-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
[quote name='Poker']Dużo się dzieje w przytulisku. Fajnie ,że psiaki miały wyżerkę. Gorzej ,że Kama niszczy budę. Być może jest to objaw lęku separacyjnego. Nie da się dać do jednego kojca Kamę ze spokojną suni? Pewnie kojce są za małe. Bonsai, jak będziesz miała kontakt z ruttą, to powiedz jej ,żeby wyrwała Kamie 2 kępki sierści na pograniczu skóry zdrowej i chorej, zapakowała do koperty, podpisała i jakoś sobie ją przekażemy.[/QUOTE] Kojce są zbyt małe, by były w nich dwa psy. :shake: A Zibi rozwalił wargę bardziej. Wszystko napisałam na jego wątku. Potem wstawię tam zdjęcia i filmiki z jego raną... :shake:
-
[quote name='sharka']znalazłam na FB: [URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100001279027692"]Łukasz Rakowski[/URL] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Oferuję transport Łódź-Warszawa/ Warszawa-Łódź i do 150 km od Łodzi w weekendy oraz w razie bardzo pilnej potrzeby w dni powszednie z opcją wyjazdu z Łodzi ok godz.19 dla psów. Bez opłat. [URL]https://www.facebook.com/groups/transportpsowikotow/permalink/445798615536599/[/URL] (stałe trasy - 1 post) [/FONT][/COLOR][/QUOTE] Pisałam do niego ze dwa dni temu, ale nic nie odpisał. Na szczęście SOS Husky pomoże nam w transporcie, dziś rozmawiałam z Panią, jutro sunia jedzie. Jest też szansa, że zaopiekują się Kenją. U nich suczki podobno szybko znajdują domy, dużo szybciej niż psy. No i domy z prawdziwego znaczenia, znające rasę. Pani brzmiała bardzo rozsądnie i jestem spokojna o sunię husky. Gdyby zaopiekowali się Kenją, byłoby cudownie. Niestety cierpią na deficyt DT, jak każdy. Podobno zmienia się też weterynarz opiekujący się psiakami w przytulisku. Wojtek umówił się z nim na poniedziałek, żeby pokazać psy. Kama strasznie zniszczyła swoją budę. :shake: Dziś wstawiłam jej pieniek z nadzieją, że zajmie się nim, a nie budą... Ludziki od bud powiedzieli, że postarają się jej wymienić przednią ściankę. :multi: Choć i tak pewnie skończy się to podobnie... Dwa nowe psy to czarna mikrosunia trochę ratlerkowata, przerażona i dygocząca strasznie, a drugi to czarny piesek bez ogonka, bardzo przyjazny i tylko by się wtulał. Też niewielki. Ozi przeraźliwie trzęsie się z zimna. :shake: Sprawdziłam w kontaktach z moimi psami Lolka, Gucia i tę sunię, której Wojtek robił zdjęcia. Lolek myśli jajkami niestety, był strasznie podniecony (na mojego Piegusa część niekastrowanych psów reaguje jak na sunię w cieczce) i natarczywy, Piegus pokazał mu, że tak nieładnie i przygniótł go do ziemi. Wtedy już trochę się uspokoił. Mój Buddy wolał Lolka unikać, widział, że jego stan emocjonalny nie jest najlepszy do zapoznania się. ;) Gucio zaskakująco dobrze, tzn. ignorował inne psy. Dajesz mi spokój = ja nie mam nic do Ciebie. Sunia husky do niego podbiegła i była okropnie natarczywa, powarczał i uciekł. Moje psy się nie narzucały mu, więc tylko się obwąchali i każdy zajął się swoimi sprawami. Do mnie Gucio jest rozkoszny, da sobie zrobić wszystko, wchodzi na kolanka i wtula się. Natomiast na facetów reaguje gorzej. :shake: Potrafi warknąć, mniej doświadczonych facetów mógłby pewnie ugryźć - ze strachu oczywiście, bądź złych skojarzeń (podejrzewam np. że chwytanie Gucia przez hycla nie było delikatne)... Sunia jest młoda, okazywała poddańczą postawę, ogólnie ok, do ludzi i psów. Choć ona z tej trójki najlepiej znosi przytulisko, ale jest też najkrócej. I teraz nie wiem którego psa zaproponować na DT. Pierwszy raz ta rodzina byłaby DT, dlatego nie chcę dać nic trudnego. Nie wiem jak Lolek polubi się z Pixelem. Gucio jest trochę nieprzewidywalny w kontaktach z mężczyznami. Sunia jest rozkoszna i raczej nie będzie sprawiać problemów, ale jest "najmniej potrzebująca". Psy dziś miały wyżerkę wspaniałą, Mela Jakimiuk znów podarowała bagażnik pełen pyszności dla psiaków! :multi: Dziękujemy! :loveu: Mam sporo filmików z psiakami, później je wrzucę.
