Jump to content
Dogomania

Bodziulka

Members
  • Posts

    7465
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bodziulka

  1. [quote name='Marka']Tanitka - oczywiście, że nie mam nic przeciwko, pod warunkiem, że dopilnujesz, żeby te "ręce" były suuuuper dobre! ;-) :D Przynajmniej tak dobre jak u Toski ;) A ja zakręcona jestem, kto poza Tosią jest w Starej Miłosnej? :lol: Nelly jest bardzo szczuplutka i ma baaardzo cienkie futerko! Wczoraj trochę się bała podejść po ciasteczko, ale Lisek jej pomógł przełamać strach. Ona potrzebuje ciepły kącik na mroźne dni!! (jest bardzo delikatna!!-pod wieloma względami ;))
  2. [quote name='Marka'] [COLOR=blue]oraz [I]Bodziulce[/I] - szczególnie za wczorajszą pomoc transportową w drodze Czarcika do jego domu! :Rose: [/COLOR][/quote] Czarciku, nie całujemy się z kierowcą :lol: :santagri: A ja bardzo dziękuję Marce i jej TZ'towi za transoprt i przeprowadzenie długaśnej :lol: rozmowy kwalifikacyjnej Czarcika ;) I w ogóle za wszystko, co zrobiliście dla tego psa [IMG]http://www9.incredimail.com/gcontent/animations/nature/pinkrose_md_clr.gif[/IMG] A czy Czarcik zostanie Czarcikiem? Czy będzie miał inne imię?
  3. Białasku, czas brać przykład z Czarcika!! Białasek jest bardzo mądrym pieskiem - gdy wczoraj wieczorem pojechałyśmy do Azorka po Czarcika i przechodziłyśmy przez rozszczekany plac z psami, Białasek siedział w swojej budzie, dopóki się nie upewnił, że wszystko jest dobrze, że żaden pies się nie zerwał z łańcuch i można swobodnie wyjść i się z nami przywitać - nie wychodził "w ciemno", żeby tylko usłyszeć co się na prawdę dzieje, ale się asekurował, żeby mu się krzywda nie stała - a przy człowieku przecież nic złego go nie moze spotkać ;)
  4. [SIZE=1]Jak dobrze, że wczoraj w drodze do domu po rozstaniu z "wozem transportowym nr 2" :lol: zrobiłam zapasy :drinking: ;)[/SIZE] Ja myślałam, że tych szczurków to są 2 :lol: a tu proszę, cała banda ;) No to czarcik ma towarzystwo - 8 bab :lol: Czyżby Czarcik był od razu kompany? Bo tak ładnie na kocyku wygląda :D [SIZE=1]Jak teraz patrzę na te fotki, to te oczka rzeczywiście w świetle dziennym wyglądają znacznie gorzej, niz mi się wydawało :([/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] Ehh... chyba już nic więcej nie napiszę, bo ryczę ze szczęścia :bigcry:
  5. Proszę wzmożyć trzymanie kciuków!! A jak tylko się czegoś dowiem dokładniej, to dam znać...
  6. Może trzeba napisać w imieniu Białaska list do Mikołaja ;) Drogą elektroniczną będzie najszybciej :lol: [EMAIL="Mikołaj@renifery.com"]Mikołaj@renifery.com[/EMAIL]
  7. [quote name='Marka']taaa, mój TZ... :nonono2:[/quote] Nawet nie muszę sobie wyobrażać jego miny ;) Kto chce małą szaloną wielkouszastą Mysz polującą na słonie?:eating:
  8. Jakim wieczorem, po południu ;) :lol: :x-mas:
  9. [quote name='AśkaK'] Więc bierz się do roboty bo gwiazdka za dwa dni!!!:evil: ;-)[/quote] Jeszcze dodam, że fajnie by było, gdyby na miejscu był drugi piesek, który by "oprowadzał" Białaska ;) Mikołaju, wiesz o czym mówię!! :lol:
  10. [quote name='dbsst']nie moge sie dopchac do Dziadka Boxa :( serwer jest ciagle zajety czy cos ;)[/quote] [quote] jak moglabys mi kilaportretow siedzacych [/quote] Box i siedzenie :lol: Mój mały leniwiec ;) Zaraz coś wyślę
  11. Ciepły kącik na zimowe dni to chyba jedno z większych marzeń Białaska... Gdzie ten Mikołaj się podziewa?
  12. Z jednej strony szkoda, z drugiej może lepiej, że nie trafiła do domu, w którym by się szybko znudziła... Mycha jest na prawdę bardzo fajną wariatką ;) Może ktoś chce pozbawić energii rozbrykanych dzieci ;) - Mycha w tym na pewno pomoże :lol:
  13. Sugeruje wykorzystać to środkowe ;)
  14. Hop! Przez to nowe forum prawie o połowe mniej psiaków może być na 1 stronie:vamp: ahh... To bardzo komplikuje wszystko, ale Czarcik jest dzielny i bedzie walczył o swoje ;)
  15. Bodzia możesz zawsze ;) [URL="http://photobucket.com/albums/a124/bodziulek/"]http://photobucket.com/albums/a124/bodziulek/[/URL] [URL="http://photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/"]http://photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/[/URL]
  16. [quote name='PiotrekJ'] [SIZE=1][B]Nie mogę powiedzieć czyjego to autorstwa, gdyż grozi to mojemu zdrowiu ;-) ...[/B][/SIZE][/quote] Hmmm... To ja chyba też komuś pogrożę ;) A gdzie, kutfa, jest dziadziuś Box!??!:puppydog: ;)
