-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinaT
-
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
PaulinaT replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
A jest ktoś do sprawdzenia Pana? -
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
PaulinaT replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Na pewno się ktoś znajdzie odpowiedni! -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
PaulinaT replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Kciuki są. I prawdę rzeczesz - nie popadajmy w przedwczesny zachwyt... to dopiero początek drogi, ale chociaż początek jest :) -
Dwie kruszynki :)
-
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
PaulinaT replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Bardzo fajne te ogłoszenia. Gdybym szukała psa - nie wahałabym się ani minuty. -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że Flap już nie cierpi od mrozu - a jeszcze lepiej, ze dał sie ustawić :) Teraz oby szybko coś się dla Flipa znalazło... no i najważniejsze, stałe domki. :thumbs: -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
PaulinaT replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Asia - bardzo dziękuję że skorzystałaś z zaproszenia :Rose: [quote name='kinga'][SIZE=1](a dla cioci PaulinyT mam w podziękowaniu czarnego shar-peia :diabloti:, hmmmm. lekko problematycznego :diabloti:, o wdzięcznym imieniu Maciuś :p)[/SIZE][/QUOTE] wcale mnie nie dziwi że w jednym zdaniu użyłaś słowa shar-pei i problematyczny... :shake: nikt go na pewno nie szuka? bo wiesz, jak się okazuje one są dobre na dalekich dystansach... -
Carbon, wydobyty ze studzienki -pojechał do DOMU! Dziękujemy!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nic konstruktywnego wymyślić się nie da... a mrozy i Carbon czeka :( -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
PaulinaT replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Asiu - Fox nie będzie mały, jego mama była określana jako mix-bernardyna. A tekst i namiary najlepiej z aukcji allegro: [url]http://allegro.pl/szczeniak-fox-i1347458359.html[/url] Myslę, ze w razie czego transport też da się załatwić. -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
PaulinaT replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Ja nie umiem ogłoszeń... ale zaraz popytam. Jakby co to z wizytami mogę pomóc. Finansowo sama mam dolinę :( -
[quote name='PaulinaT'] Teodorek za to coraz gorzej - zdrapał strupki i ma rany na głowie :( Oby do piątku - w piątek wyniki posiewu.[/QUOTE] są wyniki i tak mamy w domu małą bombę mikrobiologiczna z opóźnionym zapłonem - Teoś założył hodowlę wszystkiego od drożdżaków przez gronkowca aż po pałeczki ropy błękitnej i to wszystko na maksymalna ilość +++ a na domiar złego badziewie odporne na wszelkie wypróbowane antybiotyki... :( dostaliśmy coś jeszcze innego i cos na grzyby i teraz czekać trzeba czy pomoże oby... a oto zdjęcia choróbka: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/433/cd60283dd2a9c4c2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/423/39f6c66c353cf819.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/433/6e33f1aa2e5778be.jpg[/IMG][/URL] A jako, ze nieszczęścia chodzą parami to Abi zakulała. Wygląda na to, że naciągnęła cos w okolicach barku. Na razie leki przeciwzapalne i czekamy. No i ja znów kuleję... bo z moim palcem gorzej. Kurna chata, to takie frustrujące jeden mały palec i tyle ceregieli!
