Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Lisek sam wie, czy ma jeszcze walczyc, czy już dość. Dałas mu Zosiu miłość - to najlepsze co można mu było dać. Przeżyl wspaniałe chwile z Tobą i jeśli będzie chciał, zostanie. Tak jak juz wyżej napisano - to będzie jego decyzja. Tak jak moja Maxi dała mi sygnał, że już nie ma siły i pozwoliłam jej odejść. Ale ja mam jeszcze nadzieje, że to tylko chwilowy kryzys - Lisiu - pomyśl, to nie czas!
  2. Kika - przepraszam Cię za moje słowa. Czasem nerwy puszczają. Niestety już nie raz miały miejsce sytuacje, gdzie ktos zachował się do końca nieodpowiedzialnie - nie znamy się jeszcze na tyle, żeby wiedzieć, jaki jest rzeczywisty powód działania. Ja nie raz wiozłam gdzies psy i odbieram również - dla kogoś i wiem że sie denerwowałaś. Raz zostałam sama z 5 tygodniowym szczenięciem, który miał mieć dom, przyjechał z Krakowa i nikt się po niego nie zgłosił. Taka zabawa. Więc miałam go u siebie - co było problemem biorąc pod uwagę moją sukę. Dobrze że córka pomagała mi przy opiece, a właściwie przejęła całą opiekę na szczeniorkiem na siebie. Ale jakoś znalazła sunieczka super dom - jednak jestem w stanie rozumiec Twoje obawy. Jeśli mi wybaczysz ostre słowa - będę naprawdę się cieszyła. Bo wiem, że na dogo musimy się wspierać i czasem działać razem. Czarnuszek - Dragonik, życzę ci szczęścia w nowym domku.
  3. Dostałam dziś emaila od p. Renaty. Oto treść: witam nie zmienilam zdania co do klusi i juz nie zmienie, zdecydowalam ze ja wezme i wezme, przepraszam ze nie odpisalam od razu ale nie mialam dostepu do komputera przez 3 dni. ja wlasnie chce takie zwierze jak klusia ktore juz nie ma szans na adopcje, bo ja ja normlanie pokocham, dla mnie pies to przyjaciel ktory nie musi byc w 100 % sprawny fizycznie bo nie chce psa ktory ma pilnowac domu albo cos w tym stylu. prosze sie nie martwic nie zmienia zdania co do adopcji klusi. pozdrawiam renata Klusiu - domek juz coraz bardziej realny się staje i coraz bliżej. Musisz tylko jeszcze troche wytrzymać, ale wiem że dasz radę.
  4. Nie do końca tak - Koks był w zadadzie zarezerwowany - nie zdjęłam psa z netu bo jestem przesądna, zdejmuję, jak juz jest w domku. Miał na początku sierpnia wyjechać do nowego domu. Niestety osoba która go zarezerwowała sie nie odzywa - może jeszcze nie wróciła z wakacji. Nadal czekam - napisałam emaila. Jak dostane odpowiedź, będę wiedziała co dalej.
  5. Trzymaj się Gajowa - jesteśmy myślami z Tobą. Dla Nortusia ['] ['] ['] [']
  6. Taki śliczny, sympatyczny, łagodny psiak - i nie ma nadal domku.
  7. Od 200 - 600 zł za dziwne mieszańce. Może trzeba zgłosic do allegro, tylko nie wiem, jaki powód podać. A może do delikwenta napiszemy "miły" liścik.
  8. Ja może nie na temat, ale po poradę. Jak zrobić, aby tytuł wątku był tłustym drukiem. Jak robię wytłuszczenie w ikonce, wytłuszcza mi sie tylko treść, a tytuł nie? RATUNKU!
  9. Coztego :mad: . Tak się wyśmiewać ze starej ciotki. Tylko czekać mi przyszło na serię dowcipów o blondynkach :evil_lol: . A tak w ogóle - nie jestem blondynka - ale nic to, dla Was to się nawet przefarbuję ;) .
  10. Bardzo wątpię - biedny psiak siedzi pewnie w schronie, dom czeka na niego - a auto za to czyste jest. Przepraszam za złośliwość, jeśli niesłusznie kogos oskarżam, ale tak mi żal ślicznoty - smutasa, a miał i mam nadzieję, ma nadal szansę - tylko musi ktos pomóc mu się dostać do domu.
  11. Chyba Aganiok pisała o wstawieniu na allegro, nie wiem czy jest - to jak, może go wstawię, żeby przez weekend długi ktos się w nim zakochał, czasu szkoda?
  12. Wstawiłam go już na aaaby i kupsprzedaj. Na pozostałe jutro - jak będę miała wiek. I czekam na wiadomość, co z allegro.
  13. Zawsze tak jest jakoś, że jak nie ma zainteresowania to nie ma a jak pojawia się dom to pojawiaja sie kolejne zainteresowane osoby. Poniewaz jak czytam Mrówcia, kochana psinka ma szanse na domek - wstawiam tu emaila, którego dostałam z allegro w jej sprawie. Może to ktoś z tegpo rejonu, jesli nie Mrówka, może zaproponujecie innego malca: Treść wiadomości: jak psinka znalazła się w schronisku? czy zgadza się z innymi psami pytam poniewarz w domu mam yorka czy będą mogły współgrać. Czy suczka jest wysterlizowana? i cy jest nauczona czystosci czy mieszkała w domu ? to moje pytania ,dużo rozwarzam na temat adopcji Mroweczki więc jest to dla mnie istote. Kocham psiaki mam juz dwa jeden to owczarek niemiecki Rex drugi to york Kacper jest więc dla mnie warzne czy mróweczka umie żyć z innymi psami , pieski mają u mnie prawdziwy dom i mnóstwo miłości dbam i opiekuje sie nimi najlepiej jak potrafie więc adopcja mróweczki jest dla mnie powarzną i odpowiedzialną decyzja. Proszę o odpowiedz. Email: [EMAIL="jaskierek@interia.pl"]jaskierek@interia.pl[/EMAIL] Bardzo prosze, odpiszcie - Ulka, może jakis psiak znajdzie tam domek. Ja napisałam, że przekazałam emaila do Was i że odpowiedx dostanie ta osoba. Dajcie znac, co wyszło ze sprawy.
  14. Czy jest już na allegro, bo jeśli nie - to wstawię? Na inne portale - jak zwykle też - to juz moja robota dla Żorłaków. Admin - napisz ile może miec lat, potrzebny wiek do eurocity. Zaraz rano wstawie w net - bo jest piekny i mały. Musi przestac sie bać i uwierzyć.
  15. Trzeba poszukac więc innego transportu dla psiaka. Wandul, jesteś obeznana z psiaka sytuacja - może na Wątek Transportowy wpisać?
  16. No i co z Ciapkiem. Poczekam jeszcze na wieści. Skoro Deszczowa wstawia na allegro to ja mogę powstawiac, jesli jeszcze będzie trzeba - a mam nadzieje i trzymam paluchy - żeby nie, na inne portale netowe. Przepraszam, że nie weszłam wczesniej na wątek - czasem nie daje rady wszystkich wątków przeczytać, dostałam sms-a - dzięki i zaraz weszłam, jak tylko mogłam. Czekamy na wieści o Okularku - byle dobre były.
  17. Uda się mam nadzieję. Jutro wyśle jeszcze kilka foteczek Klusi - wezme z wątku - ona jest naprawdę cudna.
  18. Moniu, ja też zajrzałam dopiero teraz. Cóż, Malinka (Amanda ) szczęśliwa, a tych biedaków tyle. Gratuluje powiększenia rodziny :lol: i widze, że Tosieńka sie rozkręciła, rozbawiła - ta dystyngowana, spokojna panienka. Bardzo sie ciesze i nigdy nie przestane, że jest u Ciebie, że dzięki temu Ciebie poznałam - to wspaniałe - i cały czas mam nadzieje, że jeszcze w życiu nasze drogi się gdzieś zejdą. Bardzo chciałabym Cię spotkać - jesteś wspaniałym człowiekiem o ogromnym serduchu. :laola:
  19. Czy dobrze rozumiem regulamin - zakładam nowy wątek z oferowanym do bazarku przedmiotem i opisem? I pilnuje go? Jeśli dobrze, to jutro powstawiam te rzeczy które podałam juz w wątku ogólnym - każdy osobno?
  20. Z allegro dostałam taką wiadomość - niestety nie jest to domek dla Bandusia, ale...oferta pomocy: Kocham psy i koty, sama mam 2 psy i 4 koty, mieszkam w 2-pokojowym mieszkaniu i nie mogę przygarnąć kolejnego pieska, ale aż mi żal, że nie mam domu. Czy chociaż można byłoby wysyłać co miesiąć jakąś kwotę dla tego pieska, który przebywa 11 lat w schronisku, aby chociaż teraz miał możliwość zjedzenia czegoś lepszego, czy może jakaś inna forma pomocy byłaby możliwa? Pozdrawiam - Ewa Kukwa Ewkaa, napisałm Ci gg - napisz mi, co odpowiedzieć, może jest jakies konto schroniskowe, gdzie Pani mogłaby w pewnym sensie np. wirtualnie go adoptować, zanim nie poszuka własnego domku. Czekam na wieści.
  21. Ludziska, ruszamy głowami. Może da sie pomóc Peggi dotrzec do własnego domku.
  22. To ja się włączę i napiszę że...nic nie rizumiem. Przeciez samochód można umyć. Tyle razy mój TZ swpoim wypieszczonym autem walił po polnych drogach - nie powiem, ile razy aucisko było u mechanika, bo co rusz cos się urwało. Ilez razy orzygany samochód trzeba było mys - a on tylko - nic sie nie stało, spokojnie, to przecież psiak - samochód sie umyje. A nie jest taki psiarzem od urodzenia (dopiero się nim staje ;) , choc o tym nawet nie wie). Więc to że ktoś się natychmiast nie odezwał nie powinno dyskredytować osoby i zabierać psu szansy na dom. Czy nic sie nie da zrobić, żeby to cudo wyruszyło do domku. Może inny transport sie uda załatwić, skoro ten niestety nie wypalił. Tak mi go żal! Co robić?:shake:
  23. Może nie ma dostępu. Pisała do mnie tyle emaili, mam nadzieje, że się nie rozmysli bo sie żywcem pochlastam.
  24. Zosiu, Lisku - błagam - to nie ten czas. Trzymaj się, jedz psiaku, nie rób Zosi zmartwienia, Ona sie tak stara, takie smakołyki szykuje. Weź się w garść chłopie - musisz mi opowiedzieć o tej jesieni w ogrodzie. Tak chcę sie z tobą poznac, mam nadzieję, że może przyjadę uścisnąć ci łapkę. Więc - będzie dobrze.
  25. A co z Warszawą, czy ten domek nie jest donbry. Czy Magdalenka o nim pisała? Może miałaby tam dobrze. A może drugi domek chciałby innego psiaka - przeciez mamy arsenał psiulków.
×
×
  • Create New...