-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Padło też pytanie o wkuwanie całego kodeksu karnego na pamięć - eee, bez przesady. ;) Trzeba wkuć tylko 1/3. :diabloti: A na serio - na początku, gdy człowiek jest nieobeznany z językiem prawnym i prawniczym, czasem lepiej wkuć się jakiegoś (zwłaszcza ważnego) przepisu na pamięć. Potem łatwiej przychodzi mówienie w języku prawniczym, choć i tak czasem warto niemal w słowo powtórzyć dany przepis prawny - bo czasem każde jedno słowo jest tak istotne i jego brak tak wiele zmienia. Jednak nie można niestety jedynie się wkuć czegoś na pamięć - to byłoby zbyt proste. Za jednym słowem może się kryć tysiące stron komentarzy, przypisów i prac doktorskich. ;) Przede wszystkim trzeba znać znaczenie przepisów, trzeba umieć je dopasować do rzeczywistości. Na egzaminie np. z prawa cywilnego zadawany jest kazus, który trzeba rozwiązać. Niektórzy egzaminatorzy pozwalają nawet mieć przy odpowiedzi kodeks i do niego zaglądać - jak ktoś nie rozumie przepisu, to to niewiele da. Reasumując - gdyby te studia polegały na wkuwaniu, to byłyby to proste studia. :)
-
Ja z kolei po wyjeździe na studia mam mało czasu na wolontariat... Też mi tego brakuje, ale nie ogarnęłabym studiów, praktyk, psa i wolontariatu. Pomagam niestety od czasu do czasu, głównie robiąc zdjęcia, albo dając DT (teraz - Dasti z podpisu). Wszyscy pukali się w głowę, jak brałam psa na studia. Wszyscy widzieli mnóstwo przeciw. A bo kto wynajmie mieszkanie studentce z psem, a zajęcia, a życie studenckie. Tymczasem wynajać mieszkanie wcale nie jest tak trudno, zajęcia zajmują mi stosunkowo niewiele czasu (mniej niż np. praca na pełen etat, a przecież ludzie pracujący mają zwierzęta), życie studenckie... mam, trochę inne niż wszyscy, ale... lepsze. :)
-
Ja mam psa na studiach. Da się to ze sobą pogodzić. Teraz, po 3 latach w Warszawie z Piegusem, nie wyobrażam sobie studiów bez psa, serio!
-
Nie mogę na to patrzeć! Przerażają mnie ludzie... I jak znalazł się jakiś DT? Jaki on jest z charakteru? Nie sfiskował w tej ciemnicy? Ja bym sfiksowała!
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
październikowym :) -
[quote name='bric-a-brac']A jak córka babci odpowiada na kwestię obowiązków wobec psa? 10h poza domem, skoro chce psa, musi mieć jakąś wizję. Może niech Ci ją przedstawi? Jak duży jest dom? To chyba też ważne w sytuacji, gdy część rodziny jest bardzo entuzjastyczna, a druga część niechętna. Jeśli dominująca w domu jest babcia, to może faktycznie lepiej Dastiego uchronić. Ale może córka ma inne podejście do metod wychowawczych psa, może ma jakąś wizję. Ja nie mam zdania, babcia z tego co pisałaś faktycznie była raczej nieciekawą wizją dla Dastiego. A filmik, taki nadający się do ogłoszeń, jest super pomysłem. Tak, żeby było widać jaki pies jest wobec człowieka. To działa na wyobraźnię.[/QUOTE] Nie wiem, dla spokoju sumienia jeszcze chyba się tam przejadę. Dom jest duży, dwupiętrowy, z czego jedno chyba zajmuje babcia. No i ogródek, też królestwo babci. Wiesz, może córka jest entuzjastycznie na razie nastawiona, ale z drugiej strony - ten entuzjazm w końcu opadnie i na kogo spadną obowiązki? Na tego, kto nie chce psa... tego się boję. Z drugiej strony, jakiś tam głosik podpowiada: Dasti będzie miał tam ogólnie dobrze. Będzie miał opiekę, michę i swoje dziecko. To, że są tam ludzie, którzy nie rozumieją psów tak jak my - przecież praktycznie nikt z właścicieli się tym nie przejmuje. Więc czy możemy tak wybrzydzać, jeśli on już tyle czeka na dom ? Nie wiem co robić! :shake:
-
[quote name='Kasiass']Też właśnie myśle, że dopiero jak przyjdzie sesja to się zacznie haha :D Ale wtedy to się już przynajmniej na tych studiach jest, a na maturze się walczy z niewiadomo iloma osobami żeby się dostać, także dość duża presja. A systematyczność to wiadomo, każdy sobie na początku obiecuje, a się trzyma miesiąc, góra 2 ;).[/QUOTE] Miesiąc, może pół. :evil_lol: Ja na IV roku już sobie nic nie obiecuję. :evil_lol: /z tym, że ja prawo, nie weterynaria, ale też zakuwania od cholery/ No, może i racja, że stres na maturze większy, ale raczej dlatego, że człowiek jest niewprawiony w bojach. Prawda jest taka, że zawsze będziesz o coś walczyć i zawsze, w danej sytuacji, będzie to dla Ciebie duża stawka. Na studiach, podczas egzaminów też możesz walczyć z innymi osobami np. by osiągnąć wysoką średnią i uzyskać stypendium. Z tym, że człowiek zaczyna mieć do tego większy dystans, bo inaczej nie przeżyłby sesji i tylu stresów. Matura to maleństwo, w porównaniu do tego, co mogą Ci zaserwować na studiach... Np. w dziekanacie, wstrętne baby, którym należy się złapanie za kudły i trzepnięcie głową o stolik. :angryy: Nie, wcale nie miałam ostatnio przejść z pewną blondyną w dziekanacie, skąd... Ale powstrzymałam się... :shake:
