-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
Do zobaczenia Paula, śpij spokojnie...
supergoga replied to Tigraa's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Remanent w szafie, znalazły się fajne ciuszki dla dzieci. Mam kilka puszek z rybkami, z kukurydzą, mam słodycze dla dzieci. Zastanawiam sie co jeszcze - wysyłam w poniedziałek prioorytetem - co mam dołożyć, Aniu - podpowiedz, bo stałam w sklepie i głupiałam. Jeszcze jutro mogę dopakować - tylko co? -
Zdjęcia powstawiane, Atosik szuka domku.
-
Brawo, kolejny psiako w domku. Mam nadzieję, że te dwie adopcje rozpoczną jakis dobry ciąg domkowy, choc jednocześnie widze, że ogólnie ciężko. Stale te karpie. :lol: Ale nic, szukamy dalej.
-
Witam@! gdzie znajduje sie to schronisko? ja jutro będe we wrocławiu może mogłabym wykapac tą sunie rozczesac i doprowadzic do porządku? bardzo przypomina mi psa rasy chinski grzywacz (mam hodowle tych psów) czy byłaby taka mozliwość zebym mogła się nią zając? Prosze o odpowiedz ozdrawiam Anna Rychlewska Adres emailowy: [EMAIL="osmiaa@op.pl"]osmiaa@op.pl[/EMAIL] To wiadomość którą dziś dostałam - sązę, że chodzi właśnie o Punię. Proszę, jeśli jesteście w necie, odpiszcie coś - chodzi o jutro. Może warto skorzystać z oferowanej pomocy. Jak myslicie. Każda pomoc sądzę, jest cenna. Tylko czy schronisko zezwoli. Prosze skontaktujcie się z Panią Anną.
-
Dopiero zajrzałam do netu. Biedaki. Skoro na allegro wstawi Ulka to ja mogę je poumieszczac na innnych portalach Zaraz sie tym zajmę - skorzystam z gotowego tesktu, będzie szybciej. Napiszcie gdzie już są wstawione, żeby nie dublowac, ja powstawiam na te na których nie ma. Czekam na wieść - gdzie są umieszczone psiaki?
-
Czekamy na wieści czy spokojnie można go usuwać z netu. Jak domek.
-
Do zobaczenia Paula, śpij spokojnie...
supergoga replied to Tigraa's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Ja wyśle na pewno jakieś ciasteczka i słodycze. Może jakieś rybki w puszce. podpowiedzcie, co wysyłacie, to jeszcze coś wymyślę. -
[ZG/lubuskie] REKS, bity, niewyprowadzany ONek Patrz str. 28. ma dom!
supergoga replied to andre's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy. Na allegro 2 gapie i znów sie gapią, jakbu zajęć nie mieli. -
Bąbel !Ma nowych kochających opiekunów!!! na stałe:))
supergoga replied to Formica's topic in Już w nowym domu
Bąbel, terier internetowy gładkowłosy - super nowa rasa. I widzisz halbinko, mnie się zdaje, że on wie, iż nie jest twoim psem i chce Ci pokazać jaki potrafi być grzeczny i kochany, żeby znów nie został bez domu, porzucony i opuszczony. Taki kochany pies, gdzie Ci ludzie maja oczy. -
[quote name='ChILLI']Ja nie widze klapy!! Przecież są pociągi prawda??????????????????? Dlaczego większość się ogranicza tylko do internetowego "hop"??[/quote] Sorry CHilli - wiem że moja pomoc z uwagi na odległośc może ograniczyc sie na szukaniu i próbie organizowaniu psiako domków i pilnowaniu aukcji i ogkłoszeń oraz podciąganiu wątków. Wiem, słusznie piszesz, że to za mało. Ale mieszkam daleko od Żor - nie dam rady więcej - nie mam takich mozliwości. Tak jak obiecałam, dokładam pozostałą kwotę do transportu psiaka. prosze na priva o podanie numeru konta i brakującej kwoty. ANIELICO - nie było zamieszania, tylko dziewczyna dzis pojechała już z Lublina gdzieś w rzeszowskie - i stąd trzeba było jednak zmienic plany, gdyz jazda jutro do Lublina nie miałaby sensu - nie miałby psa kto odebrać. Wielkie dzieki Aniołku - za pomoć. Jesteś kochana. Postaramy się zrewanżowac pomoca jak tylko będzie to mozliwe.
-
Do zobaczenia Paula, śpij spokojnie...
supergoga replied to Tigraa's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
PO pierwsze jeśli Marzena nie dostała pieniędzy a pracowała, niech zgłosi sie lun=b napisze do Państwowej Inspekcji Pracy w Krakowie lub złozy pozew do Sądu Pracy (postępowanie przed tym sądem jest dla pracownika w trudnej sytuacji wolne od opłat sądowych). Tam pomoga wyegzekwować należność - tak zostawic nie można. Ja mogę coś znów wysłać - tylko przypomnij adres na preiva. Moge podesłac trochę słodyczy, może cos dla dzieci jeszcze, I poczytam co kto ma zamiar wysłac, albo co szczególnie potrzebuje Marzena. -
Czyli klapa totalna, cóz Elmo - przepraszam, że nie dam rady inaczej jak tylko propozycja finansową i wyszukaniem domku ci pomóc. Chyba zostajesz!
-
Wybaczcie pytanie świadczące o kiepskiej ocenie z geografii - czy bliże mamy ten Lublin czy Łańcut. Bo już sama nie wiem. I czy jadąc jutro z Panią (gdyby się zgodziła) - do Lublina, jedzie się przez te okolice o któych mówi p. Kasia (Łańcut itp). Może lepiej jutro do Łańcuta. Kurcze - taka szansa - już nie wiem, co wymyslać.
-
Kurcze, a ten transport jest dopiero ewentualnie na jutro. I do Lublina. Co robić.Musi istenieć sposób - psów w azylu przybywa, Elmo ma szansę opuścić azyl - kto go dziś zawiezie :-( . Czemu ja tak daleko mieszkam. Pewnie byśmy właśnie jechali (maluchem bo maluchem, ale zawsze do przodu - do domu). Prosze - pomóżmy mu dotrzeć do własnego domu. Jeśli jutro będzie jechał do Lublina - to co dalej. Może dobrze byłoby porozmawiać z p. Kasią - czy jutro jakoś można go odebrać z Lublina lub po trasie. Skoro dziś nikt nie da rady.
-
Pani od pieska zobowiązała sie dać 80 zł na transport. Elmo ma niecały rok, to wystraszony psiak. Już jechał autem do azylu i o ile pamiętam był bardzo grzeczny.
-
No do Gliwic to mysle że da sie jakos rade podwieźć - tylko jutro piatek, żeby nie przegapić. Kto zostanie koordynatorem do kontaktów z Anielicą. Anielica - jesteś Aniołem!!!:evil_lol:
-
Wydaje mi sie że my się tu żołądkujemy, możemy tez wygłaszać nasze żądania - tylko...kto je czyta oprócz nas...Chyba adresat tych postów raczej nie!
-
Sznaucer miniatura 7 m-cy z Poznania,już ma DOM
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Śliczne fotki. I to ten gryzący wszystko i wszystkich, w tym dzieci pies krwiożerczy. Kochany jest, tak się cieszę że trafił na tak wyrozumiałych i rozsądnych ludzi z wielkim sercem, jak Wy. Pozdrawiam i dziękuję. Przesyłamy wszystkim Wam, Całej Rodzince Świąteczne Żyeczenia - ogromny buziak o owłosioną modrulkę dla Lucka. -
Bęzie bardzo źle. I biedne motyle, jak mnie zeżrą, będą miały calkiem niestrawności i zółc je zaleje.
-
Znaczy tak - do mnie jej nie wysyłajcie, bo mi tona papieru niepotrzebna! Ale myśmy wszyscy zbierali podpisy w konkretnym celu - tylko dlaczego nagle decydenci nabrali wody w usta i taka cisza. Ja mam już nie ukrywam dość udziału w takich przedsięwzięciach, poświęcania czasu, uruchamiania kontaktów, próśb itp. Czyżby ktos coś chciał upiec nie na tym ogniu co inni. Chyba sie nie myśle, jesli napisze, że WSZYSCY czekamy na wyjaśnienie!
-
:mad: Przecież napisałam, że dołożę resztę, byle tylko ktos go zawiózł.