-
Posts
2138 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shirrrapeira
-
golden z umieralni- ma dom!!!!super rodzinka!!
shirrrapeira replied to muro's topic in Już w nowym domu
Jak tam Fuksinek. Jaki on jest piekny, nawettaki chorutki jest sliczniutki -
BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535
shirrrapeira replied to mmbbaj's topic in Galeria
Malgosiu, Marku, moze latwiej bedzie Wam do mnie mowic Aga, wiem mam trudnego nicka, ale zawsze tutaj pisze, bardzo plakalam jak to czytalam. Bardzo ladny jest Bajanek i Wy macie w sobie wiele milosci do siebie i do psow. To niesamowite, tyle jest tu ludzi, ktorzy wspolczuja, ktorzy placza. Trzymajcie sie jakos. Jestescie wyjatkowi. -
BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535
shirrrapeira replied to mmbbaj's topic in Galeria
Ja rowniez witam Kasiu, dla mnie ta galeria jest dla mnie magiczna. Marku Malgosiu jestescie niesamowici,macie tyle ciepla w sobie. -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
shirrrapeira replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za Tajge. Przesylam mnostwo cieplych fluidow dla pani Hani i dla Buni. Tajgo zyj. -
BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535
shirrrapeira replied to mmbbaj's topic in Galeria
Wiecie co jestescie niesamowici. Widac jak bardzo kochaliscie i kochacie swojego synusia, szkoda, ze takich ludzi jak Wy jest tak malo. Pieknie sie usmiechasz Malgosiu. Usmiechaj sie, a Bajan bedzie wtedy szczesliwy. Trzymajcie sie. Pozdrawiam. Psy to nasza wielka milosc. Postarajcie sie zasnac i snic o Bajanku, jak by on byl z Wami. -
BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535
shirrrapeira replied to mmbbaj's topic in Galeria
Jestem z Wami, chociaz sie nie znamy, ale kochamy swoje czworonogi najbardziej, jak umiemy. Mam nadzieje, ze jest Wam juz chociaz troszke lepiej, pamietajcie Bajan nie chce byscie cierpieli, byscie plakali. Jak odeszla moja babcia, plakalam tak, ze nawet lez mi juz zabraklo. Ktoregos dnia babcia przyszla do mnie we snie. Powiedziala kochanie nie placz, jak placzesz jest mi ciezko. To ze odeszlam ze swiata zywych nie znaczy, ze odeszlam od ciebie. Jestem tu przy Tobie w kazdej chwili kiedy mnie potrzebujesz. A druga rzecz, ktora utkwila mi w pamieci to fragment tekstu z Kafeterii z topicu Smierc kogos bliskiego jak sobie poradzic. Pisala kobieta,ktorej umarl ktos najblizszy chyba rodzice i ona powiedziala, ze snila jej sie mama i powiedziala Jej kochanie nie placz, bo my musimy nosic w wiadrze, ciezkim wiadrze Twoje lzy i jest nam bardzo ciezko. Malgosiu, Marku wiem,jak Wam jest ciezko. Ale postarajcie sie usmiechnac dla Bajanka by nie widzial jak strasznie cierpicie wtedy bedzie mu latwiej tam za Teczowym Mostem. On na zawsze bedzie z Wami. On bedzie zyl w Was, jak dlugo Wasza pamiec bedzie o nim wtedy on nie umrze nigdy. Pozdrawiam Was serdecznie. Trzymajcie sie cieplutko. Przesylam moc fluidow i przytulam wirrtualnie. Kiedys bedziecie mogli spokojnie zasnac, bo we snie przyjdzie do Was Bajan i bedziecie znow wszyscy razem i zasniesz bez bolu, bo bedziesz wiedziala, ze jest mu tam dobrze i bedziesz sie cieszyc z jego nocnych odwiedzin. Kiedys bedziesz mogla spojrzec na zdjecia Bajana bez lez, lecz z usmiechem wspominajac razem spedzone, radosne chwile. Tak bedzie. Kiedys... -
Cierpliwosc wasza zostala doceniona i nowe zdjecia mojej dwojeczki juz sa. [IMG]http://images1.fotosik.pl/260/1a081c0f47a3d263med.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/251/c9621c7dd1eec791med.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/260/33a7a536f19a71b5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/250/08a357db5fef5636med.jpg[/IMG] Czyz nie sa sliczne? To nie tak, ze nie chcialo mi sie wklejac zdjec, to tylko znaczy, ze nie mialam nowych zdjec. To nie ja je robie. Nie mam kabelka do aparatu. Oskar ma juz prawie 8 miesiecy, jest bardzo ostroznym psem. Nie lubi niektorych ludzi. W lesie, jak sa jacys ludzie to staje i nie idzie dalej. Boi sie tez niektorych psow. Bawi sie za to swietnie z beaglem i z suczkami. Straszny z niego macho i kopulant. Ale jest kochany i cudowny. Prawda, ze jest piekny.
-
No wiec tak wyciagalam pranie tam byly skarpetki, cos mi upadlo, myslalam, ze to kawalek filcu, podnioslam a to mialo ogon, to byla mysz, wyprana mysz, takiej sie przestraszylam. Juz jasniej nie umiem Cioteczko
-
BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535
shirrrapeira replied to mmbbaj's topic in Galeria
Marku, Gosiu nie znam Was, ale pragne wyrazic swoje wspolczucie. Mysle o Was caly czas. Bardzo mi smutno. Trzymajcie sie jakos. Kiedys ten bol minie, ale musi uplynac wiele czasu, wiele lez i wiele nieprzespanych nocy. -
Ropuchy to maja urode inaczej albo sa ladne inaczej. Ja sie boje jedynie szczurow i myszy tez, ale to tylko wtedy jak z nienacka udaja pranie.
-
BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535
shirrrapeira replied to mmbbaj's topic in Galeria
Wreszcie i ja wtrace swoje 3 grosze.Ogladalam galerie Bajana wczesniej, ale ostatnio nie mialam czasu na ogladanie galerii. Dopiero kiedy moja kolezanka napisala zobacz co sie stalo z Bajankiem. Zajrzalam i serce rozpadlo mi sie na tysiace kawalkow, przypomnialo mi sie jak odszedl moj najukochanszy wyzel munsterlandzki. Jest mi tak ogromnie przykro, ze pies odszedl. Ja nie jestem wierzaca, ja mysle, ze tak po prostu mialo byc. Dla Was byl to na pewno wspanialy "synek" . Marku, Malgosiu, nawet nie bede probowac Was pocieszac,bo smierc bliskiej istoty jest zawsze potwornym przezyciem. Moj pies zmarl 10 stycznia w dniu moich egzaminow. Przez dwa dni wogle nie zylam. Serce peklo mi i nie moglo sie skleic, ale trzeba bylo wrocic do rzeczywistosci. Nie ma dnia bym nie myslala o moim kochanym Bosiku. Marku, Malgosiu dla milosnikow zwierzat jest to normalne, ze nasze zwierzeta traktujemy jak dzieci i dla nas sa czlonkami rodziny. Wiem co czujecie, choc u was to jest jeszcze gorsze, bo Wasz pies zginal smiercia tragiczna, moj umarl, bo mial raka. Psiaki sa nasza miloscia, naszym szczesciem, ale tez naszymi lzami.Jak czytam o Bajanku placze, psiak byl przepiekny. Trzymajcie sie jestem z Wami i przesylam Wam moc pozytywnych fluidow. Dla Bajanka [']['][']. Rozgladaj sie za piekna brazowa mordka to moj Bosik, na pewno juz razem biegacie. -
BAJAN i my... ZAGRAJ już z nami w domu od str. 535
shirrrapeira replied to mmbbaj's topic in Galeria
Tak mi przykro, taki piekny pies. Mial tylko 2 lata i zginal smiercia tragiczna. Moj pies umarl, mial niecale 8 lat, ale umarl nie smiercia tragiczna bylchory, a tu taka tragedia, Malgosiu wyplacz sie, ja plakalam przez wiele dni. Teraz jak czytam o psiach, ktore odeszly tez placze. Trzymaj sie. -
Tak mi przykro biedny Bossik,mial na imie tak samo jak moj pies poprzedni, ktory rowniez odszedl za TM na raka. Bardzo mi przykro czytalam o Bossiku i o tym jak Ty La_pegaza walczysz o swojego psiaczka. Walczyles o niego dzielnie. Ja o mojego nie walczylam gdy dowiedzial sie jaki jest wynik biopsji umarl nastepnego dnia, bardzo mi przkro wiem co czujesz, nie ma slow, bym mogla Cie pocieszyc. Trzymaj sie jakos.
-
RAJKO 13.letni ONek odszedł 10.11.06 za TM [']
shirrrapeira replied to lewkonia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mnie tez jest przykro, ze pies odszedl. Jest mi przykro bardzo, bo wiem jak strata psa boli,wiem bo sama stracilam psa dawno temu to znaczy 10 stycznia. Psy sa naszymi najlepszymi przyjaciolmi. Pozdrow Age. Niech sie jakos trzyma. -
Na pewno moze jakiegos kaktusika kupie, bo ja kocham kaktusiki
- 398 replies
-
Dobermania tak mi przykro z powodu Twojego psiaka. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie z nim dobrze. Postaram sie tez cos wplacic na Twojego psiaka.
- 398 replies
-
*** Gabi, moja tęczowa miłość ***
shirrrapeira replied to Aga76's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo mi przykro, moj pies zmarl 10 stycznia tegoz roku. Trzymaj sie i pisz o swoim piesku. -
Mam nadzieje, ze sie uda. Iza i Fidel dziekuje.
-
Wiem, dlatego nie mam do nikogo pretensji,ponarzekalam i juz mi lepiej.
-
No wlasnie dlatego, ze jest napieta atmosfera, chcialam tylko sobie ponarzekac, bo te pieniadze za telefon to tylko dlatego,ze jestem koordynatorka i oddzwaniam, rozmawiam przez telefon. Mnie w tych postach nie chodzilo o to aby ktos mi cos dal,tylko zeby powiedzial dobre slowo i juz. Ja na nikogo nie skacze.
-
Jesli tak to Kostku odebralas, to jest mi przykro. Mam dzisiaj taki dzien, ze chcialabym sobie ponarzekac, jestem chora, pracowac moge jedynie tak zeby nie stac, mam zwyrodnienie kregoslupa, co Ciebie tak w tym poscie rozsmieszylo, kiedys kacha_wawa pisala, ze ma wysoki rachunek telefoniczny. Na nia jakos tak nie naskoczylas. Nie naskakuj na mnie, chcialam sie tylko wyzalic. Koniec of topicu.
-
Kostku, czy ja cos chce od was, ja tylko pisze, ze dostalam tak wysoki rachunek. I tyle.Napisalam, bo nie jestem szczesliwa, szukam prac, ktorej nie moge znalezc i to tyle. Nie jestes nie mila wyrazasz swoje zdanie, tak jak ja wyrazilam swoje i juz