-
Jutro robimy Dastiemu filmik. Dziś dzwoniła do mnie Pani - córka babci z pierwszego domku. Kurczę, jej osobiście bardzo zależy na Dastim... Tylko ta babcia, kurde... :/ Jakieś pomysły? :evil_lol:
-
Kochane, ja Was pocieszę: matura to pikuś w porównaniu do egzaminów, jakie czekają Was na studiach. Jedną dawkę nauki jak na egzamin z rozszerzonej chemii będziecie musiały przyswoić w tydzień, góra dwa, jeśli dobrze rozplanujecie sesję. No chyba, że będziecie się uczyć cały rok systematycznie... :lol::lol::lol: ale w to szybko przestaniecie wierzyć. :evil_lol: Zapamiętajcie ważne słowo, synonim słowa "studia". To słowo to "prokrastynacja". :diabloti:
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Był telefon! Trzymajcie kciuki! -
Mnie też ludzie pytają bardzo często, jakiej rasy jest mój pies? Ja mówię, że kundelek, ze schroniska. Zachwycają się albo wymyślają do jakich ras jest podobny. A jak ktoś nie chce mi dać spokoju, to mówię, że Piegus jest rasy Candlebury. :diabloti: Nie każdy potrafi załapać o co chodzi. :evil_lol:
-
Kot z wypadku, znaleziony przy drodze- juz zdrowy:)
Bonsai replied to furciaczek's topic in Kotki już w nowych domach
Bazarek: połowa pójdzie na Wypadka, chociaż trochę pomogę. [url]http://www.dogomania.pl/threads/212992[/url] -
No, jeszcze... Ale jutro już koniec siedzenia w domu, sprawy czekają na załatwienie...
-
[quote name='betty_labrador']Ola, zapomnialam od Ciebie tych kości...[/QUOTE] No, zapomniałaś. Ale czekają w zamrażarce.
-
[img]http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2011/240/7/9/799b364a1c4f126cc17b10168a97f5e0-d4854ff.jpg[/img] [img]http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2011/240/7/f/7f8b2ecc74371963bf4e5432e9da99be-d4854i9.jpg[/img] [img]http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2011/240/b/9/b947308169ea6a43b4790bd3121ad95f-d4854kk.jpg[/img]
-
No to czas na foty... dziś Czarny [img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2011/240/f/4/czarny_by_frecklydog-d485443.jpg[/img] [img]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2011/240/5/9/59cd84f2266ff374d2216f72d2401389-d485474.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2011/240/5/c/5c59db723ddd21c2411c7134f6bf0548-d48549r.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2011/240/c/6/c675d5bf49e02820be5fdb5c829b3987-d4854cn.jpg[/img]
-
Kupiłam sporo kości z pręgi wołowej - takie twarde, nie do przegryzienia, ale pies ma zabawę z wylizywaniem szpiku - działa lepiej niż KONG. ;) Pytanie tylko, jak często mogę podawać taką zabawkę psu? By nie przedobrzyć ze szpikiem?
-
Dastuś czuje się u nas jak u siebie... Co prawda niedzielę spędziliśmy dziś leniwie, bo jestem chora, no ale Dasti wychodzi z założenia, że dobra podusia nie jest zła. [img]http://img6.imageshack.us/img6/52/img0319xg.jpg[/img]
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
Ale Tizzy jest gruuuuuuba! :) -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
Biedna Pusia... :( Nie sądziłam, że to się tak skończy. :( -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Bonsai replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
A e-mail aktualny na pierwszej stronie? dziwna końcówka... nie powinno być gmail.com zamiast ymail.com ? i telefon, namiary, na kogo? te na pierwszej stronie? -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
Bonsai replied to red's topic in Już w nowym domu
Wybierzcie, który Farcik podoba Wam się najbardziej: [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2011/239/1/3/136e391ba18eeeaefa8ce9a7606d07d6-d4804j9.jpg[/img] [img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2011/239/2/f/2f6b165a40159e863773639bce894c08-d4804mp.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2011/239/f/e/feead8668606ae7adc59b78f61904104-d4804oz.jpg[/img] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
Bonsai replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Który Cinek podoba się bardziej? [img]http://fc08.deviantart.net/fs71/f/2011/239/c/0/c0a60e1b42f125c4d227bc4a3851c360-d48041m.jpg[/img] [img]http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2011/239/8/1/cinek2_by_frecklydog-d48048b.jpg[/img] [img]http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2011/239/4/e/4e13ae1a841f372aa207fbda0560b4b3-d4804am.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2011/239/4/1/415dc8d110207371bdfb3057befe3b91-d4804d4.jpg[/img] -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Bonsai replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Które podoba się bardziej? [img]http://fc02.deviantart.net/fs70/f/2011/239/6/1/61bad77651a19168f709e9df929eebaf-d4803sl.jpg[/img] [img]http://fc05.deviantart.net/fs71/f/2011/239/6/1/iwa2_by_frecklydog-d4803w3.jpg[/img]