Jump to content
Dogomania

evita.

Members
  • Posts

    4250
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by evita.

  1. Mosii- strasznie mi przykro :-( . Tyle masz na głowie i teraz jeszcze to :placz: Trzymaj się
  2. Bajeczka przypomina , że potrzebuje wsparcia na hotelik
  3. [quote name='Fela']Toż właśnie napisałam Rybon na pw. Ciotka R, musisz zostać skarbnikiem ;)[/quote] Tak , tak cioteczko Rybon-mianujemy Cię Bajeczkowym skarbnikiem :evil_lol: [SIZE=1]P.S. Ja już dzisiaj wysłałam cosik na dobry początek[/SIZE] :evil_lol:
  4. Elu, czemu Ty ostatnio tak rzadko pisujesz ? Uwielbiam te Wasze domowe historyjki. U Was zawsze dzieje się cos ciekawego :evil_lol: . Pisz częściej, proszę :modla: . Zoreczko, a czy ty przypadkiem nie chciałaś pobawić się w policjanta kierującego ruchem na środku ulicy ? :evil_lol:
  5. Rzeczywiście oczy Frodka są niesamowite. :lol: Frodku, życzę ci dużo zdrówka i żeby łapka cie juz nigdy nie bolała :loveu:
  6. Missieek, bardzo Ci współczuję. To takie smutne i niesprawiedliwe :-( . Trzymaj się. ['] ['] ['] dla Marry
  7. Mosii, po pierwsze moje gratulacje z okazji powiekszenia się Rodzinki :loveu: . Jak się czuje mamusia Essa i dzieciaczki ? Poza tym, nie omieszkam dodać że jesteś niesamowita :iloveyou: . Mosii, dziękuję Ci bardzo, że uratowałaś Essunię i szczeniorki. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy- gdyby nie Ty ani Essuni, ani dzieciaczków juz by na tym świecie nie było. Dzięki, że je ocaliłaś :Rose: . Myślę, że trzeba też w tym miejscu podziękować paniom wetkom :Rose: , które tak dzielnie walczyły o naszą mamusię. A teraz z innej beczki. Mimo wielu próśb żeby nie kontynuować dyskusji z XWegąX niestety muszę to zrobić. Miałam sie w tej sprawie nie odzywać, ale nie wytrzymałam :angryy: . Z góry przepraszam wszystkich za zaśmiecanie wątku Essy. Droga XwegoX ! Wiem, że aktywnie działasz na rzecz bezdomnych i pokrzywdzonych zwierząt. Podziwiam Cię za to i szanuję, ale tym razem "przegięłaś" czepiając sie Mosii. Kto jak kto, ale Mosii na pewno nie zasługuje na to, aby ja tak bezpardonowo atakować. 1. Przypominam, że Mosii wzięła ze schroniska sunię, która juz była w ciąży. (W tym momencie niezły opiernicz :mad: należy się raczej tym, którzy dopuścili do pokrycia nie młodej juz suki w schronisku). Ciąża Essy nie była jakąś zachcianka i fanaberią Mosii pod tytułem " Jak cudownie będzie mieć małe szczeniaczki". Mosii została postawiona przed faktem dokonanym 2. XWegaX napisałaś Mosii pisała to już wielokrotnie , ale powtórzę jeszcze raz. Essa nie jest juz pierwszej młodości. Jej ciąża był przenoszona. Lekarze i Mosii przez pół dnia walczyli o jej życie. Tylko dzięki ich determinacji sunia i szczeniaki żyją (jak wiesz 4 nie udało się uratować- co Ciebie zapewne cieszy- potencjalnie mniej bezdomnych psów). NIe zarzucaj więc Mosii, że kiedy sunia ocierała sie o śmierć nie pomyślała o sterylce. Znam podobną sytuacje poniekąd z autopsji. Mój pies jakiś czas temu kopiąc w ogrodzie rozszarpał sobie tętnicę. Mimo bardzo szybkiej pomocy, kiedy trafił na stół operacyjny wetka powiedziała, że ma tak dużą utratę krwi, że prawdopodobnie jest juz po nim. Podjęła sie go zoperowac, ale dawała tylkio 5 % szans na przezycie. Na szczęście przeżyl i jest z nami do tej pory. XWegaX- uwierz mi w takiej sytuacji- gdy stałam pod salą i zza szyby obserwowałam co sie dzieje w środku nie myślłałam o niczym innym jak tylko "Żyj, walcz, musisz przeżyć" Powtarzałam to sobie jak mantrę. Myślę, że podobne odczucia mają wszystkie osoby, które były w podobnej sytuacji- w tym również Mosii- więc nie zarzucaj jej że kiedy Essa walczyła o życie Mosii nie podjęła decyzji o jej steryzlizacji. Każdy normalny i rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę, że w takiej sytuacji Essa prawdopodobnie nie przeżyłaby tego zabiegu. 3. XWegoX - ktos juz wcześniej na innym wątku zauważył, że jesteś osobą od dawania "świetnych" rad. To jest niestety prawda. Wcinasz się wszędzie, bardzo często nie wiedząc nawet o co chodzi i nie znając realiów. Oto przykład- Siurek vel Mores z Ostrowii Maz. Nie byłas nigdy w tym schronisku nie widziałas psiaka na oczy, a byłas jedna z pierwszych osób które podjęły wątek "uśpijmy psa". Twoje słowa: W tym przypadku na szczęście znalazły się osoby, które podjęły się wyciągnięcia go ze schronu i ratowania go. Moresek żyje, jest zdrowy, jak na swój wiek ma doskonałą kondycję, wystąpił nawet w TV ;) i co najważniejsze wczoraj pojechał do swojego nowego domu. I po co były te Twoje daleko idące wnioski "nie ma szans na trwałą poprawę" Zapraszam do odwiedzenia jego wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20978 4. XWegoX- wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Nikt z nas nie jest niestety (a może na szczęście Bogiem). Całkowicie popieram sterylizaję suk i kastrację psów- jako metody zapobiegania . Uważam, że najważniejsza jest "prewencja". Sama jestem uważana za dziwaczkę, gdy namawiam ludzi do sterylizacji suk i proszę, aby je chociaż pilnowali podczas cieczki. Nigdy jednak nie uśpiłabym ślepych miotów. Naprawdę nie trafiaja do mnie argumenty, że sa ślepe i nic nie czują. Po prostu nie mogłabym tego zrobić- i tu całkowicie rozumiem Mosii. Nie wyobarażam też sobie sterylki aborcyjnej, kedy szczenięta sa juz naprawdę duże, a wiem, że niestety tak sie robi. Na tym kończę mój dłuuuugi referat i jeszcze raz przepraszam Essę za zaśmiecenie jej wątku :loveu: Mosii- trzymaj sie dzielna dziewczyno, niczym sie nie przejmuj i rób swoje :buzi: P.S. Mosii- możesz na mnie liczyć. Daj tylko znać a porozklejam Essunię po necie. pozdrawiam
  8. W takim razie czekamy na newsy i trzymamy kciuki :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  9. Ciociu Felu- a może Ty masz jakies wieści o suni ???:cool3:
  10. Rybonku- wróciliście już ??? Daj znać jak przebiegała "akcja" i czy sunia jest juz bezpieczna.
  11. Rybonku- szerokiej drogi i głaski dla biednej suni
  12. Jakie cudowne wieści :laola: Moresku- gwiazdeczko telewizyjna- bądź szczęśliwy w dowym domu :smilecol: [SIZE=1]P.S. Mores- bez wątpienia jesteś zwierzę telewizyjne- pełny luz i 0 stresu przed kamerą :loveu: Mam tylko jedno ale- szkoda, że wczoraj w TV- mając niepowtarzalną okazje nie dziabnąłeś mojej "najulubieńszej" prezenterki TV Anny Popek :diabloti: [/SIZE]
  13. Poproszę o numer konta na pw. Troszkę suchej karmy tez się znajdzie. P.S. Rybon- działasz jak błyskawica :loveu:
  14. Rybonku, jak tylko coś będziesz wiedziec to od razu daj znać.
  15. Podnoszę- może ktos z okolic "skusi się" na ONkowatą sunię ?
  16. Dogomaniacy z Mińska i okolic- odezwijcie się !!! lub ujawnijcie - jeśli takowi jesteście !!! Sprawa jest mega pilna !!!
