Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Misiulek ma się doskonale, dużo spaceruje i już nie sapie jak parowóz po przejściu kilku kroków. Od kilku dni zaczał dobrowolnie korzystać z kojca w ciągu dnia, na początku nawet podczas deszczu nie wchodził tam z własnej woli. Zrobiłam wczoraj parę fotek ale teraz nie wiem dlaczego nie moge ich wstawiać. Czekamy aż ciocia paros wstawi...
  2. Do mnie przyjechał duży leosiowaty szczenior - fotki mam przygotowane ale nie mogę wstawić. piesio ma potworną biegunkę - oddałam kupsko do badania.
  3. Czy wiadomo jakiej płci jest leosiowaty piesio - post 625 zdjęcie 4 i 5 ? Jakiej jest wielkości ?
  4. Nikt nie zajrzał do Meggi... Udało sie dziś pstryknąć małej kilka fotek ale niestety teraz nie potrafię ich wstawiać.
  5. Meggi czuje sie coraz lepiej - już przeniosłam ją do kojca. Dziś byłyśmy u wetki , Meggi bardzo nie lubi zastrzyków, reaguje na nie histerycznie. Poza tym w gabinecie jest bardzo grzeczna. Za kilka dni mogłaby iść do DS. Ciekawa jestem czy jest odzew na Allegro , czy ktokolwiek dzwoni ???
  6. Michu czuje się świetnie, dużo spaceruje i chyba sam postanowił sie odchudzić bo je mało jak na tak dużego psa. Dodatkowo spożywa specjalną odchudzającą karmę RC Satitety Support. Wchodzenie do kojca już nie jest takim problemem Michu zrozumiał,że czasami tam musi iść i wchodzi sam bez protestu. Wczoraj zrobił podkop do sąsiada, widać było że usiłował się przepchnąć - siatka była pogięta... Zabezpieczyłam to miejsce i mam nadzieję, że nie będzie więcej próbował.
  7. Meggi czuje się dobrze, całą noc ładnie przespała. Przygotowałam jej posłanie obok łóżka ale Meggi to nie satysfakcjonowało i pakowała się do łóżka . Trzy razy ja wypraszałam i niestety musiałam przenieść do przedpokoju. Dziś też przez cały dzień poleguje w korytarzyku, odzyskała już apetyt. MEGGI BYŁA W CIĄŻY !
  8. Właśnie odprowadziłam Micha do kojca, a w zasadzie on raczej mnie tam zaprowadził. To bardzo mądre psisko ! Rozumie, że po całym dniu na wolności noc trzeba spędzić w kojcu. Myślę, że dodatkowo był bardzo zmęczony. U nas dziś lało, a Misio w ciągu dnia nie korzystał z kojca, spacerował po deszczu albo chował sie pod krzewami jałowca. Taki uparciuch z niego :evil_lol:. Po porannym spacerze natomiast Misiulek do kojca nie chciał wejść, było trochę siłowania choć trochę mniej niż wczoraj.
  9. A nasza "śpiąca królewna" dalej bez zmian... głównie śpi i spaceruje raczej niechętnie. Meggi prawdopodobnie jest w ciąży ...:roll:
  10. Faktycznie dźwig by się przydał :evil_lol:... Rano stoczyłam z Misiem prawdziwą walkę zapaśniczą, żeby zamknąć go w kojcu. Niestety musze to robić za każdym razem jak otwieram bramę. Dziś mniej więcej od południa do teraz Michu spacerował po ogrodzie. Chodził, momentami nawet starał sie podbiegać, dyszał i maszerował dalej. Misia nie da sie zawołać bo jest całkiem głuchy ale chyba nieźle widzi. Jak tylko pojawię się nawet dość daleko zaraz maszeruje w moją stronę. Misio jest bardzo gadatliwy ale na szczęście jego niski niezbyt głośny szczek nie jest dokuczliwy. Apetyt ma średni, na obiad i kolację zostawił w misce trochę karmy - kilka razy widziałam go na pryzmie kompostowej zajadającego dorodny, świeży perz. Misio jest psiakiem z solidną nadwagą tak, że brakiem apetytu jak narazie sie nie martwię. Niedawno bez protestu dał się zaprowadzić i zamknąć w kojcu. Mam nadzieję, że po tak intensywnym dniu będzie dobrze spał... i ja też.
  11. Dzisiejsze fotki Micha [IMG]http://images41.fotosik.pl/222/d1939bf79f969c52.jpg[/IMG] najlepsza woda jest w tym kubełku [IMG]http://images46.fotosik.pl/226/72a3a953cf2cb2b0.jpg[/IMG] siusiający Micho -jedyna fotka z rezydentką Gają [IMG]http://images42.fotosik.pl/139/f2cd8435f0d942da.jpg[/IMG] Pan Lew na tarasie [IMG]http://images46.fotosik.pl/226/e2034025f61b746f.jpg[/IMG] i odpoczywający [IMG]http://images35.fotosik.pl/81/0232ee86dacb7a9f.jpg[/IMG] późnym wieczorkiem kilka słów relacji z pierwszego dnia pobytu Michulca.
