-
Posts
391 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ineczka
-
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hm... co do transportu - pociąg ( tym bardziej,że będą w tarnsporterku) może macie rację takie maluchy, myślę, że sa dość mocne tym bardziej, że najgorsze byłych dla nich te pierwsze godziny, a fachowa opieka Gosi z kliniki dała im dużą szanse na przeżycie. -
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witam, co do szczeniaczków, to są pod fachową opieką do wczoraj do południa były w klinice a potem pojechały do domku, gdzie są karmione specjalnym mlekiem, tak więc ich życiu nic nie zagraża. Bianko byłyby super gdybyś mogła przygarną choć dwa maluchy, to juz razem trzy mają szanse na dalsze życie. :multi: teraz trzeba tylko znaleść jakiś transport -
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chociaż ta najmniejsza bida ma już "mamę" -
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dobra wiadomość maluszki dostały czas do jutra!!!! hop do góry!!! jeśli jedną najmniejszą suczkę zaakceptuje suczka TO ZOSTANIE TYLKO 5 DO ADOPCJI!!! -
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
maluchy czekają u weterynarza, pilna pomoc, niestety jest ich aż 6 a nie 3 :shake: -
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
maluszki mają czas do 20 stej to tak mało czasu, boję się, że nic z tego nie wyjdzie eh....:-( -
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niech może choć dla jednego z nich 13 w piątek okaże się szczęśliwy -
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hopsa jeszcze raz do góry -
3 - 4 dniowe maluszki, bez mamy !!!!
ineczka replied to ineczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hop na górę niech wszyscy zobaczą!!! -
3-4 dniowych maluszków od wczoraj bez mamy. znalezione na ogródkach działkowych, urodzone w norze wykopanej w ziemi, bardzo pilnie poszukują domów. bardzo przykra wiadomość, jeśli do wieczora nie znajdzie się nikt, kto będzie chciał maluszki adoptować, będą musiały być uśpione. Same nie mają żadnej szansy na przeżycie. :shake: inf na miejscu w gabinecie weterynaryjnym w Radości ul Panny Wodnej 47 tel 022 615 79 03
-
[IMG]http://img404.imageshack.us/img404/1839/dsc03333zl7.jpg[/IMG] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/1426/dsc03334ij9.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7996/dsc03343jn5.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8869/dsc03346vb3.jpg[/IMG] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/6964/dsc03350gk2.jpg[/IMG]
-
a teraz coś z domowych czułości w stylu japońskim :loveu: Fumi i Aiko [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/62/dsc03291ig7.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8/dsc03301wi1.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1037/dsc03331jh9.jpg[/IMG] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/4493/dsc03332pn9.jpg[/IMG]
-
[quote name='Asiaczek']Bardzo mi przykro i smutno jednocześnie. Bo w susmie to Dino zbliżył nas do siebie... Dla Dina ["] Pzdr.[/quote] Asiu on pod koniec swych dni już bardzo cierpiał więc, całe szczęście, że już się nie męczy. Teraz pewni już biega sobie za TM. Dinuś hasaj sobie tam po zielonych łączkach. być może za jakiś czas coś nowego zawita z rodziny afrykańców.
-
[quote name='buckshot']Nasza sunia [B][I][FONT=Georgia][COLOR=#7b6454]Urasaghegyi Fanta at Buckshot [/COLOR][/FONT][/I][/B]skończyła 2,5 miesiąca. [url]http://www.imagic.pl/files//2562/Urasaghegyi%20Fanta%20at%20Buckshot/Fanta%202%2C5%20mc.jpg[/url] [url]http://www.imagic.pl/files//2562/Urasaghegyi%20Fanta%20at%20Buckshot/Fanta2.5mc.jpg[/url] Pozdrawiamy :p[/quote] och boże piękności!!!!!! :loveu::loveu::loveu: no i ta obróżka, cudowniej jej w tym kolorku :loveu::loveu::loveu:
-
my również dołączamy się do gratulacji!!!! :multi::multi::multi:
-
Akitowi Solenizanci - ‘Zobacz, czyje urodziny dzisiaj są?’
ineczka replied to Iwona&Wiki's topic in Akita
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][COLOR=DeepSkyBlue]ViVi!!!! więc żyj nam 100 lat i uśmiech miej na pyszczku!!! buziaki ode mnie i od dwóch japończyków Aiko i Fumi [/COLOR][/SIZE][/FONT]:new-bday::tort::laola::laola: -
[B]Aga[/B],hm.. to faktycznie spieszy Ci się. ja tez uważam , że pośpiech to zły doradca.... u nas w wymarzonym miocie po [B]BANDOU TAROU[/B] urodziły się same psy, to była wtedy załamka. Włosi nie wiedzieli jak mają mi to powiedzieć... he,he później chcąc jakoś zaradzić sytuacji zaproponowali nam zaczekać do następnego krycia, które miało byc mniej więcej po jakimś miesiącu z inną tez świetną suczką i co najważniejsze ojcem miał być też[B] Bandou.[/B] niestety pech chciał i suczka nie dostała cieczki... eh....:angryy: włosi znowu mailowali z przeprosinami, choć to wszystko nie było od nich zależne. czasami tak bywa w ramach rekompensaty zaproponowali mi jedyną suczkę, jaka urodziła się w miocie po aktualnym zwycięzcy świata. tak więc widzisz czasami już jest dopięte na ostatni guzik, zaklepane wymarzone, a los płata figle i rodzą się same psy:eviltong: hm.. co do szybkości w sprowadzeniu fajnego psiaka, to mam jeszcze informacje o bardzo fajnym skojarzeniu i co najważniejsze nie spokrewnionym z naszymi polskimi akitami. jeśli chcesz więcej inf to proszę napisz mi prv a ja podeślę Ci maila od hodowczyni. pozdrawiam
-
[quote name='Jussi'][SIZE=2]Witam [/SIZE] [SIZE=2]Ineczka - Byłem ostatnio trochę zalatany i przeoczyłem informacje o Twoim nowym szczeniaczku :oops: :oops: :oops: ,ale zaległości nadrobię.[/SIZE] [SIZE=2]Spryte nie może się doczekać spotkania z nowym kolega.[/SIZE] ...ma dla niego nawet przezwisko Mechanicza Pomarańcza ha ha ha [SIZE=2][/SIZE][/quote] he,he wstań i wstydź się :evil_lol: mam nadzieje, że panienki sie polubią, tak więc do zobaczenia na polach, daj wcześniej znać będziesz miał zamiar się tam pojawić.
-
[quote name='Jussi'][SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]Ineczka - spotkanko na Polach trzeba będzie przełożyć bo jedziemy na mały urlopik :multi: :multi: :multi: [/SIZE] [/quote] poczekamy ;) mama nadzieje, że i maluchy się dogadają, tak samo jak uczyniły to już ze sobą ich "starsze siostry":eviltong: pozdrawiamy i czekamy na odzew
-
a tak poza tym to gratuluje pomysłu na sprowadzenie nowego psiaka :multi::multi::multi:, tym bardziej, że podobno już jakiś czas temu zaczęto odczuwać deficyt "świeżej krwi", przez co bardzo zawęziła się pula genowa.
-
hm... dużo zagranicznych hodowców jest skłonnych wysłać samolotem. na pewno z włoch z kajitsu - miałam taką propozycję, że bez problemu pakują do samolotu, natomiast z antico del oriente, to też włosi i nie byli chętni. mieliśmy lecieć do nich samolotem i odbiór osobisty. wyszło jednak inaczej i Fumi przyjechała z Niemiec. Po długich rozmowach z wieloma osobami na forum, za co teraz im bardzo dziekuję, pojechaliśmy sami po odbiór i na dodatek z naszą Aiko, by ta mogła spokojnie zapoznać się z nową "siostrą" na gruncie neutralnym i to był strzał w dziesiątkę. uważam, że warto pofatygować się samemu, tym bardziej, że jest szansa obejżeć szczeniaczka na żywo, zobaczyć jak sie rusza, bo fotki niestety to nie wszystko. Zapoznać się z rodzicami maleństwa, poznać ich charaktery, to tez bardzo ważne. a co do naszej narodowości, to faktycznie krążą różne opinie na nasz temat, jednak myślę, że nie warto od razu skazywać się na niepowodzenie przy zakupie szczeniaka z zagranicy. tak samo jak deptusie wcześniej napisały, liczy się cierpliwość. Warto poczekać na wymarzonego psiaka, na naszym przykładzie muszę Ci powiedzieć, że warto czekać, dzięki naszej wytrwałości mieliśmy pierwszeństwo wyboru i bardzo dużą pomoc hodowczyni, fakt faktem poznałyśmy się osobiście już dużo wcześniej, jednak stały kontakt mailowy i telefoniczny zaowocował obopólnym zaufaniem, a zaklepanie wystawowej suczki było jakieś pół roku wcześniej niż planowane skojarzenie. tak więc cierpliwości, a na pewno za jakiś czas pochwalisz się na forum nową pociechą!!! :loveu::loveu::loveu: powodzenia
-
i do zobaczenia na polach!!!!
-
och boże, to Gothi ma siostrę :loveu: gratulujemy malucha:loveu::loveu:
-
Może ruszyło go sumienie i postanowi coś z tym zrobić, oby na pewno!!!:angryy:
-
[quote name='Asiaczek']Jak dla mnie Fumiko to po prostu Pluszak!:loveu:Cały czas zadaję sobie pytanie, czy on abyu nie :evil_lol:sztuczny...? Pzdr.[/quote] he,he Fumi to mały robocik asimo obszyty futerkiem, no i baterie ma dobre, że tak ciągle lata :evil_lol: a tak poza tym mamy złą nowinę, już chyba nigdy Asiaczku nie zobaczysz jednego z najbardziej postrzelonych basenji 'Dino' - jego prawdziwe imię [B]Pride of Africa YPSYLON. [/B]wczoraj odszedł od nas i juz pewnie biega sobie za TM :-(:-(:-( miał 12 lat i walczył z ciężką chorobą do końca bardzo dzielnie. niech mu ziemia lekką będzie