-
Piękna Layla, biało-ruda koteczka znalazła własny dom
PaulinaT replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
Koty są tak straszliwie wrażliwe... często chorują, często nie udaje się im pomóc - ale zawsze trzeba zawalczyć! Gosiu, bardzo mi przykro z powodu Pirata ale patrz, żył dzięki wam pół roku i to ważne. Był szczęśliwym kochanym kotkiem o którym ktoś będzie zawsze pamiętać, a nie bezimiennym kotkiem bez oczu który zginął samotny. Layla, trzymaj się - imię zobowiązuje!!! -
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
PaulinaT replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Rawicz'] Mama twierdzi, że powoli robi postępy. Czasami zdarza się, że skoczy np. na stół ktoś do niego mówi Rudolf nie wolno i wtedy on idzie na korytarz i się grzecznie kładzie. [/QUOTE] no tak ale jeśli dobrze zrozumiałam problemy największe pojawiają się wtedy, gdy nikogo nie ma w domu kto mówi mu "fe, nie wolno" bo nie mówię o zamykaniu w klatce w czasie gdy właściciele są w domu - no chyba że pies który akceptuje klatkę jako swoje posłanie idzie tam spać :) poza tym odprowadzanie do odosobnionego pomieszczenia (u was piwnica często łazienka) jest dobre jako kara i to bardzo dotkliwa kara pt. wykluczenie ze stada gdy pies coś przeskrobie, natomiast, wg mnie oczywiście, nie jest to do końca dobre dla psa, by zostawiać go w osobnym pomieszczeniu w którym nie przebywa normalnie na kilka godzin gdy wychodzimy z domu -
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
PaulinaT replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Ale jeśli w tym nowym domku jest zawsze ktoś z Rudim, to kto wie. [/QUOTE] oczywiście że tak - klatka jest super dla psów niszczących pod nieobecność właściciela gdy tenże musi chodzić do pracy :) ale nigdy nie wiadomo, kiedy i na ile w nowym domu Rudi musiałby zostawać (zakupy, odwiedziny, wyjazd z drugim psem do weterynarza) a frustracja z powodu zniszczonych rzeczy, koszty związane z koniecznością zakupu nowych zwłaszcza gdy w domu się nie przelewa... no, czasem lepiej chuchać na zimne -
Piękna Layla, biało-ruda koteczka znalazła własny dom
PaulinaT replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
Jestem zakochana! :) i właśnie chciałam napisać - czy ona ma oczy?? :lol: -
Edi spod choinki - w cudownym domu z ukochaną Pańcią !!
PaulinaT replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Nieprawdopodobne :o -
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
PaulinaT replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Rawicz']Ale coś mi się wydaje, że w końcu uda się nad nim zapanować i zrozumie, że jak będzie grzeczny to nie będzie zamykany sam.[/QUOTE] to niestety tak nie działa - psiak nauczy sie zostawać w piwnicy ale nie oduczy się, że gdy zostanie w domu ma nie niszczcyć z moich doświadczeń wynika że jest tylko jeden skuteczny i sprawdzony sposób na psa-demolkę: kennel klatka sprawdza się doskonale i 2 moich znajomych, pies ma swoje miejsce i jeśli wprowadzi się klatkę jako stały normalny element życia pies szybko akceptuje i lubi swój kennel - broń boże nie może być stosowany jako kara gdy ja miałam młodą Figę u siebie też niszczyła, gdy zeżarła mi kolejne nowe szpilki też się miarka przebrała i dostała klatkę - sprawdziła się super, po kilku tygodniach wystarczyło ją tylko przymknąć nawet bez zamykania i po powrocie z pracy zastawałam zaspaną Figę wychodzącą z klatki na powitanie :) -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
PaulinaT replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem - jakie wy macie nieznośne zwierzaki :roll: ... i co? i co? i co? Już sobota... -
Super :) A wiesz jakito koń? moi znajomi znają kilka osób z Biedruska, mogę jeszcze zrobić wywiad ;-)
-
Sandy, piękny młodziutki psiak zamieszkał we własnym domu!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Fajny kurcze jest z niego psia,taki sympatyczny, żal normalnie d*** ściska :( -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
PaulinaT replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki! -
[quote name='snuszkak'] ale Wy teraz znowu tylko spacery w ręku tak? Ze względu na Twoją nogę, czy to że Monia ponownie musi się wdrożyć?[/QUOTE] oba powody :) plus, że w tygodniu dojeżdżam do stajni późno (lub wcale - bo ani dzisiaj ani jutro - powody służbowe) i jest kompletnie ciemno a tam okolice nieoświetlone No i potrzebujemy kompana do wyjazdu. A co do ekstremum na drodze... dzisiaj odbyłam trasę autostradą, do Opalenicy i do Grodziska... no działo się, nie powiem. Nawet jeden młokos zatrzymał sie dopiero nas moim zderzaku na szczęście bez efektów ubocznych dla auta mojego. A ja raz przejechałam przodem po zaspie na rondzie usypanej.