Jump to content
Dogomania

gmk

Members
  • Posts

    1247
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gmk

  1. [quote name='Evelina']No coz, kazdy kiedys zaczynal i nikt nie uniknie bledu. Rzecz w tym aby rozpoczynajac dzialalnosc, czy to bedzie jazda samochodem, leczenie ludzi, czy tez hodowla, osoba podejmujaca sie tego zadania spelnila pewne wymogi, wykazala sie niezbednym na starcie zasobem wiedzy i umiejetnosci. Czytajac co hodowca powinien wiedziec, przerazajace jest dla mnie, ze po kilku wystawach mozna juz rozpoczac "produkcje". :shake: W moim odczuciu, gdyby byly jakies testy, egzaminy, wielu potencjalnych chetnych na zalozenie hodowli zrezygnowaloby z tego zamiaru. Hodowla psow rasowych stalaby sie zajeciem zarezerwowanym w pierwszym rzedzie dla profecjonalistow, w drugim dla pasjonatow i milosnikow rasy. Nie da sie oczywiscie oddzielic profesjonalizmu od pasjonowania sie rasa, ale i tak zawsze profesjonalizm stawiam na pierwszym miejscu. ;) Piszesz w jednym z postow wyzej, [I]Co prawdziwy hodowca powinien[/I]. Jesli prawnie, przepisami, egzaminami i przymusem nie wyegzekwujesz tych obowiazkow, w wielu przypadkach, pozostana one w sferze poboznych zyczen. Mozna liczyc na uczciwosc i dobra wole ludzi, ale nic nie zastapi przymusu, niestety. Nie chodzi mi tu o forme represji lecz o obrone interesow zarowno psow jak i ich przyszlych wlascicieli. Prostym ;) zabezpieczeniem sie hodowcy na taka ewentualnosc byloby francuskie rozwiazanie stosowane wobec schroniskowych szczeniakow oddawanych do adopcji. Bierzesz psa, zostawiasz czek na pokazna sume. Czek lezy w depozycie do czasu przeprowadzenia sterylizacji/kastracji. Z gory wyznaczony jest ostateczny termin zabiegu. Sterylka sie odbyla, czek zostaje oddany. Nie wywiazano sie z zobowiazania nastepuje realizacja czeku bedaca forma podatku na schronisko. Dla hodowcy bylaby to forma rekompensaty. (wiem, ze jest to w polskich realiach ksiezycowe rozwiazanie, ale moze kiedys... :roll: ). [B]Malgorzataj[/B], napisalas, ze przeszlas solidny egzamin ;) zanim stalas sie wlascicielka basenji. Dla hodowcy wielkie brawa. :klacz: Jesli szczeniak zapowiada sie na wybitnego, hodowca ma prawo i obowiazek grymasic i wymagac. ;) Ja sama idac do schroniska (we Fr.) po zwyklego kundelka, oprocz emocji, mialam pietra czy zdolam wykazac sie dostateczna wiedza, aby mi go powierzono. :roll:[/quote] Podobne jak opisujesz rozwiązania są w Szwecji (wiem że w wielu innych krajach też ale ten przypadek znam najlepiej) Tam ludzie czekają na pieski ze schroniska w kolejce i tez muszą "zdawac egzaminy" Ale nie ma tam tylu bezdomnych psów co w Polsce. Wystarczy przejsc sie ulicami miast aż serce ściska z żalu. Obowiązkowe sprawdziany wiedzy dla przyszłych hodowców to jeden z lepszych pomysłow , wykazanie się wiedza to dla mnie podstawa, obowiazek rejestracji wszystkich psów kolejna ważna rzecz, i w przypadku Polski obowiązkowa sterylizacja psów w schroniskach . Może wtedy byłoby troszeczkę lepiej. Pozdrawiam Grażyna
