Fela, Pani Jaśminki nie wytrzymała:loveu:i zadzwoniła dzisiaj do mnie,pytała czy dzwoniłam;) myslę, że to Ty. Pani jest nauczycielka i nie mogła odebrać :placz: miała lekcje. Delikatnie powiedziałam o stanie suni i powiadomiłam że zadzwonisz /wiesz najwięcej o Jaśmince/.Pani czeka na sunię i potwierdza, że bardzo chcę malutką adoptować..a z nosówką musi wygrać!:loveu: