-
Posts
6045 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Gajowa*
-
[quote name='jola_li']Dzisiaj piękny dzień, więc Pusia pewnie korzysta z konstancińskiej jesieni :-).[/QUOTE] Jak najbardziej korzysta :lol: biega, obszczekuje wszystko co za płotem, zaczepia do zabawy Gaję . Wczoraj zabrałam Pusię na spacerek na konstancińską ścieżkę zdrowia :roll: dość ładnie szła na smyczy /była w szeleczkach/, początkowo troche obawiała sie ludzi idących z przeciwnej strony ale po jakimś czasie już wdzięczyła się do napotkanych osób . Napotkane psy też raczej zachęcała do zabawy ale wolałam nie ryzykować i nie doszło do bezpośredniego kontaktu. Co do wizyty u pani doktor to jest możliwa środa, czwartek przed 14tą.
-
Pusi od wczoraj zmniejszyłam porcje... ale jeszcze karmie ją 3 razy dziennie. Myślę, że już niedługo osiągnie pożądaną wagę 15 kg :lol:. Jola_li zapraszam oczywiście w odwiedziny w tym tygodniu. Jutro ustalę w które dni przyjmuje przed południem "moja" wetka :roll: chcę, żeby ona ją zobaczyła.
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
*Gajowa* replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Śliczna panienka ! Pewnie tęskni za poprzednią opiekunką... -
ONka Vega z Boguszyc również chce byc szczęśliwa !!! Pomożesz???
*Gajowa* replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Veguni... -
[quote name='Nutusia']Hura! Bardzo optymistyczne wiadomości! A najbardziej mnie cieszy, że będzie mogła hasać całe dnie na wolności, bo ja i kojec to nie da rady ;)[/QUOTE] Też nie jestem entuzjastką kojca jednak przebywanie w nim przez pierwsze dni było konieczne w przypadku Pusi. Ona ostro startowała z zębami do obu suk przebywających na wspólnym z nią terenie . Pusia siedziała w kojcu dla swego bezpieczeństwa, była zbyt słaba żeby ryzykować starcie. Powoli przez siatkę kojca oswoiła sie z koleżankami, a po kilku dniach biegały razem po ogrodzie. Pusiaczek jeszcze rzuca się na miskę ale jedzenie nie zajmuje jej kilku sekund tylko parę minut i nawet odchodzi nie kończąc całej porcji... ale za chwilę wraca i moim zdaniem zmusza sie do dokończenia.
-
Ona u mnie siusiała rano natychmiast po wypuszczeniu z kojca, kupa była później bez pośpiechu . Czy nie wypuszczacie jej do ogródka rano na siusiu ?
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
*Gajowa* replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Faktycznie lepiej, żeby przyjechała jutro... przez weekend psiaki sie do siebie przyzwyczają. -
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']Wspaniała wiadomosć! Chyba o nich wspominałaś. Nie jest Ci trochę smutno?[/QUOTE] Jest mi koszmarnie smutno :placz: brakuje mi jej, ale jednocześnie wiem, że będzie miała w swoim domku bardzo wiele miłości i będę ją widywać. -
Pusia dzis zaprzyjaźniła się z moją Gają co oznacza, że teraz cały dzień będzie mogła cieszyć sie wolnością w ogrodzie - będzie zamykana w kojcu tylko na noc. Rozmawiałam wczoraj z wetką na temat jej oczka i jest bardzo prawdopodobne, ze nie będzie konieczna interwencja chirurgiczna. Przy normalnym odżywianiu oczodół powinien sam zarosnąć tkanką mięśniowo-tłuszczową. To , że do tej pory tak sie nie stało jest efektem wychudzenia i wyniszczenia organizmu. Pani doktor Pusi nie widziała ale powiedziała, że nie musimy sie spieszyć z wizytą i spokojnie można poczekać do szczepienia czyli tydzień. Dziś podałam jej Pratel.
-
Bardzo sie cieszę, że Wera zostaje u swojej obecnej opiekunki :multi:. Wygląda ślicznie , ma takie mądre spojrzenie...
-
Młodziutka mix donka Kora z Opalenicy we wspaniałym dnowy domku :)
*Gajowa* replied to beka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cleopatrax']ale piękny pies się zrobił z Kory, a była taka mała, połamana, wystraszona, super, na pewno zaraz znajdzie się jakiś fantastyczny domek dla tak ładnego pieska, szkoda, że na miejscu nie była serylizowana, tu biorą połowę ceny....[/QUOTE] Wielka szkoda ! Minimalna cena u nas dla suni tej wielkości, po wszelkich zniżkach to 250 zł. -
Pusia straciła dziś kumpelkę... Viki pojechała do swojego domku ! Jola_li jutro postaram sie być już o 11.30, więc przyjedź wcześniej o ile możesz, bo o 13tej muszę załadować DONkę Zoję i zawieźć na sterylkę.
