-
Posts
4250 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by evita.
-
Piękna,oryginalna kudłatka pilnie szuka b.odpowiedzialnego domku/Siedlce
evita. replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='enia']Wanda, a reszta towarzystwa pozwoli Dajtce pogyźć zabawki, kostki, uszy? żeby awantur jakiś nie było, jeśli Dajtka bezpieczna w gryzieniu to ja też mam twardą piłke psią- Evita mówi, że my jedziemy do Ciebie;)[/quote] Evita mówi, że jedziemy, bo Enia powiedziała żeśmy zaproszone ;). Faktycznie z tymi gryzakami itp trzeba to jakoś z głową zrobić żeby zadymy jakiejś nie było ;) -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Alex78']Kurcze, a nie powinien mieć jak najmniej ruchu teraz przy tych żebrach? Fajnie, ze się bawi, ale nie zaszkodzi mu to?[/quote] No powinien mieć ograniczony ruch w związku ze swoimi żebrami dlatego cały czas staramy się go "ograniczać ruchowo" jak tylko się da ;). Zabawy piłeczką też były "pod kontrolą" czyli żadnych skoków i gwałtownych ruchów. Zawiozę mu jutro jakieś gryzaki- myślę, że póki co bardziej mu wyjdą na zdrowie niż nowa piłka, za którą wymyśli że można poskakać itp ;) -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
Tak jak wspominała Enia- dzwoniła do mnie pani redaktor. Historia Kostusia i jego fotka ma być w najbliższym numerze gazety. Też wiążę z tym wielkie nadzieje i chciałabym żeby zadzwonił ktoś sensowny i odpowiedzialny. Dziś wieczorem byłam u Kostusia i musze się przyznać, że ten maluch doprowadził mnie do łez- łez szczęścia :multi:. To co dziś zobaczyłam w jego wykonaniu wyglądało naprawdę nieprawdopodobnie. Na samym początku zawiozłam małemu jakieś piłeczki i maskotkę, ale Kostuś z racji swojej choroby nie interesował się tym w ogóle. Myślałam, że tak jak większość psów po przejściach (np. moja Leda ;) po prostu nie umie się bawić. Dziś przywital mnie tym swoim radosnym popiskiwaniem połączonym z miauczeniem :lol:. Dziarsko, z ogonkiem w górze ruszył na spacerek, a jak wróciliśmy rzuciłam mu małą kauczukowa piłeczkę. Kostuś chwilę się na nią popatrzył, powąchał, a potem.... rozpoczął szaleńczą zabawę. Nosił sobie piłeczkę, turlał, sam podrzucał. Wyglądał przy tym jak mały beztroski szczeniaczek :loveu: Po skończonej zabawie "rozszarpał" piłęczkę na strzępy po czym zajął się swoją maskotką. Tarmosił ją i gryzł :p. Widok był niesamowity. A zwłaszcza jego mina po zabawie. On się po prostu usmiechał od ucha do ucha :loveu::loveu::loveu:. Żałuję, że nie miałam aparatu, bo fotki na pewno wyszłyby boskie ;). Jutro muszę mu zawieźć jakies nowe zabawki coby chłopak się nie nudził :p Dzisiaj było dobrze widać, że mimo swojego bagażu doświadczeń Kostuś jest tak naprawdę jeszcze psim dzieckiem i na pewno dostarczy wiele radości i wzruszeń osobie, która da mu dom :lol:. Tak więc dobry domku znajdź się jak najszybciej :cool3: -
Wędrówka serca, gdy zabraknie własnego człowieka...ma dom
evita. replied to Folen's topic in Już w nowym domu
O boziu, ale super wieści :multi::multi::multi:. Nie spodziewałam się, że będzie taki happy end :loveu:. Folenka- ostatnio jak pisałaś, że go nie ma bałam się że ślad po nim już zaginął, a tu prioszę- takie super zakończenie :loveu:. Fantastycznie :bigcool::bigcool::bigcool: -
Dasza, miodowo-brązowe cudo mix leonbergera JUŻ W SWOIM DOMKU
evita. replied to paros's topic in Już w nowym domu
Hop hop Daszko- co u Ciebie ? ;) -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='kasikitd']I to jego spojrzenie...jakby wziął na siebie wszystkie winy człowieka.[/quote] To prawda. Czasami gdy Kostus spojrzy w oczy to widać w nich wszystko co przeszedł- całe jego niełatwe życie. Ale z drugiej strony z dnia na dzień Kostuś odzyskuje radość, chęć do życia i wiarę w człowieka. Potrafi się już nieśmiało uśmiechać ;). Naprawdę bardzo odżył przez ten czas kiedy jest na tymczasie. Ze spacerkami róznie bywa. Tak jak napisała Enia- Kostuś i chce i boi się, ale na szczęście nie reaguje już taką paniką jak kiedyś. Zaczynamy "ostrą" akcję promocyjną chłopaka bo nie ma na co czekać. Wg mnie Kostus jest już gotowy do adopcji i im szybciej znajdzie stały dom tym lepiej, bo bardzo szybko przywiązuje się i na pewno będzie przeżywał rozłąkę z dotychczasowym opiekunem. A jakiego domku szukamy ? - oczywiście najlepszego na świecie. ;) A tak na serio myślę, że Kostek będzie się czuł dobrze zarówno u boku jakiejś starszej osoby, która będzie poświęcała mu dużo uwagi i swojego czasu jak i u np. rodziny z "większymi" dzieciakami, z którymi Kostuś będzie biegał i dokazywał. No i myślę, że mały dobrze by się czuł w towarzystwie jakiejś suczki- oczywiście wysterylizowanej, bo Kostuś jajeczny i na moje oko chyba będzie bardzo kochliwy ;). Stosunek do kotów nie jest znany póki co ;) -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/5218/62318377ao5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/5801/15942195bv5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/5848/74710427ad6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9350/49060243ml3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5152/48482998ly9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/51/61066041mr4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img21/61066041mr4.jpg/1/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/61066041mr4.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
U Kostusia wszystko ok, oprócz tego, że domku nie widać:roll: są postępy w wychodzeniu na dwór, boi się ale chce wychodzić;)jest bardzo czystym domowym psem, mam nowe foty chłopaka. -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
Myślę, że można już zacząć ogłaszać Kostusia. On bardzo szybko się przywiązuje i chciałabym żeby znalazł już domek takie na zawsze, gdzie mógłby "osiąść na stałe" ;). Dziś postaram się zrobic mu plakacik i zrobię aukcje na allegro. Niestety Kostuś znowu ma "blokadę" przed wychodzeniem :shake:. Musiał się chyba czegoś wystarszyć na dworzu itp. Kurczę, a już tak wszystko dobrze się układało :shake: -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='asiamm']foteczki z ludziem prosimy to będzie widać wielkość (albo maleńkość) chłopaka ;)[/quote] Oki- obiecujemy cosik cyknąć z homo sapiensem w tle ;) -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406'] Oby go tylko nie bolało po odstawieniu leków[/quote] Też się o to bardzo martwię i pytałam o to weta. Podobno przy takich obrażeniach jakie ma Kostuś najbardziej bolesne są pierwsze 3 dni. Potem z dnia na dzień powoli jest coraz lepiej. A ten biedaczyna po tym skatowaniu gdzieś sie tułał taki obolały :shake: Nawet nie chcę sobie tego wyobrażac co wtedy przeżywał :-( -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='enia']Jak będzie Kostka plakat to przyjadę do Mińska obklejać "miasto i obrzeża":lol:[/quote] Trzymamy za słowo :p -
Dasza, miodowo-brązowe cudo mix leonbergera JUŻ W SWOIM DOMKU
evita. replied to paros's topic in Już w nowym domu
Przedłużyłam ponownie Daszeńce allegro i jest już 1 obserwator ;). No własnie ciekawe co tam słychać u naszej misiowatej damy ? Już dawno nie było żadnych wieści ;) -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
Dziś rozmawiałam z wetem na temat dalszego leczenia Kostusia. Wet powiedział, że odstawiamy już srodki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Teraz tylko spokój, jak najmniej ruchu, dobre jedzonko- to wszystko czego potrzeba Kostusiowi do szczęścia. Niech chłopak zdrowieje i dochodzi do siebie. Jutro się odrobaczamy ;). Kostuś jest bardzo kochany i strasznie zawsze cieszy się z odwiedzin. Wydaje wtedy takie śmieszne odgłosy- coś jak piszczenie połączone z miauczeniem ;). Naprawdę słodziak z niego :loveu: -
[quote name='enia']czyli głodna nie chodzisz spać:evil_lol: [/quote] No Ledek dba o mnie żebym zawsze miała jakąś przegryzkę pod ręką :evil_lol:. A w ogóle Zgredek może już na legalu używac swoich ząbków, bo dziś byłyśmy na szczepieniu przeciwko wściekliźnie ;) Sponsorem była ciocia Enia, która wystawiała na ten cel bazarek :multi:. Jeszcze raz dziękujemy :loveu:
-
Wędrówka serca, gdy zabraknie własnego człowieka...ma dom
evita. replied to Folen's topic in Już w nowym domu
O kurczaki, niedobrze :shake: A może ktoś powiadomił gminę itp i odłowił go hycel ? -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='wanda szostek']Co spojrzę na zdjęcia to on na nich wygląda na dużego psa.[/quote] Kostuś nie jest duży. Może na zdjęciach tak po prostu wygląda. Jest szczuplutki, ma chude łapinki, sięga tak przed kolano. Ma budowę troszkę "sarenkowatą" ;) -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
evita. replied to mru's topic in Już w nowym domu
No miłość jak nic :loveu: -
