Jump to content
Dogomania

gmk

Members
  • Posts

    1247
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gmk

  1. Postaram się zrobic co w mojej mocy . Mam również nadzieję, że te tysiące walczących o lepsze życie psów na samej tylko Dogomanii nas nie zawiedzie. Bo oczywiście może się okazac że njaprościej jest narzekac, ale ja wciąż wierzę w dobrą wolę . Pozdrawiam serdecznie i czekam na wniosek... Grazyna
  2. [quote name='Evelina']Bardzo proszę, przy okazji następnych fotek, "wcisnąć" te śliczności [IMG]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-163.gif[/IMG] w ramy regulaminu - czyli max. 500x500 pikseli [IMG]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-277.gif[/IMG][/quote] Oczywiście. Grubiutkie "śliczności" wcisnę w mniejsze ramki... Pozdrawiam serdecznie
  3. [COLOR=blue]Kolejne zdjęcie grubiutkiej Arti[/COLOR] [IMG]http://republika.pl/basenjifamily/images/DSCN9710arti.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Pozdrawiam[/COLOR]
  4. [quote name='Mrzewinska']Grazynko, chetnie przygotuje taki wzor pisma - zajmiesz sie ciagiem dalszym, czyli wstawianiem gdzie sie da? Zofia[/quote] OCZYWIŚCIE !!!! Grazyna
  5. Zgadzam się w 100% . Myślę że niezłym pomysłem byłoby wstawienie tutaj i na stronach zaiteresowanych i oddziałów i hodowców wzoru pisma -maila, wtedy Panie w ZG nie miały by dodatkowej pracy (patrz. przychylniej odnosiłyby sie do kwestii) bo sam wzór stanowiłby dla nich sygnał do jakiej teczki włożyc. Ponadto znając nasze lenistwo łatwiej jest wysłac wzór i tylko podpisac sie swoim imieniem i nazwiskiem. Myślę że to ułatwiłoby wiele spraw i nie spowodowało niechęci pracujących z korespondebcją. Z własnego doświadczenia wiem że nie wszystkie maile "dochodzą" do ZG więc Ci którzy wykazą więcej chęci mogą to zrobic drukując wzór i wysyłając zwykłą pocztą. Do kwietnia mamy sporo czasu i na tyle mało że nie zdąży ucichnąc zainteresowanie sprawą/ I jeszcze jedno są pzrepisy Państwowej Inspekcji Sanitarnej o przewozie i handlu żywymi zwierzętami . Tu naprawdę wystarczy chęc Straży Miejskiej i Terenowego Odziału Inspekcji. Są skuteczni wystarczy popatrzec jak zmieniają się targowiska gdzie handluje się końmi, krówkami i świnkami. Odzielenie psów rasowych od nierasowych już pozwoli niektórym na zastanowienie się gdzie kupowac. Co do sterylizacji to święta racja szczególnie dzisiaj przy takim mrozie... o ile mniej zwierząt by zamarzało i umierało z głodu . Cała koncepcja i jej warianty podobają mi się bardzo i jestem za tylko musimy wszyscy (albo chociaż częśc z nas) mówic jednym głosem. Pozdrawiam Grazyna
  6. [quote name='Ypsylon']które znudzone wymyślają takie psoty, że nawet dziecko by na to nie wpadło... :)[/quote] [COLOR=blue]Wykorzystuję cytat by wrócic do głównego tematu.[/COLOR] [COLOR=blue]Kolejna rada dla chcącego kupic basenji. Otóż basenji się nigdy nie nudzi, jeśli nie dasz mu zajęcia to sam sobie wymyśli i wtedy właśnie mogą to byc nie zawsze przez nas odbierane z humorem "psoty".[/COLOR] [COLOR=blue]Jakie to szczęście że większośc basenji lubi pospac....[/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue]Pozdrawiam[/COLOR]
  7. [COLOR=blue]No to teraz pierwsze próby Arti pokazania "Patrzcie...jaka jestem piekna..."[/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [IMG]http://republika.pl/basenjifamily/images/DSCN9701arti.jpg[/IMG] [COLOR=blue]Pozdrawiam[/COLOR]
