-
Posts
1576 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by HebaNova
-
moze paczka nie doszla ze wzgledu na strajk poczty albo po prostu sie zagubiła? wysyłajacy powinien miec dowód nadania
-
KWAZIMIERZ W DOMU!!! W końcu rodzinne Święta pięknego jęzora!
HebaNova replied to szmaja's topic in Już w nowym domu
wybierzcie taki domek który ma internet i będzie zdawał dalszą relację na dogo :evil_lol: -
Kent bez oczka,ciężko znosi schronisko, MA DOM W WODZISŁAWIU ŚL.! :)
HebaNova replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
ojej ojej taka bieda.....:placz: -
KWAZIMIERZ W DOMU!!! W końcu rodzinne Święta pięknego jęzora!
HebaNova replied to szmaja's topic in Już w nowym domu
Kwaziulek "na żywo" jest po prostu bombowy, tyle psiej radości w takim ciałku to jeszcze nie widziałam. i ten jęzorek :loveu: co do miziania - to bardziej on nas miział niż my jego :evil_lol: każda ciotka i każdy wujek zostali komisyjnie przez niego wyprzytulani, wyskakani i wylizani, niektórzy dostąpili zaszczytu wyiskania i podszczypania :lol: niech żałują ktorzy nie byli :eviltong: -
Pikuś, ty jeszcze nie w nowym domu? święta idą, może Mikołaj jakiegoś swojego człowieka przyniesie?
-
fajny pomysł z tym podziałem, ale ja bym też nie liczyła na sukces, na razie pewnei wg admina bazarek jest za mały żeby go jeszcze dzielić, i pewnie dogo będzie musiało być na jakiś czas wylączone, pamiętacie jakie problemy były przy przebudowie PWP?
-
i jak rezutaty? mniej się boi już?
-
tak, z tą miniaturką to bardzo dobry pomysł, ludzie szukają małych piesków bo teraz modne, do bloku się nadają, niedużo jedzą. można go wygolić i udawać że jest grzywaczem :evil_lol:
-
[SIZE=7][COLOR=red]ogniki się dostaje za podbijanie Pikolca[/COLOR][/SIZE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
żeby pieskowi wygodniej się leżało w kołnierzu musi mieć coś pod głową, próbujcie dać mu jakiś wałek, wyższą poduszkę czy coś. mój w kołnierzu leży w koszyczku i głowę trzyma zawsze na brzegu. nie ma problemów ze snem.
-
dziekuję za odwiedziny:lol: , postaram się uzupełnić albumik o następne fotki
-
Połamana Sunia - Havana Szuka Domu!!! ma dom!
HebaNova replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
tu trzeba na salony a nie na podwórko taką psinkę -
nikt nie dzwoni bo Pikuś aż na 18 stronie i pewnie dobry domek po prostu nie umiał go znaleźć
-
mój nie ma brody, ale za to ostatni łyk wody nigdy nie zostaje połknięty, tylko gdzieś się tam między faflami wylewa :evil_lol: podwójny kąpielowy ręcznik pod miską obowiązkowy.
-
śmieszne, bo rzeczywiście mój poprzedni tymczas chyba nawet nadużywał jednego sygnału. jak tylko coś się od niego wymagało konkretniejszym tonem głosu - a wiedział ze nie będzie za to nagrody, albo coś spsocił to momentalnie siadał tyłem do nas. i wiecie, potrafił tak godzine siedzieć jeszcze po zdarzeniu :lol: aż w końcu stwierdzał że wystarczająco nas uspokoił i można odwrócic się przodem :lol: a mój osobisty pies to po prostu ma manię ziewania. ale nie zauważyłam żeby moje ziewanie na niego jakoś relaksująco wpływało. może za mało przekonująco to robię :eviltong: co do kichania - to rzeczywiście też to zauważyłam u mojego ale myślałam że to przez kurz czy coś... ale może rzeczywiście to coś na pokaz
-
może spróbuj zapinać ją na smycz przy posiłkach, żeby sobie skojarzyła smycz z przyjemnością. albo przy jakiś innych czynnościach kórych się nie boi, bo jest już przyzwyczajona i które bardzo ją absorbują tak, że mogłaby nie zwracać uwagi na zapiętą smycz? pomyśl też nad przypięciem jej do obroży zamiast dużej smyczy jakiegoś kawałeczka sznurka czy czegoś, tak żeby czuła że coś tam jest, ale nie takie "duże i przerażające" jak smycz. stopniowo, na pewno się przyzwyczai. a swoją drogą to z moim psem na początku było zupełnie odwrotnie. (też wzięty ze schroniska) tak się na początku bał wszystkiego że do własnego ogródka szedł tylko na smyczy. wtedy czuł się pewniej - że mu nie ucieknę ;) jak wychodziłam bez smyczy to stał przy mnie bezmyślnie i nawet do najbliższego krzaka nie chciał sam podejść, a na smyczy było okej. nie bał się troszkę oddalić. a co do puszczania Twojej suczki poza ogród to zastanów się dobrze. poza ogrodzeniem na psa czyha wiele niebezpieczeństw - może zostać pogryziona przez inne psy, nawet nie będziesz wiedzieć kiedy, wpaść pod auto, być pobita czy skopana przez jakiegos pijaka albo po prostu się zgubić. Psa trzeba miećcały czas pod kontrolą. i obowiążkowo żeby miał adresówkę. Czy jest wysterylizowana? bo mam nadzieję że o problem niechcianej ciąży zadbasz? mój psiak spędza całe życie na ogródku i jakoś nie czuję że jest więziony, czasem chodzimy na spacer na smyczy do parku, czasem zapraszam do siebie znajomych z pieskami żeby sie bawiły. nigdy nie "puszczam" poza ogródek.
-
Pikuś, niedługo post nr 400 a ty jeszcze nie w nowym domku? to się zaczyna robić nudne a tak przy okazji to pewnie niedługo dobre ciotki i wujkowie wrzucą cię na stronkę schroniskową, może tam szybciej domek cię znajdzie? [URL]http://uciechow.4.pl/[/URL]
-
ze strony: [URL]http://www.sterylizacje.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=1[/URL] w najblizszej okolicy jest tylko podany kontakt do [B]Zabrza[/B], nie wiem jakie mają ceny i czy w ogóle trzeba płacic, możesz zadzwonić albo puścic mejla i zapytać. [QUOTE] [B][SIZE=2]Zabrze, Lipowa 10 [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Wcześniejszy kontakt za powołaniem się na Program Regulacji Narodzin Zwierząt[/SIZE][/B] [B][SIZE=2](032) 274-21-23 [/SIZE][/B] [B][EMAIL="adelka1@wp.pl"][SIZE=2][COLOR=#0000ff]adelka1@wp.pl[/COLOR][/SIZE][/EMAIL][/B] [/QUOTE]
-
ciotka specjalnie nie śpi żeby Pikusia podnieść na weekned
-
dziewczyny, napiszcie więcej o Pikusiu, jaki ma charakter, do jakiego domku się nadaje a do jakiego nie, czy dobry do dzieci, czy wybredny, czy ma szczepienia, czy jest "uciekinier" itd
-
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
HebaNova replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kto pierwszy ten lepszy, polarek leży i czeka :lol: -
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
HebaNova replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ups :oops: szyć to ja nie umiem, ale mogę przesłać materiał do jakiejś zdolnej osoby :lol: -
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
HebaNova replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja mam duzy polar w ktorym juz nie chodze, mozna go przeszyć na wdzianko dla jakiejs biedy, podaj adres na pw to przesle jesli chcesz