Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. I jak tam? Przygotowani do wzięcia suńki? Tu już lada dzień! :)
  2. Z tego co ja wywnioskowałam, to w schronisku zmienili decyzję i już nie trzeba na gwałt szukać DT. Sunia może być w schronisku, teraz szukamy małej dom. ;)
  3. nikt nie dzwonił, nikt nie pisał, nikt nie pytał...
  4. Piękne psice. :) A obserwowanie zabawy dwóch psów jest bardzo wciągające - ja sama uwielbiam patrzeć jak moja pociecha bawi się w berka z innymi psiakami... ;) No i fenomenalny pomysł u Was z tym psim parkiem!
  5. Spotkałam się z Indis w sobotę. Niestety chwilę po tym zaczęło padać (czyt. lać) i zdjęć mam aż dwa, z czego żadne nie udane: :/ [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/34/88b9615682d2e967.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/34/8f958435075e4b07.jpg[/IMG][/URL]
  6. cóż za piękna pogoń! :loveu:
  7. wiq, ja ćwiczę przywołanie awaryjne: gwizdek. Wszystko pozytywnymi metodami, ponoć dobrze uruchomione przywołanie awaryjne może odciagnąc psa np. z pogoni za zającem. Zobaczymy... APSA, a czemu tak melancholijnie? :( Niech tym zwierzakom będzie dobrze za TM... Szkoda, że część z nich nie zdążyła zaznać domowego ciepła, na który z pewnością zasługuje...
  8. Smutna sytuacja... Ale nie jest niemozliwym znalezienie ludzi, którzy zlitują się nad staruszkiem i dadzą mu ciepły kącik.
  9. Super, ze Adagir dobrze slyszy, a przynajmniej nie jest gluchy jak myslalam! i, ze nie ma juz pchielek! bardzo Wam dziekuje!
  10. [url]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/mysz/PICT0796.jpg[/url] -> jaki piekny pysio! :) Justa: aktualnie u Asi koszatniczek brak, były tylko na tymczasie. ;) Jeśli chodzi o zapędy łowcze: niestety, u Piegusa stwierdzam ich nadmiar...Sarny, zające, bażanty... koty. :eviltong: ja nie jestem w stanie nawet przypuszczać, że w pobliskich krzakach coś jest, a Piegus zauważa wszystko w mgnieniu oka. I wtedy jest głuchy na wszelkie wołanie... :shake: Ale myszami się nie zajmuje ... Małe to i szkoda fatygi. :eviltong:
  11. W schronisku nigdy tego nie zauwazylam - a chadzalismy z nim na spacerki. Wszystko bylo w porzadku, bo za tym ze na poczatku zupelnie nie potrafil sie zachowac na smyczy. ;) Czesto robilam tez zdjecia psom z jego wybiegu - zauwazylabym jakiekolwiek objawy padaczkowe. On zawsze lezal zmutno na budzie i z daleka obserwowal co sie dzieje... W drodze do Warszawy tez wszystko bylo w porzadku - naprawde zadnych oznak. Mnie nigdy sie nie przydazylo w wypadku Ringa cos chocby w typie padaczki. Mam nadzieje, ze nasze spostrzezenia sa bledne i wszystko jest ok!
  12. Mysz jak zwykle fenomenalny. :loveu:
  13. Justyna, dziękuję bardzo! Pięknie to napisałaś, a każdy głos w tej sprawie jest na wagę złota!
  14. Dzwoniła do mnei osoba chętna na Miodzika, ale akurat nie mogłam odebrać. :/ Licze na to, że zadzwoni ponownie - bo ja niestety nie mam jak oddzwonić (głupi Simplus).
  15. W tym tygodniu koniecznie ją odwiedzę. :)
  16. jakieś 40-45 cm.
  17. [quote name='Anza&Hacker'] [RIGHT][SIZE=1]...ale jeszcze kogoś mi brakuje na zdjęciu z jeżem? :mad:[/SIZE] [/RIGHT][/QUOTE] Mysza...? :cool3:
  18. Super. :loveu: To teraz czekamy aż się posypią oferty domków... :cool3:
  19. Tej to wygodnie... :cool3:
  20. Ja też... :shake: Tak naprawdę to wielu spraw dotyczących kaliskiego schroniska nie rozumiem... :shake:
  21. Nie , amstaff nie został uśpiony.... :shake: U nas się usypia tylko chore zwierzęta. :/
  22. Dane: Ola, [email]olaa-s@wp.pl[/email], 609 896 660.
  23. Asiu, pamiętasz Tadziunię? [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8417581#post8417581[/url]
×
×
  • Create New...