Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Dzięki, oczywiście będziemy uważali. Jutro jeszcze zadzwonię żeby pilnowali tej łapy
  2. LEIA - moja ulubienica. Największa, ok. 4,7 kg, bardzo spokojna, zrównoważona, na kolanach siedziała jakby tak miało być i ani drgnęła. Pięknie pozowała na wadze. Prawdziwa księżniczka. Nie mogłam się z nią rozstać. A tak sobie u cioci siedzę, czekam na lekarza, ale dobrze mi i wcale się nie spieszę do tych małych dzikusów, chociaż to rodzina. Ale u cioci miło. Ciocia obiecała, że znów mnie odwiedzi. I to na tyle dzisiaj. Panienki bezpieczne i znajdziemy im super domy.
  3. AHSOKA - ze złamaną łapką. Łapka została usztywniona opatrunkiem specjalnym, lekarz orzekł że operacja w jej wieku nie będzie konieczna i nie przyniesie efektów. Łapka zaczynała już mieć zrosty, więc została odpowiednio ustawiona, usztywniona - młodość wzrost powinny zrobić resztę. Jest bardzo nieszczęśliwa bo nie może łobuzować z siostrami przez łapkę i kołnierz.
  4. Nadszedł czas na obiecaną fotorelację z pobytu naszych panienek w klinice. Wszystkie maja już swoje imiona... to dziewczyny z GWIEZDNYCH WOJEN - coś dla fanów filmu! Po pierwszym odrobaczeniu, dzisiaj założyłam im książeczki zdrowia. Ponieważ troszkę sublokatorów było, w przyszłym tygodniu powtórka z zabiegu. A potem w odpowiednim czasie szczepienie. Powoli tez ogłaszamy i domów szukamy. To książeczki dziewczynek Malce socjalizują się świetnie, nie boja się ludzi, bawią i łobuzują, jakby nie spotkało ich nic złego. Są wyraźnie szorstkowłose. I po kolei fotorelacja. Mój TZ dzielnie mi towarzyszył i pomagał... byłam pod wrażeniem. AYLA - waży około 4 kg
  5. Maluszek piękny jest. Widziałam na filmikach że staje na łapki, rusza ogonkiem - czyli nie wygląda na przerwanie rdzenia. Na szczęście dla niego jest mały - można mu ograniczyć ruch, nosić na rękach. Poproszę o konto, mamy na głowie tonę spraw ale jemu musi się udać...
  6. Prace posuwają się naprzód. Zdajemy relację co juz jest a co sie robi. - kontenery nowe – sztuk 2 już się budową, zgodnie z projektem - na terenie nowego schroniska powstał już rząd nowych kojców, teraz psiaki zostaną przeniesione do nowych i w miejsce starych kojców powstaną także nowe. - zamówiliśmy 3 nowe budy, bo sporo bud jest w stanie doskonałym, niedawno wszak kupiliśmy kilka bud dla schroniska – budy zamawiamy zgodnie z zapotrzebowaniem, są solidne i bardzo dobrze ocieplone - trwają prace przy fundamentach do posadowienia kontenerów, gdy przyjadą - obecnie prowadzone sa prace przy rozprowadzani kanalizacji, elektryki i częściowo stawiane jest ogrodzenie z jednej strony. - mamy już zamówione wyposażenie do ambulatorium – bardzo dziękujemy! Zostało? Mnóstwo: - remont starego kontenera, aby dostosować go do potrzeb - wyposażenie kociarni oraz, pewnie troszkę późnej, zewnętrzna woliera dla kotów - wyposażenie magazyn podręcznego - zakup sanitariatów (wc, umywalki z szafką, pewnie zlewozmywaka) Koszt po naszej stronie jak na potrzeby niewielkiej organizacji jest ogromny, tym bardziej że na bieżąco trafiają zwierzaki w potrzebie i co miesiąc bardzo duże kwoty płacimy za lekarzy, żywienie zwierzaków. Trwają stale zbiórki, bazarki, aukcje i prośby o pomoc. Ale ani przez moment nie żałowaliśmy tej decyzji. Damy radę a zwierzaki będą miały bezpieczne miejsce w którym poczekają na nowe domy. Wszystkim Państwu za wspieranie nas, pomoc – KŁANIAMY SIĘ NISKO I DZIĘKUJEMY Zapraszamy na naszego FB - tam newsy i nowe aukcje (bazarki) na schronisko https://www.facebook.com/groups/907714902735238/ https://www.facebook.com/groups/1998892763460782/ Fotki z robót
  7. Dajcie proszę znać, jeśli znajdzie się ktoś z Lublina kto mógłby odebrać sporo rzeczy i wystawić bazarki. Jeśli nie... pomyślimy inaczej.
  8. To i dla panienki jest szansa na taką formę. Oby. Nasz wolontariusz zawiózł już do kliniki szczenięce jedzenie dla dziewczynek. Na początek sa zaopatrzone.
  9. Ludzie to potwory jednak. Wieści z kliniki. Panienki odrobaczone. Łapka jak sie okazuje prawdopodobnie pęknięta a nie złamana. Z uwagi na wiek może się okazać, że uda sie ją ustabilizować opatrunkiem usztywniającym zewnętrznym, że może bez operacji sie obędzie W poniedziałek określi to chirurg. Panienki powoli dokazują, są żywe i już nie boją się ludzi. W klinice są studenci - klinika jest przy Wydziale Weterynarii, więc maja stałe towarzystwo. Będe u nich we wtorek, zrobię zdjęcia i zaczniemy szukać domów.
  10. Znajoma Pani, która często pomaga nam przekazując rzeczy na bazarki i aukcje ma do przekazania sporo różnych bazarkowych rzeczy - tylko pytanie, czy jst ktoś z Lublina kto mógłby to odebrać od Pani Ani i wystawić dla naszych maluszków? Jeśli nie - to opłacimy kuriera i przyjadą do nas a my wystawimy.
  11. Dokładnie sznupkowate są. A co do tego jak można wyrzucać maluszki - mamy od 3 dni sunię wyrzuconą na śmietnik - z pojemnika wyciągnięta została. Taka ładna panienka. Tylko zdjęcia nie mogę przerzucić.
  12. Pierwsze wieści - maluszki dotarły dosłownie na ostatnią chwilę przed zamknięciem kliniki. Lekarka czekała. Dziewczynki dostały jeść, pić. Jutro łapka zostanie wzięta w obroty, panny odrobaczone, szczegółowo przebadane. Będę pisałam na bieżąco. We wtorek jadę do panienek na sesje fotograficzne i dla tych 3 zdrowych szukamy domów. Ta z łapką do czasu kuracji będzie u nas. Złamana jest koc podudzia, ponoć nie jest źle. Lekarka dobrej myśli. Dzięki za wsparcie.
  13. Bardzo przepraszam, że z emocji zapomniałam napisać. Dziadulek przed samymi Świętami pojechał do własnego domu. Mam już informacje, że ma się świetnie. Pierwsze wizyty u weta były, a najważniejsze że Dziadulek bezpieczny. Bardzo dziękuję za zapytanie i przepraszam że opóźniłam tą wspaniałą informację.
  14. Biedna sunia. Myślałam, że tylko kasa jest problemem. "Przemiła" właścicielka - taki los na stare lata. Też myślę nad możliwościami pomocy. Czy wiadomo, jaki jest jej stosunek do innych zwierząt. I ile mniej więcej waży, wielkość....
  15. Mam takie pytanie. Czy właścicielka suni oddała ja bo nie ma środków na utrzymanie i leczenie czy po prostu ma ja w nosie i jej nie chce. Bo jeśli tylko finanse, może można by zebrać kasę, zoperować psinkę, kupić leki, zebrać się na jedzenie i mogłaby mieszkać tam, gdzie czuła się bezpieczna i kochana. Czy taka opcje braliście pod uwagę. My taką sytuacje mieliśmy raz i psiak został u właściciela. To że było taniej niż hotel to nic, pies był szczęśliwy bo u siebie.
  16. Zapraszamy na kolejny bazarek dla psiaków z Buku, na budowę ich nowego, małego schroniska http://www.dogomania.com/forum/topic/340801-nowości-dla-psów-kotów-super-gadżety-dla-nas-na-buk-do-20012018/ Zapraszamy - potrzebujemy pomocy finansowej. Na bazarku gadżety o zwierzęcej tematyce, legowiska i koce dla psów, smycze, obroże, kongi itp.
  17. Ostatnio u nas też kompletny zastój. Jedynie szczeniaki maja jak zwykle wzięcie. Nie rozumiem... tyle fajnych psiaków czeka. Foreścik na czele listy. Aktualizację wstawiam 1 1 poście. Bardzo dziękuje że pamiętacie o psiaku.
