-
Posts
4351 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AśkaK
-
Maleńki szczeniakGuzik już zdrowy i ma domek!!!
AśkaK replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Neverend, ale nikt nie chce żebyś była "ponad wetami", tylko abyś udzieliła nam jasnych odpowiedzi. Jeśli czegoś nie wiesz bo np.wet ci nie powiedział, to po prostu napisz że nie wiesz.A nie nas wodzisz za nosy... Raz piszesz że w badaniu wyszedł grzyb, potem że to jednak na pewno świerzb i nużeniec...Naprawdę się zirytowałam już. Oby pies w koncu trafił do odpowiedzialnego domu z dobrą opieką weterynaryjną... -
Podnoszę mazańcowickie psiaki! Mazańcowice to mała miejscowość tuż koło Bielska-Białej, do Katowic i Krakowa nie tak daleko, a jeśli dom znalazłby się w W-wie to czasen jeżdżę na trasie BB-W-wa. Te psiaki są strasznie biedne, w niejednym schronisku panują lepsze waruki, wiem co mówię.:-( Idzie zima, a one tam nie mają ani porządnych bud, ani nie są leczone, nie szczepione, nie odrobaczane, pozostawione same sobie...Kobieta tylko je karmi i najwyraźniej uważa, że w ten sposób okazuje swoją wielką miłość do zwierząt.:diabloti:
-
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
AśkaK replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Ooo, rodzinka już u Ciebie!:multi: Jak kociątka wyglądają, zdrowe już są? -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
AśkaK replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Dzięki dziewczyny, każdy grosz się przyda a podbijanie też ważne! Zaraz poproszę berni o nr konta. Halbino, bardziej...plastyczny?:hmmmm::smile: Czyli jaki?:cool3: -
[quote name='Bodziulka']chcesz :cool3: ale to nic wielkiego :evil_lol:[/quote] Pewnie że chcę!:multi::lol: I Ania ma coś dla mnie..?:loveu::-o:lol: Prezenty, prezenty!:multi:;):lol:
-
Wpłaty z trzech dni: 06.10 MEGIKR1 -5 Tosiaczka -10 05.10 WIATEREK1 -35 ANRIV1 -25 MILENA S. -20 HONEK 2 -20 RAKIJA 43 -20 CELINA W. -10 Sokulska -10 MARTA I -10 KIELEK30 -5 K. Maja -5 ANNA G. -5 04.10 LusiLUU -35 D. EWA -30 B. ZBIGNIEW -5 KASPAW_23 -50 T. MAGDALENA -20 J. ANNA -20 ŁUKASZ K. -15 agnieszkal2 -15 Patrycja M. -10 RAZEM: 380 zł 380 zł + 674 zł 50 gr (tyle zostało z poprzednich wpłat) = 1054,50 zł :multi::multi::multi: BANDOSEK DZIĘKUJE!!!:iloveyou::Rose:
-
Hej dziewczynki!:lol::loveu: Urwanie głowy z tymi studiami, kolejny semestr się zaczął i wszystko na raz trzeba pozałatwiać w pierwszym tygodniu.:diabloti:Dlatego nie pisowałam!:p U nas wsysko oki, piesy szczęśliwe bo skończyło się suche i zanim przyjdzie dostawa, to jedzą puszki z ryżem.:lol: Do tego wrócił Panek i rodzinka w komplecie, więc to już pełnia szczęścia.:lol:Jutro jak nie będzie bardzo padać wybieramy się do lasu, może grzyba jakiegoś znajdziemy.:evil_lol:
-
Hej, przepraszam za wczorajszą ciszę, nowy semestr na uczelni daje w kość :roll:, no i woziłam na sterylkę jedną piękną pannicę :loveu:, w wieku Bandośka, jeśli ktoś woli puchatą dziewczynkę od naszego łysego słoniątka to chętnie linka podeślę!:cool3: [quote name='paula_z']Aśka, czy ta karma to Royal czy Hill's? Bo w royalu takiej nazwy nie znalazłam :shake: Jest RC Skin Support albo Hill's Sensitive Skin ew. Eukanuba Sensitive Skin. Którą karmę Bandi dostaje i za ile kupowałaś? No