No to jaki proponujecie tytuł cioteczki ? ;) Aaaa- mam dla Was zagadkę :p Dlaczego rano należy ścielić łóżko ? :p No więc należy ścielić łożko bo: 1. Mozna później znaleźć kawałek wędzonego ucha pod poduszką 2. Można później odkryć kość czyszczącą zęby "zakopaną" pod kołdrą 3. Można później natknąć się na kawałek kaszanki między materacem a prześcieradłem 4. Można później "poczęstować się" psimi ciasteczkami ukrytymi na czarną godzinę pomiędzy poduchami kanapy :evil_lol:. I dlatego drogie ciocie należy rano ścielić łóżko :p A tak w ogóle to pozdrówka od Ledki "zakopywaczki skarbów" :evil_lol:
-
Trzymam kciuki za Jasieńka. Boziu, ale biedulek :shake:
-
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
Kamilko- serdeczne dzięki za ogłoszenia i Twoje zaangażowanie w sprawę Kostusia :loveu:. Chyba nie skorzystamy z propozycji domku tymczasowego w Szczecinie. Tak jak napisała Wandzia- Szczecin to szmat drogi. Gdyby to był dobry sprawdzony domek stały itp- myślę, że odległość nie stanowiłaby aż takiej przeszkody i kombinowalibyśmy transport na wszelkie możliwe sposoby. A tak- wieźć Kostusia z połamanymi żebrami taki kawał żeby po miesiącu wrócił- nie wiem czy to ma sens. Kostuś póki co zadomowił się na "tymczasowym tymczasie". Jeśli wszystko będzie sie układało w miarę pomyślnie, tymcz. opiekun "ogarnie obsługę" Kostusia, a sam Kostuś nie będzie wywijał jakiś numerów to mam nadzieję, że będzie mógl się tymczasować jeszcze jakiś czas. Codziennie jestem u Kostka co najmniej 2 razy dziennie, obserwuje go i stwierdzam, że póki co szybko dochodzi do siebie i wraca do formy. Tak nieśmiało myślę, że trzeba zacząć szukac Kostusiowi domu stałego. Moim marzeniem jest żeby cosik znalazło się w Mińsku, ewentualnie okolicach, żeby Kostuś nie musiał tłuc się po kraju. Postaram się dać ogłoszenia do prasy lokalnej, porobię jakieś plakaciki itp ;). Zobaczymy czy będzie jakiś odzew. Jutro wybieram się do weta żeby porozmawiać o dalszej rekonwalescencji Kostka. Jak dotąd brał leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Zobaczymy czy będziemy to kontynuować czy wprowadzimy jakies inne leczenie. -
Gałka - człowiek myślał, ze udało mu się ją zastrzelić - Już ma DOM !!!
evita. replied to Alex78's topic in Już w nowym domu
Cudnie wygląda :lol: -
Wiodę sobie takie nudne życie ;): [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img60.imageshack.us/img60/1984/23077540et6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/9002/26963782ft2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/1485/74521173sn8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/4513/26991619bt7.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiam wszystkie ciocie :iloveyou: Leda :bluepaw: P.S. Drogie ciocie w wolnej chwili zajrzyjcie proszę do mojego psiego kolegi z Mińska. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/skatowany-polamane-zebra-postrzelony-srutem-maly-kostus-minsk-maz-prosze-o-dt-130691/[/URL] Jeżdziłam do niego specjalnie żeby nauczyć go różnych rzeczy- np. jak się robi sioo na spacerku itp. Podobno zaczął dzięki mnie powoli wsio kumać ;) chociaż cały czas jest kupką strachu i nieszczęscia. Kostuś jest naprawdę biedny. Słyszałam jak mówili, że został postrzelony i ma połamane żebra.Moja ciocia powiedziała, że to sama skóra i kości i ja wyglądam przy nim jak upasiony cielaczek :oops:. Mimo swoich cierpień jest bardzo miły i przyjacielski. Lizał mnie nawet po pyszczku ;). Bardzo bym chciała, żeby po tym co przeszedł szybko wyzdrowiał i znalazł super domek.
-
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='enia']chyba ciałka nabiera co?[/quote] Może troszeczkę ;) Kostuś jakoś specjalnie nie rzuca się na jedzenie, ale za parówki jest gotów oddać życie ;). Jak się go pogłasia po ciałku to tylko skóra i kości. Czuć wszystkie kosteczki :shake: Aha- kupiłam Kostusiowi dzis adresatkę w razie czego (tfu, tfu- odpukać w niemalowane ;)) -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
evita. replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8917/83664985te0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/1725/35175628ci8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/369/26593708kw9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2678/41845281or2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/896/56853538jb9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8269/29876414uy3.jpg[/IMG][/URL]