-
Posts
225 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moniasek
-
[COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Tradycyjnie w weekend majowy organizujemy warsztaty dla psów i ich właścicieli:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]- Smyczomania - intensywne warsztaty dla psów ciągnących na smyczy - czas trwania około 2 godziny, koszt 50 zł (40 zł nasi uczniowie) - 3 maja 2014 godzina 8.00 Gdańsk Ujeścisko[/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]- Przywołanie - intensywne warsztaty przywołania, dla tych [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]psów, które mają problem z posłuszeństwem na zewnątrz, ucieczkami - czas trwania około 2 godziny, koszt 50 zł (40 zł nasi uczniowie) - 3 maja 2014, godzina 15.00 Gdańsk Ujeścisko. - Relax&Go! - warsztaty dla psów reaktywnych/nadpobudliwych - dla psów sportowycy mających problem z koncentracją, szczekliwością na starcie, dla psów towarzyszących, z problemami reaktywności na smyczy - czas trwania około 2 godiziny, koszt 50 zł (40 nasi uczniowie) - 3 maja 2014 godzina 12.00 Gdańsk Ujeścisko - warsztaty tropienie użytkowe - poszukiwanie ludzi - czas trwania około 2 godziny, koszt 30 zł - 4 maja 2014 godzina 8.00 Gdańsk Ujeścisko. Te warsztaty są również wstępem do wiosennych spotkań tropieniowych - zapraszamy! - warsztaty taniec z psem i sztuczki - czas trwania około 2 godziny, koszt 50 zł (40 nasi uczniowie) - 4 maja 2014 godzina 12.00 Gdańsk Ujeścisko Ilość miejsc ograniczona. Zgłoszenia na mail: [email]monia@canissapiens.pl[/email] [url]https://www.facebook.com/events/491538200946405[/url][/FONT][/COLOR]
-
Gdyby ktoś miał ochotę to na nasz obóz wolne jedno miejsce. Więcej info w wątku Fabryka Talentów :)
-
Zapraszamy na naszą nową inicjatywę - Fundacja Psi Detektyw. Szkolimy psy poszukujące zaginione psy oraz organizujemy zawody w tropieniu użytkowym. Pierwsze zawody już we wrześniu! Zapraszamy na naszą stronę [URL]http://psidetektyw.org/[/URL] oraz na fanpage na fb [URL]https://www.facebook.com/FundacjaPsiDetektyw[/URL]
-
Zawody rally-o w Legnicy 14 kwiecień (niedziela) Park Miejski u zbiegu ulicy Mickiewicza (koło fontanny) i ulicy Wodnej. Parking na ulicy Oświęcimskiej. Dzień wcześniej zapraszamy na trening rally-o – 13 kwiecień (sobota). W treningu mogą wziąć udział wszyscy chętni zarówno osoby, które startowały już w zawodach rally-o jak również zupełne świeżynki. Dla osób, nie przekonanych czy są już gotowe do startu w zawodach, będzie możliwość zapisania się na zawody w Legnicy po odbytym treningu. Koszt udziału w treningu to 50zł. Miejsce treningu: Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 3 przy ulicy Mazowieckiej 3 w Legnicy, mała sala gimnastyczna. Plan treningu 13 kwietnia 2013r. 13:30 – 14:30 zagadnienia teoretyczne między innymi; co wolno a czego nie wolno podczas rajdu, jak kalkulować punkty podczas rajdu, kiedy warto poprawiać ćwiczenie 14:30 – 14:45 przerwa kawowa 14:45 – 16:00 praktyczne przećwiczenie stacji 16:00 – 16:15 przerwa kawowa 16:15 – 18:30 praca na torze, przygotowanie do zawodów, praca z odroczoną nagrodą 18:30 zapisy na zawody w Legnicy dla niezdecydowanych uczestników treningu Plan zwodów 14 kwietnia 2013r. 10:30 - 11:00 rejestracja drużyn 11:00 - zapoznanie z torem kategoria Kids 11:15 start w kategorii Kids 12:00 zapoznanie z torem kategoria Junior 1 12:15 start w kategorii Junior 1 Kolejność startów Junior 1, Junior 2, Puppy, Senior, klasa 1, klasa 2. Uwaga! Jeśli nie będzie zgłoszeń w kategorii Kids, jako pierwsza wystartuje kategorii Junior 1. Sędzia zawodów :Olga Nylec Szczegółowy plan będzie podany 10 kwietnia. Zapisy do dnia 10 kwietnia b.r. płatności do dnia 11 kwietnia b.r.
-
Wczoraj dzwonił do mnie pan i zdał relację. Są bardzo z niej zadowoleni, że jest taka kochana, przytulasta i aż się wzruszyłam :)
-
Rozmawiałam rano z panem i wszystko było ok. Dziś mieli do pracy iść razem :)
-
zdjecie szwow w piatek
-
Dziewczynka w nowym domu, Pan przeszczęśliwy :)
-
Raczej nikt nie był, bo to pierwsze obozy organizowane przez Graf. Ale mimo wszystko polecam :) Zarówno pracę z Wandą jak i z Paulą.
-
Tak, nastąpiła już wymiana :) Trzeba skontaktować się z panem, bo podobno był w szoku że pies w kołnierzu, że po sterylizacji coś jeszcze z nią trzeba robić. Tzn ja i tak pewnie zadzwonię tak za 4 godziny jak już nie będą w drodze, żeby zapytać.
-
Jest szansa na transport. Moi nowi uczniowie mają do adopcji labka ze Śląska. Jak się uda zgrać wszystko w czasie to pan od wyżełki podwiózłby labka do Łodzi a pan od labka zabrałby wyżełkę z Gdańska do Łodzi i tam by się wymienili adoptowanymi :) Trzymajcie kciuki.
-
W porzadku. Apetyt ma, trochę wkurza ją kołnierz. Więc jak jestem z nią w pokoju to chodzi bez. Dziś byłam na zastrzyku (antybiotyk). Wet mówi, że ładnie się goi ale trzeba smarować od czasu do czasu rivanolem. No i za tydzień w piątek lub sobotę można ściągać szwy.
-
Jest niespokojna ale wszystko ok. Całą noc się kręciła. Rano na spacerku była bezproblemowo.
-
sucz po sterylce. Nastraszyła podobno wetów, bo przestała w trakcie oddychać i musieli ją pompować. Ale szybko się wybudziła i już wszystko ok. Trochę popiskuje sobie. Niestety musiałam dopłacić 25 zł za kołnierz, bo okazało się że koleżanka nie dowiozła do lecznicy. Szukamy transportu z północy na południe.
-
Pilnie poszukujemy transportu. Może ktoś jedzie na trasie Gdańsk-Warszawa, Gdańsk*Łódź, a najlepiej Gdańsk-Katowice. Sunia mogłaby już w ten weekend jechać do nowego domku. Pan na nią niecierpliwie czeka z nową leżanką ;) Jutro sterylka.
-
Prosimy o zrzutkę, nie jestem w stanie w tej chwili wyłożyć kasy. Dla zachęty nowe zdjęcia suni [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-moyNF-3yFQA/TxTjL4UDbYI/AAAAAAAAAy4/8oBe1mFMyd4/s640/DSCF5528.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9lcK5A_WADw/TxTmIvb86FI/AAAAAAAAA0g/aJwQeP1KKDE/s640/DSCF5545m.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-o4EMYWhbqKQ/TxTk5QDihdI/AAAAAAAAAzw/NZkMxZuvMcM/s640/DSCF5554.JPG[/IMG]
-
[quote name='Wendolina']Monia,jak będzie Ci się chciało przyjechać do Słupska, mogę załatwić sporo tańszą sterylkę. Dowiem się dokładnie o ile... ale wydaje mi się, że nawet doliczając koszty paliwa, możemy mieć jakieś 150 zł w kieszeni :)[/QUOTE] Nie mam jak dojechac teraz do Słupska, bo mam niesprawny hamulec. Ale może ktoś z forumowiczów by pomógł? A może gdzieś pod Trójmiastem, np Kartuzy, jest tańszy dobry wet (nie taki od krów tylko).
-
Dzwoniłam do kilku lecznic i sterylizacja od 400 do 600 zł. Zapisałam sobie namiary, gdzie mi powiedzieli, że około 400 (Gdynia, Chwaszczyńska). Ale moze ktoś wie, zna, gdzie robią taniej i są zaufani?
-
Rano dzwonił do mnie Pan, że była wizyta, że boi się żebym komuś innemu w międzyczasie jej nie wydała ;)
-
Był u mnie wczoraj (przedwczoraj?) Pan z Gdanska. Ale im bardzo zależało na tym, żeby już adoptować psa (wiem dlaczego i rozumiem to). No i pies zostawałby na kilka godzin sam, powiedziałam im o problemach jakie mogą wystąpić, obiecałam pomoc szkoleniową. Mają w ciągu dwóch dni zadzwonić i powiedzieć jak wygląda sytuacja. Poradziłam im też adopcję innych psów, o których wiem, że są na już.
-
Pani z Gdańska nie dzwoniła do mnie. Pan za to dzwonił kolejny raz, powiedzieć, że rozmawiał z Tobą i przy okazji pochwalił się, że oglądał już leżanki i pytał o rozmiar jaki najlepszy dla niej :) Mówił, że zawsze marzył o wyżełku i myślę, że sunia dobrze trafi.
-
Przedwczoraj i wczoraj dzwonił do mnie pan z południa Polski. Bardzo zainteresowany. Ciekawa jestem jak dalszy ciąg rozmów?
-
Dziś odrobaczyłam Choco i przy okazji całe swoje towarzystwo ;) Dałam Dehinel Plus. Czy możecie napisać w tym wątku gdzie są ogłoszenia już wrzucone? Ja dałam na trojmiasto.pl
-
wrzucę na trojmiasto.pl
-
Kolejna próba z kotem na luzie, jak jej powiedziałam "zostaw" to przyszła do mnie. Ale kot jeszcze nie uciekał, jak kto odchodził to inkasowała ode mnie smakołyki i wolała jedzenie niż kota. Jak wychodziłam z pokoju to poszła za mną a nie do kota. Zrobiłam też tak, że kot siedział tyłem do drzwi i jadł z miski a ja ją przytrzymałam i doprowadziłam do kota, kota powąchała spokojnie z dużym zaciekawieniem a puszczona odsunęła się krok i obserwowała kota. Myślę, że nadawałaby się do domu z kotem, ale tam gdzie jeżeli właściciele wychodzą jest izolowana na początek od kotów. Myślę też, że nie bardzo nadaje się do domu w mieszkaniu w bloku, bo ma trochę lęk separacyjny, potrafi cały czas szczekać. Pewnie jest to do wypracowania ale zajmie trochę czasu i może być frustrujące dla osoby, która adoptuje. Ja jak na razie zostawiałam na maksymalnie 3 godziny, dzisiaj 4. Jeżeli nie ma czego w zasięgu zębów to nie niszczy (mebli nie rusza, zniszczyła tylko swoją plastikową miskę, którą miała w klatce, raz ukradła mi z tapczanu spinkę do włosów, ale zaczęła ją tylko memlać jak zauważyłam i zabrałam, więcej niż z przedmiotów nie kradła). Na pewno żadne jedzenie nie jest bezpieczne w jej pobliżu, psie jedzenie też trzeba jej dozować bo mogłaby jeść aż pęknie.