-
Posts
4250 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by evita.
-
[quote name='enia']może być właśnie tak;) [URL="http://www.allegro.pl/item737292250_mlody_sliczny_kajtus_dogorywa_na_lancuchu.html"]Młody, śliczny Kajtuś-dogorywa na łańcuchu... (737292250) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] zobaczcie ile ma wejść Kajtulek - Pipi nikt nie dzwonił??[/quote] No właśnie- Kajtuś ma ponad 4000 wejśc na swoją aukcję i 4 obserwatorów i mimo to cisza :shake: Ciekawe czemu ? :niewiem:
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
evita. replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Super wieści, że Rexiulek w lepszej kondycji :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: pozdrowionka :loveu: -
[quote name='paros']Bardzo martwi mnie to co napisała Wanda Czyli odnoszę wrażenie, że mieszka nie z rodziną ale sama obok niej :-( Dlaczego nie garnie się do domu, do człowieka? Nie wiem, może coś źle zrozumiałam :cool3:[/quote] Jolu- myślę, że Szurce potrzeba czasu, czasu i jeszcze raz czasu. Gdy znalazłyśmy ją z Enią- Szurcia była bardzo "wycofana". Nie łasiła się do nas, nie chciała kontaktu- a wręcz przeciwnie chciała byc sama, szukała odosobnienia, unikała nas, chodziła "zaszyc się" w krzakach i właściwie trzeba ją było wyciągac na siłę. W takim stanie trafiła do Wandy. Tam też, z tego co mówiła Wanda, poczatkowo dobrze czuła się w samotności. Szukała kryjówki w jakiś krzaczkach, trawie itp. Pamiętam jak leżała pod ławą u Wandy i wykazywała zainteresowanie tylko gdy pojawiała się przy niej miska z jedzeniem. Gdy ją odwiedziłyśmy po jakimś czasie sunia była już zupełnie inna- nadstawiała się do głaskanka, była zainteresowana otoczeniem itp. Mając to na uwadze wydaje mi się, że teraz Szurci trzeba dac po prostu czas. Na pewno świetnie czuła się u Wandy, odżyła tam no i pokochała Wandę. Wiadomo, ze zmiana otoczenia, nowi ludzie itp to wielka rewolucja w życiu Szurki. Myślę, że za jakiś czas sunia ułoży sobie wszystko w głowie, pozna teren, ludzi itp i zacznie się otwierac. Tylko to może chwilkę potrwac. Ja jestem dobrej myśli i cosik czuję, ze za jakiś tydzień lub dwa dostaniemy wiadomości, że Szurka nawiązuje coraz większy kontakt itp. Przede wszystkim ważne, że mamy kontakt z nowym domkiem Szurki, wiemy gdzie mieszka itp. Musimy tylko dac jej czas... ;)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
evita. replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
O Boziu- ależ ten zwierzyniec umie zapewnic mega dawkę adrenaliny :shake: Dobrze, że wszystko skończyło się szczęśliwie. P.S. A jak to się stało, że drzwi do mieszkania były otwarte ? To sprawka kotecków ? :mad: A w ogóle pozdrowienia i całusy dla Cioci Eli od Ledzika- Śledzika :loveu: -
W-WA,MIŃSK!!! Dwie malizny- Ratlerek z synem - GUCIO UCIEKŁ Z DS!!!
evita. replied to mortikia's topic in Już w nowym domu
Czesiu- wszystkiego dobrego w nowym życiu :multi::multi::multi: