Jump to content
Dogomania

evita.

Members
  • Posts

    4250
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by evita.

  1. Nie ma się co dziwić, że TZ tak sie przejął. W końcy niedługo powiększy sie mu rodzina :evil_lol:
  2. [quote name='elawiska']Dla pozostałych za dzień urodzin uznaliśmy ten, w którym zamieszkały z nami. Przecież wtedy zaczęły drugie życie......[/quote] One nie zaczęły drugiego życia. One dopiero u Was zaczęły naprawdę żyć, bo to co było przedtem to nie było "życie" tylko wegetacja i powolne dogorywanie :shake: . P.S. [QUOTE]Franek porwał tatuńciowi parówke. Zwiał za kanapę i wsunął calutką[/QUOTE] Przypomniał mi się cytat z mojego ulubionego filmu "Miś" : "Parówkowym skrytożercom mówimy nie" :evil_lol: :mdrmed: pozdrawiam
  3. :multi: Te dzisiejsze fotki Moreska są po prostu cudne.Niesamowita przemiana. :lol: Dziewczyny wielkie dzięki, że wyciągnęłyście go ze schronu, a właściwie i dałyście mu szansę :buzi: . Ogromne buziaki dla wszystkich, którzy wzięli udział w tej akcji i dla całej Gamoniowej Rodzinki oczywiście :loveu: . Jutro z samego rana (właściwie to juz dzisiaj) prześlę pieniążki dla Moreska. pozdrawiam [SIZE=1]P.S. I co wy na to wszyscy, którzy wydaliście na Moresa wyrok śmierci :angryy: Po co było pochopnie pisać o humanitarnym usypianiu, ulżeniu nie rokującemu poprawy psu w cierpieniu. :stupid: Czy ten psiak wygląda na umierającego?- wegług mnie nie. Przez takich wszystko wiedzących filozofów ten pies mógłby juz nie żyć, bo zachorował na prostatę, bo na mrozie bolały go łapki od zimna, bo był przemarznięty, bo przerażony ogólnym zamieszaniem i hałasem pokazał zęby w sobotę w schronie. Mam nadzieję, że zobaczycie te fotki i "nagłe, cudowne" ozdrowienie " nie mającego szans na żadną poprawę" psa i następnym razem 5 razy się zastanowicie zanim będziecie podejmować decyzję o wydaniu wyroku na psa:evil: . [/SIZE]
  4. [quote name='XWegaX']skoro pies cierpi i nie ma szans na trwałą poprawę, uśpienie jest najbardziej humanitarnym rozwiązaniem.[/quote] To, że pies cierpi jest pewne na 100 % niestety, ale skąd wiemy, że nie ma szans na trwałą poprawę ??? Sorry, ale tak orzekli laicy. Jeśli obejrzy go dobry wet i stwierdzi, że nie ma dla niego szans to "z bólem serca", ale też będę uważała, że trzeba go będzie uśpić. [B]Po prostu dajmy mu szansę !!![/B]
  5. [quote name='YBOT']bezmyslnosc????????? poza tym bedac w ostrowii 2 wolontariuszki sklanialy sie ku twierdzeniu (ja tez) ze pies wlasciwie jest do uspienia.....o co wiec chodzi w sumie?????[/quote] YBOT, czy Ty jesteś weterynarzem ? Jeśli nie no to sorry bardzo, ale ani Ty ani żadne wolontariuszki nie powinnyście decydować o życiu tego psiaka bez konsultacji i diagnozy dobrego weta. W wątku Ostrowii czytałam, że ten psiak jeszcze kilka tygodni temu nie był nieuleczlanie chory, wręcz konający. Teraz panują potworne mrozy i w schronisku są bez wątpienia ekstremalne warunki. Nie wiemy, czy psiak w ciepłych warunkach przy dobrym leczeniu nie odzyska choćby częściowo zdrowia. Uśpienie jest to najprostsze wyjście, ale niestety [B]nieodwracalne !!!.[/B] P.S. Chętnie dorzucę się na leczenie psa. Namiary proszę na pw. P.S. 2.- Milady- dzięki, że założyłaś temu biedakowi osobny wątek. Na wątku ostrowskim wyraźnie odczułam, że został wydany już na niego wyrok śmierci :shake:
  6. [quote name='mosii']Mozna oficjalnie otworzyć piwo i zdjąć Misiaka z podpisów!![/quote] Z największą przyjemnością :jumpie: Mosii- jesteś wspaniałą osobą :iloveyou:
  7. :smilecol: :smilecol: :smilecol: :smilecol: [B]Misiaczku, wszystkiego najlepszego na "nowej drodze życia" [/B] :smilecol: :smilecol: :smilecol: :smilecol: Dziewczyny, dzięki, że uratowałyście mu życie :buzi: [SIZE=1]P.S. Misiak już "oficjalnie zdjęty" z netowych ogłoszeń.[/SIZE]
  8. [quote name='elawiska']Skrócili tą kanapę czy co??????? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/5729/zakrtkakanapa2md.jpg[/IMG][/URL][/quote] :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: Cudna fotka. Rexikowi kawałek kanapy "ukradli" :evil_lol: . A co do tego chrumkania to może Rexik staje się świnką :megagrin: (sądząc po jego gabarytach) :loveu: . Jak się miewa Zoreczka ? Jak reaguje na sterydy ? P.S. Między Franiem z pierwszych zdjęć a Franiem z ostatnich jest ogrooooomna, pozytywna różnica. :lol: . Coś czuję, że "biedniutki" Franuś jeszcze pokaże różki :diabloti: Pozdrowienia i głaski dla ludzko-kocio- psiej rodzinki :loveu:
  9. Mosii, co z Misiem ? Grzeje się juz w nowym domu ? :lol:
  10. Najpierw Kaja, potem Misio, a teraz Lucky- Mosii jesteś wspaniałą osobą o wieeelkim serduchu :iloveyou: Trzymam kciuki za psiaka :thumbs: . Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie. Dziewczyny, dzięki, że zabrałyście go z tego schronu :buzi: . To był dla niego chyba naprawdę "ostatni dzwonek" :roll:
  11. [quote name='Gucio']Siolera,bylismy u weterynarza zeby nam dał plośki na odlobacieniei zeby mnie pan doktul zbadał i zasciepił-a go nie było! A ćfu niedobly wetelyniarz! I śklepik zioologićny teś nam źamkneli a ciała mi guciowata ćoś kupić :lol: Klopka :laugh2_2: Kropeczko, prosimy na bieżąco informować nas co u ciebie słychać :lol: Kropcia cudotwórczyni :loveu:
  12. Wielkie buziaki :buzi: dla wszystkich, którzy pomogli Misiowi. :loveu: Missku i :loveu: Berio- wielkie dzięki za namiary. :calus: Misio- pies nie pierwszej młodości znalazł dom. :smilecol: [SIZE=1][quote name='maja jav']A jaka to gazeta?[/quote][/SIZE] [SIZE=1]No właśnie, gdzie zamieszcza się tak skuteczne ogłoszenia ?[/SIZE]
  13. Gucio, dawaj kąpielowe fotki :evil_lol: A tak poza tym to :iloveyou: dla Ciebie.
  14. [quote name='mosii']Misio jedzie pojutrze do nowego domu do Mikołowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Do wspaniałej Pani z córką Dianą!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pani juz przygarnęła pobitego kotka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:[/quote] Rany julek :crazyeye: Ale newsy :ylsuper: Ale błyskawiczna akcja. A skąd ta pani dowiedziała się o Misiaku ? [B]Dzisiaj jest dzień dobrych wiadomości[/B] :bigcool: :bigcool: :bigcool: :laola: [B]Kajunia[/B] w nowym domku + [B]Misio[/B] jedzie pojutrze do domku = :beerchug: :beerchug: :beerchug: :drink1: :drink1: :drink1: :popcorn: :popcorn: :popcorn: :drinka: :drinka:
  15. [quote name='mosii'] A w sprawie Misia dostałam dziś maila. Odpisałam.[/quote] To teraz czekamy na odpowiedź. Trzymaj się Misiek, może i do ciebie uśmiechnie sie słońce :happy1:
  16. [quote name='mosii']Miś z Kajunia byli dziś u weta. Miś dostał szampon Alervet. Cały czas skóra się na nim łuszczy... Na zapalenie napletka maść tetra delta. Został też odrobaczony Paratexem[/quote] czyli Misio miał dzisiaj "full vet service" :evil_lol:
  17. Misio chciałby sę wszystkim przypomnieć :lol:
  18. Jeżu kolczasty :crazyeye: . Franek, błagam :modla: chociaz ty miej listość dla swojej Rodzinki i nie choruj. pozdrawiam
  19. [quote name='elawiska'] Ale są zmiany:multi: SAM wziął się nareszcie za jedzenie[/quote] No Filuś- widzę, że wreszcie wziąłeś się w garść :klacz: . Jedz chłopie ile wlezie- żeby nabrać sił i wyzdrowieć.
  20. [quote name='irma']to był mój pierwszy raz - jakkolwiek chcecie to rozumieć a oto link [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=81586287"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=81586287[/COLOR][/B][/URL] jakby trzeba było coś zmieniać to oczywiście zmienię[/quote] Irmo bardzo udany ten Twój pierwszy raz :lol: . Ja sama zbieram się i zebrać się nie mogę do mojego pierwszego razu (na allegro oczywiście:cool3: ). Wielkie dzięki w imieniu Misia. :bluepaw: [SIZE=1]P.S. Jednak allegro to chyba najlepszy sposób ogłaszania psiaków. Jak porównuję liczbe wyświetleń- to na allegro jest nieporównywalnie większa niz gdziekolwiek indziej. Mam nadzieję, że przyszły misiowy domek juź gdziesz czeka, tylko gdzie ? [/SIZE]
  21. Jutro z samego rana cosik dorzucę.
  22. [quote name='ania14p']Elu, co się dzieje, [/quote] No właśnie, jak dzisiaj zdrówko i samopoczucie zwierzyńca?
  23. Czy Misio jest już na allegro? Irma proponowała, że może go wystawić, tylko trzeba by było jej podesłać jakiś tekscik o Misiu + fotki + namiary
  24. [quote name='elawiska']Evita - nie wiem czy złapał od Frania, czy ja mu przyniosłam na bucie, czy pies na ogonie. Vet wyklucza Franka, ale nawet gdyby.... to co to zmienia?[/quote] Oczywiście, że to nic nie zmienia i teraz to, w jaki sposób Filemonek sie zaraził jest najmniej ważne. Myślałam po prostu, że może Filemonek jest jeszcze niezdiagnozowany, a wiedzialam, że leczysz Frania. Pomyslałam, że może Filemon zaraził sie czymś od Frania. Czasami te same choroby dają rózne objawy i Filemonek mimo innych objawów choruje na to samo co Franuś. Ja tak kiedys miałam z moim psiakiem. Wet za nic nie mógł zdiagnozowac co mu dolega. Dopiero ja go naprowadzilam, że mój psiak bawił się jakiś czas temu z suczką, która się rozchorowała, wszystko okazało się jasne. Mimo iż jedno i drugie miało inne objawy- choróbsko było takie samo. Pozdrawiam i trzymam kciuki za cały zwierzyniec.:thumbs:
×
×
  • Create New...