  18. Mamy jeszcze do podarowanie 1. ENCORTON 20 MG – ważność do 09.2018 ENCORTON 5 MG – 20 tabletek Lek hormonalny do stosowania ogólnego zawierający glikokortykosteroid 2. THEOBENT 100 – ważność do 04.2018 Lek o działaniu rozszerzającym oskrzela i ułatwiającym swobodny przepływ powietrza w drogach oddechowych. Stosowany jest w chorobach przebiegających ze skurczem oskrzeli 3. CARDILOPIN 2,5 MG – ważność do 06.2021 Lek blokujący kanały wapniowe. Działa głównie na naczynia krwionośne powodując zmniejszenie napięcia mięśni gładkich ścian naczyń i rozszerzenie naczyń. Obniża ciśnienie tętnicze i zmniejsza obwodowy opór naczyniowy. 4. METOCLOPRAMIDUM POLPHARMA 10 MG – ważność do03.2018 Lek o działaniu przeciwwymiotnym i pobudzającym perystaltykę górnego odcinka przewodu pokarmowego 5. DITROPAN 5 MG – ważność do 06.2018 Leczenie objawowe niestabilności pęcherza moczowego z zaburzeniami oddawania moczu (parcie naglące, nietrzymanie moczu, trudności w oddawaniu moczu, nadreaktywność wypieracza). 6. BRONCHO-VAXON 3,5 MG – ważność do 09.2020 Leczenie wspomagające bakteryjnych infekcji dróg oddechowych, oskrzeli, gardła, krtani, nosa, zatok przynosowych i uszu. Preparat zalecany jest do stosowania w powikłaniach bakteryjnych zakażeń wirusowych układu oddechowego, 7. FUROSEMIDUM 40 MG - ważność do 11.2019 Lek o działaniu moczopędnym i obniżającym ciśnienie tętnicze. 8. CARDALIS 10 MG/80 MG – ważność do 04.2018 Tabletka do rozgryzania i żucia Leczenie zastoinowej niewydolności serca u psów, spowodowanej przewlekłą chorobą zwyrodnieniową zastawek (w połączeniu ze środkami moczopędnymi, jeśli konieczne). Może jakis psiak w potrzebie
  19. Mam do oddania dla psiaków: 1. VETMEDIN - VETMEDIN 1,25 MG – WAŻNOŚĆ DO 12.2017 – ZOSTAŁO KILKANAŚCIE TABLETEK - VETMEDIN 2,5 MG – WAŻNOŚĆ DO 06.2018 – OK. 80 TABL. - VETMEDIN 5 MG – WAŻNOŚĆ DO 07.2018 – OK. 100 TABL. Do leczenia zastoinowej niewydolności serca powstałej w następstwie kardiomiopatii rozstrzeniowej lub niedomykalności zastawki (dwudzielnej i/lub trójdzielnej). 2. SOGEVAL – 9 TABL. WAŻNOŚĆ DO 02.2018 tabletki do rozgryzania i żucia dla psów Substancja czynna: Furosemid ........................................................................... 10 mg Leczenie wodobrzusza i obrzęków, szczególnie związanych z niewydolnością serca. Prosze o kontakt mailem - supergoga@wp.pl lub tel. 609 601 362 Za chwile kolejne leki
  20. Bardzo przepraszam, że były takie opóźnienia we wstawianiu wpłat - miała urwanie głowy z budowa schroniska, bazarkami - bo brakuje bardzo pieniędzy. Już wstawiłam, ale z uwagi na wpłaty z bazarków sprawdźcie proszę czy wszystko wpisałam. I bardzo bardzo Wam dziękuję za pomoc dla Foresta!!!! Nie dalibyśmy rady.
  21. Wpłaty są. Mam takie urwanie głowy że nie zdążyłam wpisać. Poprawię sie. Przepraszam
  22. Ja mam Foresta cały zas na fundacyjnej stronie www i na fb. Poza tym ma ogłoszenie na olx.
  23. Dziękujemy Cioci Fonie za pamięć. dziadulek szuka pomysłu na dalsze życie. Niebawem musi opuścić klinikę. Nie ma domu
  24. Dziadulek – nawet nie znamy jego właściwego imienia trafił pod opiekę Fundacji Animalia do hotelu dla psów w Poznaniu z jednego z polskich schronisk. To był dla niego ratunek na przeżycie godnie reszty życia. Jest maleńki, bardzo chudziutki i drobniutki, waży ok. 6 kg. Na jedno oczko nie widzi nic, na drugie bardzo słabo. Ma szmery w serduszku, ale to już wiek. Jest taki bezradny. A jednocześnie garnie się do człowieka, przytula, chce być kochany. Chce mieć też swego człowieka i dom na resztę życia. Niewiele mu go już zostało, ale czy musi odchodzić samotnie, lub w hotelu jako jeden z wielu psiaków. Nie zajmie wiele miejsca, nie jest absorbujący. Łagodny, delikatny starszy pan. Bardzo prosimy o dom dla niego, o choćby mały kącik w domu i sercu, gdzie w cieple, bezpieczny będzie mógł wygrzewać swoje stare kości. Czekamy na wyniki badać, zapewnimy mu leki, jeśli będą konieczne. Tylko nie mamy dla niego domu – a Dziadulek tego potrzebuje najbardziej. Pomóżcie mu go poszukać – może jest gdzieś dla niego miejsca – takie na zawsze. Przytuli starą główkę – westchnie i wreszcie będzie szczęśliwy. Za kogoś, kto zgotował mu taki los na starość – pokażmy mu miłość człowieka. Proszę o dom dla niego. Zawieziemy, jeśli będzie trzeba. Dobry będzie choćby dom tymczasowy - który zaopiekuje się, przytuli i będzie kochał.
×
×
  • Create New...