Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Aż się zaczerwieniłam... W przypadku Lorda zrobiłam naprawdę niewiele... u mnie nie dało się mu pomóc. Lordzik przez jakiś czas był utrzymywany przy życiu przy pomocy kroplówek, bo jego organizm nie przyswajał żadnych pokarmów, wszystko wylatywało w postaci płynnej. Był dokładnie przebadany i konsultowany u profesora Galantego. Życie Lord zawdzięcza E.DEREK , która ma do zapłacenia w lecznicy naprawdę "kosmiczny" rachunek. Na początku miał być zacytowany post 1748 matrioszki2 ale nie wiem dlaczego mi sie nie udało.
  2. Na dobranoc dobra wiadomość ! Ten oto kawaler - Lord pojechał wczoraj prosto z kliniki do swojego domku. Spedził prawie miesiąc w klinice na Kosiarzy, długo walczył o życie ale udało się . [IMG]http://images36.fotosik.pl/120/c6864d7278cb9216.jpg[/IMG]
  3. A dlaczego Fruzię już wyganiają z lecznicy? "Mój" duży psiak Lord opuszcza lecznicę w sobotę rano więc zwolni pokój socjalny. U mnie niestety jest pięć schodków, które trzeba pokonać aby wyjść z domu...
  4. Co z Fruzią ? Co pokazały dodatkowe badania ?
  5. Nie znam tej metody , na czym ona polega ?
  6. Dziś miałam przyjemność poznać Fruzię. To bardzo piękne i miłe psie dziecko... wracaj do zdrowia maleńka !
  7. Czy ktoś mądry może mi podpowiedzieć co robię nie tak przy wstawianiu fotek ? Po wklejeniu linku zdjęcia z URL do właściwego okienka a następnie kliknięciu pokazuje sie napis "undefined" - mam Mozillę.
  8. Ja mieszkam stosunkowo niedaleko i koło posesji dziś stał ciemny nieduży psiak ale z odległości 50 metrów nie mogłam dostrzec żadnych szczegółów. Wzięłam smycz i poszłam za nim ale cały czas utrzymywał odległość ok. 100 m i zgubiłam go na ul. Potulickich.
  9. Pozdrowienia od Misiulka dla wszystkich jego wielbicielek. Zrobiłam mu fotki zimowe i walczyłam ze wstawieniem ich ale się nie udało. Micho poszedł wczoraj spać przed północą i podejrzewam, że całą kanonadę przespał. Ma budę z przedsionkiem i jak wszedł do sypialni to mógł nie widzieć rozbłysków.
  10. Przestrzegam długotrwały transport może suni bardzo zaszkodzić. Miałam u siebie niepełnosprawną ONkę Bonę, z podobnym schorzeniem. Pojechała do DS do Szczecina, po podróży jej stan się bardzo pogorszył - nigdy już nie stanęła na tylnych łapach, choć przed wyjazdem była jeszcze całkiem samodzielna.
  11. Dziś z Gajką przeszukałyśmy lasek przy Cedrowej, okolice "glinianek" od strony ul. Grabowej. Przy Grabowej jest opuszczony budynek gospodarczy /bez okien i drzwi/ prowadziły tam stosunkowo świeże psie ślady /tylko trochę przysypane, a śnieg padał gęsty/. Sprawdziłam w środku, psa nie było ale za to dużo śmieci, puszek i innego syfu jak to w melinie pijackiej. W tym budynku można się jednak schronić przed opadami . Jakiej wielkości jest sunia ?
  12. Rozglądałam sie dziś na spacerze ale nie spotkałam żadnego błąkającego się psa, być może byłam w całkiem odległym rejonie. Konstancin jest bardzo rozległy, dużo nieogrodzonych działek, lasów, pól... Szkoda, że na wątku nie znalazła się informacja, w której części w pierwszej kolejności należy szukać.
  13. Madallena co zrobić z książeczką zdrowia Meggi ?
  14. Mam domek w Warszawie w bloku dla kudłacza waga do 10 kg płeć obojętna. Państwo pożegnali tydzień temu swojego wieloletniego przyjaciela. Pies ma być młody ale nie szczeniak. Podpowiedzcie jak znależć kandydatów na wątku , chciałabym wysłać zdjęcia .
  15. Sunie piękne z domkami nie powinno być problemu.
  16. Nikt się Meggi nie interesuje :-(, a ona tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka.
  17. Wspaniała wiadomość ! Wreszcie się psina doczekała...
  18. Leosiowaty dzieciak - Lord walczy z chorobą... trzymajcie kciuki.
  19. ONka i dwa szczeniurki są u beki - ona też walczy potworna biegunką, lata po wetach i pewnie nie ma czasu ale na pewno sie wkrótce odezwie.
  20. Czy jest w schronie Onkowata sunia 2-3 letnia ? Zgłosił sie do mnie chętny domek , a moja podopieczna ONka już poszła do adopcji - domek byłby w Zamościu.
  21. Leosiowaty psiak /teraz Lord/ miał "włosogłówkę". Już trzeci dzień dostaje Aniprazol i jest poprawa - kupska coraz "ładniejsze". Zaczynamy chłopaka tuczyć bo chudzina z niego straszna. Lord jest pod opieką E.DEREK - nie potrzebuje pomocy finansowej. Będzie natomiast potrzebna pomoc przy ogłoszeniach Lordzika.
  22. Feliksik dziękuję za ogłoszonko w imieniu Meggi.
  23. Meggi przypomina o swoim istnieniu.
  24. LadySwallow wysłałam Ci na maila fotki psiulka - dzięki. Czy wiadomo jak długo był w schronie. Jest bardzo chudy - kręgosłup, żebra i kości miednicy można wyczuć pod brudnym, cuchnącym futerkiem.
×
×
  • Create New...