-
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Zibi rozwalił wargę bardziej i to podczas naszej obecności. :shake: Polało się trochę krwi, poza tym ta warga nieładnie mu zwisa, nie wiem czy już tak zostanie? Gdy tylko rozwalił tę wargę, Wojtek zadzwonił do weta, i tak miał dziś z Zibim do niego jechać, ale uprosiliśmy weta i do czasu jutrzejszego wyjazdu weterynarz przetrzyma Zibiego u siebie. -
Wielki owczar Syriusz, który mieszkał w kawałku rury, ma dom ...
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea100']Zakup w lecznicy i trudno jak nie da rady inaczej. On pewnie pod tym futrem jest chudy? Ale patrząc na wielkość to wg mnie bliżej 50kg...[/QUOTE] Faktycznie, może mieć około 50 kg... To kawał psa. :) [quote name='Bogusik']Ile kosztuje 1tabl/10kg dehinel plus w lecznicy?[/QUOTE] Dopytam jeszcze dziś i napiszę. Dziś Syriusz miał okazję spotkać się z innym psem, małym kundelkiem. Bardzo pozytywnie się zachowywał, maluch się go wyraźnie bał i powarkiwał, ale Syriusz zapraszał go do zabawy - i to nawet całkiem delikatnie traktując malucha. -
Ech no i mamy problem. Niestety transport dla Husky mi odpadł - muszę coś na ten weekend znaleźć, nie później, bo docelowo sunia jedzie na Śląsk transportem we wtorek rano. Pomóżcie!!! :( w razie czego pieniądze na transport mamy ze skarpety G. Pytałam jubu, on może jechać, ale jakoś dziwnie drogo u niego wychodzi... Marycha, może chcesz za zwrotem kosztów odwiedzić Mikę? :razz:
-
Wielki owczar Syriusz, który mieszkał w kawałku rury, ma dom ...
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Tak, Wojtek napisał mi smsa o 12:35, że karma dotrała - dziękujemy!!! Jutro będziemy w przytulisku. Co do tabletek, postaram się załatwić. Znajoma załatwiła mi dla tych psiaków które w ten weekend wyjeżdżają, tabletki w cenie hurtowej, ale niestety nie da rady załatwić ich więcej, bo to nie od niej zależy... Więc mogę kupić normalnie w lecznicy. Tylko nie wiem ile on może ważyć. 40 kg lekką ręką bym mu dała, ale nie wiem ile dokładnie. -
Wielki owczar Syriusz, który mieszkał w kawałku rury, ma dom ...
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea100']Czy Syriusz był odrobaczany w przytulisku? Bo ma fajną karmę i szkoda, by miał do tego wspólników :roll:[/QUOTE] Nie był. :shake: Ja załatwiłam dziś tabletki na odrobaczenie Kamy, Zibiego, suni husky i jeszcze jednego małego psa, któremu być może się poszczęści, bo oni wyjeżdżają do zapsionych miejsc. Ale fakt, że wypadałoby odrobaczyć wszystkich... -
[quote name='Doda_']ok, więc do rozliczenia jestem ja, jesli nic sie nie zmieni :) Wymaz kiedy ?[/QUOTE] Rutta weźmie w weekend, poda Poker, a jak długo trwa samo badanie - nie wiem. ;) Podeślij mi swój numer konta proszę. Załatwiłam dla Kamy tabletkę na robale.
-
Wielki owczar Syriusz, który mieszkał w kawałku rury, ma dom ...
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea100']Gdzie będzie rozliczenie- nie istotne dla mnie. Zależy mi by ten wielki dzieciak miał w tej ciasnocie swoją chwilę radości :)[/QUOTE] Będzie miał. Dziękuję. :) -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='gluchypies']Ale super wiadomość!!! :multi: Czyli Zibi w niedzielę zmienia miejscóweczkę! :bigcool: Aha, to go tam jeszcze odrobaczcie tymi tabletkami, o których pisała LILUtosi.[/QUOTE] Tak, już zamówiłam tabletki w zaprzyjaźnionej lecznicy. -
Wielki owczar Syriusz, który mieszkał w kawałku rury, ma dom ...
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea100']A wpłata moja dotarła może?[/QUOTE] Dotarła, dziękuję. Tylko tak sobie myślę, że chyba rozliczę ją na ogólnym wątku przytuliskowym, bo inaczej ciężko będzie mi rozliczyć zakup smakołyków (od razu kupię ich więcej, żeby każdy psiak coś miał dla siebie). Czy tak może być? -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dostałam wiadomość od Wojtka7: "Jestem na przytulisku, z Zibim wszystko w porządku, mam jego ks. zdrowia, jest gotowy do wyjazdu :-)" :multi: :multi: :multi: -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Potwierdzam chęć przeniesienia mojej deklaracji w wysokości 20 zł z pieska na łańcuchu na Zibiegi. Deklaracja styczniowa ode mnie już poszła na początku miesiąca, więc następna w lutym. Na razie pewna przez rok.[/QUOTE] Dziękujemy! :multi: -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='halszka']dotarłam do Zibiego:) ogromnie się cieszę,że chłopak otrzymał szanse wydostania się z "G" :) aktualne ogłoszenia[/QUOTE] O, wpadł nasz anioł ogłoszeniowy. :loveu: Co do szansy - paradoksalnie może ten wypadek wyjdzie mu na dobre. ;) Oby dziś Wojtek stwierdził, że z małym wszystko ok. Siedzę jak na szpilkach na wieści. -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='gluchypies']Bonsai, a pytałaś ruttę o ten transport? Dałaby radę go zabrać, jeśli okaże się że z pycholkiem w miarę ok?[/QUOTE] Tak, pytałam, nie ma problemu z transportem. -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Ale pozytywny powiew! :multi: Jutro Wojtek jedzie do Zibiego. Mam nadzieję, że z małym wszystko dobrze, chociaż strasznie się martwię. -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='grazia_1979']oczywście że sie zgadzam na przeniesnie deklaracji :) super że Zibi opuści to miejsce ,szkoda mi tylko maluszka z łańcucha...[/QUOTE] [quote name='cancer43']Ja też się zgadzam na przeniesienie deklaracji na Zibiego[/QUOTE] Dziękuję Wam! :loveu: -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za deklaracje. :loveu: Ja też daję 10 zł stałej. -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='gluchypies'] Aha i jeszcze kwestia, czy Zibi jest porządnie odrobaczony? Bo na wątku malucha Lilutosi pisała, że przed przyjazdem do niej pies musi być porządnie odrobaczony.[/QUOTE] Teoretycznie był odrobaczany, w praktyce - jeśli był, to czymś najsłabszym, więc na wszelki wypadek, odrobaczymy go w weekend, o ile oczywiście nie będzie przeciwwskazań od weta. [quote name='LILUtosi']Jest piękny i szybko znajdzie dom.[/QUOTE] Jest piękny, mały, towarzyski i kontaktowy - to nie przeszkadzało w tym, żeby był w przytulisku ponad 2 lata...:roll: Jednak oby Twoje słowa były prorocze. :loveu: Rozumiem, że miejsce dla niego zamiast malucha łańcuchowego, znajdzie się u Ciebie? :razz: -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenia miał robione (halszka :loveu: bardzo nam pomaga w ogłasznaiu psiaków z G.), kilkakrotnie odświeżane, ale nie było z nich telefonów. Nie wiem jaki jest jednak jego obecny stan zdrowia, czy jest sens ogłaszać psa, któremu musi się wszystko zagoić i nie wiadomo czy coś się nie rozpapra (tfu! tfu! ale niestety w warunkach przytuliska G. o to bardzo łatwo). Może poczekajmy do jutra na wieści od Wojtka? -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
No to działamy! :multi: Dzięki dziewczyny! :loveu: Jutro Wojtek jedzie do Zibiego. Da mi znać, jak tam maluch się czuje. Kto pisze pytanie do Lilutosi czy ma jeszcze wolne miejsce? Mogę ja, chyba, że ktoś z Was już z nią jest w kontakcie? Czy ona wie, że maluch z łańcucha już do niej nie jedzie? :( -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Ja tez zapiszę jeszcze jeden, może się przydać, np. na zdjęcia, ogłoszenia etc.