-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
No to od jutra zaczynamy leczenie Fazi! Skóra już nie będzie swędziała. :) -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']Nie dostałam konta.[/QUOTE] Poszło. :) Komu jeszcze? :) -
U mnie też nie wchodzi w grę chowanie żarcia, etc. Z prostej przyczyny - jak jeden pies nie zje, to drugi mu podbierze. Ostatnio Buddy wybrzydzał, odszedł do mięcha zobaczyć czy serwują w kuchni coś lepszego, wrócił... a Piegus już wciągnął nosem jego porcję. Siedział potem biedaczek taki smutny i patrzył w miejsce, gdzie było jedzenie. :) Zlitowałam się jednak i dałam mu za chwilkę kolejną porcję, nie było już wybrzydzania! :)
-
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Doszło: 50 zł siostrzyczki (Agnieszka S.) 125 zł Jamnicza Skarpeta (Aleksandra K.) Dziękuję w imieniu Faziego! :loveu: Razem mamy 175 zł - brakuje ok. 25 zł Dziś napiszę do pani weterynarz, by szykowała wannę. :) -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
A ja mu jutro... to znaczy dzisiaj po zajęciach napiszę tekst. -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Ma allegro?[/QUOTE] Póki co nie. Mi zablokowali konto, bo nie zapłaciłam w terminie :eviltong: i czekam aż mi odblokują. -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='engelina_88']To ten mały łobuziak mnie obszczekał jak włamywacza!!! O tak, znamy się. Będzie całkiem niezłym alarmem, chyba, że tylko mnie nie polubił ;) Nie wiedziałam tylko, że ma takie kłopoty. Postaram się zrobić mu kilka zdjęć, jak tylko znajdę gdzieś mój aparat...[/QUOTE] O, pięknie dziękujemy Kasiu! :loveu: A jak tam "Twój" szczeniaczek? Pewnie już w DS, taka piękność! -
DONek z ropnym zapaleniem skóry, bity - już w DS!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
zibisz, przecież wyżej było pisane - zdjęcia będą jutro, najpierw ktoś musi je zrobić. -
DONek z ropnym zapaleniem skóry, bity - już w DS!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
To poproszę o adres na prywatnej wiadomości. -
DONek z ropnym zapaleniem skóry, bity - już w DS!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
zibisz, nie odpowiedziałeś co w końcu z wizytą przedadopcyjną? Chciałabym już umówić wolontariuszkę na spotkanie. :) -
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
Bonsai replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Ja miałam porównanie z moimi dwoma dziewczynami ;) Ps. Ruszyły telefony. Trzymajcie kciuki![/QUOTE] No, i w gruncie rzeczy waga nie ma aż takiego wielkiego znaczenia. :) Mały psiak to jest na pewno. :) Trzymam kciuki! -
[quote name='mzetka37']Maja chyba będzie w dużej części korzystała z Primexa,na szczęście jej smakuje bo dziś pierwszy raz dostała skrzydełko i kiepsko sobie radziła.Szyjka jak najbardziej,znika w chwilę.A może z czasem jak potrenuje będzie lepiej,ale za to bardzo jej smakowało.Tak to jest z tymi maluszkami.[/QUOTE] No, maluszki nie wszystko wezmą, mój Buddy (8kg) też czasem się długo zastanawia nad jakąś kosteczką. Małe pyszczki to jednak pewne utrudnienie w barfie. ;)
-
DONek z ropnym zapaleniem skóry, bity - już w DS!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='zibisz']Dzięki Bonsai za zainteresowanie...będę wdzięczny...[/QUOTE] Jutro jedna wolontariuszka obiecała zrobić filmik i zdjęcia Dickowi, więc będą jutro świeże. :) -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Ogłoszeń ma niewiele, jest na kaliskich portalach, SOS, fb i tu. Napiszę jakiś tekst do ogłoszeń i ruszamy. -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']Na Jamniczej Skarpecie pozostało 125zł które zostanie przeznaczone na wsparcie Faziego,jpuki nie ma dt czy domu a jest mozliwosc by go tam na miejscu podleczyć to trzeba to wykorzystać,zwiekszy to byc moze jego szanse na adopcje.Poprosze zatem o konto do przelewu. Ja też deklaruję 10zł stałej na hotelik lub płatny dt.[/QUOTE] Bardzo dziękuję danka1234! 125 zł to spora część, jaką trzeba zapłacić za jego leczenie, cieszę się, że małemu pomożemy. Wetka jest naprawdę miła, troskliwa i fachowa, do każdego pieska podchodzi indywidualnie, Fazi jest w dobrych rękach. [quote name='Sarunia-Niunia']Tak, zdecydowanie trzeba Faziemu pomóc, jeżeli jest taka okazja! I naprawdę fajnie, że Fazi jest otoczony TAKĄ opieką i troską! Jak braknie do leczenia i kąpieli leczniczych i ja dorzucę małego "grosza":)[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękuję! Dziś jeszcze betty napisze ile jest już na koncie Faziego, a wtedy będziemy wiedzieć czy coś brakuje. -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dziś rozmawiałam z behawiorystką, obiecała zerknąć na Faziego jeszcze dokładniej. On jak trafił do schroniska był struchlały i do rany przyłóż, miział się do wszystkich ludzi, teraz podobno się zdystansował trochę i woli obszczekać i przegonić obcych, ale jak się zorientuje, że obcy jest ok, to się przymila. Do psów też nie był zadziorny, ale dostał już kilka razy w kość i teraz zaczyna się bronić nim atak nadejdzie. Trudno powiedzieć jaki jest naprawdę - czy teraz poczuł się pewniej i to jego charakter? Czy może przeciwnie - boi się i znalazł strategie na przetrwanie? Trudno powiedzieć. Na pewno schronisko nie wychodzi mu na dobre, tu się za dużo dzieje i on jest znerwicowany. Potrzebuje wyciszenia. Ale na wszelki wypadek szukałabym mu domu/tymczasu z suczką lub z psami jego wzrostu (nie większe). -
