-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
[url]http://img515.imageshack.us/img515/9519/listopad321mp4.jpg[/url] chyba trochę ją zawiało. :evil_lol: :loveu:
-
Ale masz skoczne psy! :crazyeye:
-
Drugie zdjęcie mi się bardzo podoba! Dobry moment uchwycony.
-
Cześć! :multi: [url]http://images47.fotosik.pl/29/bd9e46cc175c7247.jpg[/url] Piegus też zajmuje zawsze taką pozycję. Ale samochód działa na niego uspokajająco - tylko w nim nie boi się burzy, jest wtedy nawet w stanie zasnąć. Z jakiej dzielnicy jesteście?
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[B]M@d[/B] witamy! :) Oj tak, po uczelni/pracy Pieg się od nas nie odkleja. A w Kaliszu to w ogóle się od nas nie odkleja. :eviltong: A na Twoim zdjęciu widać bardziej szczęśliwego psa. :eviltong: Mój upatrzył jakiegoś innego psa i się uparł, by na niego patrzeć. I wyszedł smutno. :roll: [b]Od-Nowa[/b] za Wikipedią: [B]Pomnik Szczęśliwego Psa[/B] – pomnik w Warszawie na Polu Mokotowskim, przy wejściu do Pubu Lolek. 2 października 2004 z okazji obchodów Światowego Dnia Zwierząt, miesięcznik "Cztery Łapy" zorganizował Paradę Psów w Warszawie. Jednym z elementów tej imprezy było odsłonięcie na Polu Mokotowskim pomnika Szczęśliwego Psa. Pomysłodawcą postawienia pomnika był miesięcznik "Cztery Łapy", projekt rzeźby wykonała Bogna Czechowska, a pozował do niej pies o imieniu Lokat, pies terapeuta z Fundacji Przyjaciel rasy Golden Retriever. Założeniem pomnika było pokazanie psa szczęśliwego czyli kochanego, otoczonego opieką i miłością. [B]A jaką dziś mieliśmy straszną przygodę![/B] Wracamy do Warszawy, szykujemy się do wyjścia z pociągu (Dworzec Centralny). Ja z psem i walizką na kółkach, TŻ za nami. Już mamy wychodzić, a mi się torba zaklinowała! Piegus już wyskakiwał, ale smycz się skończyła... Wpadł pod pociąg! Ja przestraszona, ledwo pamiętam co robiłam... Rzuciłam torbę, wyskoczyłam z pociągu, klękłam na posadce i próbuję go wyciągnąć... Jest przestraszony, nie wie co robić. Nim TŻ zdążył zauważyć gdzie jest pies (co prawda ja krzyczałam), to jakaś babka podeszła i pomogła mi go wyciągnąć. Całe szczęście, że miał szelki. Jak był na powierzchni wyglądał jakby nigdy nic. Otrzepał się i machał ogonem. Nawet nie pamiętam czy podziękowałam tej Pani... Jak już wsiadamy do tramwaju czuję, że boli mnie czoło. Musiałam się uderzyć, ale nie mam pojęcia kiedy i o co (domyślam się, że o schodki, ale nie jestem pewna). Teraz mam wielkiego, fioletowo-sinego guza. :shake: Ale ważne, że pies jest cały i zdrowy, nic mu nie jest, skończyło się na strachu! -
[url]http://img513.imageshack.us/img513/1647/listopad121si8.jpg[/url] ale ma śliczną zgrabną sylwetkę. :loveu:
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[b]betty[/b] witam. :loveu: [b]od-Nowa[/b] Tyle, że dość często mamy ostatni spacer ok. północy. Choć nie ukrywam - cieszę się, że Pieg jest taki jak ja i mój TŻ. :evil_lol: Dobrała się trójka śpiochów. :diabloti: A teraz mniej wesoło. Pieg nie chce jeść. Ale tylko w moim domu, zero apetytu. Jest zestresowany, jak mnie nie ma, to wariuje, a na ogródku już w ogóle nie może zostać sam - płacze pod drzwiami. Jest niespokojny, ja w sumie też (i on to czuje). Wcześniej nie mógł przestąpić progu domu, a teraz nagle się to zmieniło. Z drugiej strony panika w ogródku też mnie dziwi - jakby sie bał, że go tam zostawię. Niby domownicy go akceptują, ale też nie do końca i myślę, że on to czuje. Jak ja to czuję, to on tym bardziej... Więc jeździ z nami wszędzie. Odpręża się dopiero w domu TŻ'ta (gdzie już dawniej bywał) lub w aucie. Generalnie trochę jesteśmy zmęczeni pobytem w Kaliszu, trudno nam znaleźć sobie miejsce. Ale jutro na plac do Mr.Foxa! :multi: -
Ale dziewczyny zmęczone! Czyli spacer udany. ;) Mojemu to się teraz w Kaliszu strasznie nudzi. Niby mieszkamy na przedmieściach, ale jakoś nudno się w pojedynkę spaceruje - nie ważne czy to łąki, lasy, pola...
-
Witaj Irysku! Cieszymy się bardzo, że naszemu Cezarkowi tak się poszczęściło. :loveu: Życzymy Wam wszystkiego najlepszego! I czekamy na zdjęcia i dalsze relacje! :)
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[b]anitaaa i bartis[/b] witamy serdecznie w naszej galerii. :) Ten niuf to Burik, pies Patrycji z forum o szkoleniu psów. Spotykamy się od czasu do czasu na Polach Mokotowskich. :) -
Biedna Biana. A w wolne dni to faktycznie spooooro ludzi spaceruje - aż trudno znaleźć skrawek wolnego terenu i zero prywatności na spacerze.
-
My też najczęściej niestety mamy złe doświadczenia z ONkami I ONkopodobnymi. Ale to pewnie dlatego, że te psy zazwyczaj są nieszczęsliwe - tyle niespożytej energii i niezrozumienia u właścicieli, że każdy by się wściekł.
-
Piegus też robi zawsze furorę wśród dzieci. ;) Zwłaszcza, gdy z każdym po kolei przybija piątkę. ;)
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
Bonsai replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Cieszę się, że początek tak dobrze wygląda. :) To wróży dobrze na przyszłość, ale nie zapeszam. :) Baaj i Celar ślicznie zarem wyglądają! :loveu: -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='AngelsDream']Pies śpiący do póżna, to skarb.[/QUOTE] Zgadzam się. Co więcej - mój pies czasami odmawia spacerów, jeśli jest zdecydowanie za wcześnie. Przykład? Latem chcieliśmy upolować wchód słońca. Godzina 4 pobudka, jedziemy do lasu. Pies zrobił siku i czatował pod samochodem z zaspaną miną pt. "czy Wy oszaleliście?!". :evil_lol: Przed uczelnią, o godz. 7 wychodzę z nim na spacer i wtedy muszę go wołać kilka razy zanim łaskawie przyjdzie pod drzwi. :cool3: Po czym się przeciągnie, ziewnie i baaaardzo powoli ruszy do drzwi. W windzie położy się i patrzy "czy [B]na pewno [/B]musimy iść?". -
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
Bonsai replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
[url]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_11_08%20Zymft/Resizeof081108_04.jpg[/url] Ładny CS'ik Baaja - to wróży, że wszystko bedzie dobrze. Celar jest śliczny. :loveu: O wiele ładniejszy niż na fotkach z EMIRa. ;) I faktycznie malutki przy Baaju. :) Pisz, jak tam mija Wam niedziela! -
Gratuluję świetnego przywołania. :) Ja niestety jak na razie mogę o tym tylko pomarzyć. Trzeba w końcu zainwestować w gwizdek. :)
-
A jak wygląda taki obrotowy grzebień?
-
My wróciliśmy do Kalisza i co? I znowu ONek pyskował na mojego psa. na szczeście był na smyczy, ale boję się, że Pieg znowu będzie źle reagował na ONki. Chociaż dzisiaj był bardzo zdziwiony, CS'ował, patrzał na mnie z pytaniem "co mam zrobić?" - więc kazałam mu usiąść i odetchnął z ulgą.
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Hej. :) My jesteśmy już od dwóch dni w Kaliszu. :) Nic nie pisałam, ale zupełnie nie było czasu - tyle spraw, tyle znajomych upominających się o spotkanie. :loveu: Co w Kaliszu? Kama niestety starzeje się coraz bardziej. Widać, że ma już te 14 lat. Zęby jej wypadają, nie widzi, słabo słyszy. Ale i tak baaaardzo cieszyła się, gdy widziała mnie i Piega, cały czas się do nas łasi. :) No i jak dzisiaj wychodziłam na poranny spacer z psem, to ona też musiała obowiązkowo z nami iść! Co prawda spacer był krótki i potem musiałam wyjść z Piegiem na dłuższy, ale i tak biegała całkiem szybciutko. :) Czaki (pies mojego TŻ) też niedomaga - musimy jechać dziś z nim do weta. Też ma 14 lat jak Kama i on ma tę przypadłość, że nie trzyma moczu i nie może siadać, bo go coś tam boli... Poza tym wszyscy zachwycają się Piegiem "ale on bialutki !" , "ale grzeczny!", "ale śpioch!" (dziś spał ze mną do 13 :eviltong:). -
Mały dziabąg Koda - czyli jak uczynić dzień ciekawszym.
Bonsai replied to Russellka's topic in Foto Blogi
Fantastyczne sztuczki! Z jakiejś książki wzięłaś ich opis? -
Ringo - aż 3 lata w schronisku... mix border collie ma WSPANIAŁY DOM!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewusek']Ola, jak jestes mobilna to zapraszam do nas na wioche nawet na caly dzien :-) Ten weekend odpada, bo jedziemy na wystawe do Poznania... Bede w Wawie we wtorek, to mozemy sie spotkac na jakas mala herbatke, bo wieczorem ide na koncert i nocuje u rodzicow...[/QUOTE] Jak na razie poruszam się tylko komunikacją miejską, ale mam nadzieję, że niedługo przyjedziemy z Kalisza samochodem, który tam stoi nieużywany. W ten weekend ja akurat też nie mogę. Wracam dopiero 12 listopada. -
Ringo - aż 3 lata w schronisku... mix border collie ma WSPANIAŁY DOM!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Jeszcze bardziej Cię podziwiam ! Masz ogromne serce dla tego psiaka, dziękuję! :loveu: Miałam nadzieję, że może się spotkamy - studiuję w Warszawie, ale Tobie teraz chyba nie po drodze. Poznałabyś Piegusa, a ja przyznam, że chętnie bym zobaczyła Ringo. :loveu: -
Gratulujemy Bianie 8, 650 ! :multi: Co do słonka, to też bardzo za nim tęsknię... :(