Jump to content
Dogomania

elżbietarusos

Members
  • Posts

    1359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elżbietarusos

  1. Suki są bardziej odporne na ból , ale odczuwają podobnie. Apap kazał dawać mi wet, gdybym zauważyła , że pies cierpi.
  2. Draczynowi chodziło o psy bez rodowodu Hebe.
  3. [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/9004/dlapgrayny28ld.jpg[/IMG] Dołączył: 04 Gru 2005 Posty: 379 Skąd: Szczecin [URL="http://www.*************/phpbb/viewtopic.php?p=3653#3653"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif[/IMG][/URL]Wysłany: Dzisiaj o 11:59 am Temat postu: [URL="http://www.*************/phpbb/posting.php?mode=quote&p=3653"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_quote.gif[/IMG][/URL] [URL="javascript:void(null)"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_quick_quote.gif[/IMG][/URL] Draczyn , nam twoje pieski bardzo się podobają , choć się przyznam zielona byłam ,teraz wiem więcej i to dzięki tobie i jak ktoś spyta mnie o hodowle napewno twoją w Szczecinie polece , a prawda jest taka że mój park jest naj w Szczecinie i jestem tam dyżurna [IMG]http://www.*************/phpbb/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] bo mieszkam obok i często osoby będąc na spacerku podchodzą do naszej grupy i pytają czy tu jakieś szkolenie mamy , czy może o takiej czy takiej rasie coś wiemy gdzie kupić itd , tak myślałam będąc na spacerku z psami czy wejść na dogomanie ,ale jak piszesz tam jest ogródek hodowców wielo- rasowych więc czekam na odpowiedą chwile ,tu oni nie przyjdą , bo jesteśmy tu dobrze zgrane i rozmowa była by krótka , spadajcie znaszego ogródka , my mamy tu rotka Re-a co nam dopilnuje wszystko , pozdrawiam wszystkie pieski i podpis może być jak piesek macha ogonem takie coś to tylko może nam przyjemność sprawić i pojawi się uśmiech i chyba tak powinno być . _________________ Grażyna Mila i Magosia [IMG]http://www.*************/images/psy.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/customavatars/avatar6001_1.gif[/IMG] Dołączył: 26 Gru 2005 Posty: 441 Skąd: Warszawa [URL="http://www.*************/phpbb/viewtopic.php?p=3607#3607"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif[/IMG][/URL]Wysłany: Wczoraj o 10:56 pm Temat postu: [URL="http://www.*************/phpbb/posting.php?mode=quote&p=3607"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_quote.gif[/IMG][/URL] [URL="javascript:void(null)"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_quick_quote.gif[/IMG][/URL] [B]gosik napisał:[/B][B]re-a napisał:[/B]rasa ludzka , to najgorsza z ras.. Masz rację, nieobliczalna rasa.Ale ja tej przepraszam za wyrażenie ........ , zanim przypadkiem zajechalam do niej niespodziewanie, wracając z wystawy , sprzedalam kupę psów. Póżniej zaprzestałam, o ludzie własnie dp mnie mieli pretensje, że kupowali psy z nużeńcem, a teraz ona usiłuje wszystkich przekonać, że to u mnie jest nużeniec, noi wogóle, że to uleczalne. Gdyby mnie sie to kiedyś przytrafilo, to napewno zwinęłabym hodowle , aby nie nabijać ludzi w butelkę. Co za ....... No i ten jej post tu na forum jako Draczyn ! - to szczyt wszystkiego. Nie wiem czy ten Adminna dogo nie widzi, że jak ona wchodzi i zaczyna sie kłucić to inni sie wynoszą. Ona juz kupę ludzi stamtą wystraszyla _________________ Hodowla buldogów francuskich [URL="http://www.draczyn.com"][COLOR=#0000ff]http://www.draczyn.com[/COLOR][/URL] [IMG]http://img455.imageshack.us/img455/442/draczyn2sv.jpg[/IMG] [URL="http://www.*************/phpbb/viewtopic.php?p=3641#3641"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif[/IMG][/URL]Wysłany: Dzisiaj o 10:18 am Temat postu: [URL="http://www.