  8. [quote name='alanowak']o tak...trudno uwierzyc, ze az 6 miejsc bylo;)[/quote] [COLOR=royalblue]Alu jaki piekny masz banerek ...[/COLOR] [COLOR=royalblue]Bibi wygląda z każdym dniem piekniej .[/COLOR] [COLOR=royalblue]A jeśli chodzi o wystawy to są takie - renomowane,gdzie pierwszych 10 miejsc jest punktowanych i nagradzanych, Niestety nie w Polsce...[/COLOR] [COLOR=royalblue][/COLOR] [COLOR=royalblue]Pozdrawiam[/COLOR]
  9. [quote name='Mrzewinska']W kraju, w ktorym pod wystawa tlocza sie handlarze, wmawiajac kazdemu potencjalnemu nabywcy, ze TYLKO pies od nich, TYLKO tej rasy jest i ostrym strozem, i nianka dziecka, i nie wymaga szkolenia, bo madry sam z siebie, i dumny i nieufny i robi wszystko z milosci do wlasciciela - wolanie o rozsadek jest konieczne, choc raczej nie widze wielu zmian na lepsze od 40 lat. No ale kropla drazy kamien podobno. Proponuje - sklon Twoj oddzial i wszystkich hodowcow do walki o zakaz w miastach sprzedazy psow pod wystawa, pozwolenie na sprzedaz tylko w hodowli - i bezapelacyjny nakaz usuwania ze Zwiazku tych hodowcow, ktorzy psy pod wystawami oferuja do sprzedazy. To drugie jest latwiejsze do realizacji - a jakos nadal tlumy "hodowcow" oferuja rodowodowe szczeniaki z pudelka czy bagaznika pod wystawami. Zofia[/quote] Tak.Powinno byc inaczej.Niestety nie jest i długo nie będzie. Są tak zwani "hodowcy" którzy wciąż traktują swoją hodowlę jak interes... A to się kładzie cieniem na resztę. Jestem hodowcą, wraz z mężem prowadzimy hodowlę basenji- rzadkiej jeszcze rasy ale już rozpoznawalnej. Jesteśmy całkowicie przeciw sprzedaży szczeniąt gdziekolwiek indziej niż u nas w domu. Nie wyobrażam sobie byśmy mogli sprzedac szczeniaka na ulicy przypadkowo spotkanej osobie. I od razu uwaga do Kupujących : TAK KUPOWAC NIE WOLNO !!!! Cytat przytoczony przeze mnie, a przede wszystkim słowa dotyczące zachwalania swojego szczeniaczka POWINNY ODSTRASZYC wszystkich chętnych. Nie ma takiej rasy, która by spełniała wszystkie oczekiwania co więcej wśród szczeniąt jednego miotu są charaktery tak różne i tylko wprawne oko hodowcy-pasjonata może wyłuskac odpowiedni charakter dla Kupującego. Tylko długie rozmowy z Hodowcą dadzą nam pewnośc że dobrze trafiliśmy. Trzeba sporo wiedziec o rasie i byc przygotowanym na pytania o warunki w jakich przyjdzie życ szczenięciu. Dobry Hodowca to naszym zdaniem Pasjonat który dba o każde szczenię o wszystko co było przed i po kryciu z rodzicami, zna historię chorób, charaktery i eksterier kilku pokoleń wstecz. W końcu zależy nam by nasze szczeniaczki były lepsze od swoich rodziców całościowo nie tylko w wyglądzie zewnętrznym. Wysoki poziom hodowli i profesjonalizm hodowców to warunki w których można myślec o znalezieniu szczeniaczka dla siebie. Im więcej będą wymagac Kupujący tym lepsze będą Hodowle. Jeśli chodzi o skreślanie z ZKwP i to bezwarunkowe to jednak wciąz jest kwestia idei , wygląda na to że nikt nie chce podjąc takiej decyzji... A wystarczyłoby egzekwowac skrupulatnie Statut i Warunki Hodowli. Przytoczę przykład z którym sami spotkaliśmy się w Zakopanem. Otóż kilka godzin po Krajowej Wystawie Psów Rasowych szliśmy z naszymi wtedy jeszcze 3 psami do ulubionej kawiarni blisko Centrum. Oczywiście trzy basenji wzbudzały ogromne zaiteresowanie, ale tego dnia było tam sporo świetnych psów. Na murku przy hotelu siedziała para nie bardzo młodych ludzi z maleńkim bokserkiem. Mój mąż jak zwykle zaiteresewał się maluchem po pierwsze wydawało mu się że jeszcze nie ma 7 tygodni i właściwie co takie