Jump to content
Dogomania

Bella11

Members
  • Posts

    784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bella11

  1. Dla Atosa :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri: :santagri:
  2. A możesz mi coś więcej o tym oleju palmowym napisać , jego działanie , cena i gdzie można kupić
  3. Ja polecam dr. Raka . Przyjmuje trzy razy w tygodniu w Schronisku . Ogromna wiedza i doświadczenie , stara się jak najwięcej wytłumaczyć właścicielowi o chorobie jego pupila i jeszcze jedna istotna rzecz nie jest drogi . Z całą odpowiedzialnością polecam
  4. Ja spłukuję , ale jak kupowałam te preparaty na wystawie to doradzono mi żeby trochę odżywki rozcieńczyć z wodą i pryskać psa przy czesaniu . Stosuję szampon i odżywkę zielone jabłuszko dla swojego shih-tzu
  5. :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  6. Belciku już niedługo minie pół roku bez Ciebie będzie to w Wigilię . pierwsze święta bez Ciebie
  7. Już grudzień nawet nie wyobrażam sobie świąt bez Ciebie Belciku. Tak tęsknię za Tobą!!!!!!! :(
  8. Na = Psy W Potrzebie = ktoś pisze o shi-thu na łańcuchu to chyba jakiś koszmar
  9. Już od wczoraj ciągle myślę o Tobie Belciku , dzisiaj mija 5 mesiąc bez Ciebie i choć wydawać by się mogło że czas leczy rany w moim przypadku to chyba nie jest możliwe , wciąż tak samo tęsknię za Tobą i tak bardzo kocham nic i nikt mi Ciebie nie zastąpi byłaś Tą Jedyną , Najukochańszą i wiem że nigdy to się nie zmieni . Beluś tak bardzo chcę żebyś przyśniła się mi , chcę Cię zobaczyć przytulić tak mi tego brakuje , Chcę w to wiedzieć że tam gdzie teraz jesteś TM jest Ci dobrze . KOCHAM CIĘ CINECZKO-------------------------------------------------------
  10. Wczoraj Belciku postawiłam Ci pomniczek wirtualny masz 12 kwaterę jest tam Atos , Harley i wiele innych piesiów które poznałam na dogomanii . Mam dla ciebie jeszcze jedną wiadomość od dzisiaj w naszym domu oprócz Julka jest Biedronka pani Marysi właśnie ta Biedrona którą tak nie lubiałaś a ona się Ciebie panicznie bała , będzie u nas cały miesiąc bo jej pani poleciała na Florydę . Julek ją totalnie olał powąchał ją i poszedł spać śmiejemy się że z Tobą by nie poszło by tak łatwo . Skarbeczku pomimo że życie toczy się dalej już nigdy nie będzie tak jak byłaś z nami tak bardzo Ciebie brakuje w każdej sytuacji zastanawiam się jak by to było gdybyś była z nami . I jak trudno żyć bez Twojej kochanej mordki .
  11. Wiesz Belciku byłam dziś z Julkiem u Twojego lekarza , pan doktor wspominał Ciebie Kochanie i znów powróciły wspomienia i to te najgorsze , wizyty, zastrzyki, lekarstwa i to wszystko co przechodziliśmy razem . Jak bardzo to boli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cry: :cry: :cry: :cry:
  12. Odwiedziłam Cię Belciku na działce jeszcze kwitną dla Ciebie kwiatki ale to już póżna jesień niedługo nie będzie tak ładnie . Nic się nie martw wiosną posadzę Ci nowe jeszcze piękniejsze . Dziękuję w imieniu Belli i moim za swieczkę . Alu wielkie dzięki za pamięć !!!!!!!!!!!!!!
  13. Tak Jolu one zawsze są z nami w naszych myślach i sercach ,choć tak bardzo bym pragneła żeby były fizycznie pogłaskać , przytulić tak jak dawniej ..............................................................
  14. W naszym domu również pojawił się piesio , zupełnie inny od Belli mały kudłaty Julek , ciągle Go szukam jest taki mały i grzeczny , Bella była widoczna cały czas to duża psinka , wszędzie jej było pełno wszystkim się interesowała / w czasie remontu łazienki dosłownie cały czas siedziała tam pilnując pana który kładł kafelki / to ona musiała wszystko sprawdzić i dopilnować taka była do końca pomimo choroby to nasza druga Pani Domu . Bardzo mi jej brak , tej spontaniczności ciekawości świata , poprostu brak mi BELLI !!!!!
