Jump to content
Dogomania

Frotka

Members
  • Posts

    3242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Frotka

  1. Byłoby wspaniale, gdybyś mogła sprawdzić. Dom jest w Wielogłowach. Jest to miejscowość przez którą wjeżdża się do Sącza, jadąc od strony Krakowa przez Brzesko. W zasadzie jest to już sam Sącz. Ta osoba (Mariusz) wpisała się na naszym wątku dotyczacym husky.
  2. [quote name='Foksia i Dżekuś']Aga pan Tomek mowil ,ze znajdzie jak by co miejsca ,a i mysle że wolontariusze ktorzy tam jeżdza od czasu do czasu popatrza na nie? Moze jakies zdjecia zrobia i wspolnymi silami jakos damy rade.;)[/quote] Pani Beato, na hotel nas nie stać. Przy takiej ilości zwierzat byłyby to ogromne kwoty więc psy trafią do wolontariuszy, za opłatą niższą niż hotelowa. Potrzebna będzie tylko pomoc w adopcjach i w zbiorce finansów.
  3. U Pani Ani K. ulokowaliśmy dwa przerażone ale przyjazne w stsounku do ludzi, młode amstaffy, odebrane z koszmarnych warunków. Gdyby ktoś się tam wybierał proszę o zrobienie zdjęć.
  4. [quote name='mar.gajko']No, nei marudź:diabloti: Przecie zarządu pod opiekę nei biorę:diabloti: Tylko husaczka:loveu:[/quote] Husky raczej do Ciebie nie przyjedzie :eviltong:. Po "Kundlu" mamy trzy zgłoszenia w tym jednego Pana, ktory być może jest poprzednim włascicielem. Wszystkie wolne kontakty wyślę Ci przez pw. Miałam posprawdzac dzisiaj te domy ale od rana do teraz byłam z Wellington na potwornej interwencji, z ktorej przywieziemy jutro ok. 20 psów. Domy tymczasowe i wolontariusze chętni do opieki mile widziani. Szczegóły jutro, bo dziś musze jeszcze coś załatwić więc wyłączam komputer. Weszłam tylko po to, żeby dać Ci znać co do haszczaka.
  5. Może powiedz to dopiero jutro, po 'Kundlu", żeby Panu Tomkowi po raz kolejny nie siać zamieszania. Pies jest bardz łagodny, przyjazny, niekonfliktowy. Został znaleziony 2,5 miesiąca temu, w rejonie Puszczy Niepołomickiej. Przygarnęła go rodzina, ktora przez 2 miesiące trzymała go na uwięzi, pod schodami wejciowymi do domu, bez budy. W wyniku naszej interwencji rodzina zrzekła się psa. Przez 2 tygodnie szukaliśmy poprzedniego właściciela. Nie zgłosił się. Zgłosiby się natomiast dwie osoby zainteresoane aodpcją. Jedna, z Krakowa, została zdyskwalifikowana. Druga, z okolic Nowego Sącza, nie została jeszcze sprawdzona. Pies KTOZ pod opieką mar.gajko = duża oglądalność wątku.
  6. [quote name='mar.gajko']Co się dzieje z huskim, który tez był na Łużyckiej??? Jeżeli miąłby zapewnioną opłatę za vhotel (KTOZ), to moge się nim zająć w Wieliczce u p. Tomka. Nie mam na hotel dla niego:oops: Husky będzie dzisiaj pokazywany w "Kundlu" (na zdjęciu). Jeśli nikt sensowny się nie zgłosi to będę Ci bardzo wdzięczna jeśli będziesz się nim opiekować. Obecnie jest na lużyckiej. Są jeszcze 2 amstaffy z Lednicy, które (jeśli wszystko się uda) bedziemy odbierać jutro. Byłam tam wczoraj z ayla1. Warunki beznadziejne. Psy są w katastrofalnej kondycji psychicznej (starszliwie przerażone)? Czy jest ktoś kto podjąłby się opieki. KTOZ zapłaci za hotel (lub odpłatne przechowanie w przydomowym kojcu). Żadne pies z hotelu nie trafi do schroniska.
  7. Za chwilę jadę go szukać.
  8. [quote name='Ank@2']Ten psiak jest cudowny :loveu: Wystarczyła chwila, by a mną cały czas chodził. Tak bardzo chce być przy człowieku. Ale on jest zapchlony , albo ma jakiś inne świństwo - takie małe czarne drobinki w sierści.[/quote] Małe czarne drobinki to pewnie pchły. Wellington odpchliła go Frontlinem ale być może trzeba będzie to powtórzyć.
  9. Co tam słychać u Adulca?
  10. Wspaniale, że zaczęła się bawić! Możliwe, że Tosca jest trochę młodsza tylko tak źle wygląda. Ex właścielka nie prowadziła książeczki zdrowia więc nie mamy jasnosci co do tego z którego roku jest pies. Wiek suki został oceniony tylko po zębach i ogólnym wyglądzie. Już kilka razy zdarzyło się tak, że bardzo wyniszczone psy były o kilka dobrych lat postarzane przez lekarzy.
  11. Trzymamy i czekamy na wiadomość, czy ktoś zadzwonił
  12. Dzięki wizytom wolontariuszy w hotelu Lucky bardzo się zmienił. Jest bardziej przyjazny, nie próbuje się już odgryzac przy podnoszeniu, na widok człowieka biegnie do krat i pokazuje, żeby go wypuścić.
  13. Siedzi w hotelu. Z raną trochę lepiej. Jutro będzie w "Kundlu burym".
  14. Ja też nie mam, tym bardziej, że Fobos nie jest psem ktorego można gdzieś dokwaterować na stałe lub tymczasowo. Bardzo przydałby się dom, bez innych zwierząt, z nastawieniem na pracę z psem. Jak najszybciej. On naprawdę cierpi w hotelu.
  15. [quote name='j3nny']wygląda na to, że Fred po prostu wystawił nochala przez kratę i oberwał, ale jak było naprawdę to chyba nikt nie wie bardzo nieładnie to wyglądało:-( rana chyba na wylot. pani doktor powiedziała, że dwa szwy założy, ale nie wiadomo ile wytrzymają. w środę odbieramy Freda i kotkę, mam nadzieję, że oboje całych i zdrowych.[/quote] Musi go okropnie boleć. A kto go tak ugryzł? Wiadomo?
  16. Jutro będę widzieć Fobosa. Wszyscy wokół trafili do domów a on ciagle w hotelowym kojcu. Depresję zażera kolejnymi miskami karmy. Jest coraz grubszy i coraz smutniejszy...
  17. [quote name='Ania-tygrysiczka'] Na dogo mogą pomóc Ci Tosia2, bea1, Frotka, napisz do nich pw. One mają zdaje się uprawnienia do interwencji i zabrania psa.[/quote] Niestety, legitymacja inspektora toz lub innej organizacji zajmującej się zwierzętami nie daje żadnych uprawnień w zakresie odbioru zwierząt (poza jednym przypadkiem gdy życie zwierzecia jest realnie zagrożone ale i tak decyzja o odbiorze wymaga wówczas zatwierdzenia przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta). W gruncie rzeczy inspektor toz ma identyczne uprawnienia jak każda inna osoba. Pies piękny. Powinien szybko znaleźć dom. Gdyby w najbliższych tygodniach nikt z Częstochowy nie zglosił się jako dom tymczasowy dajcie znać.
  18. Już umówiliśmy się z Niepołomicami ale dziękuję za propozycję. Mamy transport - psy do hotelu zawiezie dziś wieczorem kierowca KTOZ. Jutro o 10.30 przyjeżdża Pani, zainteresowana adopcją Bójki i Brawurki (obu na raz). Dobrze by było gdyby ktoś z wolontariuszy opiekujących się tymi psami był wtedy w hotelu, żeby zaprezentować psy.
  19. Trzymam kciuki i jeszcze raz BARDZO, BARDZO dziękuję za Toscę.
  20. Niesmowite jaka przemianę przeszedł u Was Dunaj....
  21. Zdjęcia będą w tym tygodniu, najprawdopodobniej w czwartek.
  22. Pomyliłam się w adresie. Zaraz poprawię.
  23. W hotelu będzie nowy pies, tylko ktoś musi go przewieźć :roll::oops:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/miniaturka-dobermana-odebrana-za-bicie-prosze-o-zdjecia-transport-do-hotelu-122929/[/URL] Pies był dziś badany w schronisku ale jutro można go już chyba zabrać.
  24. Po kilkudniowych staraniach udało się odebrać kilkumiesięczną sukę, przypominającą pinczera albo miniaturkę dobermana. Suka jest czekoladowo - podpalana, bardzo ładna i przyjazna. Została odebrana z powodu bicia przez właściciela. Obecnie przebywa w krakowskim schronisku. [B]Proszę krakowskich wolontariuszy o[/B] [B]przewiezienie jej do hotelu i zdjęcia[/B], bo wszystko działo się dziś tak szybko, że nie zdążyłam ich podczas interwencji zrobić.
×
×
  • Create New...