maleństwo robi bez mamy... Podeszliśmy i zapytaliśmy się czy Ci Państwo nie mają jakiegoś problemu, może w czymś pomóc... Nawiązała się dośc miła rozmowa która jednak zwaliła nas na długo z nóg. Ci ludzie pełni wiary w to co mówią opowiedzieli nam że byli dzisiaj na wystawie psów i tam kupili rasowego szczeniaczka boksera, który jednak nie miał metryczki. Szczenię ma 6,5 tygodnia, bo "Hodowca" spieszył się by sprzedac na WYSTAWIE PSÓW RASOWYCH, bo to jest najlepsze miejsce na sprzedaż psa rasowego. Ludzie- Nowi Właściciele mieszkali na stałe w Niemczech , Pani była Polką z pochodzenia i była przekonana że taka sprzedaż to rzeczywiście najlepsza forma w Polsce. Zwierzę posiadało szczepienia i krótkie imię w książeczce zdrowia. Miało wpisane że zostało zaszczepione przeciw ...wściekliźnie...(przypominam niespena 7 tygodniowe szczenię). Nie mieli obrózki i smyczy bo (!) na Wystawie nie było takich punktów sprzedaży. Podarowaliśmy im jakąś małą obróżkę, która nie wiedziec czemu zawsze jestw naszej "psiej torbie" i wysłaliśmy do weterynarza niby tak na wszelki wypadek. Przytoczenie tej historii miało na celu inne spojrzenie na wystawy. Dla tych ludzi wystawa to właśnie aleja z samochodami gdzie z otwartych bagażników sprzedaje się szczeniaczki. Oni w ogóle nie weszli na teren stadionu gdzie mogli bez problemu kupic wszystko dla tego bokserka.... Nie mówiąc o tym że ogli umówic się z Hodowcą na spotkanie w jego hodowli. Nie będę kometowała całej tej historii, pozostawiam każdemu do oceny a oddziałowi Związku który stracił setki złotych(mniejsza sprzedaż biletów wstępu) przez brak informacji i aleję Handlarzy proponuję by czasami w czasie wystawy wyszli na zewnątrz i zobaczyli jak to wygląda z innej strony. Pozdrawiam
  10. No co Ty jak można zapomniec... Jeszcze jedno zdjecie ARTYSTKI !!! [IMG]http://republika.pl/basenjifamily/images/DSCN9759arti.jpg[/IMG] Całuski dla słodkiej Arti Pozdrawiam
  11. Juz za daleko chyba odchodzimy od głównego tematu, Psychika psa to odrębny i bardzo poważny temat. Ja mam na myśli psy zdrowe i pełne radości życiowej, ciekawe świata i aktywne. Kupujący szczeniaka a właściwie nie tylko, każdy nowy właściciel, nie mający doświadczenia z psami nie jest w stanie ([U]najczęściej[/U]) rozróżnic charakteru psa a co dopiero w kilka chwil poznac jego "zdrowie psychiczne". Ale fakt są psy których psychika jest "zachwiana" i wtedy tylko "właściwe" [U]prowadzenie[/U] może przynieśc [U]pozytywne[/U] efekty albo i nie , zależy jak głęboko tkwią problemy. Z wiadomych względów w tekście są użyte podkreślenia i cudzysłów. Pozdrawiam
  12. Ta urodzona kokietka wystarczy że główkę przekręci i tak zrobi to z wdziękiem... Tak było od początku...Asper od razu został oczarowany... [IMG]http://republika.pl/basenjifamily/images/arti6.jpg[/IMG] Pozdrawiam
  13. [quote name='Basenji']Ale takie wymiany chyba odbijają się niewbyt dodatnio na psychice zwierzaków. Zdrówko:oops:[/quote] Nie, jeśli z odpowiednich rąk trafiają w odpowiednie ręce. To [U]trochę[/U] tak jak z wyjazdem dziecka na kolonie. Trzeba sobie odpowiedziec na pytanie, kiedy takie kolonie odbijają się niezbyt dodatnio na psychice... Z wiadomych względów podkreślam trochę. Pozdrawiam
  14. Dzięki. Jak dogadamy termin.... Pozdrawiam
  15. Wracamy do cwiczeń ... [IMG]http://republika.pl/basenjifamily/images/arti12.19.3.jpg[/IMG] Pozdrawiam
  16. Do Informacji o Hodowli Faraoland mogę jeszcze tylko dodac że z naszego letniego miotu dwie sunie pręgowane ARMY OF LOVE LOANGO i AMBIENT COLOUR LOANGO bedą w połowie nasze (to jest hodowli Loango) w połowie Hodowli Faraoland. Jesteśmy z tego powodu bardzo dumni. Po pierwsze dlatego że zupełnie inaczej wygląda takie współwłaścicielstwo niż u nas w Polsce gdzie najczęściej koszty utrzymania psa spadają na jedną stronę i Hodowca niestety prawie wcale nie interesuje się pieskiem do czasu kiedy może mu przynieśc zysk - tu podkreślam żeby znowu nikt opacznie nie zrozumiał : [U]NAJCZĘŚCIEJ[/U] ! Po drugie dlatego że jest to w pewnym stopniu docenienie tego co robimy i jak z basenji w naszej hodowli. Poniżej aktualne zdjęcie obu "panienek" [IMG]http://republika.pl/basenjifamily/images/gar1000w.jpg[/IMG] I troszkę wcześniejsze [IMG]http://republika.pl/basenjifamily/images/ambiiarmy.jpg[/IMG] Żeby było zupełnie jasne to tak, obie będą wymieniane czasem będą żyły u nas czasem w Szwecji. Tak to jest w hodowlach i nie należy się na to oburzac. Pies hodowlany jeśli jest zdrowy często wyjeżdża za granicę np na wystawy i nie zawsze ze swoim właścicielem, często też na dłuższy czas zmienia miejsce zamieszkania, jeśli hodowla współpracuje z inną w celu osiągnięcia lepszych wyników hodowlanych. Tak to wygląda i nie ma to nic wspólnego z kochaniem czy nie, z trzymaniem na kolanach czy nie. Takie jest [U]też [/U]normalne życie psa hodowlanego. Z wiadomych już względów podkreśliłam słowo też. Pozdrawiam
  17. Ja , przy tej gromadce basenji, dopiero późno w nocy mam więcej czasu a ponieważ zmieniamy stronę to jest co robic i wtedy w chwili relaksu wchodzę sobie tutaj. Zawsze byłam "Nocnym Markiem"... Pozdrawiam
  18. O ile Stellanova i Asiaczek były dla mnie jasne do odzczytania, chociaż początkowo myślałam że Asiaczek to taki skrót od "Asia" i "Jacek" ale wyjaśniliśmy że hodowla była wcześniej niż Jacek, o tyle Ypsylon kojarzył mi się matematycznie czyli ze zmienną funkcji . Nazwa [B]Loango[/B] to chyba jedyna nazwa na której nam zależało, wtedy już wiedzieliśmy że basenji to pierwsza i na razie jedyna rasa jaką chcemy hodowac. Loango ( lub Loanga ) można tłumaczyc różnie ale zawsze z Afryką i to tą kongijską. Loango do dopływ Konga , Loango to lud zamieszkujący tą częśc Afryki i w końcu tereny potocznie przez nich samych nazywane Państwo Loango. Myślę że w tym gronie jesteśmy jedynymi z tak bardzo pasującą nazwą do basenji, ale nie ma się czemu dziwic Hodujemy właśnie psy pochodzące z tamtąd, chociaż dzisiaj częściej je można spotkac w Sudanie czy nawet Gambii ale to właśnie nazywa sie powolnym ginięciem gatunku. Pozdrawiam
  19. [quote name='Basenji']Jest to do rozważenia:lol: zdrówko[/quote] No i gdzie ta tak zwana rodzinna atmosfera? [B][U]Teraz żartowałam ![/U][/B] Pozdrawiam
  20. [quote name='stellanovaa'][I]zobaczcie ...[/I] [I]to hodowla znana i wygrywająca od V-tej grupy i nie tylko...[/I] [I]Co innego jak sie slyszy o jakiej hodowli , ze jest tam zle, itp. [/I] [I]Bo po prostu może sie to okazać to tylko plotkami...[/I] [I]I wtedy można wyrządzic komuś (przez rozsiewanie takich plotek) bardzo, bardzo ale to bardzo dużą krzywdę.[/I] [I]:crazyeye: Ale co innego zobaczyć coś takiego na własne oczy!!![/I] [I]wiec zobaczcie i ocencie sami czy tak może być? :shake: [/I] [I][URL="http://republika.pl/pieski333/"]http://republika.pl/pieski333/[/I][/URL][/quote] Akurat wpadłyśmy sobie w temat...Mamy "nocny dyżur" ? To co tam zobaczyłam to SKANDAL !!! TAK BYC NIE MOŻE I NIE POWINNO !!!