tak, oczywiście pokręciłam :evil_lol:. To nie Sensitive Skin tylko Intestinal RC, na wrażliwy układ pokarmowy. Myślę że jak się Bandosek podleczy to będzie można zmienić karmę na normalną, tylko raczej trzeba unikać dodatków takich jak uszka i kości do gryzienia. [quote name='paula_z']Jeśli jutro (dziś) nikt się nie wybiera to podjadę wieczorkiem. Jeśli ktoś u niego będzie, to dajcie znać, to pojadę w poniedziałek. Paula, mogłabyś dzisiaj, naprawdę..?:oops::loveu:Ja się umówiłam z wetką na 21, bo wcześniej nie mogę, Bandośka trzeba dziś wykąpać koniecznie... Strasznie mi dziś nie po drodze:oops:, ale oczywiście pojadę...Chyba że ty kochana dałabyś radę..?:loveu:Ja bym była w takim razie w pon. i wtorek i w środę. Fidelek, działasz cuda tymi aukcjami!!!:loveu::multi: Zaraz wkleję kolejne wpłaty. Co prawda rachunek też już jest kolejny...ale o połowę niższy od poprzedniego, uff. W poniedziałek odbiorę fakturę i zrobię przelew. Znikam, wstawiłam Bandośka na forum molosów, na "dogi w potrzebie", czy to to samo co strona adopcyjna dogów?Jeśli nie to będę wdzięczna za ogłoszenie tam Bandośka lub instrukcje, jak to zrobić.:) Bakteria, zapraszamy w nasze szeregi! :cool3::lol:
-
Krzywołapek wydarty śmierci, czyli nie miały baby kłopotu....
AśkaK replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
:placz: To chyba coś gorszego pucka69.:-( -
SREBERKO. Cudownie przezyl. MA DOM I NOWYCH PRZYJACIOL!
AśkaK replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Jakie on ma spojrzenie, skrzywdzonego małego tygrysiątka! Bardzo mądre ślepka, prześliczny kotunio.:loveu: -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
AśkaK replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
A tu nawet nikt nie zagląda.:shake::-( -
Maleńki szczeniakGuzik już zdrowy i ma domek!!!
AśkaK replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Neverend, aby stwierdzić grzybicę u psiaka wet musiałby oddać zeskrobinę do labolatorium, lub oświetlić skórę lampą o której wspominała MonikaP. Pchły w zeskrobinie...to coś nie tak, wet cię zwodził i tyle. Pchły przecież widać gołym okiem, zeskrobiny do tego nie trzeba robić...jakiś specjalista od siedmiu boleści.:shake: Ten który teraz obecnie leczy Guzika, wydaje się rozsądniejszy, ale też leczy go w ciemno. Te objawy które opisujesz bardziej pasują do świerzba lub nużeńca, a nie do grzybicy. Grzyb jest zwykle dopiero powikłaniem przy zaawansowanej nużycy, wykrywa się go najtrudniej więc dziwi mnie, że wet "na oko" tak szybko postawił diagnozę...:roll:Czy mały bardzo się drapie? -
E tam strój, sexi bodziulkowe stópki wszystko nadrabiają!:evil_lol:;):lol: Ja chcę prezenta!:placz::lol:
-
Paulosia, super że byłaś z Bandziorkiem!:loveu::lol: [quote name='paula_z']Bandi trochę ciągnie na smyczy, ale da się go opanować, cfaniaczek jest - czasem obniża środek ciężkości, aż musiałam się zaprzeć, żeby mnie w chaszcze nie wciągnął, a jak wracaliśmy do lecznicy, to tak biegł, że leciałam za nim :evil_lol: :lol: Mówiłam, mówiłam że drań ciągnie!:evil_lol:Tylko wetka zapatrzona w niego i mówi, że wcale nie...ach te biedne, zakochane kobiety!:shake::evil_lol:;) Ale wiecie co, jakby tak mu szory założyć, to tylko rolki na nogi i hajda!:lol:Albo w zimie narty! Trzeba tylko