-
Posts
1359 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elżbietarusos
-
Wraz z zawaloną halą , poległymi pod jej dachem ludźmi legło moje wyobrażenie o gołąbku jako znaku pokoju , wolności etc.
-
Mam przed sobą książeczkę opracowaną przez międzynarodowego sędziego Janusza Oparę pt " Klub Psów do Towarzystwa . Psy Ozdobne i do Towarzystwa . Wzorce Ras . " Na str 55 pisze się o brabantczyku. " Jedyne kolory to rudy i czarny podpalany " I zastanawiam się , czy to koniec . Mam suke brabantkę , jest czarna. Nie jest to może jakaś gwiazda , ale res CACIB w Poznaniu 2004 dostała. Co więc z umaszczeniem ma dopuszczalne czy nie? Sędziowie z zagranicy twierdzą , że ma . Nasi sędziowie uczeni na wzorcu Opary mają wątpliwości. Czy jest gdzieś lista reproduktorów gryfonikow ?
-
Hebe jest na zdjęciu w styczniowym " Moim Psie "
-
Zapalam świeczkę dla poległych kolegów hodowców gołębi rasowych i ich mniejszych braci. Organizatorzy akcji ratunkowych zapewniają , że są wyznaczone osoby do wyłapywania ptaków , oraz , że nie użyją sprzętu ciężkiego do czasu gdy gołębie będą się znajdowały w hali.
-
Każdego jak widzę obraża co innego.
-
Zdjecia i pogaduszki o szczeniaczkach
elżbietarusos replied to misiaczek's topic in Buldog francuski
Do generalnych zaglądam rzadziej , wklejaj więc Basiu fotki tutaj. -
Szczenięta rodowodowe muszą być tatuowane. Nie jest to jakiś specjalnie duży ból . Wiekszość szczeniąt nie wydaje przy nim żadnego dźwięku. Można jednak kilka minut przed tatuowaniem znieczulić ucho miejscowo smarując je Lidokainą.
-
Przyzwyczaiłam się już do ataków pani Zbroziskiej dotyczących warunków w mojej hodowli , do tego , że " skacze " po różnych podforach i pisze na mój temat. Gdy nie reaguję dochodzą nowe zarzuty jak ten , że piszę do niej pogróżki na gg. Nie mam gg , nie muszę niczego pisać anonimowo , bo mam odwagę powiedzieć pani Zbrozińskiej wszystko osobiście. To co piszę nie jest atakiem ( choć część z Was tak uważa ) lecz obroną konieczną . A wracając do spraw miłych. Sytuacja psów na wsiach bardzo się poprawiła. Większość " burków " jest dobrze odżywiona. Część rolników wzięła na zimę psy do domu.
-
[quote name='Draczyn']Poradżcie mi co zrobić. Od wczoraj dostaję gg z pogróżkami i takimi wyzwiskmi jkich w Zyciu nie słyszalam i zatytuowane Draczyn, więc musi być to kto z orum. Jęśli Wy tez takie ostajecie t.zn., że dotyczy to tej konkretnej sprawy, a jeśli nie to chyba mści się krytykowana przeze mnie hodowla m.in buldożkow francuskich, wlasnie ze względu na warunki hodowlane. :diabloti::diabloti:[/quote] Pani Krystyna Sobczak -Zbrozińska jak zwykle zakłamana , jak zwykle plotkarska , jak zwykle ....... Nie napiszę już więcej , że ma zmiany zwyrodnieniowe mózgu , bo WIND , by mogła to wziąć za " niemiłe pomówienie " . Radzę jednak wiedzieć coś więcej na temat warunków panujących w hodowli ,zanim się o niej coś napisze. A tak na marginesie , czy to nie ty Draczyn chwalilaś hodowlę składającą się z baaaardzo wielu psów , róznych ras na topiku założonym przez ASHER. Cóż hodowla ta należy do pani sędzi ras ozdobnych . Trochę Ci się te pochwały mogły opłacić. A jeszcze nawiażę do innych Twoich postów . Ludzie straszą Cię Sądami nie za walkę o dobro psów , ale krzywdy jakie im wyrządzasz siejąc wszędzie tam gdzie się pojawisz zło , zawiść , obłudę . Przez 42 lata ( jakie żyję ) nie spotkałam jeszcze tak podłej jak Ty osoby. I myślę , że nikt do Ciebie nie pisze , żadnych obraźliwych treści , lecz , że sama je sobie roisz kreując się na bohaterkę.
-
Boję się też o psy na wsiach. W tym roku nieco je zaniedbałam. Co roku mam pogadanki z rolnikami o traktowaniu zwierząt ( szczególnie psów ). Dla własnej wygody zmieniłam teren swojej pracy na miejski , i teraz targają mną wyrzuty sumienia, że rolnicy mogli zapomnieć o swoich pieskach. Może jeszcze zdążę przed mrozami przejechać się po kilku wioskach i sprawdzić co i jak . Lecę więc . Rolnicy przynajmniej mają dostęp do słomy , ale często ich psy nie są dobrze odżywione , a to w zimie także ma duże znaczenie.
-
Zdjecia i pogaduszki o szczeniaczkach
elżbietarusos replied to misiaczek's topic in Buldog francuski
Włocławek jest dosyć dobrze wyposażony. Uchodzi za nowoczesne schronisko. Boję się o te najbiedniejsze schroniska, gdzie psy nawet nie maja bud , w których mogłyby się schować. Myślę , że dużo psów umrze w schroniskach w najbliższych dniach. Może warto się sprężyć i pozabierać na kilka dni najsłabsze psy ze schronisk do domów. -
Zdjecia i pogaduszki o szczeniaczkach
elżbietarusos replied to misiaczek's topic in Buldog francuski
Za kilka dni temperatura powietrza może osiągnąć - 30 C. W nie wszystkich schroniskach są ciepłe budy. Jeśli , ktoś z Was dysponuje zbędnymi kocami , kołdrami to warto zanieść je do schronisk . Z pewnościa się przydadzą. -
Problemy zdrowotne z buldożkiem (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
elżbietarusos replied to Draczyn's topic in Zdrowie
Myślę, że troche wiedzy książkowej o kaszlu kenelowym nie zaszkodzi. Niżej podane informacje pochodzą z książki prof. Tadeusza Frymusa pt.Choroby zakaźne psów Zakaźne zapalenie tchawicy i oskrzeli psów zwane też kaszlem psiarniowym lub kenelowym obejmuje bardzo zaraźliwe , ostre lub podostre zapalenie dróg oddechowych wywołane przez mieszane infekcje wirusowo-bakteryjne. Najczęstszymi zarazkami powodujacymi zakaźne zapalenie tchawicy i oskrzeli są : wirus parainfluenzy typu 2 , adenowirus psów typu 2 oraz bordetella bronchiseptica.Wirus parainfluenzy szybko ginie poza organizmem , natomiast adenowirus psów może utrzymywać się w środowisku zewnętrznym nawet kilka miesięcy. Sporadycznie w etiologie kaszlu psiarniowego zaangażowane są reowirusy , herpeswirus psów typu 1 , mykoplazmy , paciorkowce , gronkowce, pasterele , bakterie z rodzaju Klebsiella. Same wirusy parainfluenzy i adenowirus psów wywołują tylko lekki nieżyt jamy nosowej oraz zapalenie tchawicy i oskrzeli. Objawy kliniczne pojawiają się 3-6 dni od dnia zakażenia. Do wiremi nie musi dojść gdyż miejscowa odporność błon śluzowych eliminuje zarazek około 8-10 dni po infekcji. Uszkodzenie błony śluzowej przez wirusy sprzyja jednak wtórnym infekcjom bakteryjnym i takie mieszane zakażenie może objawiać się cięższą , dłużej trwającą chorobą dróg oddechowych. W patogenezie zakaźnego zapalenia tchawicy i oskrzeli bardzo duże znaczenie ma stan odporności zwierzęcia. Choroba ta występuje na całym świecie i jest jedną z najczęstszych chorób dróg oddechowych psów w każdym wieku. Kaszel kenelowy rozprzestrzenia się przede wszystkim drogą kropelkową podczas bezpośredniego kontaktu.Mniejszą rolę odgrywajaą pośrednie drogi zakażenia , ale można drobnoustroje przenieść na butach , lub ubraniu. Zapalenie tchawicy i oskrzeli zaczyna się nagle i szybko rozprzestrzenia na inne psy. Charakteryzuje się suchym , gwałtownym , napadowym kaszlem , po którym nierzadko dochodzi do krztuszenia się i odruchów wymiotnych. Migdałki są powiększone i zaczerwienione. Kaszel nasila się podczas wysiłku i może być wyzwalany przez : pobudzenie , zmianę temperatury , wilgotności powietrza oraz przez omacywanie tchawicy. Często towarzyszy temu skąpy surowiczo-śluzowy wypływ z worków spojówkowych i z nosa.Gorączki , posmutnienia lub innych objawów ogólnych raczej nie ma , lub są słabo wyrażone. Choroba trwa od 7-14 dni i ma tendencję do samoistnego ustąpienia , o ile nie dojdzie do przewlekłego zapalenia oskrzeli objawiającego się długotrwałym kaszlem. Przy zaburzonej odporności zwierzęcia może dojść do odoskrzelowego zapalenia płuc , co objawia się brakiem apetytu , gorączką , posmutnieniem , wilgotnym często bolesnym kaszlem i zazwyczaj śluzowo-ropnym wypływem z worków spojówkowych i nosa. Leczenie polega na podaniu osłony antybiotykowej np. tetracykliny , chloramfenikolu, enrofloksacyny , amoksycyliny. W przypadku występowania suchego kaszlu celowe jest podawanie leków mukolitycznych i wykrztuśnych np. bromheksycyny ( Flegamina ) Przy silnych atakach kaszklu wskazane jest podawanie leków łagodzących kaszel np. okseladyny ( Oxeladin ) i preparatów rozszerzających oskrzela np. teofilina. Szczepionki przeciwko kaszlowi kenelowemu jeśli nawet nie zapobiegną zakaźnemu zapaleniu tchawicy i oskrzeli to złagodzą znacznie jego przebieg. -
Dużo martwego włosa wychodzi już przy wyczesywaniu. Nie mam dużego doświadczenia w trymowaniu , bo przeważnie robi to u mnie fryzjerka . Psy są zaniepokojone , a usuwane włoski o okolicy główki , uszy wydają się być bolesne. Niektórzy fryzjerzy podają pieskom środki uspokajające , niektórzy korzystają nawet z narkozy. Włos po wytrymowaniu faktycznie ma bardziej intensywny kolor. Spróbuję więc robić to sama , ale efekt może nie być zadowalający. ŁASICZKĘ dotąd trymowałam sama(ona tego zdecydowanie nie lubi ) ale ona nie musiała podobać się nikomu poza mną .
-
XAWIER faktycznie jest fantastyczny. Po wytrymowaniu widać jak cudną ma sylwetkę . Mocny , krótki , no super. Powracając do włosa , to zauważyłam , że włos cięty staje miękki. ŁASICZKA nie toleruje trymowania , bardzo ją ono stresuje , więc ją strzygę. Miała już dwie fryzurki tradycyjną i jedną wymyśloną przeze mnie: główka jak u gryfonika , tułów jak u konika pony tj. z długimi skarpetkami , i pędzelkiem na ogonku. Wyglądała cudnie .Kapiąca słodycz , po prostu. Nie wiem ile razy w roku trzeba trymować. Ja będę to robić tylko na potrzeby wystaw , bo psy raczej tego nie lubią.
-
Galeria zdjęć (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
elżbietarusos replied to Draczyn's topic in Galeria
A żona Stasia , nie dość że ładna , to jeszcze bardzo miła. -
Weci faktycznie często mówią zupełnie sprzeczne ze sobą rzeczy.
-
Moje mają szorstką sierść , i faktycznie powinno się je trymować. Ja to jednak robię tylko w sezonie letnim . W Polce trymuje się prawie całego psa , ale widziałam kiedyś championa Francji który wytrymowany był tylko na głowie i mały trójkacik pod szyją. Pies " zrobiony w ten sposób sprawiał bardzo masywne wrażenie. Chyba podobało mi się to bardziej. Może tak przygotuję do wystawy ZAMSZAKA.
-
Wysłałam pv do Rea . Nie prosiłam w nim o odpowiedź. Była to moja refleksja. Od niej zależy co z nią zrobi. To doprawdy żadna nowość na dogo , że ludzie piszą do siebie na pv. Na forum , z którego przyszla Rea , też co takiego było . Skąd więc te znaki zapytania.
-
Dostałaś ode mnie wiadomość. Możesz , ją odebrać , zareagować na nią lub nie. Zasada dokładnie taka , jak na innych forach.
-
Z ŁASICZKA miałam i mam nadal kłopoty zdrowotne. Borykamy się z paskudną odmianą padaczki. Jest moją najkochańszą córeczką. Nie wyobrażam sobie , że może mi jej kiedyś zabraknąć ( mimo , że wyobraźnie mam dosyć bujną ). Każda chwila poza domem, bez niej wydaje mi się być stracona. Jest zupełnie inna niż inne psy , zapewne poprzez zmiany neurologiczne, ale przez to może bardziej ludzka ? Trzymana na ręku zachowuje się jak kot ragdool ( miękka ,poddająca się ruchom ręki człowieka jak szmaciana laleczka ) Jedno jej spojrzenie i jestem po prostu rozwalona. No i mogę w jej oczy patrzyć godzinami. Nikt nie ma takiego spojrzenia i takich oczu.