  21. Przykładem świetnej Hodowli basenji, gdzie bardzo dba się o wszystkie psy jest Faraoland w Szwecji. Tam urodził się nasz czarno-biały Faraoland VICTORY & FREEDOM. Tam na pewno robione są wszystkie testy i badania psów, co więcej zawsze można liczyc na serdeczną pomoc Heleny i Gunerra Srtombert. Hodowla ma baaaardzo długą tradycję. Jakby na potwierdzenie moich słów, wczoraj to jest 14 stycznia rudo-biała sunia, która trafiła do nich po strasznym wypadku kilka lat temu, "JAFFA" Pilcinella JAFFA JUICE skończyła 16 lat !!! [IMG]http://republika.pl/basenjifamily/images/jaffa.jpg[/IMG] Więcej informacji znajdziecie na stronie samej hodowli FARAOLAND : [URL="http://www.faraoland.com"]http://www.faraoland.com[/URL] lub możecie zobaczyc spory fotoreportaż mojego autorstwa na naszej stronie, zdjęcia robiłam w maju zeszłego roku : [URL="http://basenjifamily.republika.pl/faraoland.html"]http://basenjifamily.republika.pl/faraoland.html[/URL] Od razu przepraszam jeśli jakieś zdjęcie nie będzie "wchodziło" ale właśnie przbudowujemy całą stronę i zdarzają się takie małe wpadki. Psy mieszkają w wydzielonych częściach domu, niektóre tylko w klatkach, z powodu na przykład chorób, są wypuszczane do ogrodu - około 2000mkw, oprócz tego są wyprowadzane na spacery , a okolica jest piękna i spokojna. Sporo młodych osób przychodzi codziennie by pomóc w hodowli. Hodowla FARAOLAND osiąga duże sukcesy wystawowe ( w tym roku po raz kolejny z rzędu pies z Faraolandu jest najlepszym basenji w rankingu Klubu a sama Hodowla otrzymała zaszczytny tytuł Hodowli Basenji`2005 roku)ale nigdy nie zapomina o starszych czy chorych basenji. W Szwecji są wysokie wymagania hodowlane i takie tam mówienie że ma się badania czy że dba się o psy jest stale weryfikowane i kontrolowane. Właściwie to dzięki nim wiemy sporo o zagrożeniach w hodowli Basenji, o tym jakie psy należy z hodowli wycofywac i dlaczego, o tym jakie testy robic i gdzie. Dzisiaj zwykłe zaświadczenie od Weterynarza że pies ma na przykład zdrowe oczy nie wystarczy , musi to byc certyfikat europejski wykonany przez specjalistę i tak jest z wieloma sprawami w Hodowli. Dlatego jako hodowcy dziwmy się że kupujący nie żąda od nas zaświadczeń i certyfikatów. Dziwmy się że nie wie nic o rasie o jej słabościach i starajmy się mu wszystko wytłumaczyc. To w jego ręce trafia nasze szczenię i im więcej nowy właściciel wie tym większe szanse że szczeniak prwidłowo się rozwinie. Nie wszystkie psy będą kiedyś wystawiane ale przecież najważniejsze jest zdrowie maluchów. Ważne też jest gdzie trafiają maluszki. My rzetelnie sprawdzamy każdego chętnego na zakup, wolimy sprzedac później, "przetrzymac " trochę maluszka, tak by miec 100 % pewności że nie będzie się mu działa krzywda. Dlatego też w większości wypadków podpisujemy umowę o sprzedaży szczenięcia. To są tematy przy których nie powinno byc "rodzinnej" "swojskiej" atmosfery a powaga i rzeczowa rozmowa. Takie Hodowle są też w Polsce i oby było ich coraz więcej. Pozdrawiam