  2. [quote name='Evelina']Skoro mini hipopotmy maja cene, sa "towarem" jak kazdy inny. Wystarczy wiec wylozyc zadane 10 czy 50 tys. dolcow, ewentualnie wytargowac co nieco i szczescie zapewnione. ;) Moge sie mylic, bo w temacie hodowli jestem lekko zielona. Jakby co to prosze o poprawienie. Wiem, ze suka czy pies rodowodowy musza miec uprawnienia hodowlane aby staly sie reproduktorami. Mam w zwiazku z tym pytanie. Czy osoba, majaca ambicje zalozenia hodowli sadzac ze bedzie to dla niej "fajne" doswiadczenie, nabedzie suke rodowodowa z wielkimi predyspozycjami do tytulow, powozi ja po wystawach, zdobedzie minimum niezbedne do zrobienia jej uprawnien hodowlanych, wpisze sie gdzie trzeba, oplaci skladki moze juz zalozyc hodowle ? Bo jesli TAK (taki obraz o zakladaniu hodowli wyrobilam sobie na forum :oops: ) to w moim odczuciu bedzie to rowniez pseudohodowla. Mysle, ze pierwszym, podstawowym krokiem przed zabawa w hodowle powinno byc obowiazkowe zdobycie uprawnien hodowlanych przez samego zainteresowanego. I gdyby na tym etapie dokonywana byla bardzo scisla selekcja, polegajaca na sprawdzianie wiedzy kynologicznej, ze o prawach genetyki nie wspomne z pewnoscia wiecej byloby hodowli z prawdziwego zdarzenia i nie kazdy kto ma kase i ochote zabawial sie w powielacza ladnych pieskow.[/quote] Tak mozna powiedziec że jest to towar bo jest cena nabywca i zbywajacy ....Podobie jak z końmi psami i tak dalej. Jednak każdy hodowca inaczej podchodzi do sprzedaży swojego szczeniaczka ( w przypadku psów) Jak się dobrze zorientowałas hipopotam był tylko przykładem ale jest prawdziwym marzeniem Andrzeja jednak wie że nigdy takiego mini nie będzie miał. Co do samych hodowli w Polsce to oprócz dosc dokładnego opisu sensu i celu istnienia jako takiej nie ma właściwie żadnych wymagań. Rzeczywiście wystarczy sunia z rodowodem i jeśli po ukończeniu przez nią 15 miesięcy życia uzyska od 3 sędziów na wystawach ocenę przynajmniej bardzo dobrą to masz już sunię hodowlaną a to jest podstawa do zarejestrowania przydomka hodowlanego, co za tym idzie rozpoczęcia radosnej twórczosci hodowlanej. Nie ma żadnych dodatkowych wymagań, nawet nie ma obowiązku wykazania się znajomością rasy którą się hoduje. Weryfikacja jest pozostawiona wcześniej wsponianemu rynkowi popytowi i podaży mówiąc kolokwialnie. Pozdrawiam Grażyna
  3. [quote name='stellanovaa'] [COLOR=blue]Czyli: "jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę" ;) [/COLOR] [COLOR=#0000ff]:shake: Nie wszyscy ludzie kupują psa do hodowli. Powiem wręcz: nieliczni kupują psa z myślą o hodowli. Większość po prostu chce mieć czworonożnego przyjaciela. Jesli ktoś marzy o rasie basenji a nie stać go (albo po prostu nie chce) wydawac na psa 3000-4000zł to już nigdy nie może mieć basenji?. Ma być to rasa tylko dla wybrańców...?![/COLOR] [COLOR=#0000ff]Beata[/COLOR][/quote] Moja odpowiedź w której opisuję sytuację z "marzeniem" mojego męża czyli mini hipopotamem była bezpośrednią odpowiedzią na ten post. Chodziło mi by pokazac że podsatwą hodowli jako takiej nie jest sprawianie radosci i spelnianie marzeń innych. I dalej pozostaję przy swoim zdaniu. Grażyna
