-
Posts
11427 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Viris
-
Czemu Wy ze mnie robicie wyrodna matke :-( [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cdbf30686d1fce09"][IMG]http://images2.fotosik.pl/119/cdbf30686d1fce09m.jpg[/IMG][/URL]
-
Tobie to ciezko dogodzic Beatko. Najpierw mowilas ze jest grubasek, teraz ze patyczek. Moze w lato chcial jakies buldozki poderwac i troche chcial schudnac? Mysle ze on na zime cialka zbieral, a teraz byl czas na fitness. Jesli jednak bardzo schudl i nie ma totalnie apetytu to trzeba sie do weta wybrac?
-
Beatko tak na powaznie to nad morzem spotkalysmy sie z Atenka, i pozwolilam jej zabrac mi Klarcie na 5 sekund, zeby sobie zrobila fotke... Ale mi sie wzielo na wspomnienia, pamietasz Anetko to szczescie w oczach jak szalala po plazy.. potem w oczach byl tylko.... piach :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Bajtus na jakiejs diecie jest czy cos? Jakis taki smuklejszy:loveu:
-
Nie nie nie !!! Pańcie sa do kochania, rozpieszcza miziania, a cioteczki sa po to ze jak panci rece opadaja to przejmuja obowiazki :>
-
Po to ciotki sa :>
-
Jak tam moje pytanie odnosnie zdiagnozowania zacmy? Bo jesli to zacma chcialabym kupic dla podopiecznego Wizażanek leki zeby te zacme troche chociaz zahamowac. Jesli to cos innego to kupilabym inne leki. Dajcie znac prosze. Kolejna wplata na pazdziernik juz sie zbiera, wiec bedzie nastepna wplata na budke ;)
-
[quote name='Fredzia:)'][URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/359626_kupie_10_buldozki_francuzkie_w_hurcie.html[/URL] Widzieliscie to:crazyeye:[/quote] [quote name='Fredzia:)'][URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/360497_kupie_buldozki_francuskie.html[/URL] nastepne:([/quote] Dobrze ze nie "sprzedam". Moze nikt sie do niego nie zglosi ;/
-
Przynajmniej nie powoduja alergii:evil_lol::evil_lol:
-
Oh jakie klucholki!!!!!:loveu::loveu::loveu:
-
Ja tak troche z innej beczki. Do mojej Pani wet jakas baba przyniosla kociaki do uspienia... Pani doktor prosi mnie o pomoc zeby znalesc im domki. Maja juz otwarte oczka. Jutro pojade do niej jak tylko wroce z Warszawy i zrobie fotki i spisze informacje. Jakbyscie wiedzialy o kims kto kociaka by mogl przygarnac... to ja nawet moze bym go zawiozla do tego nowego domku... Jest tez psiak do oddania, tez porzucony. A moja wetka nie uspi zdrowego zwierzecia.. Jutro napisze wiecej.
-
Zdjecia z wczorajszego spacerku. [IMG]http://images4.fotosik.pl/119/020d48aed6bba308med.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/155/a9f36fc2116f346bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/155/9d55cd27712cad10med.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/164/6369e4e1ea5b6b47med.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/155/65fac41641bd4a96med.jpg[/IMG] A Pani to kim jest? Jestem szyszkowstrzymywaczem. No szyszki wstrzymuje! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Mi ledwo dogo zipie. Bardzo ladna sesja balkonowa:cool1: My wczoraj bylismy w lasku, bo bylo przepieknie. Postaram sie wstawic zdjecia, ale nauka wre, wiec moze byc ciezko:cool3:
-
Klarcia miala mnie dosc i postanowila sie podrzucic ciotce Atence :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='_beatka_']ojej...a na dole powinien byc podpis "grzeczne sa....jak śpią":eviltong: misiaczku sotek komputerowiec jest rewelacyjny:cool3: dziewczyny czy kto moglby wstawic moje zdjecia jak wysle na maila? pokaze wam jak bajtek czuje sie zólwiem i spedza poranki w ich terrarium:lol:[/quote] Beatka Ty tez masz "ruchomy" podpis. Regulamin dogo tego zabrania.... Ja jutro raczej nie siade do kompa wiec wyslij do misiaczek.
