cywilizacji - i zawsze taki kiczowaty ludź wytłumaczony. a ja właśnie piję mleczko prosto od krowy :loveu: boszz czemu ja się nie wyklułam na wsi .... od noworodka dostępny by był dla mnie ten nektar biały. aaa nie tfu wróć ... biała ciecz , pozyskiwana od wyzyskiwanej przez złego człowieka krowy - siłą odebrana dziecku tej że i wlana mi do butelki. Teraz biedny cielaczek głoduje , krowa rwie rogi z głowy - a ja się delektuje , pieszcząc me kubki smakowe. I niech mi ktoś próbuje to odebrać :diabloti: to ręka , noga , mózg na ścianie , oczy na widły
  20. [quote name='betty_labrador']to chyba rzadko na wystawach bywam :wink:[/QUOTE] może mało się rozglądasz osobiście kiedyś panu parę mioteł posłałam , za to jak wyszarpał psa i wsadził kopem w kennel bo tam bez lokaty był
  21. ja tylko na podstawie swoich istot z cieczkami , to powiem że największy wiatr w dupach ,to tak przy 4 miały nie wiem jak u Was , ale u nas różnica między cieczkami zimowymi i letnimi występuje .... co gorsza , że one różnie mają i jak Emila jest dziwka w zimę , to Maryśka latem :diabloti: ja przy pierwszej suce , to byłam przerażona wizją cieczki - wtedy tak nie było , neta , mądrzejszych pod ręką bo głosy były różne ... od co tam cieczka , po dramat i samobójstwa ;) i o ile faktycznie pierwsze cieczki są milusie i człowiek nabiera pewności siebie - a co to tam cieczka :cool3: to przy drugiej zaczyna być pod górę - Lalka trzeciej z macicą nie doczekała ;) aż tyle cierpliwości nie mam i w bloku nie na moje nerwy. a np ten durny azjata , ma to 7 lat i ni hu hu niewiadomo kiedy to to ma cieczkę - gdzieś może w październiku miewa. do stafficzek , to jeszcze amanci chcieli zaglądać przez płotek - a do niej nigdy. Nawet ten erotoman Mieczysław , nigdy nie zwracał na nią uwagi - on ją widzi co dzień od urodzenia ;) Franca jej nienawidzi szczerze i zresztą on nie jest napalonym idiotą. Ajdy matka , rok temu poszła do aniołków .. przez ropo
  22. raczej wskazane jest tak pod koniec cieczki - wystarczy wziąć z życia , przebieg zapłodnienia i rozwoju początkowego ciąży. cel tegoż barbarzyństwa jest taki , by suce pogorszyć życie i wtedy jej mózg nie wyzwoli hormonów odpowiedzialnych za ciążę ( nie będziemy się bawić , w fachowe nazewnictwo ) różnie też suki , ale większość w pewnym momencie cieczki , zaczyna nie jeść , a żreć i to jest ten moment by jej stopę życiową pogorszyć. Nie miałam w domu ciąży urojonej - ja stosuje się do tego , co mi kiedyś właśnie podpowiedziano - albo mam szczęście , albo działa :evil_lol: więc nie tak w 100% widziałam jak przebiega urojka - chodzi o zachowania w początkowej fazie. Z tych co mieli i potem suka była w ciąży prawdziwiej ... wynikało , że zachowania mimo wsio się różniły. I to urojenie , to takie mocno ludzkie wyobrażenie o ciąży. A prawdziwa , to taka inna jest. No i nie fajnie takie suki dynduchy urojone się i mają i wyglądają i ambaras się zaczyna , jak dochodzi silna laktacja - serio kijowo się sukę doi ;) a dojenie powoduje , produkcje mleka - trzeba antybiotyki i leki i dupy zawracanie. A są absztyfikantki , co rodzą i odchowują np telefony. Bo walka z urojeniem , może być długa i kręta. Tu na dogo była taka fajna suczka Saba , ona właśnie odchowywała telefony i nie daj boziu "dziecko zapłakało" i ktoś chciał odebrać telefon :diabloti:
  23. tylko rozgraniczmy inne zasadniczo czy inne troszkę. bo jeśli inne troszkę , to nie trzeba panikować - pisałam jeśli faktycznie zmiany są takie mocniej rzucające się w oczy. czyli namiocik z grubszym sutkiem. Terrierek miała 5 cieczek , cycuchy ma bez zmian. Rekin po dzieciach miała lekko większe ... po sterylizacji są dziewicze - nawróciły się ;)
  24. Ja też zmieniam karmy ;) bo też mam taki fetysz. Inna rzecz , jak się ma wybredne coś w domu , to nie ma wyjścia - trzeba knuć. Chyba dłużej niż rok z kawałkiem , nigdy nie używałam jednej marki - warunek musi spełniać jeden , duży wybór smaków i rodzai. Jak jest jedno coś , to nawet nie podchodzę - bo wiem że 2 worki i po jedzeniu będzie , o ile raczą zjeść ;) Na forzę przeszliśmy z kobersa , a przed kobersem był carrier na royalach , orijenach , acanach itp - moje psy wyglądały jak hieny ;)
  25. też nie umiem wyjechać na weekend , z jedną torbą ... tak więc Twojego Tatę rozumiem. Wszystko jest potrzebne i wszystko może się przydać. Biedronka wypaśna ;)
×
×
  • Create New...