-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
W jakim wieku jest Gratka i ile ma wzrostu w kłębie. Bo nie wiem, czy nie za duża jest, wyglada na większa niż Masza, a tam mieszkanie jest. Czy jest jej watek gdzieś. Napisz co o niej wiesz. -
Śliczna sunia. Mam coraz większa słabość do aszych łosolków. Postaram się pomóc w szukaniu domku. Może ja powstawiać. Tylko takie ładne fotki muszę do wstawiania mieć. Były osoby chętne na Boanke i Maszke - nie dostały, może tą sunia sie zainteresują =- tylko znów byłaby heca transportowa - chyba że jeszcze jakas po drodze :evil_lol:
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
P. Agnieszka właśnie dzwoniła i potwierdziła wieść o domku. Masza ich kocha, oni kochaja Maszę. Ich sunia bardzo by cierpiała, gdyby zabrac teraz psinke - obie tworzą zgrany duet. Jeszcze w piatek zabiorę Masze na szczepienia - tak jak obiecałam, a potem już sunia będzie pod opieka swoich Państwa. Liczyłam na to i cieszę sie ogromnie. To spokojny, bardzo odpowiedzialny dom, idealny na suni. Pani Magdzie poszukam innej miłej, spokojnej, przytulastej suni no i jest jeszcze jedna osoba, zaraz napisze, że niestety nie dostanie Maszki, bo zostaje w domku. Teraz tylko czekam na wieści o mojej Boaneczce. Oby i tam sie znormalizowało. -
Olesiu - gratuluję, w końcy znalazłaś psiakowi domek i bęzie bezpieczny. Może nam czasem coś napiszesz. Ja wiem, że Twój wybór był słuszny. Portierkowi zyczymy zdrowia i szczęścia a jego nowym opiekunom, zadowolenia z posiadania takiego psa. Można więc zdjąć psa z ogłoszeń.
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Od p. Agnieszki wieści nie mam, ale napisała do mnie dziewczyna, która czekała na Maszkę - ponoć sunia zostaje na stałe w domku tymczasowym, czyli zostaje jednak u p. Agnieszki. Cieszę się ogromnie, ale Magda prawie płakała, bo to była miłość do Maszki. Za kilka dni obiecała skontaktować się ze mną - poszukam jej inna sunieczkę. Więc myśle, że będzie można ja zdjąć z ogłoszeń i zmienić tytuł. Jedna sunia bezpieczna. -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
supergoga replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
[quote name='jo_joanna']póki co wklejam go na wątki które odwiedzam - może akurat? czy jest zamieszczony gdzieś w necie?? (poza allegro) alegratka, eurocity itp? na niektórych strocnach trezba być zalogowanym, zawsze "uśmiecham" się do Supergogi - ona zawsze chętnie pomaga, może i tym razem??[/quote] Azor jest powstawiany od dawna na allegro, na aaaby, eurocity, alegratka,kupsprzedaj, 4łapy. Ogłoszenia sa auktualniane, aięc jest cały czas. -
Aga - przerażona terrierka. WRÓCIŁA DO DOMU
supergoga replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
A ja z ogłoszeń. A do Pani która ją chciała może napisać i zaproponować inną sunię, może Aga znajdzie domek dla jakiejś biedy innej. -
Cudowne Szczeniaczki znalezione w lesie już w domkach!!!
