-
Posts
4351 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AśkaK
-
[quote name='zolly']Jak zobaczyłam te zdjęcia to się o mało się posikałam ze śmiechu :evil_lol: :eviltong: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img474.imageshack.us/img474/8596/kopiadsc03351vj4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/350/kopiadsc03353dj5.jpg[/IMG][/URL] arrrr! Bestie! :diabloti: albo mi się wydaje albo Duduś całkiem sporo urósł? :cool3: [/quote] Prawda, że strrrraszne potffory?!:evil_lol: :diabloti: Zolly, zdaje Ci się ;) :lol: , Duduś owszem urósł ale na pewno nie można powiedzieć, że było to "całkiem sporo".:evil_lol: Tylko na tych fotkach takie większy się wydaje. :p Chucherko moje, cikawa jestem jaki będzie jak dorośnie. Pewnie 2-3 cm wyższy!:diabloti: :evil_lol: Najbardziej to mu brzuchol rósł, gdzieś mam taką fotkę pt. "Duduś po jedzeniu"...O, tutaj!: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/5980/dsc02948wk0.jpg[/IMG][/URL] Potem był ociupinkę zawstydzony, że się tak napchał.:lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img484.imageshack.us/img484/8061/dsc02955fl9.jpg[/IMG][/URL] Oluś, nie kuś, oj nie kuś kochana!:lol: Na razie szczeniaczkom mówimy zdecydowane NIE.:oops:
-
No niestety, dom bez psa lub z psem, ale wówczas Kliff musi mieć osobne pomieszczenie do którego nie zaglądają inne zwierzaki.:oops: Tak więc dzięki serdeczne Vika-Bari, ale tych zaleceń nie przeskoczymy.:shake: Klifford nie ma żadnych złamań, ale odprysnęły drobne fragmenty kręgów w okolicy lędźwi, jest też jakieś przesunięcie kręgów na tym odcinku. Każdy gwałtowny podskok może spowodować jeszcze większe przesunięcie kręgów lub co gorsza przecięcie rdzenia kręgowego tymi odpryśniętymi fragmentami. Aby nie doszło do katastrofy Kliffek musi przez ok miesiąc unikać wszelkich wrażeń, żeby nie zaczął np.z radości lub ze złości na innego psa podskakiwać czy miotać się gwałtownie w klatce. Rozmawiałam dziś rano z młodym wetem ale chyba niezbyt zorientowany :roll: , p.Asia ma wyłączoną kom (pewnie się rozładowała), nagrałam się na pocztę i czekam na Jej odpowiedź. [B]Czy ktoś może dać Kliffkowi dom tymczasowy z miejscem na klatkę w odosobnionym miejscu?[/B]:-(
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
AśkaK replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Nie zapominajmy o Sedziku..!:oops: -
[quote name='Cerber'] [IMG]http://images4.fotosik.pl/229/479524421f01ebb9.jpg[/IMG] [/quote] Czerwony Kapturek i wilk.;) :lol: Bardzo fajne zdjęcia!!! Uwielbiam te okołowłocławskie lasy!:loveu: A zaległości na galeriach nie tylko Ty masz Cernerek, ja to już nie wiem jak się połapać.:oops:
-
Koffam takie pysiolki!!!:loveu: :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/273/1c0acc791d782666.jpg[/IMG][/URL] A tu jakie laleczki śliczne!!!:loveu: I to jedna na drugiej.:lol: Uwielbiam głaskać takie golaski, mają delikatną skórkę jak niemowlę i są takie cieplutkie.:loveu: Tylko łatwo marzną bidulki. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/229/0674729465bfaf53.jpg[/IMG][/URL] Hahaha, Furcia jedno oko na Maroko, drugie na Kaukaz!:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/282/974706be5952f246.jpg[/IMG][/URL] A ta minka - no cud-miód, oj schrupałabym na miejscu!!!:loveu: :lol: Tak patrzy z pewnym wyrzutem "no i co, zepsuł się ten obok.:roll: Zróbcie z nim coś.".:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/282/4466d1530aff9239.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/274/81e4163330963e0e.jpg[/IMG][/URL] Furciaczek, kto ma takie pocieszne stadko?:lol: A zachowanie Furji- no cóż, wiesz że ja też się ostatnio przekonałam co nasz kochany, grzeczny Rudasek potrafi.:roll: Psiaki rzadzą się własnym kodeksem zachowań, który często trudno nam zrozumieć. Nam się kłania szkolonko, Tobie z Furcią też polecam!:p
-
Izulka, jutro odwiedzę Kliffka w lecznicy i wypytam wetów jak widzą podróż w klatce samochodem. Może dałoby się unieruchomić kręgosłup na czas podróży... Ale decydujący głos ma tu p.Joanna, ona chce oczywiście dla psa jak najlepiej, nie wiem jak zareaguje na taki pomysł by Kliffek jechał w długą podróż.:oops: Jutro dowiem się wszystkiego.