*************/phpbb/posting.php?mode=quote&p=3641"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_quote.gif[/IMG][/URL] [URL="javascript:void(null)"][IMG]http://www.*************/phpbb/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_quick_quote.gif[/IMG][/URL] Dwudziestu ras to ona nie ma. Ma trzy rodzaje gryfoników wilczarze , dogi, buldożki francuskie Chiuauaa nagie i owlosione, buldogi angielskie, spaniele, mopsy, ostatnio dawała zdjęcia chińskiego grzywacza, miała też pony i sharpeje, ale nie wiem, czy jeszcze je ma, Może je gdzieś sprzedala, bo za młode były, aby skończyć życie. Jak sprzedawałam jej sukę 8 lat temu, to zrobiłam dokładny wywiad. Nie miala wtedy bud na dworzu i miała tylko 10 psów, natomiast trzy miesiące temu u niej na stronie policzyłam 75 psów. Ponieważ na forum ię chwaliła, że ma 40, więc ja sprostwałam, ze jakie 40, jeśli na stronie jest ponad 70, natychmiast przebudowala stronę i wyrzuciła z niej trzy czwarte psów. Pisała na forum, że gotowanie zajmuje jej 8 godzin dziennie i że gotuje 4 20litrowe kotły jedzenia, a w nastę pnym poście, że ma tylko 40 psow . To , że ona mnie atakuje, to jeszcze nic, ale to że przyłącają się do niej inni hodowcy, którzy na moich psach zrobiłi karierę, to już mnie powaliło. Co byście powiedzieli, gdyby hodowca jeden kupił ode mnie sukę 4 i pół ro ku temu, a drugi 3 lata temu, a wy byście się dopiero wczoraj dowiedzieli, że te psy miały nużycę i to włanie od ERusos. Kontakt z tymi hodowcami cały czas utrzymywałam. Owszem Minimolos zasygnalizowal mi , że jego suka ma jakieś dziwne krostki na buzi, ale to dopiero jak miała pół roku. Poszedł podobno do jakiejś wetki we Włocławku wskazanej przez Rusos i ta w ciągu 2ch tygodni wyleczyła ją z rzekomej nużycy. Powiedzcie mi czy to możliwe. I jeszcze jeedno. Czy to możliwe, aby jeden tylko szczeniak z miotu mial nużycę?/ _________________ Hodowla buldogów francuskich [URL="http://www.draczyn.com"][COLOR=#0000ff]http://www.draczyn.com[/COLOR][/URL] [IMG]http://img455.imageshack.us/img455/442/draczyn2sv.jpg[/IMG] Kilka postów . Na resztę nie miałam siły , bo mnie zemdliło. No dziewczyny z dogo , jak się czujecie jako ogródek-wielorasowców. Dobra , kochana Draczyn .
  4. Ja nie podawałam.Nie widziałam by suki w jakiś szczegolny sposób cierpiały. Jeśli będzie płakać to skonsultuj z wetem ( może jeszcze ) i podaj apap.
  5. Ja jak na razie nie mogę zdecydować się na sterylizacje tylko jednej suki -gryfonki , ale ona jest chora . Nie wiem jak zareaguje na ból , który będzie dodatkowym stresem. [poza tym weci wiedzą , ze mam na jej punkcie wyjątkowego fijoła i boją się, ze jak nie daj Bóg coś nie wyjdzie to zyskają wroga , także nie wyrywają się by sterylkę robić.
  6. Kości się jednak trochę boję , choć cielęce nie powinny zrobić krzywdy. Weterynarz pokazywał mi kiedyś zdjęcie żołądka psa jedzącego mięso kupowane w kostkach na bazarze tzw. mięso z kością ( mielone dla psów ) To było po prostu sito. Do zabawy podaję wędzone przełyki , penisy wołowe ( strasznie śmierdzą ) uszy. Dobre są też kości ze ścięgien. Zęby moje psy czyszczą sobie wysuszonym na suchar chlebem.
  7. Moje pomału , jak inne nie wiem. Na pewno ześwirujesz , jak już będziesz mieć swojego słodziaka. Ja nie sądziłam , że będzie to możliwe w moim przypadku , przy takiej ilości innych psów , innych ras. Ale gryfoniki są tak nieziemsko słodkie , kochane , przylepne , oddane człowiekowi , że się po prostu wymięka. Moi znajomi , wariują na punkcie tej rasy. Totalny czad. Przy wyjątkowej ,niespotykanej , bajkowej urodzie skrzata , charakter po prostu nieziemski.
