-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Ringo - aż 3 lata w schronisku... mix border collie ma WSPANIAŁY DOM!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Wspaniale!!! Dziękuję Ewusek za pomoc, jadąc przez 6h z W-wy do Kalisza myślałam sobie co tam u Ringa... To wspaniale, że i Twoi rodzice się w nim zakochali! :multi: Choć, jakby nie patrzeć, trudno się w nim nie zakochać. :loveu: -
Ringo - aż 3 lata w schronisku... mix border collie ma WSPANIAŁY DOM!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia, Ringo już nie jest przestraszony, to widać! Bardzo się z tego powodu cieszę. :loveu: -
Ogonek jest CUDOWNY! :loveu: Miałam niepowtarzalną okazję dotknąć cudownego, jedwabnego, niezwykle przyjemnego w dotyku ogonka Pusi, zobaczyć jej kilka sztuczek oraz poznać jej bardzo sympatyczną Panią. :) Miło się gadało - szkoda, że tak krótko! Trzeba się przy następnej okazji umówić na spacerek. I poznałam morisową! :) Bardzo miło się rozmawiało, zostałam oprowadzona po Paluchu i dowiedziałam się wielu ciekawych informacji. Opłacało się jechac przez całą Warszawę z 'drobnymi' utrudnieniami typu wejście do tramwaju, który jedzie w przeciwną stronę, przejechanie właściwego przystanku i powrót do Palucha na nogach... :) A na Stare Miasto nie zdążyliśmy... Utknęliśmy w Złotych Tarasach i TZ nie mógł się nadziwić, że kupuję świńskie ucho i kurze łapki dla Piegusa... A jak się oburzył na żwacze i bycze te no... :)
-
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dziś dzwoniła do mnie Kasia. Wytłumaczyła brak odpowiedzi na e-maila niesfornym internetem i ... sprawa jest oczywiście dalej aktualna! Koszty transportu są chętni pokryć, ale najważniejsze teraz wyciągnąć psiaka! Myślmy, myślmy intensywnie. -
Ringo - aż 3 lata w schronisku... mix border collie ma WSPANIAŁY DOM!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Jak to wszystko miło się czyta! :) Fakt, jak Ringo pozna kogoś już bliżej - staje się ogromną, ogromną przylepą! Czekamy na zdjęcie i kolejne, równie wspaniałe relacje! :) -
A wizyta przedadopcyjna? Ja zawsze ją przeprowadzam. Wtedy jest się pewnym, że domek ok i można naprawdę poświęcić się w szukaniu transportu itd., szykownaiu, wyciągnięciu psa...
-
Ringo - aż 3 lata w schronisku... mix border collie ma WSPANIAŁY DOM!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Ciszę się, że u psiaka wszystko w porządku. :) W pociągu był niezwykle grzeczny, leżał spokojnie, nadstawiał łebek do głaskania, lizał moje dłonie. Niestety, nie chciał nic pić ani jeść. Ewusek, mam nadzieję, że już nadrobił te zaległości? Dobrze, że wszystko się pomyślnie ułożyło jak dotąd. Czekam na dalsze weiści co u psiaka, pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za podwózkę. ;) -
Ringo - aż 3 lata w schronisku... mix border collie ma WSPANIAŁY DOM!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Pociąg zajeżdża na Warszawę Wschodnią o 21.12 według rozkładu. :) -
Malutka Pepsi - Juz w domku w Szczecinie ;))))
Bonsai replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Witam, w niedzielę po południu jadę trasą Warszawa - Kalisz, z Kalisza do Poznania rzut beretem, więc chyba łatwiej byłoby znaleźć transport dla małej. W Kaliszu na kilka dni Pepsi może liczyć na dom tymczasowy, u wolontariuszki. -
Ja ludzi znajduję o dziwo fantastycznych, jednak mam inną przeszkodę - [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84656[/url] Trzymam kciuki za wyżlicę, czy są jacyś chętni?
-
A to o tę sunię chodziło, gdy myślałaś nad transportem dla naszego 10-latka? ;) Niestety z Adagirkiem też się nie udało... :( A było wszystko zaplanowe - DT, transport, DOM... Oby, tej maleńkiej się udało!
-
Umówiliśmy się na spacerek z psiurkami w poniedziałek, fotki będą na 100% ! :)
-
[b][color=red]BARDZO PROSIMY O E-MAILE DO PREZYDENTA MIASTA KALISZA Z PROŚBĄ O INTERWENCJĘ W SPRAWIE NASZEGO SCHRONISKA![/b][/color] Im więcej e-maili wysłanych, tym większa możliwość wygranej sprawy! Proszę o pomoc! E-mail do Prezydenta: [email]prezydent@um.kalisz.pl[/email] [b]Bardzo ważne![/b] [color=red][size=+2]Wyraździe swoją opinię na temat naszego schroniska i obecnej sytuacji, w jakiej się znajdujemy! Dajcie porównanie jak wyglądają Wasze schroniska, jak powinno wyglądać nasze![/size][/color] Proszę w imieniu naszych zwierzaków!
-
Sterylka przewidziana, jak sunia już się całkiem oswoi. ;) Domek od wtorku. :)
-
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Też na to liczę. ;) -
Hej, jadę do Warszawy w ten weekend, ale bez Pieguska. Będę miała ze sobą Ringa, który w Warszawie znalazł domek. :)
-
Indis w nowym domku. Ci Państwo z Kalisza, którzy twierdzili, ze wezmą ją na przełomie roku, zdecydowali (po artykulach w gazetach na temat schroniska), ze wezmą ją już teraz. ;)
-
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Wszystko się pokomplikowało ... :( Pierwszy plan pt. wyciagamy psa w weekend, w niedziele jedziemy do Łodzi zostawiamy na tymczas do czwartku u Aska7, a potem transport do Zamościa z ha_dwa_o, jak juz wiecie, nie wypalił. Chciałam spróbowac wyciągnąć go w tygodniu i pytałam ha_dwa_o, czy dałoby radę podjechać po psa do kalisza, a potem do Zamościa. Niestet, to by za długo trwalo, nie daliby rady... Nawet za zwrotem kosztów paliwa. Probowalam skombinowac kogos, kto zawiózłby Adagira do Łodzi lub choć do połowy tej trasy. Nie udalo sie, wszyscy w pracy. A moj TZ Justynko, to jest w Warszawie. :p Teraz czekam na odpowiedź Państwa, u których miał być psiak. Nie wiem czy nie zrezygnowali, bo przeciez jak wygląda sytuacja, kazdy widzi... :( Jesli sa gotowi nadal wziąć psa, będę dziac. A inaczej... To ja nie wiem... :placz: -
Już jest dobrze, fałszywy alarm, chyba tylko się przeziębił. ;)
-
Ja nie dam rady niestety jutro się spotkać, chyba że po 17-stej... W każdym razie u mnie orientacyjnie jakies 4-5 osób jest chętnych, no i ja. :)
-
Mnie róweniż bardzo podoba się agility. Myślę, że i Pieguskowi się spodoba. Gdzie mieściłby się plac? Czy byłby tam jakiś trener, czy wszyscy wszystko "na własną łapę"? POgadam ze znajomymi i podam Ci ile mniej więcej osób jest ode mnie chętnych.
-
Nie wiem co z planami warszawskimi, mój pies jest chory, czekam na transport i jedziemy do weta....