  12. Pojechałyśmy dzis z Meggi do wetki. Do samochodu sama nie chciała wsiąść, musiałam ją włożyć. Póżniej jechała bardzo spokojnie, tylko raz chciała przejść do mnie do przodu . U weta zachowywała się idealnie , została zważona - waży 18 kg, zaszczepiona przeciw chorobom wirusowym. Ma liczne strupki na ciele pani wet jest zdania, że to efekt nieprawidłowego odżywiania. Niestety widoczna poprawa stanu skóry nastąpi po ok. 6 tygodniach żywienia pokarmem dla psów. Zabieg sterylizacji za dwa tygodnie. Przy okazji wizyty zrobiłyśmy z Megii spacerek, na smyczy idzie idealnie nie oddala sie od człowieka /myślę, że szłaby tak samo bez smyczy/. Meggi jest psem dla każdego, nadaje sie dla osoby starszej, dziecka. Jest bardzo łagodna i miła, jej sierść jest bardzo miękka tylko głaskać i głaskać. Oto kilka fotek zrobionych zaraz po przyjeździe - Megii jest na nich bardzo spięta i ma niepewną minkę bo jeszcze nie była pewna czy wróci do swojego azylu [IMG]http://images40.fotosik.pl/221/7d4952a9042b055f.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/221/ddb1a3ff5771fe24.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/80/99fdb491e5531d84.jpg[/IMG] Taki ze mnie straszny smutasek :placz: trochę boję się aparatu...
  13. Meggi w dalszym ciągu najchętniej przebywa w budzie. Ona po prostu jest bardzo zmęczona, potrzebuje spokoju, ciepła i snu. W żadnym wypadku nie jest przerażona, nie boi sie człowieka, chętnie podchodzi i na prośbę podaje łapkę . Jest bardzo miłą, jak na razie spokojną sunią . Dziś zrobiłam jej kilka fotek, są kiepskie ale wstawię to co mam stąd wolałabym nie wychodzić [IMG]http://images35.fotosik.pl/79/815d944f8d6eead8.jpg[/IMG] niestety bardzo się drapię [IMG]http://images49.fotosik.pl/224/3caf58a6322db7d1.jpg[/IMG] chciałam pocałować moją opiekunkę gdy się schyliła [IMG]http://images40.fotosik.pl/220/88e1fb6ff8187fe1.jpg[/IMG] a tutaj przemykam się z powrotem do mojego azylu [IMG]http://images48.fotosik.pl/224/1b83c3656d90b75a.jpg[/IMG] Meggi ma doskonały apetyt i chętnie je sucha karmę.
  14. Megi może nie znać suchej karmy. Zeby ją zachęcić będę mieszać z puszką. Megi okazała się niedużą sunią, taką do kolana. Fotki będą ale jak zacznie wychodzić z budy.
  15. Ale Astorkowi się udało :multi: nareszcie może sie do woli przytulać. Czekamy na następne fotki Astorka tulącego sie do kota :evil_lol:.
  16. Megi przyjechała wieczorem i zaraz zaszyła się w budzie, z której wcale nie wychodzi. Rano udało mi się ją namówić na wyjście i dosłownie minutowy spacerek. Załatwiła wszystko co trzeba i szybko do budy. Na noc dostała miseczkę z suchą karmą ale nic nie zjadła :shake:, martwiłam się, że może chora. Poczęstowałam ją paróweczką ,którą ze smakiem spałaszowała. Megi została dziś zakropiona Fiprexem i odrobaczona Cestalem. Opieką na Megi przejmuje E.DEREK tak, że dotychczas uzbierane na Megi pieniądze jak i deklaracje wpłat prosimy przenieść na inną bidę. Potrzebna będzie pomoc w ogłoszeniach oraz ew. wizytach u weta jeżeli Megi będzie niespokojnie zachowywać się w samochodzie.
  17. Czekamy z niecierpliwością na fotki i... na zmianę tytułu, który nas ciągle straszy ;)
  18. Od jutra jestem bez internetu więc jeszcze dwie fotki [IMG]http://images44.fotosik.pl/191/a3320bf0c7474cbe.jpg[/IMG] Jola li jeszcze raz dziękuję za spacerek z Dakarem.
  19. Dziś odbyła się trzecia konfrontacja Astora z Melą. Zamknęłam jego kojec bo wszystkie rzeczy tam są "cenne" i mogły być przedmiotem zazdrości. Psiaki od razu zaczęły się pięknie bawić [IMG]http://images43.fotosik.pl/190/76f7c88539efbd91.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/191/b3f339b7681ffc1a.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/191/15996422977af9f0.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/191/840baf33a31387cc.jpg[/IMG]
  20. Jola li bardzo dziękuję za wyprowadzenie Dakara :Rose:, przynajmniej miał chłopak rozrywkę. Za godzinkę Dakar będzie miał zabieg . Trzymam kciuki. Od jutra jestem bez internetu .
  21. Ostatni kumpel Gajuni Kuba kilka dni temu pojechał do domku. A to Gaja z Kubą z ubiegłego tygodnia [IMG]http://images50.fotosik.pl/186/15772bc7a8955871.jpg[/IMG]
  22. Czy wiadomo coś więcej o piesiu nr 72 wiek , płeć ? Wygląda na psiaka w typie beaucerona.
  23. Gorąca prośba o wyprowadzenie również jutro Dakara z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/dakar-w-typie-leonberger-z-nowodworu-szuka-domu-143753/[/url]. To bardzo łagodny, duży misiek. Astorek jest w doskonałej formie - z posłania nie zostało już prawie nic :evil_lol:. Wszystkie zabawki nadają się tylko do pogryzienia, zniszczenia.Z wolności nie potrafi korzystać , siedzi w kojcu nawet jak jest otwarty .
  24. Właśnie zawiozłam Dakara do kliniki na Kosiarzy na przegląd ortopedyczny i kastrację. Ciekawe czy jakieś cioteczki z dogo tam teraz bywają i mogłyby psiaka wyprowadzić na spacerek ;).
×
×
  • Create New...