Jump to content
Dogomania

lavinia

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lavinia

  1. ciasto :evil_lol: :evil_lol: domowej roboty:evil_lol: :evil_lol: ciotka/babcia Lavinia uwielbia domowe ciasto !!!!
  2. Gucio nagle zrobił się bardzo popularny :multi: :multi: jest Ania, jest p Marzena z Olsztyna, jest Maciek z rodziną i są znajomi Zasadzkas, ale oni jeszcze się nie odezwali..... bardzo się cieszę, że aż tyle domków, bo Gucio zasługuje na najlepszy z możliwych....:loveu: czas decyzji nadchodzi :evil_lol:
  3. Małgosiu, ja też mam nadzieję, że tak jest... i jesli tak jest,to dobrze, jestem spokojna....
  4. Dziś nad ranem, we śnie, odszedł Jaro - staruszek, którego wyciągnęłam z Palucha wczesnym latem zeszłego roku...... Jaruś był chory od zawsze, w schronisku wiele razy stał na krawędzi życia i śmierci. Długo, bardzo długo trwało wyciąganie go z Palucha - walczyłam o niego kilka miesięcy... był spokojnym, słodkim pieskiem, do końca pogodnym, przez ten rok i pół, które spędził u mnie odżył, wyglądał ładniej a i serduszko mniej mu dokuczało... weterynarz powiedział, że Jaro miał około 16 lat...... po prostu się nie obudził...... żegnaj piesku...taki dzień wybrałeś na odejście....
  5. Gucio pokocha swego nowego pana całym serduszkiem - dawno nie widziałam psa tak wdzięcznego za każdy dotyk i gest :loveu:
  6. a ja dziś zapaliłam prawdziwą lampkę - dla Ptysia i wszystkich innych moich zwierzaków, których nie ma już tutaj. kolejną zapaliłam dla wszystkich tych, którym nie udało się pomóc, które odeszły samotnie, w zimnie i cierpieniu, bez dotyku ciepłej dłoni...... i ostatnią - dla zwierzaczków moich bliskich, przyjaciół, znajomych...... szkoda, że nasze zwierzęta nie odchodzą w to samo miejsce, w które idą nasi bliscy - mój Ojciec bardzo kochał psy, koty - raz nawet stracił palec ratując kotka, innym razem uratował szczeniaka, wyciągając go z szamba z narażeniem własnego życia.....nie ma już mojego Taty, a z pewnością zaopiekowałby się Ptysiem..........
  7. Gucio już się obudził i grzecznie pyta, gdzie jest jego domek ???????
  8. dobranoc Guciu...śpij spokojnie :loveu:
  9. Gucio to buldożek francuski. Ma 2.5 roku, jest bardzo ładny i proporcjonalnie zbudowany. Być może pochodzi z prawdziwej hodowli jednak nie jesteśmy w stanie tego udowodnić. Gucio został przez nas wykupiony z pseudohodowli, gdzie był "reproduktorem". Mieszkał na podwórku, na noc zamykano go do komórki, był karmiony paszą dla prosiaków. Nigdy nie zaznał miłości, był dla swojego pana tylko maszynką do robienia pieniędzy. Z tej samej "hodowli" pochodzi też buldożka Maja, wykupiona przez nas wcześniej. Maja znalazła stały domek u Magdy - Maupy. Gucio jest uroczy - mieszka w domu tymczasowym w Łomiankach, kocha swojego tymczasowego Pana całym swym buldożkowym serduszkiem - wciąż chce, żeby go głaskać i przytulać, gdy jego Pan idzie do szkoły, Gucio czeka wiernie w pokoju i nie odejdzie nigdzie, dopóki Pan nie wróci. Na spacerze trzyma się przy samej nodze, nie odchodzi daleko, pilnuje się bardzo. Mimo to, że nie przebywał w domu, potrafi się w nim zachować - nie brudzi, nie niszczy, nie hałasuje. Doskonale dogaduje się z innymi psami i kotami. Gucio nie widzi i nigdy już nie będzie widział na jedno oczko - w niczym mu to nie przeszkadza i nie boli go. Ponadto ma lekkie problemy z wątrobą, spowodowane rodzajem karmy, którą dostawał:mad: Jednak nie jest to duży problem. Poza tym jest zdrowy - został dokładnie przebadany, miał zrobione usg, został odrobaczony i odpchlony, na dniach będzie zaszczepiony. Szukamy dla Gucia domu. Nowy Pan, czy Pani musi mieć dla niego dużo czasu i miłości - Gucio jest spragniony bliskości człowieka, cierpi, gdy zostaje sam. Domek powinien być doświadczony, mogą w nim być inne psy i koty, jednak może lepiej niech nie będzie tam zupełnie małych dzieci - Gucio potrzebuje spokoju, żeby dojść do siebie po tym , co przeżył. Osoba, która zaadoptuje Gucia, będzie musiała podpisać umowę adopcyjną i zgodzić się na poadopcyjne wizyty kontrolne. Tak więc szukamy najlepszego domu, dla najcudowniejszego buldożka - ten pies zasługuje na szczęście :loveu: a oto Gucio [img]http://img519.imageshack.us/img519/9729/dscn1703resizeqh5.jpg[/img] [img]http://img511.imageshack.us/img511/7527/dscn1704resizewc8.jpg[/img] [img]http://img511.imageshack.us/img511/5338/dscn1705resizexw3.jpg[/img] [img]http://img511.imageshack.us/img511/1269/dscn1708resizetz4.jpg[/img] [img]http://img325.imageshack.us/img325/7420/dscn1709resizedp3.jpg[/img]
  10. [b]Nesuniaaa[/b], to ja poproszę w niedzielę o 10 !!! Przyjdż do buldożków, bo będę sama, więc raczej marne szanse na zrobienie zdjęć. Będziemy w Pawilonie 4, ring 39. Pawilon 4 jest bezpośrednio połączony z Pawilonem 5, na którym jest ring honorowy.
  11. czekajcie, czekajcie, bo już się pogubiłam - dziewczynki są 2 ?? a nie 3 ??? Babciu Maupo, ile jest panienek ????
  12. dzięki Diabelkowa....... Ptysiuniu........:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  13. tak - razem z Wielką Babcią Maupą i Karoliną :loveu: :loveu: :loveu: mamy go !!!:multi: :multi: :multi:
  14. Akucha, Gucio to nasz nowy buldożkowy nabytek :loveu: :loveu: jutro założę mu temat, bo będzie szukał domku
  15. :multi: :multi: :multi: :multi: super ! a Gucia oglądał okulista i powiedział, że to oczko go nie boli....ale i tak trzeba będzie iść do Garncarza
  16. tak, tak, maleństwo jest Wielkiej Babci Lavinii :loveu: :loveu: :loveu:
  17. kto będzie w niedzielę ? my się pokazujemy pewnie rano ( młodzież, 40 konkurentów dla Pepisia :evil_lol: ), a póżniej będziemy się przechadzać i oglądać.... dajcie znać, to przyjdziemy pokibicować :lol:
  18. halo , halo, tutaj Wielka Babcia Lavinia ( Neris :mad: :lol: ) jesli chodzi o domki, to na razie chętnych jest więcej niż maluszków, no ale zobaczymy co się wydarzy, gdy przyjdzie czas... z pewniaków - Ania na wnuczkę Neris, Wiola i Mama Wioli na Zuzię, Klaudia na moją wnusię. Reszta chciałaby, ale do końca nie wiadomo. komisja w składzie; babcie Maupa, Lavinia i Neris będzie przyznawała punkty potencjalnym właścicielom, po zapoznaniu się z wynikami testu :evil_lol: test otrzymają potencjalni właściciele do wypełnienia w odpowiednim czasie :evil_lol: UWAGA ; komisja przyjmuje łapówki tylko w formie pysznego jedzonka dla gromadki prosiaczków i ich mamusi ewentualnie w formie własnoręcznie upieczonego ciasta dla komisji :lol: To by było na tyle :multi:
  19. Maćko, zrobilaś wszystko dla tej dziewczynki...
  20. Agama, tak :lol:
  21. Babciu Maupo, chcialabym podjechać dziś z dofinansowaniem i kolejnymi pluszaczkami jestem na Mokotowie w godz 14 - 16, zadzwonie wtedy
  22. jesli ta babka może to zabrać, to super - podjadę do niej póżniej i odbiorę
  23. Draczynko, masz chyba zły numer do mnie - mój tel to 0.889 509 903 a ja do Ciebie też dzwonię i nic.... spróbujmy jutro, może podjadę i zabiorę te rzeczy
  24. MichalMi - dzięki :lol: my z Pepisiem nie mamy kompleksów - idziemy jak burza :evil_lol:
×
×
  • Create New...