  15. Mam słabość do bokserów ta mordka i to spojrzenie poprostu rozbraja ! A Harley taki słodziutki na zdjęciach
  16. Dzisiaj mija 4 miesiąc bez naszej Belli minęło lato pierwsze od 11 lat bez Ciebie , takie inne smutne i pełne tęsknoty ,chyba nigdy nie było w naszym domu tyle smutku . Wiosna upłyneła nam na walce z Twoją chorobą /przegraną / a w czerwcu zostawiłaś nas odeszłaś a my tak bardzo Beluniu Cię KOCHAMY I TĘSKNIMY !!!!!!!!!!
  17. Nie ma słów które mogą wyrazić nasz ból i tęsknotę , szczególnie w takim dniu . Jolu trzymaj się mocno . Pozdrawiam Basia
  18. Wyobrażam sobie Jolu jak ciężkie będą najbliższe dni , trzymaj się jednak mocno jestem z Tobą myślami . Pozdrawiam . Basia
  19. No nie Julek był u fryzjera , był bardzo krótko ścięty teraz już mu odrasta często Go czesze , więc już widać efekty . jak go wziełam ze Schroniska to i tak nie było moim zdaniem z jego sierścią tak tragicznie miał trochę kołtunów bardzo śmierdział ale nie był zapchlony , fryzjerka jak dowiedziała się że Julka wziełam ze Schroniska nawet zdziwiła się że nie jest tak żle , mówiła że zdarzają się że przypadki że właściciele przyprowadzają do niej swoje psy w gorszym stanie ,no ale Julek przed wizytą u niej już był wykąpany i w miarą możliwości rozczesany ,choć zapach schroniskowy znikł dopiero po trzecim kąpaniu . Cieszę że się wam Julek podoba .
  20. Ja też właśnie mam problem ze zmiejszaniem fotek stąd moja prośba
  21. Może mogę wysłać je komuś żeby wstawił ?
  22. Mam fotki ale nie umię ich wstawić
  23. Dzisiaj znów odwiedziliśmy ciebie Skarbie na działce posadziłam ci nowe kwiatki chryzantemy chcę zeby to miejsce wyglądało ładnie bo Ty na to zasłużyłaś byłaś dla nas najważniejsza przez te 11 lat dałaś nam tyle radości i szczęścia a teraz jest wielka tęsknota i żal że tak krótko było nam dane się sobą nacieszyć :(
  24. [quote name='Ania-k']Witaj [b]Bella[/b]!!gratuluję psiaka,troszkę trzeba nad nim popracować,pewnie swoje już przeżył,a swoją drogą to chyba pierwszy shih tzu o którym słyszę,że jest ze schroniska :o niewidać wogóle tych psów w schroniskach(oczywiście super),a jak tu weszłam dzisiaj to myślałam skąd ja kojarzę twojego nicka...no i już wiem...z "...Tęczowego Mostu..."..bardzo mi przykro,wiem jak wygląda rak(u człowieka) z tego co opisałaś to to samo...czytałam właśnie kiedyś o twoi psie tam,fajnie,ze zdecydowałaś się na następne psiejskie serducho :angel: a kąd jesteś???[/quote]s Bardzo miło Aniu że skojarzyłaś mnie z Tęczowego Mostu , choć mówiąc szczerze wolałabym zeby mnie tam w ogóle nie było , a jednak od czerwca jest to pierwsza rzecz którą robię jak odpalam kompa . A wracając do mojego Julka , rzeczywiście w schronisku rzadko te psy można spotkać , ja trafiłam na niego przypadkiem poszłam oddać leki do Schroniska po Belli . prawdę mówiąc nie myślałam jeszcze o następnym psie , jednak weszłam do szczeniakarni no i tam był Julek zupełnie nie zwracał na nic uwagi smutny i apatyczny wziełam go na spacer również zero radości / trudno określić czy taki smutny czy przestraszony/ zastanawiałam się dość długo miałam dylemat ponieważ nasza Bella odeszła tak niedawno nikt w domu nie spodziewał się drugiego psa a jednak nie potrafiłam go oddać do klatki pani w schronisku poinformowała że szhih- tzu przyprowadziła pewna pani / prawdopodobnie był przywiązani do słupka stał tak wiele godzin / pani wzieła go do siebie jednak po tygodniu oddała do Schroniska ponieważ nie chciał jeść , częste wymioty , sierść zaniedbana jednak pomimo wszystko piesio i tak miał szczęście był sam w klatce w pomieszczeniu no i spędził tam tylko pare tygodni . No i tym własnie sposobem stałam się od niedawna pańcią uroczego Julka .
×
×
  • Create New...