popracować nad ukierunkowaniem tych zapędów, bo rzeczywiście w krzakach można wylądować.:evil_lol: [quote name='VitisVini'][FONT=Arial]A wiecie, ja tam wcale nie jestem taką fanką domków z ogrodem dla psa.Owszem wygodne to gdy się nie chce na spacer biegać ale moim zdaniem( a mieszkałam z moją smoczycą i w ogrodzie i w bloku) pies lepiej się socjalizuje w bloku- [/FONT] Racja VitisVini, nie da się ukryć że jak ma się ogródek, to na spacery z psiakiem jakoś tak rzadziej ciągnie.:oops: Cóż, ja liczę na to że przyszli Państwo Bandosia (albo Pani lub Pan :cool3:) bez względu na warunki mieszkaniowe zaakceptują szczenięce wybryki cielaczka i będą cierpliwie nad nimi pracować.:p [quote name='VitisVini']][FONT=Arial]Ale za to mogę iść z nią na spacer w najgorsze chaszcze i wszyscy omijają nas łukiem. Poza tym świetnie sie na niej trzyma nogi podczas wspólnego oglądania telewizji[/FONT]:evil_lol: :evil_lol: I takie właśnie zalety Bandośka musimy podkreślać!;) A z wadami można sobie poradzić...on na razie jest wniebowzięty, że tyle osób wokoło niego się kręci, trochę też nie wie kogo i kiedy ma słuchać... Ale jak zrozumie kto jest jego Panem, to myślę że szybko okaże chęć współpracy, grunt to konsekwencja. Tak więc PANA, NOWEGO PANA BANDOŚKOWI POTRZEBA!!!
-
:beerchug::BIG::laola: Impreza, impreza!!!:multi::evil_lol: Paula choć no na imprę!!!:lol:
-
Maleńki szczeniakGuzik już zdrowy i ma domek!!!
AśkaK replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Neverend, ja doskonale wiem że te choroby są zaraźliwe i dlatego tak ważne jest, by diagnoza była dobra. Tymczasem od Ciebie otrzymujemy wciąż niepewne informacje...dopiero w ostatniej odpowiedzi napisalaś że grzyb wyszedł w zeskrobinie, ale już jest wyleczony. Kiedy była zrobiona ta zeskrobina co wykazała grzyba? Wyleczony, czyli już nie ma grzybicy zupełnie? Nie zaraża już grzybicą? Czy świerzb również wyszedł w zeskrobinie? Zrozum, że od udzielonych przez Ciebie informacji zależy czy psiaka ktoś weźmie na DT czy nie! Sama nużyca nie jest bardzo zaraźliwa. Grzyb i świerzb za to są. Więc to jest istotna różnica, czy pies ma tylko nużycę, czy też do tego grzybicę i świerzba. Nie zrozum mnie źle, to nie jest napaść na ciebie, być może wet sam nie wie co psiakowi dolega i ciebie próbuje tak zwodzić. Cieszę się, że leczenie przynosi dobry skutek. Tylko obawiam się tego, że wet leczy w ciemno... -
[quote name='fidelek2']Jak myślicie - wkleić w aukcji cegiełkowej Bandosia zdjęcia faktury i opis aby ludziki widzieli, że te koszta są naprawdę ogromne...?[/quote] Jasne że tak fidelek!:p VitisVini, z tym jeżdżeniem samochodem to nie do końca tak kolorowo było:evil_lol:, bo Bandoś za nic nie chciał sam wleźć do auta, no i jechał w klatce. Pierun wie co się z nim działo, ale na wsiowego burka się nie zachowuje - nie jest spłoszony miastem; z drugiej strony jak na razie nie wyobrażam go sobie w mieszkaniu :oops:- pozrywał w swoim pokoju wertikale, stłukł szklane drzwiczki od szafki, lubi też zajrzeć co tam ciekawego na stole jest i wszystko pozwalać.:roll: Bandosek potrzebuje przestrzeni i idealnym dla niego domkiem byłby dom z ogrodem. Jak się wybiega po ogródku, to w domu będzie grzecznie spał.:p
-
Maleńki szczeniakGuzik już zdrowy i ma domek!!!