supergoga replied to escalade74's topic in Już w nowym domu
Niestety nie dałam rady się dołączyć - miałam koleżankę ze Śląska od soboty - teraz nie wiadomo co z psiakami.Jak nawet nie daly sie usłyszeć albo zostały wystraszone i wyniosły sie w inne spoojniejsze rejony, albo... nie,raczej to drugie nie. Biedny Klusek - mam nadzieję, że uda się malcowi powalczyć z choroba. -
Wiesz, może [podpowiem, choc już wetka, która sie opiekuje sunią mysli tez nad problemem. Wiesz, to jest chyba troche inaczej jak z Bonzem. Ona generalnie jest niezwykle spolegliwa, łagodna, kochająca - i inne zwoerzaki i ludzi, ale koty, króliki slużą według niej do jedzenia. Nie wiem, może zanim trafiła do schronu zyła na wolności i może musiała polowac aby przeżyć. Od 2 dni nie mam newsów - mam nadzieje, że nie zjadły Natalii.:razz:
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
supergoga replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja juz nic nie poradze w sprawie domku i królika. Co do Maxi - wiesz, ona była taka inne - dla niej istaniałam ja i nikt inny. I mimo że nie jest tam sama, wiem że czuje sie osamotniona - bo mnie nie ma. Nikt dla niej nie istniał: ani inny człowiek, ani inne psy. Kochała moją córkę, uczyła ja chodzic, budziła mnie gdy mała w nocy sie odkryła - spała z nią w pokoju, bo pilnowała ją robiąc to dla mnie. Zgadywała nastroje z oczu i śmiała sie albo płakała razem ze mna. Nic nie jest juz takie same i wiem, że ona beze mnie jest tak samo nieszczęśliwa jak ja bez niej. Dobrze że choć Melusia zaprosiła ją na urodzinki. Może sobie poszczekały do uszka. -
To ja troche żeby rozweselic - wieści od Perełki. Sunia ma sie super - właśnie pod brama kibicuje jej 3 adoratorów bo zaczęła cieczke. Po cieczce zostanie umówiona z naszym wetem i pojedzie na sterylke, żeby był spokój. Wszyscy ja kochają Poznajecie mnie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5930/dscf0795lw3.jpg[/IMG][/URL] Szykujemy sie do spania z moim młodym panem [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/2985/dscf0797td0.jpg[/IMG][/URL] On mnie kocha, ja jego tez, choc moja zabawke tez lubię [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4549/dscf0812ka9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/4690/dscf0814gt2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/9620/dscf0817cc8.jpg[/IMG][/URL] Jestem zadowolona i szczęśliwą sunią [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5962/dscf0823tt6.jpg[/IMG][/URL] Takie snieżne spacery są fajne, ale łożeczko z panem - nie powiem, chyba wolę. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3256/dscf0856qp7.jpg[/IMG][/URL]
-
Goniu tak sie cieszę że się udało, że Pikulinka ma super domek. Na tych fotkach z Bąbelkiem wyglądają całkiem zgodnie - myślałby kto, że tak nie bywa zawsze. Pikusi zycze tylko samych wspaniałości, dużo zdrówka i szczęścia w nowym domku, a jej opiekunom - radości z posiadania wyjątkowego psa jakim jest Pikusia. No ittroche współczuje, ;) juz im nasza kochana Gonia spokoju szu\ybko nie da - pilnować szczęścia Pikusi będzie z pewnościa. Więc trzeba sie mieć na baczności aby ani jeden biały włosek na dywan nie sfrunął :p
-
Mix pudla-piękny Tajson - MA WSPANIAŁY DOM W LUBLINIE!!!
supergoga replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Tak sie ciesze, mam też słabość do pudli po moim Tobiaszu (miałam go 17 lat - był ze mną wszystkie szkoły i uczelnie, a także nowy dom). Super dom i pięknie wygląda Tajsonik. Trzymaj sie piesku. -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
supergoga replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciekawe czy moja Maxi jest na te imprezy zapraszana i czy chodzi. Ona taka raczej samotnica była, bała sie innych psiaków, trzymała z daleka. Szkoda, smutno by mi było, gdybym wiedziała, że inne psiaki sie tam bawią a ona nawet mnie nie ma koło siebie. Moniu - szkoda że nie udaje sie to pogodzenia dwóch gatunków zwoerząt p. Natalii z Głogowa, której zawiozłam kochana Boankę, moja podopieczną - niestety ciagle ma ochotę zjeść królika, będącego tam na szczególnych prawach. I pewnie straci cudowny dom. Nic nie rozumie, że tego się nie je. szkoda. -
Dziwne to zaginięcie. A jeszcze dla mnie dziwniejsze wzywanie Romenki z Dianką na paluch. Na określoną godzinę. Po co miała tam jechać. Romenka chodzi z nia do dobrych, najlepszych lekarzy - to czego miała szukac w schronie. I nikogo nie obchodzi jak ma tam sie dostać. Jakas paranoja, albo się nie znam. I czy ktos może mi napisac, bo to mi spokoju nie daje - po co Diana miała jechac na Paluch - bo mam jakieś złe myśli. Czy macie jakieś wieści lub przypuszczenia. Romenko - trzymaj sie i trzymam tez swoje paluchy za Dianke i jej dalsze życie bez bólu. Bo zycie z bólem jest okrutne. Może doktor Jagielski ustawił zestaw leków które dadzą jej ulge, pozwola spac w nocy - a wtedy ulzy wszystkim, a wyspana sunia tez będzie w lepszej formie.
