-
Posts
1232 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Irviers
-
U mojej suczki zaobserwowałam od 4 tyg ciąży- ogromny apetyt czyli praktycznie całe dnie w kuchni, ewentualnie wpychanie się na kolana jedzących. Wieksze, różowe sutki, powiekszony brzuch. I o ile jej zachowanie do innych psow sie nie zmienilo to kilka razy została zaatakowana bez powodu przez inne suki. Jeżeli nie widzisz jeszcze wyraźnych objawów to się nie przejmuj. U mojej suczki to było tak, że długo długo nic i nagle z dnia na dzien pojawiły się wszystkie objawy :evil_lol: A w ogole to polecam wizytę na usg. Z własnego doświadczenia wiem, że do oficjalnego potwierdzenia ciąży- nie zauważam żadnych objawów a po usg nagle się wszystkie pojawiają :evil_lol::evil_lol: Powodzenia!
-
Aniu dziękuje Ci bardzo za odpowiedź! Książę już mam ze sobą :)
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
Irviers replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
Moja Kiwi skonczyla championat w Kielcach 16.11.2008 a dzisiaj- 17.12.2008 wyciągnęłam ze skrzynki championat :crazyeye: wystawiony 10.12.2008 :crazyeye: :multi::multi::multi: Więc błyskawicznie!!!! -
Czy ma ktoś może jakieś dane na temat poziomu progesteronu w kolejnych tygodniach ciąży? Wiem, że takie informacje są w książce p. Dubiela "Rozród Psów"- ale niestety moja książka jest w drugim domu i nie mam jak sprawdzić. Gdyby ktoś mógł zaglądnąc do swojej (lub z jakiegoś innego źródła) to bede bardzo wdzięczna!
-
[quote name='Błyskotka']Jak ja mam siedzieć i gdybać czy moja suka jest w ciąży to dziękuję za takie atrakcje :evil_lol:. Jedzie się na usg i widać jak na dłoni czy suka jest czy nie jest w ciąży. Co do takich objawów Delay moja tak samo miała ten śluz. Podobno nie występuje on przy ciąży urojonej ale ja nie pamiętam jaki wtedy miała moja sunia. Jeśli przy kolejnych 2-3 ciążach ten śluz będzie i suka będzie w ciąży to będę mogła uznać go za w 90 % pewnym objawem ciąży. Wymioty też były ale raz czy ze dwa razy. No i apetyt się zmienił, bo nie jadła i nie jadła a potem zaczęła. I pomyślałam wtedy że może jednak........... [B]Elitesse[/B] a liczysz dni od pierwszego krycia czy ostatniego ?[/quote] Co do śluzu- to ja byłabym ostrożna z stwierdzaniem na jego podstawie ciąży. Moja suczka byla kryta w czerwcu tego roku- 5 tygodni po kryciu pojawił się śluz. Wizyta u weta, usg i okazało się, że to ropomacicze + cysta na jajniku. Suka oczywiscie pusta. Wiec gdy nie wiemy, ze suka jest na 100% w ciąży (np nie bylo wczesniej wykonywane usg) a pojawi się śluz ja radzę to jednak skontrolować bo a nuż to to okropne choróbsko.:wallbash:
-
[B]Ajrisz [/B]w którym dokładnie dniu robiłaś usg i jaką wielkość miały pęcherze (w mm) a jaką zarodki?
-
Ja zawsze golę do zera maszynką (w okolicach 3 dolnych par sutków). Moja suczka "na codzień" ma tam krótkie włosy jednak zawsze wet prosi o golenie do zera (bo wie, że nie ma prawa zblizyc sie do mojej suczki z maszynką :evil_lol::evil_lol:)
-
Maga a sznaucery miniaturowe?? :) Z góry dziękuje za odpowiedź!! :loveu:
-
[B]Cora & Noryoku [/B]suczkę można zbadać zarówno gdy leży na plecach jak i wtedy gdy stoi (co przy Twojej suczce wydaje się chyba lepszym rozwiązaniem). Brzuszek powinien być wygolony ponieważ czasami włosy mogą zafałszować obraz. U nas badanie zawsze trwało ok 5-10 minut ponieważ dokladnie oglądalismy maluchy- jednak żeby tylko stwierdzić ciąże wystarczą 2-3 min. :)
-
[quote name='panienkabubu'] Jestem za tym, żeby oksytocyna znajdowała się w apteczce osób czekających na poród. [/quote] Ja sie z tym nie zgadzam- oksytocyna nie powinna być podawana przez osobę ktora nie jest lekarzem weterynarii- tak jak ktoś wcześniej napisał- można wtedy zaszkodzic i suce i maluchom. A niektórzy lekarze rozdają na prawo i lewo oksytocynę nawet właścicielom, którzy po raz pierwszy oczekują szczeniąt :-o:-o:-o A zazwyczaj taki właściciel nie umie zbadać suki pod kątem tego czy oksytocyna pomoże czy wręcz przeciwnie. Mudik nie zazdroszczę tej sytuacji! A zazwyczaj jest tak że zwierzakom coś się dzieje nocą w weekendy a wtedy rzeczywiście trudno znaleźć całodobową lecznicę (bo teoretycznie wiele lecznic jest całodobowych ale w praktyce nie można się doprosić żeby przyjęli nocą). My na szczescie mamy sprawdzoną klinikę- mają dyżur całodobowy i zawsze jest tam przynajmniej jeden lekarz. Gdy przyjechalismy w nocy z soboty na niedziele na cesarkę, w ciągu 15 minut przyjechal drugi lekarz do asystowania przy zabiegu.
-
Gabi ale tak sobie teraz myślę, że przeciez połówka karty krycia idzie do oddziału wł. reproduktora hmm więc chyba coś źle mój mózg zarejestrował :lol:Ale pewnie za chwilę ktoś kto tak inseminował wypowie się :-) Szykują się małe Efrzątka? :loveu:
-
Coś mi się obiło o uszy że wtedy w miejscu w którym powinien podpisać się właściciel reproduktora podpisuje się lekarz który przeprowadza inseminację.
-
Wow ale sukcesów :multi: Wszystkim bardzo[SIZE=5][COLOR=DarkRed] GRATULUJEMY!!! [/COLOR][/SIZE]:multi: i czekamy na jakieś zdjęcia!. A jak ogólne wrażenia z wystawy? Jaka organizacja itd? Za rok już nie odpuścimy!!!
-
Musia!!! Bardzo Ci dziękuje!! :loveu: Dobrze zrobilismy, że nie pojechaliśmy bo jednak nas nie przyjęli :) A jak Wam poszlo??? edit- juz przeczytałam na stronie że super! GRATULACJE!!!! :multi:
-
No to trzymamy kciuki za tych co pojechali walczyc :) My w koncu nie pojechalismy, nie mamy żadnego powierdzenia, dodzwonic sie tez nie moglam wiec nie bede ryzykowac. Jak już ktoś wróci to bardzo proszę o stawkę [B]miniaturowych sznaucerów pieprz i sól suki klasa otwarta[/B] (miniature schnauzer salt and pepper) - ale tylko w sobotnim katalogu :) Teraz mam nadzieję, że jednak nas nie przyjeli :evil_lol:
-
Błyskotko no to gratulujemy!!!! :multi::multi: nie widzialam jeszcze chyba chowkowych szczylków :) Elitesse- jaki brzuchol piekny :loveu::loveu::loveu: a jaki duzy :evil_lol::evil_lol: Ale Wam zazdroszcze!!!!!!
-
Mam pytanie czy ktoś juz dostał potwierdzenie?? Zglosilam psa, później mailowo zrezygnowałam (okazalo sie ze nie dam rady jechac) a pozniej znow potwierdzilam że jadę (okazalo sie ze jednak mogę jechac ;) ). Na zadnego maila oczywiscie nie dostałam odpowiedzi i teraz jestem w kropce- nie chce jechac na darmo. Czy ktos ma z nimi jakis kontakt?
-
Ta sznaucerka to HERMIONA Blue Bricassart- na 1000 % :)
-
Dokładnie- nominacja na Cruft's przyznawana jest razem ze Zw. Mł, i CACIBami- czyli max 4 nominacje w rasie
-
Hawana ogromne gratulacje!!!!! To sie rodzice postarali żebyś miała pełne rece roboty :evil_lol: Cudne robaczki:loveu:
-
można tam zaplacic na wystawie?
-
[quote name='macsow1']Bardzo dobry sędzia- specjalistka od sznaucerków :loveu: opisy bardzo dokładne. Wszystkim obecnym mówi dlaczego dany pies wygrał i otwarcie mowi o wadach innych :evil_lol: Bardzo polecam:)[/quote] Mascow a nie pomyliłeś Sobie przypadkiem sedziów? Z opisu wynika że piszesz o pani [B]JOLANCIE[/B] Jabłońskiej. a pytanie padło o p. Małgorzatę :-)
-
Moim zdaniem cena szczeniąt powinna wzrosnąć. Tak jak Elitesse pisała- ceny sznaucerów od wielu lat są takie same, nic sie nie zmiania. Weżmy takie miniatury- jakies 5-6 lat temu kosztowały wszystkie, bez większych wyjątków 1200 zł. Dzisiaj jest tak samo. Standardowa cena to 1200 zł (sporadycznie zdarza się 1300-1500). A przecież przez tyle lat, właściwie ceny wszystkiego poszly w górę. Kiedyś za 1200 zł można było kupić znacznie więcej. Proste przykłady: kiedys za 1200 zł zaplacilismy za 15 wystaw miedzynarodowych, dzisiaj max za 12. Głupie usg suki kosztuje 50-70 zł, cesarka ok 1000 zł, a jeszcze nie doszlismy do szczeniat- szczepienia są coraz droższe, karma podobnie. Nie chodzi mi o to że chcę zarobić na szczenietach.. zresztą nie wiem czy sie kiedykolwiek doczekam maluchów po mojej suczce. Na razie dokładam naprawdę duże pieniądze do tego "interesu"- myslę ze miocik z ok 17-18 szczeniąt byłby taki "akurat"- zwróciłyby mi się koszty :evil_lol::evil_lol: ale to wiadomo- nie możliwe :loveu: Przez takie niskie ceny szczeniąt w Polsce- mało kogo stać na krycie zagranicznym reproduktorem. Bo za granicą musisz wyłożyc już te min 1000 Euro a poźniej i tak sprzedasz szczeniaki w przeliczeniu po 350 E. Przykre że ceny szczeniąt w Pl są nadal polskie, a ceny wszystkiego innego europejskie...
-
oo dzięki Karolina! Już wysylam :)
-
[LEFT]Mam pytanie- czy jesli mamy res CACIBY na prawach CACIBA- to czy ja muszę coś zrobić zeby te resy zamienic na CACIBY? Czy poprostu po uzyskaniu ostatniego CACIBA- wysylam wszystkie potrzebne wnioski do ZK i juz oni we własnym zakresie zamieniają mi te resy? [/LEFT]