  17. :hmmm: ok, wklej to do podpisu, ale bez "*" [*url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17430][*img]http://www.drukarnia-art.pl/foto1/banner_Czarcik.jpg[*/img][*/url]
  18. Nelly nie przeżyje zimy w schronisku...
  19. :cry: kto ma zanjomych w hurtowni chusteczek?? Białaskowi na pewno sie uda - tylu pieskom z Azorka się tak wspaniale udało w tym roku, może Białasek bedzie zwięczeniem tych 12 miesięcy?
  20. ... i na człowieka
  21. Białasek jest bardzo dzielny i na pewno wie, że każdy kolejny dzień spędzony na mrozie przybliza go do dnia, kiedy wsiądzie do ciepłego samochodu, z przyjemną muzyczką i pojedzie do swojego domu...
  22. [quote name='Marka']- on bardzo pragnie mieć kogoś takiego, komu nie przeszkadza to, że pies z wielkiej radości wskakuje łapami na klatkę i koniecznie chce dawać buziaki![/quote] W takim razie trzeba szukać kogoś, kto miał boksera ;) :lol:
  23. To nie Mysz! To Potffur!! Zrobiłabym fotki swoich rąk, ale i tak byśnie nie uwierzyli, że takie maleństwo potrafi wyrzeźbić takie "ścieżki" na dłoniach :lol:To nietoperzowate stworzenie ma ogromną siłę i jak dopadnie człowieka, to nie da żyć... ja z nią byłam jakąś godzinkę, i nie dziwię się minie TZ'a Marki gdy ta zaczyna go szarpać ;-) hehe Mała Wariatka :lol: Jak już cos dopadnie, to nie ma zmiłuj ;) Jak dopadła moje włosy, to też nie było :-? :lol: A jej uszy to juz kosmos! Jak stoja, wywijają się, czy zaginają :lol: Ale tak ładnie siada :-D
  24. [quote name='Marlenka-Ganja:)'] Po drugie Marka twoja kultura wypowiedzi świadczy o tobie (...) tylko nie w takim stylu jaki ty reprezentujesz.[/quote] :lol: Wiesz, po Waszym zachowaniu i sposobie pisania tego wszystkiego, to ja się nie dziwię Marce i innym tu piszącym, że ich posty są w takim a nie innym tonie. Czasami po prostu trzeba się zastanowić co i jak się pisze, i gdzie się to umieszcza ;) [quote name='Marlenka-Ganja:)'] Dopiero zaczynamy i nasza fundacja jest jeszcze nieznana. No i narazie przez to zajmujemy sie tylko zbieraniem pieniążków. [/quote] Powtarzając za innymi: Tak nie przetrwacie, bo nie zdobędziecie zaufania i przez to funduszy, nikt nie da pieniędzy nieznanej fundacji/organizacji. Proponuję zacząć na przykład od organizacji grupy wolontariuszy, odwiedzania jakiegoś schroniska, zbierania dla nich darów (nie koniecznie pieniężnych), wyprowadzania psów itp. Taka pomoc jest zdecydowanie bardziej potrzebna, niz zbieranie pieniędzy. Jeżeli poczytasz jakieś tematy na PWP, to zauważysz, że jak są potrzebne pieniądze dla jakiegoś psa (na leczenie czy transport), to zrzucamy się na to, wpłacamy sobie wzajemnie a potem z tego rozliczamy na forum. Są też różnego rodzaju akcje, np bransoletki, które są przeprowadzanie przez znane i zaufane osoby, a zyski (np zebrane pieniądze minus koszt wyprodukowania) są w całości przeznaczane na psy i ich potrzeby. Gdyby przechodziły one przez fundację, to ubywało by 2% kwoty, bo tyle może wziąźć fundacja na swoje funkcjonowanie. Moze sie to wydawać mało, ale gdy chodzi o życie psa, to każdy grosz może mieć znaczenie.
  25. Wiesz, dla psó kupa to nie tak jak dla nas... dla nich to źródło zapachów... Mojej znajomej psu przeszło żarcie takich "smakołyków", gdy dostawał regularnie wątróbkę suszoną (śmierdzi niesamowicie). Nie stosuj też metody wsadzania nosa w kupę - pies tego nie zrozumie, dla nas to paskudne, dla psa niezrozumiałe - "jak to, wsadza mi nos w pachnącą fajnie kupke i krzyczy". Podobno ma się 3 sekundy na zareagowanie i korygowanie złego zachowania psa - pamięć psa szybko się resetuje i po ok 15 min juz nie będzie pamiętać, że np dostała lekkiego klapsa. Musisz ja tego oduczyć, i kaganiec, ani ciągłe chodzenie na smyczy nie jest wyjściem. Najlepiej by było chodzić za nią cały czas i kontrolować, co robi. Jak tylko się będzie dobierała do kupy, odciagnąć i wyraźnie skarać (ale nie koniecznie bić) - po prostu krzyknąć "nie wolno". Jak już cos weźmnie do pyska, nawet jakąć kosć na dworzu, wyciagnąć jej to z pyska. Musi się po prostu nauczyc, że nie wolno. Takie jedzenie kup moze też być oznaką braku jakoś witamin. Jeżeli karmisz ją domowym jedzeniem, warto dawać jej jakiś suplement witaminowy.
×
×
  • Create New...