  4. [quote name='Ypsylon']tak z czystej ciekawości - co oznacza rodowodowe imię Arti? :)[/quote] Jak na pewno domyślasz się miało byc NOISE , Art of Noise to nasz ulubiony zespół którego muzykę możemy słuchac tak często jak Ave Maria. Jednak jak w większosci tego typu przypadków nastąpiła pomyłka i zostało tak jak jest. Pocieszył nas zanjomy raper który twierdzi że NOICE to piękne słowo. Dla nas i tak Arti jest ARTYSTKĄ.... Pozdrawiam Grażyna
  5. Witaj Małgorzata, Przepraszam ze tak późno ale mam i nawał pracy i gości, wiec mogę odpowiedzziec dopiero jak wszyscy zaczynają myslec o śnie... Co do rodzeństwa Koki to zrobiłam prywatnny wywiad i to co wiem napiszę Ci w e-mailu. Natomiast najwięcej mogłaby tu powiedziec Ypsylon jeśli zechce. Mogę jedynie dodac że są psy nosiciele, którym nigdy Fanconi nie wyjdzie w moczu za to trzeba robic badanie moczu i krwi i porównac( żeby jednak wiedziec na pewno konieczne jest badanie DNA ) W Polsce jak w tym temacie wcześniej pisałam prawie "guru" w chorobach genetycznych jest profesor Marej Świtoński, którego badania często na łamach prasy kynologicznej przedstawia Pan Mirosław Redlicki. Najczęściej są to tłumaczenia publikacji z renomowanego pisma Science. Świtoński właśnie wykrył i opublikował dane o pierwszym przypadku Fanconi w Polsce. Pozdrawiam Grażyna
  6. [quote name='hanacek']:lol: Sedzia v Trencine- byla G.Ridarcikova SK :roll: sedzia Olomouc byl Jančík I ci viete,ze 1.výstava NVP Olomouc vygrala mlada suka basenji i uziskala BOB,BIG,BOD i BIS i vygrala za oba dni!!!!:multi::multi::multi: Fedora z Ticha Bantu[/quote] [SIZE=3][COLOR=blue][B]Miluse, ogromne gratulacje dla Eliah od Iriny i ode mnie![/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=blue][B]Grazyna[/B][/COLOR][/SIZE]
  7. Myslę ze niezłą sprawą będzie jesli osoby które zgadzają się z Apelem i wysłały go na choby adres e-mail [EMAIL="zg@zkwp.pl"]zg@zkwp.pl[/EMAIL] wpisały tutaj jedno słowo : WYSŁANE . Ja własnie wysłałam Pozdrawiam grażyna
  8. W zeszłym roku (listopad)w kodzie DNA u basenji oznaczono gen odpowiedzialny za Zespół Fanconiego. Jak się okazuje jest on identyczny z genem ludzkim co każe poważnie brac pod uwage oceny "konserwatystów angielskich" że tą chorobę wszczepiono zdrowym basenji w celu podjęcia próby znalezienia odpowiedniego leku dla ludzi. Grażyna
  9. [quote name='Evelina']Jednym slowem: hodowla to sztuka dla sztuki :shake:[/quote] Nie jednym a kilkoma punkt 3 Regulaminu : "...3.Celem hodowli jest doskonalenie poszczególnych ras psów pod względem cech fizycznych, psychicznych i użytkowych z uwzględnieniem podstaw naukowych. ..." I to jest Hodowla. Mój mąż od wielu lat interesuje sie mini hipopotamami, i mimo że ma znajomych którzy zajmują sie "hodowlą" takich ( trudno nazwac to hodowla poniewaz takie hipopotamy uzyskuje się poprzez ingerencję w DNA - uzyskane osobniki są pezpłodne) I bardzo dużo radości sprawiłoby mu gdyby miał takiego maleńkiego w domu ( nadają sie do domów z basenem) nawet wybudowałby mu basen. Cena takiego zwierzęcia to w zaleznosci od rozmiaru od 10000 do 50000 dolarów i jakoś nie przyszło mu do głowy żeby poprosic znajomych by spełnili jego marzenie i sprzedali mu za na przykład 1000 dolarów. Hodowla to równiez odpowiedzianosc za szczeniaczka i za jego zdrowie i powtarzam po raz kolejny badania wykazały obecnosc kilku chorób genetycznych u basenji. Odpowiedzialnośc polega na tym żeby starac się by szczeniaczki miały jak najmniej do czynienia z tymi chorobami a po części można to zapewnic robiąc testy. Nie ja pisze w tym temacie o cenie szczeniąt ja piszę o moim zdaniem konieczności robienia testów i badań. Na to kto i jakie wnioski wyciąga nie mam wpływu ale z ogólnego zarysu tego co tu sie dzieje widac że o pieniadzach myślą i piszą inni. Ja twierdzę i zawsze będę twierdzic - basenji nie jest dla wszystkich ,basenji nie jest tez dla elit . Basenji jest dla osób ŚWIADOMYCH !!!! I w tym zakresie jest dla wybranych. Jeśli ktoś moje słowa rozumie inaczej świadczy tylko o tym jak bardzo jest zaślepiony i stronniczy . Grażyna
  10. Ma to by rasa dla ludzi świadomych ! Nie może byc to rasa sprzedawana pod hasłem "BASENJI W KAŻDYM DOMU !!!" A hodowla nie polega na tym zeby dostarczac ludziom radości tylko żeby dbac o czystośc i zdrowie rasy ... Niech bedzie jak najmniej popularna dalej wyjątkowa. Sprzedawajmy mniej szczeniąt a lepsze i w doskonałe ręce ludzi którzy docenią psa którego kupują. Basenji nie jest psem dla wszystkich ! Grażyna
  11. Jak zwykle... Ja źle piszę o innych? wybacz ale to nie jest prawda. Ja napisałm że w naszej Hodowli są robione testy i badania psów ( mogę pisac tylko to czego jestem pewna nie wiem jakie badania robią inni hodowcy i nie będę pisała że "robimy" skoro nawet w Twoich postach są informacje że to bez sensu...)a jednak to Ty zadałaś pytanie o zdrowie moich psów... (przeczytaj proszę regulamin dwa razy zanim napiszesz jeszcze cos więcej o psach w HODOWLI LOANGO !) Co do Koki. Niestety ani w Ananty ani w Out of Africa nie mozna znaleźc bezpośredniego nosiciela tej strasznej choroby . Jedynie Hodowla Out of Africa przyznaje się do dwóch psów które ją miały ale akurat nie są przodkami Bzysia. Ta choroba może najdalej wyjśc w 5 pokoleniu. Ja mogę powiedziec że w naszej hodowli psy podejrzane o coś takiego nie są brane pod uwagę w kryciach i o to mi właśnie chodzi.Jeśli robicie inaczej to Wasza sprawa i Wasze sumienia. Wiem ze wszystkie badania ważne są tylko rok a badanie moczu papierkiem testowym góra miesiąc, nie oznacza to że należy zrobic to raz i więcej nie lub nie robic wcale bo nie są ważne całe życie... To śmieszne w ustach TAK DOŚWIADCZONYCH HODOWCÓW!!!! A twierdzenie że skoro mamy psy z pewnych źródeł to na pewno szczeniaki są zdrowe jest karykaturalne... Psy a szczególnie basenji nie powinny byc tanie dostępne dla wszystkich, to nie jest doskonały nieszczekający piesek dla każdego ! Człowiek który go kupuje musi dokładnie znac charakter i upodobania basenji. Inaczej lepiej nie hodowac ....\ Grażyna