DONek z ropnym zapaleniem skóry, bity - już w DS!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='zibisz']Witam!!!!Pozdrawiam wszystkich i z zwracam sie z gorącą prośbe o wstawienie aktualnych zdjątek Dicka(może byc na PW)a w szczególności miejsc zmienionych chorobowo,a także o info. jak tam z jego zdrówkiem.[/QUOTE] Postaram się zorganizowac nowe fotki. :) Dziś rozmawiałam z panią doktor o jednym jamniczku ze schroniska i przy okazji zapytałam o Dicka. Podobno na pyszczku już praktycznie nie ma śladu choroby, tylko po ogonie jeszcze widać, że coś tam się działo, ale jest już dużo lepiej. Po uszkach też podobno widać zmiany na lepsze. -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z panią doktor o Fazim i tak: - zdeformowane uszko po krwiaku prawdopodobnie już takie zostanie - po stanie uzębienia (pościerane ząbki, kamienia na szczęście nie ma) wniosek, że pies ma ok. 8 lat. Ze względu na wiek zbadana została prostata i wszystko jest ok. - badania biochemiczne i morfologiczne wykazały, że nerki, wątroba są w porządku. Jedynie niepokojący jest podwyższony poziom leukocytów, ale może to wynikać ze stanu jego skóry ma łojotok i lekki stan zapalny - w celu podleczenia skóry pani doktor może go zabierać co drugi dzień na kąpiele w leczniczym preparacie, co w połączeniu z antybiotykoterapią może dać szybkie efekty, z tym że schronisko kąpieli by tego już nie finansowało, a łączny koszt zabiegów zamknie się w ok. 150 - 200 zł. Myślę, że póki nie znajdziemy DT, warto małemu ulżyć tymi kąpielami. Obok tego będziemy szukać Dt, zbierać deklaracje, ale to może potrwać. Ja zrobię dla małego bazarek. Dziś Betty napisze pewnie ile Fazi ma na koncie, wiem na pewno, że jedna osoba wpłaciła 50 zł. -
[quote name='filodendron']Muszę popatrzeć, choć jeśli chodzi o "mój" leclerc (bo to dostawcy są różni) to jakoś nie mam zaufania do mięsa stamtąd. Sądząc po tym, co my jemy, to widzę że jest różnica w jakości pomiędzy dostawami do leclerca a tymi, które przychodzą do osiedlowej stokrotki. Sporo zależy chyba od regionu i właśnie - dostawcy.[/QUOTE] Bardzo możliwe. Ja akurat w "moim" Leclercu do dopatrzyłam się czegoś podejrzanego, a jestem ogólnie bardzo krytycznie nastawiona do mięs z supermarketów. A najbardziej to uwielbiam Leclerc za kości od pręgi wołowej, zawsze świeżutka kosteczkę*potną mi na mniejsze kawałki i psiaki mają super KONGi. :)
-
[quote name='hop!'] A co się stało? Chora jesteś?[/QUOTE] A tak coś mnie dopadło. :shake: [quote name='hop!']Skontaktowałam się z weterynarzem, u którego Maksi bywała regularnie. Oto odpowiedź: [I]Suczka wg karty ma datę urodzin ustaloną na 01.07.1999 Regularnie szczepiona. Jeden epizod ciąży urojonej, jeden zapalenia spojówek i jeden z zapaleniem zatok przyodbytowych - czyli właściwie można powiedzieć, że nie chorowała. Nie mam żadnych wpisów mówiących o problemach z nią. [/I][/QUOTE] Świetne wieści! Żelazne zdrowie ma malutka. :)
-
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
Bonsai replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']trzeba by ja ważyć, moja Nika jest mała (podobnej wielkości są wg zdjęć ) i wcale nie 'upasiona' (zobacz zdjęcia na wątku z podpisu), a waży 8kg[/QUOTE] Dokładnie, według zdjęć przypomina wielkością mojego Buddy'ego, a też upasiony nie jest. Po prostu ważąc "na oko" czy "na rękę" łatwo się pomylić, bo różnice w sumie nie są duże.Ostatnio tak się pomyliłam dając psu 3-4kg, a okazało się, że waży 4,7 kg. ;) -
[quote name='mzetka37']Pamiętam smród moczu w całej szkole jak kucharki gotowały słodko brzmiące cynaderki,niezorientowani pewnie to jedli ,fujjjj;)[/QUOTE] Nerki surowe tak nie cuchną. :) Za to nie cierpię zapachu wątroby, potem ciężko ten zapach zmyć z rąk bleeee... Co do podrobów, to ja nerki/mózg/ozory/płuca/wątrobę wołowe lub cielęce kupuje w Leclercu.
-
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
Bonsai replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Ona była ważona? Wygląda na jakieś 8 kg... Jak mój Buddy. :loveu: