Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. Faktycznie, bliziutko! :lol: My mieszkamy na Gandhi w stronę Dereniowej, koło szpitala hematologii i onkologii. A na tej górze jeszcze nie byliśmy, chętnie zwiedzimy. ;)
  2. Uśmiech. :lol: [url]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/_viva_/IMG_4221.jpg[/url]
  3. [quote name='Ewusek'] Ola, mysle, ze bedziemy sie mogly spotkac. Bede teraz w weekend w Wawie (13-14.12), bede nocowala u rodzicow na Ursynowie, wiec zapraszam na spotkanko z Ringusiem, tylko musialybysmy dograc godzinowo spotkanie z moimi zajeciami :-) [/QUOTE] Fantastycznie! Gdzie dokładnie na Ursynowie? My mieszkamy na Imielinie, a na spacery chodzimy najczęściej pod Natolińską górkę przy ul. Kazury, albo do lasu - też tam. A w ten weekend będę w W-wie, żadnych planów na razie nie mam (prócz pewnie nauki do kolokwium, ale spacer z psem i tak obowiązkowo). Czyli mogę się dostosować do Ciebie, tylko dobrze by było, gdyby było jeszcze jasno. ;) Poza tym okazało się, że Piegus ma padaczkę. :( Ale dajemy radę. No i czekam na więcej zdjęć. Choć mam nadzieję, że będę miała okazję zrobić mu jakieś sama . ;)
  4. Bonsai

    Barf

    Odpowiadam trochę sama sobie, ale ktoś mi odpisał gdzie indziej: "Na wątku Anglia jeden pies dostał ataku padaczki (po tym stał się strasznie agresywny). Seria badań w jakiejś renomowanej londyńskiej lecznicy nic nie wykazała i weci zasugerowali, że to od jakiś składników w suchej karmie. Pies przeszedł na barf."
  5. Bonsai

    Barf

    Mam dwa pytania odnośnie BARFu: 1) jak ma się BARF do psów z padaczką? 2) mój pies nie je owoców ani warzyw. Czy po przejściu na BARF zmieni mu się to? Jeśli nie, to wpływa to jakoś znacznie na znaczenie tej diety?
  6. Wszystkiego naj, naj, naj! :loveu::loveu::loveu:
  7. Bonsai

    padaczka

    Piszecie, że 'należy chronić psa przed wszelkimi emocjami, zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi'. Pozytywne - czyli pies nie może bawić się z innymi? Dziś Piegus bawił się z suką, zabawa była dość żywiołowa, a potem stało się... Mam unikać kontaktów mojego psa z innymi? Przecież to straszne. :shake:
  8. Będziemy wszystko wiedzieć jak będą wyniki... Dziękujemy za wsparcie.
  9. Brak mi słów... "Kilka dni temu w Choczu koło Pleszewa nieznani sprawcy w bestialski sposób zamordowali psa. Sukę rasy bokser o imieniu Shakera powieszono na haku z drutu zbrojeniowego. Jeden koniec drutu przymocowano do kolczatki a drugi zaczepiono o gałąż drzewa. Pies konał przez kilka godzin w strasznych męczarniach. Dochodzenie w powyższej sprawie prowadzą policjanci z Posterunku Policji w Choczu. Help Animals zwraca sie z prośba do osób mogących wskazać sprawców tego bestialskiego mordu o kontakt telefoniczny tel. 603-948-690 lub e-mailowy animals.kalisz@plusnet.pl . Zapewniamy pełną anonimowośc. Powyższy materiał otrzymalismy dzięki uprzejmości red. Jacka Tomczaka z redakcji Głosu Wielkopolskiego. Szerzej o tej zbrodni możecie Państwo przeczytać w środowym wydaniu Głosu Wielkopolskiego." ZDJĘCIA BARDZO DRASTYCZNE!!!!! http://www.calisia.pl/photos/0007/5678/Chocz_article.JPG http://www.calisia.pl/photos/0007/5685/Chocz_1_article.JPG?1228338128
  10. Aj, nie pisze, bo jakoś tak smutno... Piegus jest chory, ma podejrzenie padaczki, dzisiaj i wczoraj miał atak - nie mógł utrzymać równowagi, miał ślinotok, drgawki i bardzo przerażone oczy... Za chwilę jedziemy do kliniki na badania... Poza tym: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f105/suka-powieszona-na-haku-umierala-w-meczarniach-126383/#post11366760[/url] Nie wiem czemu jeszcze się katuję takimi informacjami...
  11. Dziękujemy za wieści! Czy możliwe jest zdobycie zdjęc Adagira broniacego swojej budy jak niepodległości? ;)
  12. Kochany Cid... Trzymajcie się. :-(
  13. E tam, Canon lepszy. :eviltong: A na serio, to grunt to dobry obiektyw. Nie kupuj kitowego, "w zestawie". ;) No, chyba, że nie o lustrzance mowa?
  14. [quote name='AngelsDream']Kilka osób pytało, czy to wilk... Ale panikę to on wzbudza samym swoim rozmiarem, wygląd drugorzedny :P [/QUOTE] A moi rodzice twierdzili (twierdzą), że Piegus to duży pies, a duże psy to tylko do budy ... :roll:
  15. Bonsai

    agentka 007! ;)

    Ale u Was mało śniegu. :eviltong: U nas po kostki. :angryy: :shake:
  16. Mój TŻ ma ambicje zrobić kulkę bosmańską - ciekawe co mu z tego wyjdzie. ;)
  17. Współczuję, że Aza zżera kupy. Całe szczęście, że Pieg niczego nie ma w zwyczaju zjadać z ziemi. Ba! On nie je nawet, jeśli coś do jedzenia zostawi się na dywanie lub spadnie na podłogę w kuchni (dopóki mu się nie powie, że może, czyli 'okej').
  18. [b]M@d[/b]Pieg też śpi jak człowiek: łapami do góry i bez poduszki nie zaśnie. :eviltong: A ubranko Beksy niesamowite.. ale mu nie zazdroszczę. :diabloti: [b]Od-Nowa[/b] kiedyś Pieg jak rozciął sobie łapę musiał nosić skarpetkę - tragedia! Dziś mieliśmy ciekawy spacer na Pola Mokotowskie. Spotkaliśmy się w składzie Aga z pinczerem Drako, Marta z borderem Piperem, Patrycja z niufkiem Burinem, AngelsDream z Celarem, a potem też jej TŻ z Baajem, a na koniec dotarli do nas Ania z Bosmanem z obozu "budowanie więzi z psem". :) Niestety pogoda zupełnie nie dopisała. Rano, gdy wyszłam z bloku - słonko świeciło, zero wiatru, niebo czyste. Wysiadałam z metra - nie było już słońca, ale pogoda ok. Dotarliśmy do pomniku psa - śnieżyca. :angryy: Przez to spotkanie było nieco chaotyczne... Ale i tak było miło. Pogadałyśmy, psy się pobawiły, nieco się poszkoliliśmy. Jednak przez śnieg nie zrobiłam żadnych fot. :( Jak na złość, gdy skończyło się spotkanie, śnieg przestał padać i nie pada do teraz! :angryy: Jednak jestem bardzo dumna z Piega: bawił się ze mną piłeczką przy innych psach! Jeszcze miesiąc temu było to nie do pomyślenia. :loveu: Trochę się go drażniły natarczywe psy i czasami warknął, popluł - jeśli ignorowanie nic nie mówiło drugiemu psu. Generalnie w porządku. No i jak się bawił śniegiem! To był fantastyczny widok, mój mały jest coraz bardziej otwarty na zabawę. :multi:
  19. Też mnie ciekawi o co chodziło z tym capnięciem za tyłek. Może to było takie szczenięce zaproszenie do zabawy - w ten sposób reagują psy w sytuacji zagrożenia. Amerykanie nazywają to 4F: Fight Flight Freeze, Flirt (czyli walka, ucieczka, bezruch i wygłupy). Ale czy to było to? Trudno zdefiniować. ;)
  20. Cześć. ;) Udało mi się poznać dziś obu chłopaków, krótko, ale pogoda nie popisała. :shake: Celar jest cudowny - widać, że jeszcze uczy się kontaktów z psami i ludźmi, ale nie da się go nie lubić, jest uroczy. Fakt, trochę go maltretował pinczerek, ale Celar dzielnie sobie radził. W sumie musi nauczyć się kontaktów nawet z niesfornymi i upierdliwymi psami. ;) I cudownie przybiega na wołanie! :loveu: A Baaj to faktycznie jeszcze taki duży szczeniak. Coś więcej trudno mi powiedzieć, bo się zrobił niezły tłok i musiałam pilnować Piega. Fajnie było poznać, tylko szkoda, że tak krótko (ale faktycznie Celarowi mogło być zimno) i w takich warunkach pogodowych. ;) Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy, ale w mniejszym gronie, bo wtedy ciężko było pogadać, z resztą pogoga też dezorientowała. :eviltong::p
  21. A ja nie lubię śniegu.. Jest taki... zimny. :shake: ;)
  22. Aż się głodna zrobiłam. :evil_lol: :diabloti: ;)
  23. [b]anitaaa i bartis[/b] postaram sie, aby były jutro, choć nic nie obiecuję. ;) [b]Od-Nowa[/b] odbierz PW :)
  24. Jasne! Nie ma problemu, tu sporo tego wisi. ;) Przespacerujemy się i porozwieszamy. :)
×
×
  • Create New...