Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. [quote name='kinga']Powtórzę jedno. Kuń jest narzędziem skomplikowanym wielce.[/QUOTE] a tam przesadzasz są trudniejsze dzieci na ten przykład... poziom skomplikowania obsługi dziecka jest - dla mnie - przerażający i zniechęcający wielce... a co do konia - zawsze można sobie lekcję u trenera wykupić i dalej idzie jak złoto :) tak jak dzisiaj bo dzisiaj nadejszla wiekopomna chwila i reaktywowałam treningi pod okiem wyspecjalizowanym i była pierwsza lekcja... skoków :o co prawda pierwsze lekcja skoków polega na pokonaniu jednego drąga leżącego ( w stępie) ale element ten wykonałyśmy wzorowo na dwóch drągach leżących w różnych miejscach maneżu i w sumie było tego 6x poza tym widzę małe kolejne kroczki krtóre zrobiłyśmy: 1/ przy siodłaniu koń stoi 2/ przy kiełznaniu koń sam bierze wędzidło do ustów 3/ przy wsiadaniu koń stoi i czeka... na smaczek :P No a podczas jazdy na przytrzymywanie nie reaguje napięciem wszystkich mięśni od ucha do kłębu tylko jest miękki i luźny ten koń chociaż nie zwalnia... jeszcze :) A Mrok pokazał dzisiaj sukom ONkom (Tarze i Ice które to ostatnio rozbisurmaniły sie i np. nie chciały wpuścić Abisi na podwórko) gdzie raki zimują i że molosom należy się należny szacunek. Dzielny piesek - bezkrwawo acz zdecydowanie im pokazał.
  2. Aleś tego Muminka ustrzeliła... znaczy że imieniem trafiłaś w dziesiątkę! Dobrze, że napisałaś że wielkości chowka - ja go raczej o rozmiar niufa podejrzewałam :o Fajny jest...
  3. Są super. Brandy jest super. I tekst od Lilo jest super. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z niedoskonałości mojego intelektu który nie pozwala na pisanie ładne i z polotem :( Bo w życiu bym nie stworzyła takiego tekstu! A zatem czapki z głów! ...a jako że dobry tekst podstawą sukcesu to Brandy do domu ;-)
  4. 6H u fryzjera??? toż to się włos na głowie jeży... ;-) ... i ja to bym w tych saUnach i innych chyba nie wysiedziała tyle, wyniosłoby mnie :p
  5. O ja... ale daleko (i jak szybko!) - a myślałam że go jeszcze zdążę odwiedzić... :shake:
  6. Czyli pies zaczepno obronny... on zaczepia ludź go broni...
  7. Nie mogę się napatrzyć!!!! Super!
  8. [quote name='GoniaP']Tak, ponieważ trzeba pobrać głębokie próbki z wielu miejsc....[/QUOTE] Dziwię się bo 2 moje psy i kot miały pobierane zeskrobiny w kierunku nużeńca i świeżbowca i żaden z nich (nawet kot) nie miał tego robionego w narkozie. Z kilku miejsc - na pewno nie 7, ale z 3 - na tyle głębokie że pojawiała się krew i całkowicie wystarczało to do diagnozy. Moim zdaniem narkoza, a nawet tzw. głupi jaś, jest dużym obciążeniem dla organizmu i staram się jej unikać tam gdzie się da...
  9. Dopiero czytam i oczom nie wierzę... po 1 dniu psa oddać bo nie reaguje? Bo nie słucha? psa na ogród podrzucić? Co to za osoba, ta pani ze Szczecina... brak słów.
  10. Naprawdę nie ma za co. Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc! A Młodym jestem szczerze zauroczona - zapowiada się na fantastycznego psa. A na razie jest fantastycznym szczylem. Jutro będzie u Ciebie... zazdroszczę :) Miłego oglądania - psiska może wielkie ale im który większy tym spokojniejszy i odwrotnie - im mniej większy tym charrrrakterek gorszy. Samo życie. I tylko koń się wyłamuje bo na charakterną bestię trafiłam. A właśnie nie opisałam ostatnich z koniem przygód. Po opisanych 2 terenach pogorszyły się warunki pogodowe, grunt zamarzł więc ruch z koniem do małych spacerów i lonży w stępie musiał się ograniczyć. Potem z kolei był kowal - więc po kowalu kilka dni luzu. No ale nadszedł weekend i w sobotę przyszedł czas na krótkie wsiadanie na pastwisku. Młoda chodziła jak złoto. Zrobiła cały szereg ćwiczeń (wolty, zatrzymania, zakłusowania, zwroty na przodzie bez przeszkody ograniczającej z przodu!). Natomiast ja tego dnia testowałam zimowe termo-spodnie ocieplane i... nastąpił pewien zonk. Bo gdy Monia sobie bryknęła to ja sie w spodniach ślizgnęłam... i zaliczyłam pierwszą z Mony glebę. misia-Monisia wielce się zdziwiła. z ważenia wpadła w płot i pognała do stada które było na pastwisku obok. po czym wróciła do mnie z bardzo zadziwionym wyrazem twarzy mówiącym "ej Ty, a co Ty tu robisz na dole???" :lol: No a w niedzielę był teren wiatrem podszyty w towarzytwie Kasi na Baszni. Obie panny były miny odbezpiezone granaty i tylko zekały na pretekt, który na szzęśie nie nastąpił i teren zakońzył się szczęśliwie. i nawet Mona zdała kolejny test dzielności gdy przypadkowo, omijają zwalone drzewo wjechałam na ukryty pod śniegiem lód który z wielkim hukiem zaczął pękać pod naszym ciężarem... mój konik nie spanikował, spokojnie przemyślał sytuację i ewakuował nogi w miejsca gdzie lodu nie było. Bardzo mnie tym uradowała.
  11. Melduję się na wątku - lepiej późno niż wcale. To była prawdziwa przyjemność przewozić Diabla - nastawiłam się na kłopoty, szczekanie,próby opuszczenia bagażnika (w kombi) i inne atrakcje a młody jechał pięknie jak ta lala! Jestem pod jego wielkim wrażeniem - bardzo miły i bardzo zrównoważony pies, ktoś będzie miał z niego wielką pociechę! [B]KateBono[/B] - miło było poznać, przepraszam jeśli zachowałam się jak mruk ale to ze zmęczenia...
  12. Oba teksty to prawdziwy majstersztyk ;-) Goofy wyładniał... czas do domu!
  13. Cud, normalnie cud! :loveu:
  14. Ty masz ale Gonia talent do wynajdowania biedaków...:shake:
  15. I co...?Zero odpowiedzi...?
  16. O rety, żeby tylko udało się ją odłowić zanim powije kolejne krasnoludki... Piękna jest. I jak na dziką wyjątkowo dobrze wygląda, jak zadbany czyjś pies...
  17. [quote name='malawaszka']super! widać, że zaczął nabierać ciałka :klacz:[/QUOTE] właśnie chciałam napisać - pojawiła się klata
  18. Zaglądam nieśmiało...a tu w życiu Pita zmian nadal nie ma :(
  19. Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż i oczywiście za efekty warszawskiego leczenia! (ja z Warszawy będę wracać 28 lutego - jeśli już wtedy Miś będzie gotowy do powrotu to może się ze mną zabrać!)
  20. Ale fajnie :) :) :)
  21. To już miesiąc minął...??? Jezu, jak ten czas leci. Fart jest (ex aequo z Rudą Kitą ;-) ) w ścisłej czołówce psiaków, do których zaglądam w pierwszej kolejności i często o nim myślę. Niezmiennie żałuję, że nie mam jak pomóc :(
  22. Super! Podoba mi sie zwłaszcza "Pan huknał pies sie ogarnął" - dog whisperer jakiś czy co?? ;-)
×
×
  • Create New...