Bodziulka
Members-
Posts
7465 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bodziulka
-
Mój jest kompany średnio 2 razy na rok - po zimie i po wakacjach, kiedy tego brudu się troche nazbiera ;) Używam do tego specjalnego szamponu dla psów alergików, czy jakoś tak :lol: A ogólnie to chyba nie przepadają za kompielą w wannie/pod prysznicem - wolą wolną wodę ;)
-
Kwalifikacja nowego opiekuna warunkiem powodzenia adopcji?
Bodziulka replied to AnkaRa's topic in Organizacje
Myślę, że duże doświadczenie w tej dziedzinie ma Marka, przeprowadza rozmowy z ewentualnymi właścicielami, zapoznaje ich z psami (bo nie pozwala ich zabrać tak w ciemno). Mi się wydaje, że podczas takiej rozmowy trzeba kandydatów "oświecić", co ich może czekać, np że pies będzie się bał, uciekał, brudził, gryzł, rzucał się na jedzenie; jak jest pies z rasy "agresywnej" to na pewno trzeba się dowiedzieć, po co taki pies ma być, czy przypadkiem nie do walk bądź podobnych czynności; zapytać o przyszłe warunki bytoew itp. -
[size=2]Ja bym była farciara, gdyby nie moja wczorajsza skleroza i jeszcze bym osobiście znała Rudaska ;)[/size] Marka mówiła, ze ze skórą jest troche lepiej, ale mała nadal jest nacierana różnymi specyfikami.
-
Wymiękłam - wzywajcie psychiatrę :lol: Języczek młodejm, łogoniastek Amirka i fotka z kotem :lol: RATUNKU!! :lol: :lol:
-
Miałam okazję poznać dziś to cudo :lol: Pcha się na kolana i do łaskania, miziania, tarmoszenia i wszystkiego, czego sobie można tylko wymarzyć :wink: A te uszka :lol: Mała szalejąca Myszka :D
-
Jak dziś na niego patrzyłam, jak się z nami witał, to na prawdę nie rozumiem, czemu nas kiedyś przestrzegano, że to pies nie lubiący ludzi ;) Jakby mógł, to by Markę zalizał najpierw sprowadzając ją do poziomu ziemi :lol: I pomyśleć, żeby mieć TYLE radości,wystarczą kropelki 2 razy dziennie...
-
[quote name='PiotrekJ'] Cudo psina ... Z mojego też była taka klucha w wieku 2 miesięcy, ale tojuż tak dawno :roll: ...[/quote] A co ja mam powiedzieć?
-
Ale cudeńko :lol: Mój jak był mały też złapał jakieś przeziębienie zaraz po tym jak do nas przyszedł, ale jakoś wszystko się dobrze skończyło ;) [size=2]Widzę, że Suńka "fabrycznie" nie ma ogonka.[/size]
-
[quote name='AśkaK'] Czy mi się wydaje czy też ciocia Mareczka napisała o sobie "Pani". :o :D no, no, coś mi się tu wydaje że te słowa będą prorocze :wink: :D[/quote] Hehe o ile Beny już się do Małej przekonał, jestem ciekawa, jak Marka poradzi sobie z zazdrością Kolki gdyby to były prorocze słowa :lol: i co na to TZ? :wink:
-
zależy jakie zupki - bo z rosołkiem chyba nie będzie większego problemu, jeżeli będzie z czymś (jakaś kaszka), krupnik też chyba mógł by być - ale to powinno być gęste.
-
Na miejscu Kolki i Benka bym wszczeła protest - Jakaś tam Mysz śpi w łóżku, a oni nie mogą!! :lol:
-
fioletowe oczęta :lol: 0X :lol:
-
Czarciku, pokaż wszyskim swoje biedne oczka!
