Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. I co z domkiem Mróweczki, bo ja dziś z allegro dostałam miłego emaila w jej sprawie: Szanowna Pani wiem, że aukcja się skończyła ale może powiem Pani kilka słow o sobie i będzie mogła Pani rozweażyc możłiwość oddani mi Mróweczki. Kocham zwierzaki i pomagam im jak mogę i tak dorobiłam sie 13 kotów pozgarnianych w róznych tragicznych okolocznościach i jedengo pieska wyrzoconego z samochodu w biegu na trasie katowickiej ale mam miejsce jeszcze dla innego Brata Mniejszego w tym wypadku Siostry. Mieszkam w Warszawie w bloku ale na parterze, faktem też jest że sama nie jestem za młoda ale może jej sie spodobam i opbdarzy mnie zaufaniem i miłością? Odwdzięczę się opieka i miłością drapaniem po brzuszku i za uszkiem, rzucaniem patyka lub kamyka i inymi zabawami i co najważniejsze zagwarantuje opiekę pani Doktór Anety (chirurga) i dr Wojtka (Internisty) jeśli zajdzie taka potrzeba. pozdrawiam Małgorzata Gorzechowska tel. 0601 32 66 13 Adres emailowy: [EMAIL="gorzech@interia.pl"]gorzech@interia.pl[/EMAIL] Bardzo prosze, czy ktos pod nieobecność Ulki może odpisac w sprawoie sunieczki. Jak z tym domkiem bo może nie warto zamykac furtki przed sunia. Tak sympatycznie brzmi ten email, tak ciepło. Dajcie znać czy ktos odpisał i co...
  2. Oktawia, napiszę tak: ja tez uważam, że skoro pies jest w potrzebie, po przejściach, to czy musi mieć najtańsze leki, środki - a właśnie ja uważam, że jemu należy się to co najlepsze. Jesli miałas taka mozliwość - to super. Wiadomo, są koszty związane z tymczasami i dlatego jest AFN i nasza pomoc. Jesli ktoś nie chce wspierać danego psa - nie musi przecież. Oktawia - tak trzymaj, sunia jest coraz śliczniejsza - będzie ok i znajdzie idealny dom.
  3. Dlaczego luidzie są tacy niepowazni i niecierpliwi. On potrzebuje tylko czsu nic poza tym. Nawet tego nie moga mu dać, nawet to jest za dużo. No - poczekajmy, może rozmowa coś przyniesie.
  4. Jeśli ja znów muszę zaznaczać, że moje ogłoszenia z marszu wstawiam od nowa i uaktualniam - to Ewkaa ja Cię z pewnością :mad: i to porządnie. Z tym Aniołem to przesada - nawet mnie pod łopatkami nie swędzi, czyli skrzydła nie rosną. Więcej wiary - moi drodzy - brzmi nieźle co :loveu:
  5. Miałam Dimka na netowych ogłoszeniach jeszcze przed ta ostatnią pechową adopcją. Sądziłam, że ktoś juz go dał. Szkoda psiaka, jutro od rana zabiorę się i zrobie mu aukcję - teraz trochę mi sie oczy zamykają. Wstawię link do strony. Proszę, napiszcie mi tylko, do kogo i jaki kontakt w sprawie psiaka podać - tel. i email.
  6. Batmanik - ślicznoto - jeszcze bez domku jesteś. A może twój domek jeszcze z wakacji nie wrócił. Może niedługo przyjedzie?
  7. Moniu, cos na pewno Ci sie pochrzaniło. Malinka nie dziabnęła nikogo - przeciez to taka siła spokoju. Chyba że rozpieszczona i zazdrosna sie zrobiła - przez KOGO :evil_lol: . A poza tym, jeśli bywasz w Poznaniu i nie dasz mi znac, że jesteś abym mogła Cie wyściskać i zobaczyć - to :mad: :mad: :mad: Więc czekam. I buziaki w nochale dla grzecznych spokojnych i dobrze ułozonych sunieczek, dla psiaków kociaków i co tam jeszcze w pobliżu. Ogromny buziak dla córeczki
  8. A jak Riva zniesie towarzystwo psa i to pinczerka :cool3: . Biedna Riva. A domek gdzieś blisko - będzie fajny. Zresztą po co pytam. Ewkaa nie dałaby psa w niedobry dom. Musi byc idealny.:loveu:
  9. Zosiu - może nie masz zdjęcia z Liskiem w ogrodzie, ale masz go tam, gdzie pozostanie na zawsze - w swoim sercu. Tego nikt nie podrze, nie zabierze. Tam zostanie z Tobą. To był szczęsliwy pies - dzięki Twojej miłości. Jesteś kochana - a my możemy tylko napisać: jestesmy z Tobą!
  10. To chyba jak wszystkie nasze psiulki. Znów długo-weekendowy zastój w domkach.
  11. A cóz słychać u naszych panieniek - czy możemy poprosić o nowe wieści o Foksi i Felusi? Jak się sprawują?
  12. Nie tracę nadziei, że ten domek sie odezwie. Wszystkie nasze psiaki sa adoptowane po podpisaniu umowy adopcyjnej z ich nowym opiekunem - z podaniem wszystkich danych i kontaktów w celu umozliwienia ewentualnej kontroli poadopcyjnej. Wierzę że i Koks trafi do domku.
  13. doły dołami, ale to wstyd, że Daktylek tak daleko i nikt go tam nie dojrzy. A przeciez weso9ły psiak domku szuka - a domki na górze bywają - więc pokaż śliczny pysiolek.
  14. Tyle czasu nikt do ciebie nie zajrzał - weekend długi, roboty dużo, ale ciotka pamięta i pokazuje sliczości małego psiaka który szuka domku.
  15. Mam nadzieję, że ktos odpisał tej zainteresowanej osobie o której pisałam wyżej. Bo może jak nie Mróweczka to inny ma szanse na dom. Choc york mały tez i może Mrówa by się przystosowała. Prosze - napiszcie tam.
  16. Czy mamy jakieś wieści jak sprawuje się Czanguś?
  17. KarOla - nigdy nie jest za daleko. A teraz kciuki i patrzymy na kalendarz i mijające dni.
  18. Jak Kluseczka pojedzie do domku chyba zrobię sobie 2 dni wolne od pracy i pojadę w nadmorskie rejony żeby z Wami opic domek - bo inaczej sobie tego nie wyobrażam. Może małe spotkanko?
  19. Wczoraj nocna porą powstawiałam go jeszcze w te portale na których nie był i teraz porządek. Allegro aaaby Kupsprzedaj eurocity 4łapy
  20. Romenko, Ty sie przestan tak rozglądać albo ciemne okulary nos, bo niedługo wszystkie okoliczne psiaki będą Cię poszukiwać w celu udzielenia im wsparcia. Suka wygląda na czyjąś a to że się boi może wynikać z okoliczności - bez domu, obce miejsce. Może nie znaczy to że była bita. Trzeba koniecznie w rejonie porozwieszać ogłoszenia o suni, w schronisku powiadomić, jeśli ktoś się zgłosi, w gabinetach wet. w okolicy. Może ona zresztą już pokryta jest - nie wiadomo ile była sama. Dobrze byłoby jej do schronu nie dawać, może ktoś ma trochę miejsca - sądzę także, że ona ma właścicieli.
  21. Przypuszczam, że taka była jego decyzja. Ale mam w oczach jego szczęśliwy pysio, gdy był Zosiu w Twoim ogrodzie, gdy po tylu latach należal do kogoś kto go kochał, dał mu wszystko, czego potrzebował. Nie odszedł zapomniany i samotny. Jesteś Zosiu wspaniałym człowiekiem a Lisek zostanie w naszych sercach - nasz dogomaniacki rekordzista. Żył tyle lat, czekając na Ciebie. Teraz mógł spokojnie odejść tam, gdzie razem z naszymi psami - czeka na nas. Tam się wszyscy kiedys spotkami - tam poznam Liska. Wiem, jak sie czujesz, jak jest Ci źle - ja go nie znałam a siedze i teraz mogę juz spokojnie płakać z bezradności, ale wiem, że Lis był szczęsliwym psem. ['] ['] ['] ['] ['] ['] [']
  22. Ja juz pisałam, wstawiłam juz Misia na eurocity, 4łapy, aaaby, kupsprzedaj.
  23. Psiak już na allegro, tylko nie mam siły wchodzić w allegro i wstawić link. Jutro odpale - dzię moja młoda siedzi przy kompie i cała domowa sieć chodzi jak żółw. Godzinami wchodza strony. Mam nadzieję, że znajdzie dom, bo śliczny malec z niego.
  24. Nie jesteś sama Zosiu, jesteśmy wszyscy z Tobą i z Liskiem. Miłości którą mu dałaś nikt mu nie odbierze. Jeśli postanowił odejść - to własnie z ta miłością w sercu. Ucałuj go od nas wszystkich - na płacz będzie czas później. Niech Lis nie widzi Twojej rozpaczy, wspieraj go w tej drodze, skoro wybrał.
  25. Dobrze, zaraz go wstawię na allegro - na pozostałych netach już jest.
×
×
  • Create New...