Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. Możnaby z tych zdjęć wykadrować. jasli mi kasie przeslesz fotke 1 i 2 w pełnym rozmierze na maila [EMAIL="ptobola@gmail.com"]ptobola@gmail.com[/EMAIL] to wieczorem wykadruje i wstawie. [EMAIL="ptobola@gmail.com"][/EMAIL]
  2. No nic - ja wracam do obowiązków a chłopaki w tym czasie moze kilka minut chociaż spędza na pierwszejs stronie... :roll: [SIZE=6][COLOR=red][B]One tak bardzo potrzebują pomocy...[/B][/COLOR][/SIZE] :placz: a ja tak niewiele moge dla nich zrobić :placz:
  3. O kurde frak :crazyeye: Jestem pod wrażeniem! Metamorfozy Atamana. Tego że z Linkim w zgodzie na smyczach. I że mała drobne blondyneczka je oba na smyczach prowadzi - takie dwa lwy :-o
  4. ps. Hakita, znowu masz podpis za szeroki - strasnzie mi forum rozjeżdżasz... ;)
  5. Gosia - a dzwoniliście do schroniska? Moze ktoś go tam szukał... ja kiedys zgarnęłam z ulicy psa i w schronie dostałam numer osoby która szukała psa i to było to... tylko tamten pies leciał z obrożą i smycza... przestraszył się i wyrwał właścicielce... Kurcze ty masz szczęście do nieszczęśników... Przyłączam się do pytania - jakie problemy??? Piesio piękny... takiej delikatnej ale harmonijnej jest budowy...
  6. Wiem. Niestety wersja ze świątecznymi fotami upadła, gdyz moja siostra ma poważne zapalenie gardła i zostać musiała w domu. Przepraszam za ten poślizg...
  7. Masz 100% racji! Oba psy im szybciej znajdą się w odpowiedzialnych rękach - choćby tymczasowych tym lepiej! Zaraz zmienie w tytule. Postanowiłam, że pojadę dzisiaj na małą "kontrolę" zobaczyć jak to wygląda, czy Tabs jest odpowiednio leczony.
  8. [quote name='basiaap']Jezuuu.... Szarik jest piękny:loveu: :loveu: :loveu: [/quote] Przekażę mu... pewnie się zawstydzi :razz: A widziałaś - identyfikator tak obił promienie słoneczka, ze wygląda jakby Szarik przy obroży miał złoty medal :cool3: :evil_lol: [quote name='basiaap']Paulina, muszę się na kawę wprosić i pogłaskać to cudo:)[/quote] Zapraszamy! [quote name='basiaap']Mogłabyś spytać Szarika w imieniu ciotki Ani, czy nie miałby ochoty przez jakiś czas pojeść jakiejś karmy light? [/quote] Ta Acana Senior to niby jest o ograniczonej ilości energi... :roll: Trochę myu jeszcze okroiłam dzinna dawkę ui jakby ciutk lepiej było. No ale jak na kawę przyjdziesz to sama ocenisz :evil_lol: jak stwierdzisz ze grubas to sie upierać nie będziemy :shake:
  9. :Cool!::Cool!::Cool!: I nie mogę się doczekać zdjęć!
  10. [quote name='GoniaP']Kopiuję ze strony Emir: [B]8.04.07:[/B]SUŁTAN - wychodzi na spacery i zupełnie dobrze sobie radzi; ma apetyt ( dziś świateczna porcja kurczaka z ryżem zniknęła w ciągu niewielu sekund(; jest spokojny i bardzo spragniony czulości i uwagi .:multi:[/quote] Pięknie..... :lol: :lol: :lol:
  11. Monika - ultimatum jako takiego nie ma. Ale im szybciej tym lepiej. Taka niestety jest prawda. I Tabs i Pikuś byli u weta w piątek. Od piątku więc trwa leczenie Tabsa, które na początek polegało na... odpchleniu. Dostał zastrzyki, Hexiderm i jeszcze jeden preparat (nie pamiętam nazwy) na wynos i Amoksiklav. Ale trochę się obawiam, czy opiekunowie poradzą sobie z przypilnowaniem i zastosowaniem dobrze kuracji... rano i wieczorem antybiotyk, co 3 dni kąpiel plus wcierki nawet 3-4 razy dziennie. Tabs ma tak zgrubiałą skórę, ze podczas robienia zastrzyków gięły się igły... :placz: Pikuś podczas tej wizyty został zaszczepiony - po raz pierwszy w życiu!!! I tez oczywiście odpchlony. Jest więc pieskiem zdrowym, nadaje się od razu do adopcji. Supergoga - dziękuję bardzo, bazarki bardzo się przydadzą. :calus: Jutro powinnam mieć nowe fotki chłopaków.