  8. Będzie dobrze.
  9. Moja przyjaciółka twierdzi , że najlepsze zestawienie to buldożek i gryfonik. Posuwa sie nawet dalej żartując , że powinno się je nabywać w zestawie. Ja myślę , że gryfonik jest tak niekonfliktowym psem , że w każdym "zestawie " doskonale się sprawdzi. Cecha rzucająca się w oczy ( w porównaniu z innymi rasami ) to wybitna inteligencja. Suczka mojej znajomej by wejść do domu rzuca kamykami w drzwi balkonowe.
  10. Maluszek pewnie też wyrośnie na przystojniaka . Przypomnij mi po jakim BURBON jest ojcu i w jakim mieście mieszkacie.
  11. Ma w sobie urok UROCZEGO URWISA 100 Pociech ( to jego dziadek) a babką jest w takim razie PIRANIA Draczyn . Orestes ,to młoda hodowla , ale z dużymi ambicjami. Piesek jest śliczny , no i trochę jakby mój wnuk. Pozdrawiam w takim razie jeszcze serdeczniej.
  12. Moja NIONIO jeszcze nigdy nie wypróżniła się poza domem , ale już się z tym pogodziłam . Tylko w domu czuje się bezpiecznie , a swoje potrzeby fizjologiczne załatwia najczęściej przy drzwiach. Jest chora i ma swoje prawa , nie zamierzam tego zmieniać. Dzięki Bogu inne psy nie próbują jej naśladować. CYNTHI i PESTCE zdarza się już nie trzymać moczu , ale rozumiem to , ja w ich wieku też pewnie nie .........
  13. Daj więcej zdjęć Bourbona. Z jakiej on jest hodowli i ile ma lat? Chyba jest śliczny.
  14. Tak , świat gryfoników jest malutki , ale to fajnie. Ja dużo o Tobie słyszałam od pana Zielińskiego ( a raczej o Twojej suczce ). Oczywiście same superlatywy. Pozdrawiam serdecznie i do jutra.
  15. Piotrek czy Ty nie jesteś z Łodzi lub okolic i czy przypadkiem nie byłeś na klubówce w Opolu ze swoją pięknością ?
  16. No to tym bardziej jesteśmy rodziną. Od pana Zielińskiego mam sukę ELLITE Mutazi brabantkę czarną. Pokażę Ci ( moze nawet jutro )jej dzieci , odchowała 3 szczeniaki: 2 suczki belgijki KOKOTE i KURTYZANE oraz mojego faworyta czarnego brabantczyka KRECIKA. Zamieszczałam na dogo ich zdjęcia jak były malutkie , ale teraz to już roczne panny i kawaler.
  17. Piotrek , jeśli sunia jest od pana Bory to ja mam jej brata brukselkę ZAMSZAKA a moja kumpela brukselkę ZWIERZAKA. Pozdrawiam Porobię zdjęcia swoim i wkleję na dogo. Mam wszystkie odmiany gryfoników.
  18. Co więc mogło być przyczyną wystąpienia dwukrotnie ( być może były też inne przypadki ) tej samej przypadłości u wszystkich szczeniąt z miotu w jednym czasie ?
  19. W ostatnim czasie spotkałam się też ( choć nie osobiście ) z krwiakami na uszach u szczeniąt. Dotychczas przypadłość ta atakowała ( jak przypuszczałam ) tylko starsze egzemplarze i to częściej suki niż psy. Posiadam u siebie taką staruchę CYNTHIE Hokus Pokus , której krwiak a raczej limfiak jak nazwał go wet "wyskoczył " w wieku 9 lat. U weteranów widziałam takie przypadki ( nawet nasza forumowa Bunia ma sfilcowane uszka ) U CYNTHI zaczęło się tak , że spuchło ucho do dużych rozmiarów , i stało się bardzo bolesne. Po oględzinach wet nazwał to limfiakiem i zaproponował zabieg chirurgiczny zapewniając jednocześnie , że jeśli się na niego nie zgodzę to będzie to bez uszczerbku dla zdrowia , lecz ze szkodą dla urody suni. Stwierdziłam , że obie jesteśmy już w wieku że zachwycić możemy tylko psychiką , i na zabieg się nie zdecydowałam. Ucho przez kilka miesięcy porządnie się zmarszyło ale ogólnie wszystko było O.K. W ubiegłym roku jednak dwóch hodowców poinformowało mnie ,iż urodziły się u nich szczenięta , u których w 7-8 tygodniu życia wystąpiły krwiaki , czy jak to mój wet określił limfiaki . Szczenięta nie są ze sobą spokrewnione , jaka więc była przyczyna wystąpienia tegoż ,nie wiem. Na uwagę natomiast zasługuje fakt , iż miały go wszystkie szczenięta w miocie. Nie wiem czy weci stosują nazwę wymiennie , gdyż w opuchniętym uchu znajduje się i krew i limfa , czy są to dwie różne choroby. U innych ras nie spotkałam się z czymś takim.
  20. Mam taką nadzieję , że gdy my przyjdziemy na tamtą strone , to spotkamy wszystkie nasze pieski. To tylko kwestia czasu , kiedy znowu będziemy razem.
  21. No wiec podam dosadniej , bo jak widzę Draczyn dalej nie rozumiesz . KIKA Draczyn własność pani Turczyńskiej i HILDA Draczyn własność pana Kuźleckiego , szczenięta z Twojej hodowli miały nużyce . Skąd wiem ? Od nich samych. Takich informacji o chorobach psów z Twojej hodowli mam więcej ,bo ludzie rozmawiają na ten temat , także na wystawach. O wyżej wymienionych psach napisałam bo są to bardzo konkretne przypadki. Zdaje się MINIMOLOS już się dzisiaj na ten temat wypowiedział . Napisał nawet jak leczył nużeńca. Choroby istnieją , należy o nich mówić aby łatwiej je zwalczyć, nie zaś udawać , że dotyczą tylko konkurencji, bo to jest właśnie nieuczciwe.
  22. MINIMOLOS , wierzę. Pewnie wet potraktował taktik pomocniczo , kładąc główny nacisk na ivermektynę. W zasadzie każdy z tych medykamentów stosowany osobno też mógłby poradzić sobie z nużycą. Nie mam doświadczenia ze stosowanem preventicu , nie stosuje obróżek , bo i tak w zabawie psy je sobie zdejmują. Fajnie , że się odezwałeś. Myślę , że dziewczyny są już przekonane , że nie taki diabeł straszny jak go malują.
  23. HEBULKO dawka jest podawana w zależności od wagi zwierzaka. Mój włocławski wet też twierdził , że iwermektyna jest bezpieczna. Minimolos , chyba trafił Ci się błąd literowy nie co 7 dni , ale przez 7 dni. Ja smaruję Taktikiem przez 10 dni. Niektórzy robią słabsze roztwory i kapią w nich psa. Nużyca naprawdę nie jest niczym strasznym .
  24. No to wystarczy powrócić do odpowiedniej diety , a wszystko będzie OK. Hebulko , więc nie ma powodów do smutku. Bardzo mi się podoba ten topik o chorobach. Nie wydaje mi się bym ja (lub ktokolwiek inny) mogła komuś zaszkodzić . Wymiana doświadczeń zawsze się przyda. Nie jest to zastępowanie weta.
  25. Joss informacje jakie zamieściłam z książki Teichmanna pochodzą sprzed kilkunastu lat. Teraz nużyca nie jest juz tak groźna jaki kiedyś. Właściciele reagują niemal natychmiast,dobrze odżywiaja , więc zmiany są niewielkie i stosunkowo szybko można sobie z nimi poradzić. Ja bym smarowała. Na zastrzyk zawsze przyjdzie czas. A zdania co do jego szkodliwości są naprawdę podzielone. Jeden z wetów w Łodzi zapytał wręcz , gdy nalegałam o zastosowanie go , czy aż tak nie lubię swoich psów by im to podawać. No zmroziło mnie to. Ja cały czas piszę o iwermektynie lek VETAMECTIN, nie wiem czy to o czym pisze Hebulko to iwermektyna pod inną nazwą .Ale chyba tak.
×
×
  • Create New...