-
Usia, Ty jesteś przedostatnia ;) :evil_lol: , ostatnia jestem ja!:oops: :evil_lol: Wczoraj przez tą adopcję Dudusia kompletnie się rozbiłam i nigdzie nie zaglądałam :oops: , ale dziś jestem a tu TAKIE SUPER WIEŚCI !!!:multi: :loveu: Furciaczek, ale super że się przeprowadzasz! I to do Ciechocinka, będziesz miała tam zdrowy tężniowy klimat :cool3: i w ogóle b.fajne miasto! Być może będziemy nawiedzać Ciechocinek w grudniu po Świętach, może spotkamy się gdzieś pod tężniami..?:cool3: Marzy mi się taki domek... Cieszę się razem z Tobą!:p A jak paniusia właścicielka zareagowała?:evil_lol: W sumie to nie ważne jaka była jej reakcja, masz prawo mieszkać gdzie chcesz, a że pazerota była to niech teraz żałuje.:eviltong: [quote name='furciaczek'] kto zgadnie co furcia tu robi [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images2.fotosik.pl/272/fb1318ef3da4eaca.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images3.fotosik.pl/271/4756e77a3b4c42e3.jpg[/IMG][/URL][/quote] A te fotki kapitalne!:lol: :loveu: Co robi Furcia, to już wiemy, ale pytanie co robi Prezio na tym drugim zdjęciu?!:evil_lol:
-
Obawiam się że te 6 maluszków odeszło za TM.:-( Bo czy w ciągu kilku dni aż sześć osób odwiedziło schronisko i psiaki adoptowało...bardzo bym chciała, ale teraz raczej ludzie przynoszą szczenięta niż z nimi wychodzą.:-( Kto da domek tymczasowy..?:-( Z weselszych wieści: Poznajecie tego pana..?:cool3: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img119.imageshack.us/img119/830/kopiadsc03320wz3.jpg[/IMG][/URL] Ten pan wczoraj pojechał do swojego domu!:BIG: :bigcool: Przyjechała pani i córa, na wejściu zachwyciły się maluszkiem, zaczęły dawać Dudusiowi całusy i tulić.:loveu: Na dziś pani zrobiła sobie wolne w pracy, żeby Duduś nie był sam w domu ani godzinki :p , no i w ogóle jak już przejdzie wszystkie szczepienia to będzie chodzić z panią do pracy (mają własny sklep). Mamy zaproszenie na wizytę i obiecane zdjęcia co pare dni na maila.:loveu: Dusiołek dostał łóżeczko i adresówkę, dał mi całuska na pożegnanie :loveu: i pojechał do nowego domku.:placz:
-
[quote name='Owieczka']SUPER !!!!!!! :multi: :multi: :klacz: :klacz: :klacz: :cool2: :laugh2_2: To co Asiu ? Zabierasz nastepnego malucha ??:razz:[/quote] Też się cieszę, bo domek jakby Dudusiowi pisany - będzie tam kochany i rozpieszczany, noszony na rękach i wszędzie zabierany, a co najważniejsze jego drobna ułomność (ślepe oczko :-( ) nic dla nowych opiekunków nie znaczy. Powraca mi wiara w ludzi!:p Następny szczeniorek owszem, ale dopiero kiedy się przeprowadzimy do większego mieszkania.;)
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
AśkaK replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Bardzo mnie cieszy ta błyskawiczna zmiana w zachowaniu Sedzika.:loveu: Sed - całkiem normalny, przyjazny pies - szuka nowego domu!!!:multi: [SIZE=1]Milady, z boksami to prawda. Tylko jak ja mam coś wskórać jeśli tak żadko jeżdżę do schroniska.:oops: :shake: A faceta trzeba stale cisnąć i pilnować, inaczej nigdy boksów nie powiększy. A najlepiej by było cały ten chlew wywalić w powietrze.:angryy: [/SIZE] -
Poznajecie tego pana..?:cool3: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img119.imageshack.us/img119/830/kopiadsc03320wz3.jpg[/IMG][/URL] Ten pan dziś pojechał do swojego domu!:BIG: :bigcool: Przyjechała pani i córa, na wejściu zachwyciły się maluszkiem, zaczęły dawać Dudusiowi całusy i tulić.:loveu: Na jutro pani zrobiła sobie wolne w pracy, żeby Duduś nie był sam w domu ani godzinki :p , no i w ogóle jak już przejdzie wszystkie szczepienia to będzie chodzić z panią do pracy (mają własny sklep). Mamy zaproszenie na wizytę i obiecane zdjęcia co pare dni na maila.:loveu: Dusiołek dostał łóżeczko i adresówkę, dał mi całuska na pożegnanie :loveu: i pojechał do nowego domku.:placz:
-