  12. Wielkie dzięki! Przyjżę sę uważnie... ale jutro, znaczy dzisiaj ;)
  13. ... i że ktoś ich tu wypatrzy.... :-(
  14. Mam nadzieję, że chłopaki przebiją se jakoś w forumowej rzeczywistości... Zasłużyli na to.
  15. Bardzo trudno mi o nich pisać. Poznałam je tydzień temu… chociaż słyszałam już jakiś czas wcześniej. Nie wiedziałam jednak, że [COLOR=red][B]ich sytuacja jest tak trudna a los tak niepewny.[/B][/COLOR] [B][COLOR=red]Pieski nie mają wiele czasu!!![/COLOR][/B] Sytuacja rodzinna – trudna od lat – dramatycznie się pogorszyła, psom grozi schronisko [B]LUB UŚPIENIE!!!![/B] Tabs i Pikuś to psy [B][U]bardzo zaniedbane[/U][/B]. Po części z powodów finansowych, po części z niewiedzy. Po części wreszcie z powodu nadmiaru trosk spoczywających na barkach ich opiekunki, jedynej żywicielki wielodzietnej rodziny. Oba psiaki zostały przyniesione do domu przez dzieci i uratowane od niechybnej śmierci, gdyż miały zostać utopione w pobliskim stawie. [B]Tabs[/B] to 5letni, przemiły facecik na krótkich nóżkach. Z lekko przedłużaną i szorstką sierścią. Niestety Tabs jest chory. Najprawdopodobniej nabawił się pchlego atopowego zapalenia skóry, które nieleczone min. przez rok przekształciło się w poważną dermatozę. Naskórek jest mocno zgrubiały, miejscami w ranach. Jego leczenie będzie długotrwałe – i nie ma co ukrywać – kosztowne. Sam Tabs jest oazą spokoju. Zrównoważony, cierpliwie znosił zabiegi na stole weterynaryjnym. Jest niezwykle mądry… i gdy tylko uda się doprowadzić jego skórę do porządku i przerzedzona sierść odrośnie będzie niezwykle piękny. Bo teraz niestety piękny nie jest… [B]Pikuś[/B] to jego 2letni kumpel. W typie jamnika gładkowłosego na ciut dłuższych nóżkach. Cały czarny pięknie się błyszczy. Pikuś jest zdrowy, ale w przeciwieństwie do Tabsa ma problemy behawioralne. Wynikają one z nieumiejętnego obchodzenia się z małym pełnym energii psotnym psiakiem, którego biciem próbowano oduczyć niszczenia w mieszkaniu… Dlatego Pikuś nie ufa ludziom, ze strachu warczy i się kuli. Na szczęście nie gryzie. Problem pogłębia fakt, ze Pikuś jest psem dominującym, który czuje się przywódcą w tym stadzie. Dlatego też chcąc podbudować swoje ego posikuje w domu. Podsikał też dokładnie gabinet weterynarza… Jestem jednak pewna, że w spokojnym, wyrozumiałym domu Pikuś szybko ma szansę stać się grzecznym, niekłopotliwym psem. Oba psy wychowały się w domu pełnym ludzi, dzieci, innych zwierząt (koty, szynszyle, myszoskoczki). Oto jedyne zdjęcie piesków, jakim w tym momencie dysponuję - prawda ze są urocze?? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/89/290810b8ad4fe95c.jpg[/IMG][/URL] Czy jest dla nich szansa? Czy uda się odmienić ich los? Czy znajdzie się ktoś, kto pomoże nam wyleczyć Tabsa? Czy znajdzie się ktoś, kto przywróci Pikusiowi wiarę w ludzi? PROSZĘ POMÓŻCIE JE URATOWAĆ!!!! One znikną w schronisku w bezimiennej masie innych psich nieszczęść… Pomysł uśpienia ich – jest straszny. Bardzo proszę – ratujmy Tabsa i Pikusia!!!!!!! Potrzebny jest chociaż tymczas....
  16. Nie może cieszyć się ani świętami, ani człowiekiem, ani długimi spacerami w wiosennym słoneczku, nie czuje świeżej trawy pod łapkami, nie może się w niej wytarzać...:shake: w sumie łatwiej byłoby wymienić co Grand może... tych nie może jest tak wiele.... :-(
  17. [quote name='GoniaP'] Pan, jak dowiedział się, że Ricz jest wykastrowany, więcej już nie zadzwonił, a tak się umawialiśmy :-([/quote] Boski Pan... Wspaniały po prostu... No i prawie że oszukał, takie dobre wrażenie robił... :2gunfire:
  18. Layla była już kilkakrotnie na głupim jasiu do prześwietleń, miała też operację... (ma zaledwie 2lata i 4 miesiące... ) nie sądzę, aby częste podawanie jej usypiaczy było dobre dla jej nerek i wątroby - także zagrożonych niestety. Dlatego w miarę możliwości staramy się z moją wetką wybierać jak najłagodniejsze leki, nie łączyć kilku rzeczy na raz itp.
  19. Hm... a czy ten preparat podaje sie tylko dostawowo? Bo ja mam bonheren do podawania dożylnio i tak go stosuję... z moim szalonym szarepejem trochę się boję dostawowych iniekcji, musiałaby do nich być z każdym razem usypiana... :shake:
  20. SRV - co ty tam masz za przepięknego psa na tych zdjęciach?? :hmmmm: To jest TEN Ramirez?? :crazyeye: [quote name='kinga']śa moje dziecko - kiedyś, jak było jeszcze małe - chwyciło raz Drachmę bernardynkę za ogon i : :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: - mama! a czemu nasza Drachma ma w ogonie jakąś rurę???[/quote] aaaaaa nie mogę - boskie :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
  21. Najwyraźniej... :shake:
  22. Ressus - a taka strzykwko-ampułka jest do jednorazowego podania? Czy przy mniejszym psie (20 kg) można ją podzielić?? Ja mam póki co 1 ampułkę bonherenu którą podaję w 3 dawkach (2 mamy za sobą).
  23. Bardzo się cieszę :lol:
×
×
  • Create New...