Może to po prostu kolejna osoba, która minęla się z powołaniem, albo ktoś dla którego pies psu nierówny i te schroniskowe to już taka duzo gorsza podkategoria, no bo jak tu z takim psem na wystawę? Ech,szkoda gadać... Mam nadzieję tylko, że ludzie przeczytali sam artykuł, a opinią specjalisty się nie będą sugerować, bo i po co? Poryw serca jest najważniejszy...