Ola, na szczęście nie jest tak źle, chyba dzięki temu że nabrałam ciutkę "wprawy".:oops: Ale po pierwszym szczeniorku beczałam jak bóbr. cd. ...ale po chwili...:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/647/kopiadsc03341nv7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/5219/kopiadsc03345ea9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/6683/kopiadsc03344pg7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8836/kopiadsc03348ka0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img464.imageshack.us/img464/1458/kopiadsc03349oy7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img474.imageshack.us/img474/8596/kopiadsc03351vj4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/350/kopiadsc03353dj5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/5592/kopiadsc03358ts1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img463.imageshack.us/img463/6347/kopiadsc03365ea0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img399.imageshack.us/img399/1674/kopiadsc03361yg7.jpg[/IMG][/URL]
-
Pańcia, puść mnie z tej smyczy... [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/9794/sta60117sg4.jpg[/IMG] ...chodż Aresik, coś Ci powiem na ucho... [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/6320/sta60122qi1.jpg[/IMG] ...i Tobie Furcia też: CHODŹCIE NA PIWO !!!:lol: [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/4695/sta60129bp6.jpg[/IMG] No i tak wygląda Korcia wracająca po piwie do domu.:evil_lol: :lol: [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/4576/sta60139pr0.jpg[/IMG]
-
No i pojechał mój ukochany Duduniek.:placz: :placz: :placz: Przyjechała pani i córa, na wejściu zachwyciły się maluszkiem, zaczęły dawać Dudusiowi całusy i tulić.:loveu: Jutro pani zrobiła sobie wolne w pracy żeby Duduś nie był sam w domu ani godzinki :p , no i w ogóle jak już przejdzie wszystkie szczepienia to będzie chodzić z panią do pracy (mają własny sklep). Mamy zaproszenie na wizytę i obiecane zdjęcia co pare dni na maila.:loveu: Dusiołek dostał łóżeczko i adresówkę, dał mi całuska na pożegnanie :loveu: i pojechał do nowego domku.:placz: Ostatnie foteczki: Co mnie budzisz..? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/1562/kopiadsc03315dl9.jpg[/IMG][/URL] Jestem kotkiem.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img119.imageshack.us/img119/6752/kopiadsc03316yi6.jpg[/IMG][/URL] Dudululuniecek!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img119.imageshack.us/img119/830/kopiadsc03320wz3.jpg[/IMG][/URL] No cio się gapisz? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img418.imageshack.us/img418/736/kopiadsc03326dl6.jpg[/IMG][/URL] Dzieciaczki w pościeli. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4161/kopiadsc03327za7.jpg[/IMG][/URL] Na razie jeszcze spokojne... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/5836/kopiadsc03328wj3.jpg[/IMG][/URL]
-
Mam jeszcez kilka fotek :cool3: , zaraz powstawiam. Kate1205, cieszę się że Łysek się podoba, rzeczywiście jest jak Muffinek...a raczej będzie jak on, jak odrośnie mu sierść. Teraz nie wygląda najlepiej :oops: , skóra mu się bardzo łuszczy. Jest bardzo grzeczny:p , wcale nie ciągnie na smyczy ani nie płacze, gdy zamyka się drzwi i zostaje sam w pokoju.
-
Klifford wciąż na Książęcej.:-( Karina1002, bardzo Ci dziękuję, ale Kliffek nie nadaje się na długą podróż.:oops: Poza tym okazuje się, że potrzebuje spokoju i pomieszczenia, gdzie nie przebywają inne zwierzęta dlatego, że jeśli np.podskoczy z radości do innego psa lub zacznie wariować w klatce na widok innego zwierzęcia, to te niezrośnięte jeszcze odłamki kręgów mogą się przesunąć i przeciąć rdzeń kręgowy.:oops: Podaję adres fundacji: Kraków (kodu p.Joasia nie pamiętała) ul.Wróblewskiego 5 Ale jeśli ktoś chciałby wpłacić pieniądze na poczcie przekazem, to lepiej na adres p.Joanny (zainteresowanym podam na pw) bo w Krakowie p.Joasia nie odbierze.
-
No czekamy, czekamy, wizytacja dopiero o 21 bo pani do późna pracuje.Wiem już, że to ludzie kochający psy, pani, pan i ich prawie dorosła już córka, trzy pokoje - Duduś będzie miał dobrze. Oblookam ich ;) i podejmę wtedy ostateczną decyzję, ale kobieca intuicja podpowiada mi, że przejdą testy pozytywnie. Tylko martwię się o maluszka że będzie za nami płakać, bardzo się już do mnie przywiązał.:oops: Ale im dłużej u nas, tym bardziej będzie potem tęsknił... No i jednak nasza kawalerka to nie jest wymarzone miejsce dla trzech psiaków.:roll: Cały czas teraz trzęsiemy się o Dudka żeby Rudy znowu go nie dziabnął, przez to i my i psiaki trochę się stresują. Planuję pożyczyć Dudusiowi to małe lusiowe posłanko, żeby miał w nowym domu coś co zna i lubi i potem pod pretekstem odebrania odwiedzić Dudulka.:cool3: Ta myśl mnie trochę uspokaja.