  12. [quote name='stellanovaa']...naszą hodowlę odróżnia od [COLOR=blue]pseudohodwców [/COLOR]to że robimy testy i analizujemy historię chorób u rodziców szczeniąt... Czyli sugerujesz a może mówisz wprost, że wszyscy inni hodowcy są "pseudohodowcami" bo nie robią testów swoim psom? I Tylko Wasza hodowla jest super bo robicie testy i analizujecie historię chorób rodziców. To na jakie choroby zapadają rodzice Waszych szczeniąt? Ja mam dwa basenji. Jedna suka od Ypsylona, druga z mojej hodowli. Obie nigdy nie chorowały. W/g Ciebie jestem pseudohodowcą ( z dwudziestoczteroletnim stażem ) bo nie robię testów? W hodowlach najczesciej testy robi się tym psom, które przybywają z nieznanych hodowli gdzie istnieje podejrzenie jakieś choroby itp. Beata[/quote] Po pierwsze pseudohodowcy to dla mnie ludzie nie będący zrzeszeni w zadnym związku, którzy nie podlegają zadnej kontroli. Jeśli pomyślałaś że dotyczy to innych Hodowli basenji niż nasza to źle. Po drugie moim celem jest podniesienie poziomu hodowli basenji w Polsce tak by każdy musiał robic wszystkie obowizujące w UE testy, co nie znaczy że wszystkie basenji w Europie są chore a tylko u Hodowców w Polsce zdrowe i piekne jak kryształ. Po trzecie mam psy z bardzo dobrych żródeł !!! Po piąte to właśnie po Twojej Sabie moja Koka umarła na Fanconi (pełna półtoraroczna walka z chorobą udokumentowana) na całe szczęście nie jest to suka Ypsylon ! Tu potrzba wyobraźni i wiedzy jak zapewne lat doswiadczeń, chyba że z tych lat nie wyciaga się zadnych wniosków Grażyna
  13. [quote name='Evelina']Jesli ktos ma odrobine talentu moze stworzyc takie pozory co do swej osoby, ze najwieksza ostroznosc bierze w leb.[/quote] Nie do końca się z Toba zgadzam. Oczywiście ze nikt nie jest nieomylny, ale trzeba próbowac. To co się stało jest dowodem na koniecznośc zmiany przepisów hodowlanych. Nie osądzam tu nikogo i nie było to moim zamiarem, cały czas podkreślam że nalezy sprawdzac ludzi którym się sprzedaje szczeniaczki tak bardzo jak to jest możliwe, naszą hodowlę odróżnia od pseudohodwców to że robimy testy i analizujemy historię chorób u rodziców szczeniąt, że dokładnie sprawdzamy na przykład pigmentację i maści w na kilka pokoleń wstecz i to są rzeczy których brak krytykuję u innych, ale robię takie testy wszystkim psom "używanym" w hodowli więc wiem że wcale nie trzeba dużych pieniędzy tylko trochę więcej wyobraźni i jeśli choc jeden nowy właściciel zapytał się w tym roku przy kupnie szczeniąt czy rodzice mieli robione badania to już jest mój sukces. Są ludzie którzy znakomicie udają innych i pewnie nam sie nieraz to przytrafi. Chodzi o to byśmy mogli z czystym sumieniem powiedziec że robimy wszystko dla dobra rasy i w celu jej utrzymania w jak najlepszej formie. Niestety nie wszyscy rozumieją moje słowa, ale to już kwestia ich podejscia i szukania dziury w całym a tak prawdę powiedziawszy to nie ja wywołałam temat ... Grażyna
  14. [quote name='Ypsylon']w okolicach Lublina??? nieodrobaczone??? miot dla zdrowia suki???? rany.... czy my nadal żyjemy w sredniowieczu?:([/quote] chyba tak... Grazyna
  15. Dziękuję, wstawiłam Pozdrawiam Grażyna
  16. [quote name='PATIszon']Chce napisac maila do bydgoskiego oddzialu ZK, aby jako organizator imprezy poprosili SM lub policje o dodatkowe patrole sprawdzajace uprawnienie sprzedajacych pod wystawa. Co wy na to? Moze jakies sugestie co do tresci maila?[/quote] Nie wiemy jak udało się w Rzeszowie czekamy na informacje od Pani Zofii, ale sama Policja nie wystarcza, trzeba zawiadamiac Inspekcję Weterynaryjną (45, 50 za godzinę pracy) Taki Inspektor ma prawo kontrolowania wszystkich żywych zwierząt w autach na ulicach a na pewno w miejscah nie przeznaczonych do handlu ... Po tym jak udało się w Rzeszowie będziemy mogli powiedziec więcej. Sama Policja ma w nosie, ale Inspektor może w każdej chwili ją wezwac, wlepic mandat i na przykład zabrac szczeniaczki na koszt "właściciela" na KWARANTANNĘ !!!! Pozdrawiam Grażyna