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
*Gajowa* replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Melduje się u malutkiej "krówki"... -
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Viki pojechała do swojego domku !!! Zamieszkała na warszawskim Żoliborzu u moich przyjaciół, bardzo psiolubnych, których ukochany pupil /przygarnięta znajda/ odszedł parę lat temu. Ze względów rodzinnych nie mogli dotąd przygarnąć psiaka, choć bardzo tego pragneli - ostatnio sytuacja zmieniła się, wiec postanowili dać dom Vikuni. Vikusia zamieszkała w bloku, wiec będzie musiała się przystosować do warunków miejskich ale... kilka miesięcy w roku bedzie spędzać na dużej przyleśnej działce. -
Ale bidul był z tego Fredzia ! A czy w podobny sposób stracił oczko ? Pusiaczek w zabawie ze swoją kumpelą Viki [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/BamboZ3.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/BamboZ2.jpg[/IMG] kumpelki po wspólnej "obronie" furtki [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/BamboZ1.jpg[/IMG]
-
Jola_li zapraszam w odwiedziny. Dziś odbyło sie zapoznanie Pusi z Viki /to sunia tego samego rozmiaru/ i wypadło bardzo dobrze :lol: sunie poszalały sobie w ogrodzie... Początkowo Pusia startowała do wszystkich psiaków /przez siatkę/ z zębami i zajadłym szczekaniem :evil_lol: myślę, że ze strachu... Może jutro spróbuję z moja Gają. Sprawa szczepienia jest bardzo ważna :roll: do mnie rzadko przyjeżdżają psiaki zaszczepione i dlatego niestety istnieje ryzyko, że któreś mogą przywlec jakieś paskudztwo ze schronu.
-
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
Viki dalej czeka... -
[quote name='Nutusia']Pusialinda - ile już przytyłaś? ;)[/QUOTE] Nie wiadomo... nie była ważona ale po paru dniach pewnie nic :roll: choć karmię ją trzy razy dziennie, a porcje daje solidne jak na taką kruszynę :lol:. Pusia jest w dobrej kondycji psychicznej, a i w fizycznej też nie najgorszej, więc można zacząć budować plan zabiegów. Osobiście zaczęłabym od szczepienia przeciw chorobom wirusowym i to jak najszybciej... Co Wy cioteczki o tym sądzicie ?
-
Cieszę się, że sunie się dogadują coraz lepiej.
-
Pusia dzisiaj - zdjęcia sprzed godziny. Psia snuła sie za mną i musiałam rzucać kulki, żeby choć troche sie oddaliła [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/VikiPu2.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/VikiPu4.jpg[/IMG] na tyłeczku wszystko rozczesane [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/VikiPu3.jpg[/IMG] a tutaj rezydencja Pusi [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/VikiPu1.jpg[/IMG] buda ma przedsionek i sypialnię - w sypialni ma dużą poduchę i kocyk do zawinięcia sie. Jak zrobi sie zimniej i bardziej wietrznie powieszę kurtynkę nad wejściem
-
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
Na razie były dwa telefony w tym jeden nawet sensowny ale państwo tylko zbierali informacje... -
Noc minęła spokojnie, Pusia po dniu pełnym wrażeń zapewne miała twardy sen. Nie widać po niej żadnego stresu, jest wesoła :lol: ma ogromny apetyt, widziałam jak siusiała kupa też była. Na obie sunie zaglądające do kojca reaguje powarkiwaniem i szczerzeniem zębów :roll: pewnie sie boi... zobaczymy jak to sie będzie rozwijać. Jest masakrycznie chuda, wszystkie kosteczki na wierzchu i ma bidulka nieładną sierść. Dredy w okolicach ogona i na portkach zlikwidowane... nie mogłam na nie patrzeć a Pusia była bardzo cierpliwa. Pusia to moim zdaniem mix teriera pszenicznego.
-
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie']Na dniach odnowie tablice. Wysłałam numer konta. Cel - spłata długu Muszkieterów [url]http://www.dogomania.pl/threads/200790-600-z%C5%82-na-minusie!-Muszkieterzy-ton%C4%85-w-d%C5%82ugach-%28[/url][/QUOTE] Przelew dziś poszedł...