AśkaK replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Neverend, piszę Ci pw, sorry ale zaraz mnie coś trafi...Nie ma nawet rzetelnej diagnozy, tak? Więc skąd wiadomo że pies ma grzyba, świerzba i nużeńca zarazem? -
Maleńki szczeniakGuzik już zdrowy i ma domek!!!
AśkaK replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Widziałam to zdjęcie. Płatny tymczas, czyli za ile? Za 10-15 zł? Okej, 10 zł a 20 to róznica, ale czy taki się znajdzie? 20 a 15 to już niewielka różnica, a czekanie na ten DT, który jak na razie się nie zgłasza, może potrwać niewiadomo ile... Neverend, ale JAK ten wet wykryl choroby? Popatrzył i orzekł, że to jest to i to, czy pobrał zeskrobinę? -
By formalnościom na dziś dzień stało się zadość, wklejam zdjęcia faktury oraz opisu leczenia: Faktura http://img233.imageshack.us/img233/3084/dsc03182ik8.jpg Opis: http://img219.imageshack.us/img219/3504/dsc03189jv6.jpg http://img233.imageshack.us/img233/3787/dsc03198zu5.jpg I jeszcze faktura za rzeczy kupione przez wetkę pierwszego dnia (miski, koce, obroża) http://img233.imageshack.us/img233/2628/dsc03194nw1.jpg
-
Maleńki szczeniakGuzik już zdrowy i ma domek!!!
AśkaK replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Witajcie, prześledziłam na razie pobieżnie tylko wątek. [quote name='neverend']A analizy były prowizoryczne...ukazały tylko pchły...[/quote] Neverend, co to znaczy? Czy wszystkie te choroby (nużeniec, grzyb, świerzb) są potwierdzone badaniami? Na zdjęciach maluch wygląda całkiem nieźne jeśli chodzi o skórę, póki jest w tak dobrym jeszcze stanie trzeba dołożyć wszelkich środków by to się nie rozwinęło dalej. Wtedy dopiero będzie kosztowne leczenie... Mam tu w W-wie świetną wetkę-dermatolog, leczymy u niej obecnie Bandiego (w moim podpisie), efekty są wspaniałe... Bardzo się zastanawiam nad przyjęciem malca do siebie, ale boję się też o swoje psy, mieszkam w kawalerce, nie mam jak ich izolować (poza tym 2 mies. temu miałam bardzo chore szczeniątko i było podejrzenie parwo:oops:). W lecznicy u wetki mogę wynegocjować zniżkę za dobę hotelową, byłoby to pewnie też 20 zł plus leczenie... Ale kilka osób deklaruje pomoc, psiaczek jest mały więc dawki leków nie są tak kolosalne jak w przypadku Bandiego, więc i leczenie będzie tańsze... Kąpałabym psiaka sama w lecznicy, więc koszty kąpieli odpadają. Im dłużej pies siedzi w schronisku tym gorzej dla niego i pozostałych, ktore mają z nim kontakt. -
Wow, jak kangurek skacze i wiewiórka w jednym!:lol:
-
Pimpuś - okruszek znalazł swój dom na zawsze - zostaje z nami !
AśkaK replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
:lol:Ja też się dałam nabrać jak na fotki popatrzyłam, myślę sobie "nieee, jakie tam 11 lat, 1 roczek to tak! Ale nie 11! Pewnie się Witokretkom niechcący jedynki zdublowały!;)":p