  22. [quote name='agabass']Napewno nie mam tak bogatych zbiorów jak wy wszyscy, ale coś tam mam i coś tam wiem, może nie dużo w waszym przekonaniu, ale wiem. Dzięki moim psom dowiedziałam się o zachowaniu basenji naprawde wiele i nie jest mi obojętna ich historia i ich zdrowie, więc nie dziw się, ze tesksty odnośnie zamkniętego grona mnie złoszczą - wszyscy potrzebujemy informacji i porad. [/quote] Wiem, akurat jeśli chodzi o Ciebie to nigdy nie miałam wątpliwości że bardzo interesujesz się basenji i każda informacja jest dla Ciebie ważna. Zawsze to szanowałam. Myślę że trzeba przejśc do tematu, jak radzi Ewelina, ale dla mnie to zawsze będą basenji a nie baski i zawsze będzie bardzo poważnie, ja się śmieję ale z komicznych sytuacji jakimi codziennie raczą mnie moje basenji. W kwestiach hodowli jestem śmiertelnie poważna. Pozdrawiam
  23. [quote name='Savannah']o to widze że chyba napewno przyjade do Bydgoszczy, chocby po to by poznac gmk i Małgorzataj :cool1: gmk a Ty będziesz z jakimi psiakami? czy istniałaby możliwośc "pożyczyc" psa na Młodego Prezentera? Pozdrawiam[/quote] Małgorzataj będzie z Loango wszystkie czarnobiałe, z zagranicy też czarnobiałe, dlatego śmiejemy się że będzie "czarnobiałe niebo"... Mnie fizycznie nie będzie bo ktoś musi się opiekowac resztą psów i gości którzy zjeżdżają się do nas już od 20 stycznia. Ale na pewno się niedługo spotkamy. Nie "pożyczamy" psów . Czasami prosiliśmy kogoś by pomógł nam wystawic, przy takiej gromadce to już jest co robic. Od zeszłego roku mamy umowę z Joasią Wietrzykowską i Alą Nowak, obie wystawiają nasze psy na ringu i obie mogą jeśli tylko chcą wystawic je w MP. Nasze psy już się do nich zdążyły przyzwyczaic a i dziewczynom chyba pasuje taki układ. Czyli w MP w Bydgoszczy wystąpi Joasia z czarnuszkiem tylko nie wiem który z psów będzie jej bardziej odpowiadał bo jeśli wszyscy zdążą zgłosic zapowiedziane psy to wybór w klasie od pośredniej do Championów będzie trudny, wszyscy którzy sie zapowiedzieli mają świetne eleganckie czarno-białe basenji. Ponadto jedziemy tam by w ciasnocie jaka panuje w Bydgoszczy wesprzec na duchu Małgosię i Arti. To w końcu ich pierwsza wystawa. Myślę że zabawa będzie przednia. Oby tylko wszyscy zdążyli. Pozdrawiam
  24. [quote name='Basenji']A nie będziesz wystawiałan np w Trójmieście? Zdrówko[/quote] A co chcesz żebyśmy wszyscy Cię odwiedzili po drodze? Oczywiście z dobrym piwem? Nie wiem tylko czy zdąrzylibyśmy na Klubową ... Pozdrawiam
  25. [quote name='agabass'][B]gmk [/B]nie wiem czy dobrze zrozumiałam zakładasz forum tylko dla elity, dla wybranych - [COLOR=red]będą rozmowy i dyskusje ale w bardzo ograniczonym i zamkniętym gronie- [/COLOR][COLOR=black]tak najlepiej niczego nie ujawniać i strzec tajemnicy - hmm świetny pomysł[/COLOR][/quote] Znowu mit albo brak zrozumienia. Odsyłam do swoich postów, brak chęci do dzielenia się wiedzą nie jest rzeczą jaką mi można zarzucic. Nie zakładam Forum bo takie jest na przykład tutaj ale formalizujemy grupę ludzi którzy bez "luzu", bardzo poważnie i z pasją rozmawiają od dawna na tematy związane z hodowlą. Robią tak różni hodowcy. Czy myślisz że można normalnie prowadzic hodowlę na przykład psów bez możliwości porozmawiania ze znawcami, że można tak sobie hodowac i byc zawieszonym w próżni? Jest wiele problmów których sami nigdy byśmy nie rozwiązali, pomagają nam w tym inni i bardzo sobie taką pomoc cenimy. A tutaj i tak dalej bedziemy, czasem ktoś o cos zapyta a akurat wiemy o co chodzi wtedy odpowiadamy. Ta próba złośliwości z Twojej strony nie jest na miejscu. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...