  17. [quote name='Basenji']To teraz mogę gratulować, chociaż na tym dolnym zdjęciu ten basek jakiś taki dziwny się zrobł! :shake: zdrówko[/quote] Ale przyznasz że w kolorach podchodzi....Bibi jest za młody żeby Ala mogła go spokojnie pokazywac w JH na wystawach,mimo że podobno chodził taki dumny...to wciąz szczeniaczek , jeszcze troszkę trzeba poczekac. Natomiast sam fakt że Ala zachodzi tak wysoko z psami róznych ras świadczy tylko o jej talencie i cwiczeniom jakie wykonuje kazdego dnia. Tylko tak dalej Alu ! Pozdrawiam Grażyna
  18. [quote name='stellanovaa'][quote name='gmk'] Działasz szybko jak błyskawica ;) Dziekuję bardzo pozdrawiam[/quote] [COLOR=blue]Jak sama widzisz po ostatnim bardzo dla nas wszystkich bolesnym newsie podstawa to INFORMACJA !!!!![/COLOR] [COLOR=#0000ff]I dla kupujących i dla sprzedajacych.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Jaką Hodowlę wybierze Kupujacy nigdy nie wiemy ale niech ma wybór i swiadomosc ze jest takich kilka.[/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff]Jeszcze tylko proszę gdyby ktoś mógł mi podac numer telefonu do Ekado to chyba mielibyśmy komplet. Na razie oczywiście.[/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff]Pozdrawiam[/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff]Grażyna[/COLOR]
  19. [quote name='Ypsylon']Garissa i Jumpi? nic mi nie mówią te imiona... ale jak oglądałam fotki rodziców tego miotu to oboje mają problemy z pigmentem na noskach... to zazwyczaj jest dziedziczne i ciągnie się przez pokolenia... ja na szczęscie od początku hodowli trafiłam na egzemplarze o bardzo dobrym pigmencie... GMK - jeśli wiesz coś więcej na temat rodziców tych szczeniąt oraz właścicielach to napisz proszę... strasznie mi przykro, że powstają takie rozmnażalnie basenji bez rodowodów:( wiemy doskonale z czym to się dalej wiąże... przed laty ludzie w Warszawie zrobili taki bezrodowodowy miot, gdzie urodziło się 6 samców...[/quote] Sunię jak widzisz juz znamy, niestety ojca jeszcze nie. Natomiast "przesympatyczna" rozmowa z Panią która oferuje szczeniaczki do sprzedaży pokazała, ze tak naprawdę jest to miot "dla zdrowia suni" zalecony przez weterynarza, szczeniaczki nie są odrobaczone a zaszczepione będą. Ponadto sa tylko dwie hodowle basenji w Polsce ; jedna w Warszawie - ta od której ta Pani ma sukę a druga w okolichach Lublina (???!!!) skąd pochodzi pies. Imion rodowodowych Pani nie pamięta, Szczeniaczki sa "rodowodowe" (po znakomitych rodzicach), wzorcowe , prawdziwe basenji. Cena jest do negocjacji... Pięknie, niezaleznie komu to się przytrafia ... Na całe szczęście w nowym Regulaminie Hodowlanym który wchodzi w życie 2 kwietnia jest mowa o kryciach psów Włascicieli nie będacych Członkami Zwiazku. Grażyna