-
Ale to nie tylko u wetow jest tak. Ja mialam wypadek, po ktorym czekalam na operacje. Najpierw zabilby mnie anestezjolog ktory nie zapytal nawet ile waze ustalajac dawke. A pozniej po poltora roku okazalo sie ze ta operacja nic nie naprawila a nawet pogorszyla i druga operacja uratowala mi prawie zycie:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Na szczescie dzieki Minimolosowi trafilam na wetke ktora nie dosc ze jest bardzo odpowiedzialna osoba to nie oszczedza czasu na wyjasnienie calego leczenia, bada wszystko bardzo dokladnie i jest ogolnie kochana!
-
No wlasnie Martynka, na dogo nie mozna miec migajacych podpisow ani avetarkow, bo to obciaza lacze tym co maja slabsze. Lepiej zmien, zeby roboty modom nie dostarczac i przykrosci sobie oszczedzic.
-
[quote name='Maupa4']Bo wpadamy w "pętlę sterydową" - steryd działa szybko i skutecznie (objawy znikają błyskiem) i właściwie nie próbuje się już leczyć (próbować czegoś innego: a może takie lekarstwo a może inne) i powoli czas między podawaniem sterydu skraca się (Mona u poprzednich ludzi była tylko "sterydowana" i podawano je co 2-3 tygodnie) ... a sterydy "chyba wpływają niekorzystnie" na wątrobę ? (tak ??? :)) czyli nie leczymy a szybko likwidujemy objawy ... ja wolałabym wyleczyć to jest moje zdanie - zdanie Maupy4[/quote] Czasem sterydy to jest koniecznosc. I ratuja psu zycie. Ale masz racje. Tez wole szukac lekarstwa a nie "zacierac" objawy. Ale czasem nie ma lekarstwa ;/
-
[quote name='martynka']dlaczego tak boicie sie sterydów w leczeniu? pytam bo jestem ciekawa[/quote] Ja sie nie boje. Tylko jak sie podaje steryd na wszystko, nie robiac badan itp to juz jest sie czego bac! Poszlam do tego weta i powiedzialam : Moj pies ma nuzyce. A on ze nie, to alergia itp. Po 3 dniach pies mi wylysial i nuzeniec az usmiechal sie z lysin na skorze. A on napakowal 10 zastrzykow i pozamiatane... I to nie bylo nic na nuzyce. Musialam zmienic lekarza. Klara sikala 24 na dobe.
-
Ojaaaaaaaaaaaaaaaaaa Klaaaaarcia!!!! Ślicznie razem wyszlyscie ;)
-
Oj nie zawsze... Znam jednego pana co ma bulwke... Niestety nie pytajac co i jak nafaszerowal mi Klare sterydami, nie mowiac o niczym itp.
-
Wy siadacie na kanapie z talerzem i jedno z jednej strony, drugie z drugiej strony... Ja siadam na kanapie z talerzem i Klara z jednej strony a Klara z drugiej strony....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='_beatka_']jakie rewelacyjne zdjecia klaryski:loveu: alez ona przyjmuje wyrafinowane pozy do zdjec, istna modelka:razz:[/quote] No wlasnie to jest najlepsze ze prawie tak nie robi :loveu::loveu::loveu: Stad tyle fotek :) Hebulka - slodziaki masz i tyle ;) Misiaczek - Ale musialas na nie nakrzyczec... takie male stracholki ;p
-
Ja mam taka wetke, ktora nawet jesli wlasciciel nie ma juz nadziei to dalej stara sie leczyc. W chwili gdy zwierze cierpi owszem decyduje sie uspic zwierze. Ale gdy jest chociaz jakas malenka szansa, nawet jesli wlasciciel nie ma juz pieniedzy, to dalej sie stara. Ciesze sie ze trafilac na kogos podobnego!
-
Bardzo sie ciesze ze jest tak dobrze. W glebi serca mialam na to nadzieje, jednak tylu weterynarzy nie moze sie mylic... a jednak!!!!!! Ale co z tymi bolami na ktore wskazywaly nocne pobudki? Czy to tylko Twoj stres sie mu udzielal? I co z Cyklonikiem???? Bo nic sie nie chwalilas!!!!!!