  17. Mosii, Essunia- trzymajcie się. Razem dacie radę. Jestem tego pewna. :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  18. [quote name='mosii']Evita ja nie mam zaufania do tego typu karm:angryy: Moje psy jedzą eukanube i wbrew pozorą taniej wychodzi niz inne. Nawiasem mówiąc na tydzień cztery psy( w tym Essa w ciązy i Laku, który przybiera na wadze) zjadaja 15kg Evitko czy ty masz Rotka? Tak, mam 5 letniego rottka Maxa :loveu: On jest raczej mixem rottka- jest większy niż "standardowy" rottweiler i ma biały krawat. Jego mamcia to 100 % rottek, a tatuś :razz: - któż to wie ? Jest moim pierwszym psem. Dostałam go właściwie w prezencie :evil_lol:. Co do karmy- tu wcale nie chodzi o cenę. Na początku Max jadł Nutrę bodajże- poleconą przez weta. Potem będąc "w gościach" podjadł trochę Pedigree i pokochał od pierwszego wejrzenia (raczej mlaśnięcia lub polizania :evil_lol: ). Próbowałam róznych karm- Eukanubę, Royala i wiele innych, ale on tylko kręcił nochalem i czekał na upragnione Pedigree :angryy: . A Evitka (głupia jak but od lewej nogi :diabloti: ) pasła go Pedigree bo przecież tak ją uwielbiał. 2 miesiące temu zaparłam się jednak kupiłam cały wór Royal Canin Maxi Adult. Przez kilka dni nie chciał jej nawet powąchać, ale potem sie jakos przekonał. Cóż z tego, jeżeli tydzien temu w piątek zaczął wymiotować żółcią itp. Jest obecnie leczony. Czuje się trochę lepiej. Nie wiadomo do końca co mu jest- jakieś nagromadzone gazy w żołądku, podwyższony Aspat, problemy z wątrobą lub trzustką :roll: Nasza wetka mówi, żeby odstawic mu sucha karmę, bo to może być przyczyną jego dolegliwości. Jestem juz głupia i nie wiem co robić. :niewiem: Ale sie rozpisałam. Mam nadzieję, że Essunia się nie obrazi, że zaśmiecam jej wątek :evil_lol:
  19. Okrucieństwio ludzkie nie zna granic :angryy: :angryy: :angryy: Oby tylko przeżył biedaczek :-(
  20. [quote name='mosii']przyznam Wam się do czegos jest taka reklama w Tv, pedeegre pal(chyba nie tak sie pisze:hmmmm:) o psiakach: dla nas najwazniejsze są psy...... zawsze się na niej wzruszam:oops: Przyznam się, że ja też :oops:, co nie zmienia faktu, że cioteczka Mosii jest przekochaną psią cioteczką :loveu: P.S. Od tygodnia jednak jak słyszę Pedigree :"dla nas najważniejsze są psy" to mnie ch..... jasna bierze, bo prawdopodobnie od ich karmy mój pies ma problemy zdrowotne i rozwalony układ trawienny :angryy:
  21. My tu sobie z Mosii i Essuni jaja robimy :evil_lol: , ale spójrzmy na tę całą sytuacją z drugiej strony. Napięcie w jakim żyje Mosii mogę sobie tylko wyobrazić (ja bym juz dawno w psychiatryku wylądowała:evil_lol: ). Poza tym myślę, że to bardzo dobra wiadomość, że to nie będzie pierwszy Essy poród. Nie wiadomo też - tak jak dziewczyny pisałyście który to tydzień ciąży. Może jeszcze nie nadszedł jej czas :razz: Jak się na psim połoznictwie kiepsko znam, ale pomyślałam, że może Essa jest jeszcze w normalnej "regularnej", "nieprzenoszonej" ciąży, a to że jej brzuch jest tak duży świadczy o tym , że będzie miała po prostu sporo szczeniorków :cool3: . Nie wiem czy dobrze kombinuję. Dobrze, że widział ją wet i że jest pod opieką kochanej cioteczki Mosii :loveu: pozdrawiam i życzę wszystkim cierpliwości (a szczególnie sobie ;) )
  22. Mosii, Naczelna Położno RP :evil_lol: - co słychać u Was na porodówce ?
  23. Essunia, zlituj się. Juz nie chodzi nawet o nas :cool3:, ale o kochaną cioteczkę Mosii, która tak wspaniale sie tobą opiekuje :loveu: P.S. Moje propozycje kolejnych imion dla szczeniorków: Esmeralda i Luz Maria :evil_lol:
  24. Ja obstawiam, że będzie "3 Muszkieterów" albo "7 wspaniałych". O "Ali babie i 40 rozbójnikach" juz nie wspomnę :evil_lol:
  25. Essunia z dzieciaczkami potrafią "budować" niezłe napięcie :evil_lol: P.S. Trzymam kciukasy za powodzenie całej "akcji" :thumbs:
×
×
  • Create New...