-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Zapraszam też na wątek Zibiego: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250639-Zibi-2-lata-w-przytulisku-G-%21-Rozci%C4%99ta-warga-pomoc-potrzebna%21[/url] na wątku maleństwa na łańcuchu, którego nie udało się wyciągnąć, powstała inicjatywa, by deklaracje i zaklepane miejsce u Lilutosi przenieść na innego psiaka, padło na Zibiego. Wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244451-male%C5%84stwo-na-%C5%82a%C5%84cuchu-prosimy-chociaz-o-5-zl-Kochane-cioteczki-%21%21%21-%21%21%21/page26[/url] rutta, czy byłabyś gotowa przetransportować Zibiego do Wrocławia? :D
-
Utworzyłam małemu wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250639-Zibi-2-lata-w-przytulisku-G-%21-Rozci%C4%99ta-warga-pomoc-potrzebna%21?p=21821042#post21821042[/url] zapraszam tam, nie zaśmiecajmy tego wątku. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ten wątek się przyda maluchowi.
-
[B][COLOR=#b22222][SIZE=5]ZIBI[/SIZE][/COLOR][/B] post z 14.02.2014 r.: Zibi jest od dwóch tygodni w hoteliku u LILUtosi. Warga ma się coraz lepiej. :) LILUtosi utworzyła mu album, gdzie na bieżąco wstawia jego zdjęcia: [url=https://plus.google.com/photos/100690205327708208633/albums/5975931308430913809?banner=pwa]kliknij, by wejść do albumu[/url] [img]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/594/pamn.jpg[/img] ----------------------------------------- post z 29.01.2014: to piesek z długim, ok. 2 letnim stażem w przytulisku G, gdzie psy często zdane były tylko na siebie. Może mieć ok. 3-4 lat, wazy ok. 10 kg, szczuplutki, kudłaty, radony i energiczny piesek, bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Bardzo lubi aportować piłeczkę. 26 stycznia wolontariusz zastał go z rozciętą wargą. Weterynarz stwierdził, że pies rozdarł wargę (podejrzewamy, że o wystający drut) jakieś kilkanaście godzin przed udzieleniem mu pomocy. Warga została zszyta, pies otrzymał antybiotyk. Martwimy się o jego zdrowie, rana będzie się trudno goiła w warunkach przytuliskowych. Szukamy DT bądź deklaracji na hotelik. Potrzebne będą równiez pieniądze na jego leczenie. Zdjęcia: [url=https://lh3.googleusercontent.com/-V8Dbe0JPanY/UsSCewbIhiI/AAAAAAAADmY/HkTwgpsUCWU/w851-h1148-no/IMG_0712.JPG]1[/url], [url=https://lh3.googleusercontent.com/-onClIzHAJWs/UsSFd9FORAI/AAAAAAAADns/0WU3G7hk3oY/w765-h1148-no/IMG_0758.JPG]2[/url], [url=https://lh4.googleusercontent.com/-GroGkLaM1wc/UsSIlEf5c4I/AAAAAAAADo4/x853ucfgQag/w1673-h1115-no/IMG_0776.JPG]3[/url], [url=https://lh5.googleusercontent.com/-ZzUILvyaNnc/UsSKPnNIymI/AAAAAAAADpc/KdXHOHizTog/w1673-h1115-no/IMG_0785.JPG]4[/url], [url=https://lh6.googleusercontent.com/-w6giSfh8EQo/UsSUmaQSDoI/AAAAAAAADsg/3nXvNp6Qe0o/w1673-h1115-no/IMG_0828.JPG][b]5[/b][/url] Link do albumu ze zdjęciami: [url=https://plus.google.com/u/0/photos/100970165194997114787/albums/5918290606236136321?hl=pl]klik[/url] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ygbSglp7bNk/UiMhPae-2gI/AAAAAAAACt4/_4fPpMv6eLk/w362-h543-no/IMG_9754.JPG[/IMG]
-
[quote name='monika083']Dziewczyny, pisalysmy rowno, ja przeciez dalej moge byc skarbnikiem i podpisac umowe z Lilu-jesli chodzi o mnie, nic sie nie zmienilo, zmieni sie tylko psinka.A to nie istotne jaka, trzeba pomoc, wszystkie te biedne psiny sa zdane tylko na nas...Tak jak juz pisalam, moge wziasc odpowiedzialnosc finansowa na siebie, w razie gdybysmy nie uzbierali deklaracji, bede doplacac. Fajnie,ze transport bedzie, to juz polowa sukcesu:)[/QUOTE] O, to chyba nawet lepsza opcja. :) Ustalcie, jak Wam wygodniej. Dobrze by było, gdyby osoba odpowiedzialna była na miejscu, we Wrocławiu. Ja mieszkam w Warszawie.
-
[quote name='gluchypies']Ja mogłabym się podjąć tego, pierwszy raz w życiu... [/QUOTE] Super! :multi: Ja zaraz założę chłopakowi wątek.
-
[quote name='Doda_']To by było wspaniale ! chociaz .. . . szkoda tego psiaka na łancuchu . . .co bedzie jak elzie uda sie go wyciagnac ? bedzie na zero, bez deklaracji . . .[/QUOTE] Wiem, ja też mam opory... Zibi jest w potrzebie, ale żołądek mnie ściska, gdy pomyślę, że ratujemy go kosztem tego malucha... Ale co innego możemy zrobić?
-
[quote name='gluchypies']Ja roześlę dzisiaj wieczorem :) Bonsai, jak ewentualnie wyglądałaby sprawa umowy z hotelikiem (kto by ją podpisał) i transportu dla Zibiego?[/QUOTE] Umowę z hotelikiem mogłabym podpisać ja (wtedy drogą pocztową) albo rutta (pogadam z nią). Tyle, że ja nie dam rady udźwignąć bycia skarbnikiem, prowadzę rozliczenie ogólne psiaków z przytuliska i byłoby mi ciężko. Czy ktoś mógłby się tego podjąć?
-
[quote name='Doda_']dopiero teraz doczytałam, że ma rozerwaną wargę . .na zdjeciu nie widać, chyba że to bylo przed. To moze go wyciągniemy. Co do transportu, to gdzie psinek przebywa ? LILUtosi na dolnośląskim mieszka, tak ?[/QUOTE] Sprawa jest świeża, w niedzielę rozciął wargę, był szyty, jutro Wojtek7 jedzie zobaczyć jak się chłopak trzyma. Podobno nie wygląda to zbyt ciekawie, ale zdjęć nie mamy. Psiak przebywa koło Kalisza, a akurat rutta będzie jechała z Kalisza do Wrocławia w niedzielę, więc myślę, że mogłaby podjechać gdzieś z Zibim, więc transport byłby załatwiony.
-
[quote name='Doda_']Mysle, ze wymaz trzeba by zrobic. Jesli zdecydujecie sie na hotelik, cos dorzucę, mogę tez zajac sie rozliczeniami.[/QUOTE] Super! Bo ja nie ogarnęłabym kolejnego rozliczenia. :) Na razie jednak myślę, że zrobimy ten wymaz, a potem zadecydujemy co dalej. I tak, zanim do kogoś trafi, musimy wiedzieć czy i na ile jest to zaraźliwe i jak z tym walczyć.
-
Wielki owczar Syriusz, który mieszkał w kawałku rury, ma dom ...
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='DONnka']Otrzymałam maila potwierdzającego nadanie przesyłki z karmą dla Syriusza :happy1: Spodziewajcie się następującej zawartości ;) [B]Szczegóły dotyczące zamówienia:[/B] [TABLE="width: 576"] [TR="bgcolor: #dddddd"] [TD="width: 50"][B]Paczka 1[/B][/TD] [TD="width: 300"][B] wysłana [/B] Kurier: GLS[/TD] [TD="width: 180"] [B]Numer paczki: [/B]626532160617 [/TD] [/TR] [TR="bgcolor: #F0FCE1"] [TD][B]Zamówiona ilość[/B][/TD] [TD="colspan: 2"][B]Zawartość paczki[/B][/TD] [/TR] [TR="bgcolor: #F0FCE1"] [TD]1 [/TD] [TD="colspan: 2"]155604.5 - Dwupak Bosch, 2 x 15 kg, różne smaki - Active, drób, 2 x 15 kg[/TD] [/TR] [TR="bgcolor: #F0FCE1"] [TD]1 [/TD] [TD="colspan: 2"]232820.0 - Prezent powitalny - Gratis jako podziękowanie za zamówienie[/TD] [/TR] [/TABLE] Zamówiłam w końcu Boscha Activ z drobiem, bo spośród rozważanych karm miał najwyższą zawartość białka i tłuszczu, a Syriusz potrzebuje na zimę karmy wysokoenergetycznej[/QUOTE] Dziękujemy! :loveu: :loveu: :loveu: -
Zbieram się, by się do niego odezwać, ale wiem, że jakiś czas temu kontaktowali się z yumanji, bo musieli wyjechać gdzieś na tydzień bez niego.
-
[quote name='gluchypies']Strasznie szkoda, że ci ludzie są zawzięci i nie chcą przyjąć pomocy dla tego pieska. Przecież można by mu jakąś budę skombinować i miałby ciepłe schronienie... Ale oni pewnie jej nie przyjmą :( Płakałam nad każdą kolejną umierającą rybką - skalarem, które miałam pod opieką po kimś bardzo bliskim... Nie wyobrażam sobie, jak można przez pamięć o kimś inaczej traktować zwierzę, niż dbać o nie, jak o coś bardzo bardzo cennego...[/QUOTE] Dla mnie takie traktowanie psa zmarłej osoby, jak jest w przypadku pieska z tego wątku, jest po prostu brakiem szacunku dla tego zmarłego... Wkurza mnie taka postawa, ja bym nie odpuściła, ale niewiele mogę w tej sprawie, szkoda że jestem tak daleko. Elza, gdybyś kiedykolwiek jeszcze chciała wzruszyć te sprawę tym sposobem, który proponowałam - daj znać, pomogę.
-
[quote name='maarit']Może choć trochę się przestraszyli i coś się zmieniło... na lepsze:roll:[/QUOTE] Może... ale trzeba mieć ich pod kontrolą, "na oku". Pies powinien mieć ciepłe schronienie... Jeśli już koniecznie łańcuch (o odpowiedniej długości i lekkości, spuszczany na 12 h dziennie codziennie!), to ocieplona buda, przecież taki maluch o takiej sierści i parszywym jedzeniu to długo nie wytrzyma.
-
[quote name='monika083']Sluchajcie, a moze wykorzystamy to miejsce u Lilu i te uzbierane deklaracje, i wyciagniemy jakiegos malego, mlodego bidula , moze ze schronu? Jest masa takich fajnych adopcyjnych psiakow, ktore chowaja sie w budzie i odwiedzajacy nawet ich nie zauwazaja, a tak u Lilu , super foty , ogloszenia i do domu. Co Wy na to? Bardzo przykre, ze nie udalo sie pomoc temu Maluszkowi, ciagle mam go przed oczami , na tym lancuch. Prosze o Wasze zdanie, czy wyciagamy innego, czy mam odsylac deklaracje , czy moze poslac na innego psa.[/QUOTE] Ja mam nawet kandydata: Zibi z przytuliska G. pilnie poszukujemy dla niego DT, bo rozciął sobie wargę o drut... A w warunkach przytuliskowych boję się o tę jego ranę. :shake: To nieduży, fajny psiak, bardzo kontaktowy i przyjazny, a przytulisku siedzi już 2 lata - to przez to, że nikt o tym miejscu do niedawna nie wiedział. [url]https://lh6.googleusercontent.com/-w6giSfh8EQo/UsSUmaQSDoI/AAAAAAAADsg/3nXvNp6Qe0o/w1673-h1115-no/IMG_0828.JPG[/url]
-
A ja bym próbowała odebrać tego psa legalnie, tak jak pisałam kiedyś Elzie w PW. Nie jedynym niedociągnięciem z ich strony jest za krótki łańcuch. To byłoby do obronienia, moim zdaniem. Ale faktycznie może to być zbyt trudne dla jednej Elzy, więc szukałabym jakiejś ogarniętej organizacji prozwierzęcej.
-
[quote name='yumanji']Ja je moge odebrac,jesli nie masz nic przeciwko i przekazac Bric,ktora mieszka niedaleko mnie i zgodzila sie zrobic,kolejny zreszta,bazarek.Mam tez sporo rzeczy,no i jeszcze od Bonsai musze odebrac.[/QUOTE] To jak będziesz odbierała od malej czarnej, to może przytargam te fanty do pracy, też na Wolę. Będziesz miała mniej jeżdżenia, ale będziesz ograniczona czasowo do 9-17 ;)
-
[B]Sunia husky[/B] będzie wzięta pod opiekę SOS Husky! :) Dzwoniłam do Wojtka i ma "zarezerwować" sunię. Cieszę się bardzo, bo to oznacza, że suczka trafi do sprawdzonego domu, będzie wysterylizowana i bezpieczna! :multi: Pseudo jej nie dosięgnie. [U]Musimy tylko skombinować transport do Łodzi. [/U] Wypytałam też o ranę [B]Zibiego[/B]. Wojtek nie wie kiedy psiak się rozciął, takim go zastał po przyjeździe. Od razu pojechali do weta. Wet powiedział, że pies rozciął się około kilka-kilkanaście godzin wcześniej. Warga została zszyta, Zibi dostał antybiotyk. Masakra, gdy pomyślę o tym, że on te szwy sobie rozerwie! Nie wspomnę o tym, że całe szczęście, że Wojtek pojawił się tego dnia w przytulisku, ciekawe ile Zibi by czekał na pomoc, gdyby nie on! :cry: Wojtek nic nie zapłacił, weterynarz powiedział,że rozliczy się z gminą.
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Bonsai replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
zooplus.pl -
DZIUNIA z przytuliska w G. u nas w BDT już w cudownym domku !!
Bonsai replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jest i będzie dobrze. :) :) -
Mam też lepsze wieści, a mianowicie fotorelacja od Ałtaja: [img]http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2014/026/9/5/altaj_100_0727_by_frecklydog-d73v1gi.jpg[/img] [img]http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2014/026/4/c/altaj_100_0728_by_frecklydog-d73v1g8.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2014/026/e/b/altaj_100_0729_by_frecklydog-d73v1fv.jpg[/img] [img]http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2014/026/8/5/altaj_100_0730_by_frecklydog-d73v1fk.jpg[/img] [img]http://fc09.deviantart.net/fs70/f/2014/026/1/d/altaj_100_0732_by_frecklydog-d73v1fb.jpg[/img]