-
Posts
151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shadow1
-
moze spróbuj karmienia "z ręki" jak z niejadkiem -ja przetrenowałam to z moją Ritą i Duśką jak były bardzo,ale to bardzo zrezygnowane .Dużo tłumaczyłam ,prosiłam i coś tam zawsze udało się podać-kawałek mięsa gotowanego ,jakąś papkę pożywną.A od takiego karmienia to aż mnie tyłek bolał-ale wiem ,że posłania miały dziewczyny wygodne :evil_lol: i duże-jak udawało nam się we dwie zmieścić A może brzuszek musi choć chwilę oddechu złapać po tej całej chemii? Jeśli tylko Toska ma wolę życia to warto próbować nawet najbardziej wydawało by się debilnych i infantylnych sposobów.
-
wierzcie mi ,że już wiele razy leciałabym co kon mechaniczny wyskoczy-ale muszę być rozsądna niestety. chociaż mam w zanadrzu jeden perfidny plan uknuty z moim dzieckiem :diabloti:-nie mogę go zdradzić bo by była jazda :evil_lol: ale póki co sza i cicho -jeszcze muszę być twarda :placz: mam nadzieję ,że jeszcze tylko ciut cierpliwości i rozsądku muszę wykazać
-
no niestety bardzo tęsknię choć to już 26 września minęło póltora roku,ale niestety moja obecna sytuacja to brak mocy przerobowych ze względu na sytuację domową :placz: ale już wszystkim obiecałam,że jak to sie skończy to zapakuję do mojej limuzyny 3 (słownie trzy sztuki) albo i więcej jeśli wejdą :evil_lol: i przytargam do domu.I żadnego veto nie przyjmę do wiadomości ;)
-
taaaa-czytając opisy zachowań zaraz stają mi orzed oczami moje wierne przyjaciółki,tak wpatrzone w człowieka,pilnujące mnie jak duchy,czasem niezauważalne,gdzieś tam pomiedzy krzakami ale w najmniej spodziewanej chwili zawsze przy mnie... echhhhhh-takie wigotne te wspomnienia są ....ale miłe i miękkie
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
shadow1 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
kochani moi-tu nie ma miejsca na nienawidzenie-jak na drodze -zasada ograniczonego zaufania-niestety. Wiem i znam to bo sama pomieszkuję ze stadem kotów i psów łącznie sztuk 9. Trzeba niestety być czujnym-moje sunie zawsze przejawiały instynkty łowiecko-zbrodnicze.Musiałam się nauczyć z tym żyć i reagować ,zapobiegać. Ja wiem ,że p.Jola ma stokroć więcej futrzaków i trudno to wszystko ogarnąć-ale prosze mu wybaczyć i nie skazywać na potępienie . -
sie nie chciałam wtrącać ale dorzucę swoje uwagi- ten okres rekonwalescencji człowiek mógłby wykorzystać na poznanie się z sunią ( jeśli odległość oczywiście na to pozwoli) żeby dziewczyna traumy nie dostała ,że ją tak ewakułują jak latającergo holendra ;)
-
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
shadow1 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
:sweetCyb: -
tak żal ,że schroniska nie mają -może i czasami nie chcą -pracować nad futrzakami.Bo one są jak wystraszone dzieci,takie wielkie przerażone oczy-otchłań strachu i beznadziei. A czasem przecież tak niewiele trzeba aby bestia stała się najlepszym przyjacielem
-
:evil_lol: cudnie
-
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
shadow1 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
se zaznaczę z braku czasu:oops: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
shadow1 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
też miałam taką informację-więc niestety kicha -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
shadow1 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
kochani moja mamcia ma taką grupę ale może być trywialnie powidziawszy za stara-jeśli dowie się ktoś jaka jest górna granica wieku dla dawcy to dajcie znać bo ona jest jak najbardziej za -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
shadow1 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
mam taką nadzieję -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
shadow1 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
:buzi:no-mając taki zasób wiedzi napewno sobie poradzę-dzięi bardzo -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
shadow1 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
jak zwykle sie mi niechce czytać od początku :oops: -ale czasu też mi brak. dajcie mi namiar na pw na p.Jolę-mam bardzo dobrych diagnostów i jeśli będę mogła pomóc małej Tili to zabiorę ją do weta na badania.a tak konkretnie to gdzie to przytulisko jest ? cobym na mapie sobie zlokalizowała:loveu::cool3: -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
shadow1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale pamietajcie że miłość cuda czyni -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
shadow1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozmawiałam ze swoją p.dr- pies z cukrzycą i w złych warunkach nie przeżyje tyle co Jasper.Więc chyba raczej-mam nadzieję,że to przesadzone obawy są.Niemniej jednak badania muszą być -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
shadow1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to są nasi najwspanialsi przyjaciele- może to niewiele dać komuś miłość i przyjaźń a może właśnie zbyt dużo ,ze niektórzy tego się boją. A jak smakuje miłośc i przyjaźń puchatego przyjaciela- to sama poezja jest :loveu: -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
shadow1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
może to być też reakcja po uspokajaczu- one nie są bezpieczne dla zdrowia:shake: a przynajmniej nie obojętne.Takie spanie nie jest normalne daj mi prosze namiar na Jaspera na PW jeśli to bedzie blisko mnie to może cos będę mogła pomóc -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
shadow1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zaznaczę sobie temat -
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shadow1 replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
to się cieszę-ale polecam metodę activiowania w razie gdyby coś :smile: -
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shadow1 replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
zamiast pracować cztałam cały wątek od początku-a tymi jelitami to może spróbować trochę actiwią go po łyżeczce futrować-u mnie z jelitowcami to działa wprost cudownie.i nie robię żadnej reklamy.oczywiście wetkę trzeba by zapytać, bo ja to też konsultowałam.