-
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
supergoga replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Marta, Twoja psinka tak zaanketowała małe posłanko Zulki jak Bianeczka Małe Orsika. Ledwie sie mieści, ale ma satysfakcje, że mu zabrała. A on hrabia jeden ma za to wielkie, nowe z poduszka - z tej zamiany jest zadowolony. Tylko suńka na głupka wyszła z powodu własnej chciwości i zazdrości. Jak tylko będzie zdania, że można sunie promować - napiszcie, to tez pomoge, powstawiam w net itp. -
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Niestety tak nie jest. Od prawie roku szukam domu dla Daktyla z naszego schroniska, cudownego rudzielca o super charakterze - i klęska. Zawodze go na całej linii - inne obok idą do domków a on nie. Teraz melba - i tez nic. To załśuga maszy - suki pełnej ciepła i uroku. -
Aga - przerażona terrierka. WRÓCIŁA DO DOMU
supergoga replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Agusia, jak dostaniesz takie małe cus na 2 nie owłosionych nóżkach - to błagam, nie jesz. Mówię ci z doświadczenia: niesmaczne, niestrawne i będziesz xle sie czuła. Ogólnie fuj!!! -
Chyba źle sprawdzałyście. Aukcja jak się kończy to ja zaraz wstawiam. Pilnuje swoich aukcji. Nerus jest w allegro od dawna. Było kilka pytań które wklejałam na watek, teraz cisza oprócz obraxliwych emaili, których nawet nie wklejam bo i po co. Co jakis czas zmieniam fotki, jak sa nowe ładne - i cos w opisie. W końcu ktos go zobaczy. Zawsze ma kilku gapi. Teraz dopisze, że jest grzeczny na spacerach, mądry pies.
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Żeby nie byc gołosłowna, oto tekst wiadomości (ostatniej) w tej sprawie: [FONT=Arial][SIZE=2]Witam:)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dzisiaj rano rozmawiałam z Agnieszką w sprawie Kropki. Miałam takie dziwne przeczucia i chciałam jak najszybciej wyjaśnić pewną sprawe, a mianowicie b[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]edąc we wtorek zauważyłam więź jaka wytworzyła się między nią i Kropeczką i w związku z tym dzisiaj poprosiłam Agnieszkę, żeby się zastanowiła czy tak naprawde chce oddać Kropkę do adopcji i sama przyznała rację, że ciągle o tym myśli tzn. o ewentualnej adopcji suni. Doskonale Ją rozumiem, ponieważ Kropka to wspaniała sunia i potrafi chwycić za serce i rozkochać. Nie chciałabym ponadto sama sie łudzić i czekać za sunią i się nie doczekać, dlatego zadecydowałyśmy z Agnieszką, że zastanowi się do niedzieli i wtedy da mi odpowiedź. Nie ukrywam, że zrobiło się mi się nieco przykro po naszej porannej rozmowie telefonicznej, bo tak bardzo cieszyłam się na sunię ale Agnieszka zdecydowanie ma pierwszeństwo do zaadaptowania Kropeczki bo wiem jak ciężko sie rozstać z takim psiakiem ale wiem też, że Kropeczka będzie pod doskonałą opieką u Agnieszki bo bardzo dobry z niej człowiek, człowiek o wielkim sercu :) Poza tym sama sunia zdążyłą się już do Agnieszki przyzwyczaić i własnie to psiaka byłoby mnie najbardziej żal. Oczywiście ja nadal jestem bardzo Kropką zainteresowana tylko przedstawiam Pani całą tą sytuacje a propos ankiety - ankietę już wypełniłam, ale wyslę ją Pani jak sytuacja sie wyklaruje i wtedy ewentualnie będzie mogła Pani dalej działać w kierunku jej adopcji, bo słyszałam, że Pani chciałaby zobaczyć warunki w jakich miałaby Kropka zamieszkać, a nie ma potrzeby specjalnie Pani fatygować.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Serdecznie pozdrawiam :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Magda[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Nasza kropeczka, które z Bianka jechała w zasadzie towarzysko - zrobiła furoę. A wczoraj jeszcze jednego emaila w jej sprawie miałam, i jeszcze jedna osoba bardzo chce sunię. [/FONT] [FONT=Arial]Poprosze klony kropki - Maszy - są domki!!![/FONT]