  20. [quote name='stellanovaa'][quote name='gmk']Witam Po przeczytaniu właściwie wszystkiego co można na tym Forum o basenji pragnę wszystkich zaiteresowanych poinformowac ze w Polsce jest kilka hodowli basenji . Ponizej podaje nazwy, telefony i linki do ich stron (do tych którzy je posiadają.... [COLOR=blue]5. [B]STELLANOVA[/B][/COLOR][COLOR=blue] KONTAKT : tel : +48 (22) 7578147 lub (+48) 509 305 855 e-mail : [/COLOR][EMAIL="stellanova@op.pl"][COLOR=blue]stellanova@op.pl[/COLOR][/EMAIL] [URL="http://www.stellanova.republika.pl"][SIZE=1]http://www.stellanova.republika.pl[/SIZE][/URL] :shake: [COLOR=blue][B]ZMIANA adresu strony internetowej hodowli Stellanova:[/B][/COLOR] [COLOR=#0000ff][URL="http://www.stellanova.waw.pl"]http://www.stellanova.waw.pl[/URL][/COLOR] [COLOR=#0000ff]Pozdrawiam[/COLOR] [/quote] Już zmienione na pierwszej stronie Pozdrawiam Grażyna
  21. [quote name='Basenji']A czego gratulować? Widać Alę z baskiem ale gdzie, co i jak zdobyła lub nie? Piszcie nie kodami (dqn) ale otwartym tekstem koleżanki!:angryy: zdrówko[/quote] KRAJOWA WYSTAWA PSÓW RASOWYCH W RZESZOWIE 5.02.2006r. Ala dostała ładną ocenę w ringu dla swojego sczeniaczka od sędziego Pawła Szemraja. Nie miała konkurentów ani w rasie ani w klasie. Ala wygrała konkurencję Młodego Prezentera w swojej grupie wiekowej i zajęła II na całej wystawie (porównanie dwóch grup wiekowych ) Pozdrawiam Grazyna
  22. [quote name='Basenji'] Ktoś się ukrywa ze swoim [B]chowem[/B]. Ale należy to przyjąć za fakt, że ze względu na rosnącą popularność rasy takie zjawiska się zaczną pojawiać. Ciekawy jestem, czy z takimi piesiaczkami jak w opisie można będzie walczyć na wystawach i zdobywać jakieś laury? Zdrówko:-([/quote] Nie nie będzie można ale to nie ma już znaczenia... Pozdrawiam Grażyna
  23. [quote name='agabass']Umiem czytać. Chodziło mi o właściciela, a nie o rodziców szczeniąt. Myślałam, że ta rasa będzie jeszcze długo wolna od takich sprzedaży i takiego rozmnażania poza hodwla. Niestety pomyliłam sie: hasło przewodnie: [B][I]mamy baski więc je rozmnażajmy :shake:. [/I][/B][/quote] Wiem Agabass że umiesz czytac, wiem że inni też należy poszukac komu została sprzedana sunia o takim imieniu (tyle że przez dwa ss ) i psie o bardzo podobnie brzmiacym imieniu. Lata 2003 i 2004 jeśli "Hodowcy" posiadajacy w historii swojej "Hodowli"kilka miotów i tak nieładnie zakreślajacy na czarno noski swoich psów na zdjęciach , i tak prychający na to że należy wybierac dokładnie właścicieli dla swoich szczeniąt przypomną sobie, to będziesz miała odpowiedź na pytanie. Tu na szczęście tak mocno krytykowany przez jedną "Hodowczynię "mój brak doświadczenia jest ogromnym dla mnie plusem. I po co się tak denerwowac jeśli rozmawiamy spokojnie i po co tak na mnie najeżdżac... Ja Moderatowrów o interwencję na mój własny brak argumentów nie wołam Pozdrawiam Grazyna
  24. [COLOR=blue]Małgorzata,[/COLOR] [COLOR=blue]teraz czekamy na aktualne piekne zdjecia Arti ...[/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue]Pozdrawiam[/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue]Grazyna[/COLOR]
  25. Garisy i Jumpiego a czyje są ...? Grazyna
×
×
  • Create New...