-
:lol: :lol: :lol: szkoda, że głosu nie ma :lol: :rofl:
-
No młoda cudniasta :lol: Faflunek malutki aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! Dbsst, mój uwielbia zafajczyć w wodzie :o :lol:
-
Jaka faflunica!! No ja myślę, że ona będzie jamniorkę molestować, ale jamniorki mają to do siebie, że są dumne (mój się w sumie wychowywał z jamnikiem - zero problemów) - myślę, że wyczuje, że to szczeniak i w razie czego "oleje", albo zacznie zachowywać się jak mama. Piotrek, myślę, że to Box by musiał się na to zgodzić ;)
-
[quote name='PiotrekJ'][quote name='Bodziulka']Szczepienia ustalisz z weterynarzem - najpierw trzeba go odrobaczyć - o ile jeszcze nie jest, i odbywają się one partiami, pierwsze chyba na wściekliznę, potem nosówka itp. A spacerki - bo ja wiem, jak będzie ładna pogoda to na chwilkę, ale pod tymi względami to jednak najlepiej zaciągnąć fachowej opinii.[/quote] Drobna korekta ;) - najpierw odrobaczenie, następnie nosówka itp., a na końcu wścieklizna ;) ...[/quote] ehhh... te pierwsze szczepienia były już tak dawno temu... troche mi się zapomniało ;) dzięki za poprawke
-
[quote][img]http://img175.imageshack.us/img175/78/img421o01vw.jpg[/img][/quote] Dbsst, uzależnienia trzeba leczyć jak najwcześniej ;) Żeby w tak młodym wieku... :lol:
-
A ja - największa ofiara losu pod słońcem - zapomniałam kupić ZW, choć sobie zapisałam :-? Myślę, że część psiaków z Azorka trafiło do nowych domów przypadkiem, przez wspaniały zbieg okolicznosci, i tak będzie też tym razem.
-
:lol: :lol: tia, Beny super agresywny pies ;) Dobrze, że to oglądałam w domu - nikt tu nie posiada kaftanu :lol:
-
jasne: 1094861 jutro raczej będę do późna charować, ale wieczorem na pewno mnie złapiesz
-
Wizyta u weta jak najszybciej - jak Ci się uda, to nawet jutro - od razu dostaniesz informacje na temat żywienia, szczepień itp. - mozesz nawet wybrać się do weta zanim sunia przyjedzie do domu - dowiesz się dokładnie, co może jeść. Mój jak był mały jadł biały ser, żółtko, starte jabłko :lol: (tia, on pomarańczki nawet jadł), kasza (pęczak) gotowana na mięsku, mięso z marchewką i buraczkami - wszystko w sosie miłosnym ;) , mleko - choć to też chyba zależy... Poza tym Box raczył się ciasteczkami ze stołu, co odkrywaliśmy po okruszkach na dywanie - nie polecam ;) Szczepienia ustalisz z weterynarzem - najpierw trzeba go odrobaczyć - o ile jeszcze nie jest, i odbywają się one partiami, pierwsze chyba na wściekliznę, potem nosówka itp. A spacerki - bo ja wiem, jak będzie ładna pogoda to na chwilkę, ale pod tymi względami to jednak najlepiej zaciągnąć fachowej opinii.
-
fajny prezent :lol: bardzo całuśny ;) a ciemne też są super i też wymagają obfotografowania ;)
-
Bokser Tekila już za Tęczowym Mostem/ Laluś - Brabantczyk
Bodziulka replied to sylwiaskalska's topic in Foto Blogi
piłeczki to jest to, co tygryski lubią najbardziej :lol: -
Ja bardzo lubię ananasy :lol: A teraz tak bardzo smunie i poważnie... W ten weekend odszedł Maxio ['] (brat Boxa) - miał 12 lat i prawie 10 miesięcy - cudny faflun :cry: koniec jego ściętego ogonka porósł białymi kosmykami i wyglądał jak pędzelek. [img]http://img.photobucket.com/albums/v318/eselin/Max/a775fa12.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v318/eselin/Max/4d4c291e.jpg[/img]