Jump to content
Dogomania

elżbietarusos

Members
  • Posts

    1359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elżbietarusos

  1. KOKOTA Pro Publico Bono [IMG]http://img486.imageshack.us/img486/5047/pict00113dt.jpg[/IMG] Niektórym gryfonikom łzawią oczy. Czy jest to wina włosów wchodzących do oczu, które mogą je podrażniać , czy przczyny szukać gdzie indziej ?
  2. KRECIK Pro Publico Bono [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/6677/pict00220kg.jpg[/IMG]
  3. ELLITE Mutazi [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/7141/pict00192oe.jpg[/IMG]
  4. ŁASICZKA Duma Bojarów [IMG]http://img463.imageshack.us/img463/487/pict00177qx.jpg[/IMG] To jest moja największa miłość
  5. ZAMSZAK Duma Bojarów [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9548/pict00262ao.jpg[/IMG] Chyba , go jednak nie wystawię jeszcze w Bygoszczy. Będę tam z 5 psami , a tylko jeden obyty jest z wystawami. W Bydgoszczy jak zwykle będzie tłoczno . Jak na pierwszą wystawę to chyba za duży stres.
  6. Myślę , że to o czym mówił było czymś znacznie więcej niz zapewnieniem psu poczucia bezpieczeństwa. Bo to oczywiste. On wyraźnie mówił , iz obecność ukochanego pana ten ból uśmierzała.
  7. Moja koleżanka , która też ma gryfonice ( nieziemsko związaną z jej mężem ) , mówi , że ich związek sprawia wrażenie jakby był połaczony rozciągliwą gumą. Tam gdzie przemieści się jej mąz natychmiast przemieszcza się ich gryfonka. Wszędzie , zawsze i o każdej porze.
  8. Miałam kiedyś sukę chorą na raka - charcicę irlandzką. Suka miała 7 lat , był to rak wątroby. W zasadzie rozum podpowiadał mi , że IRISZAKA nie ma żadnych szans , na przeżycie ale ............ . Podawałam więc leki na wzmocnienie ogólne , podtrzymujące watrobę , witaminy etc. Któregoś dnia przyjechał do mnie znajomy -inspektor d/s ochrony zwierząt , wieloletni hodowca psów. IRISZAKA przywitała go , a on powiedział nam , że nasz pies bardzo cierpi. Zareagowałam tak jak HEBULKA , powiedziałam że gdyby cierpiała ,ja bym o tym wiedziała , o on odpowiedział mi że wielokrotnie zuważał już zmianę w zachowaniu chorego psa w trakcie gdy był z nim jego właściciel. Obecność własciciela powodowała, że mózg psa wytwarzał jakby narkotyk uśmierzający ból , i w chwili gdy byliśmy z nią ona cierpiała mniej. Byliśmy wstrząśnięci tą opowieścią.
  9. To chyba wszystkie gryfoniki są takie same (KRECIK już od 4- tego miesiąca nie schodził mi z kolan ). Są poza tym dosyć zaborcze jeśli chodzi o ludzkie uczucia. Lubią mieć wyłączność na miłość swojej pani lub pana. To raczej chyba damski pies , a może raczej prawdziwiej będzie jeśli napiszę , że jest to pies o którym marzy każda kobieta.
  10. Beatko , jak fajnie , że jesteś. Już zapomniałam co to komplementy ( to oczywiście żart )
  11. On nie jest juz taki nowy . Mam go ponad rok.Ma na imie ZAMSZAK i pochodzi z hodowli Duma Bojarów. Na tym zdjęciu ma około roku. Chyba zgłoszę go na zimową w Bydgoszczy. [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/1197/pict00014hh.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img437.imageshack.us/img437/8237/pict00537fv.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img289.imageshack.us/img289/9703/pict00522vq.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9887/pict00512lg.jpg[/IMG]
  15. [IMG]http://img416.imageshack.us/img416/3971/pict00505jf.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://img416.imageshack.us/img416/3247/pict00598oo.jpg[/IMG]
  17. Może nie pogaduszkam , ale za to powklejam [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/1325/pict00617uj.jpg[/IMG]
  18. Dzieciaki ELLITE są jeszcze drobniejsze od niej. To takie małe skrzaciki. J.Opara w opracowanym przez niego wzorcu pisze o dwóch wielkościach gryfoników do 3 kg i do 5 kg. Moje są zdecydowanie z tych mniejszych , choć nie są wcale chude. Chyba mi ten typ pasuje. Niestety piesek , którego kupiłam z myślą o tym by został reproduktorem jest duży i mocny. Co mnie wcale nie cieszy.
  19. Fachowiec ze mnie żaden , ale moje szczeniaki miały w tym wieku dłuższą sierść .
  20. Aż wstyd przyznać , nie zdążyłam zrobić dzisiaj żadnych zdjęć , ale przyrzekam w sobote lub najdalej w niedzielę zrobię i wkleję. Największym osiągnięciem ELITTE był res CACIB w Poznaniu. Nie jest jeszcze championem , dosyć długo była bardzo drobna. Mam nadzieję , że może w tym roku coś zawalczę.
  21. No niestety mamy i piątek i trzynastego , a na domiar złego nie Sylwester. Dobre JOSS.
  22. To jest obłęd , ale nie z mojej strony. Obłędu Draczyn teraz doświadczą osoby , które umieściłam w postach , a które kupiły od niej psy z nużycą. Draczyn takich rzeczy nie zapomina. Anutko , 2 przypadki choroby to nie jest dużo. I nigdy bym o nich nie napisała , gdyby Draczyn oficjalnie nie oświadczyła iż nie miała u siebie nużycy. Hodowcy informowali ją o tym fakcie , jednak nie przyjęła tego do wiadomości.
  23. Od kilku miesięcy jestem agresywnie atakowana prze Draczyn , nie uwierzę , że nie zauważyłyście tego Anutko i Hebe. Ta renoma Draczyn , żyje już tylko na Forach. Nie czytałam wszystkich postów Draczyna , na tamtym forum wkleiłam więc jeden z postów Grażyny. Mało prawdopodobne by ogródki wielorasowe wyssała sobie z palca. Anutko nie będę się powtarzać wielokrotnie pisałam o ilości moich psów i nie zamierzam się powtarzać , jeśli czytasz moje posty wiesz.
  24. Zamieściłam kilka postów , bo mnie po prosu zemdliło , wzięłam pierwsze lepsze. Ja na wielu wystawach na których była Draczyn spotykałam też Kasie , z tym ze na różnych ringach ( ona wystawiała angliki ) Zamieściłam ilość szczeniąt urodzonych byście sobie uzmysłowiły zarabiam na psach, czy nie. Draczyn nazywała mnie rozmnażalnią. Nabywcy szczeniąt chorych z Draczyna są przez nią zastraszani jak informują o chorobie szczeniaka.Nie przytoczę słów jakimi są obrzucani , gdy kontaktują się z nią. Ja też znam Draczyn osobiście. Podobnie jak Ty Anutko byłam nią zafascynowana. Niestety okres fascynacji minął. Teraz pozostała już tylko niesmak.
×
×
  • Create New...