Jump to content
Dogomania

Frotka

Members
  • Posts

    3242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Frotka

  1. Irenaka widziała ją wczoraj. Może znajdzie czas żeby odpisać na Twoje pytanie i wkleić parę zdjęć.
  2. Nie wiem co teraz. Najprawdopodobniej nie dostanę już zrzeczenia, bo wraca syn tej Pani a ona postawiła sprawę w ten sposób, że może się zrzec ale do powrotu syna.
  3. Nic nie znalazłam więc nie pojechałam po psa.
  4. Toz nie jest Policją ani Strażą Miejską a inspektorzy toz nie mają ŻADNYCH uprawnień w zakresie dyscyplinowania ludzi.
  5. [quote name='Foksia i Dżekuś']Nie wiem co bedzie z Rudym. Na razie nikt z tozu nawet do nich nie zadzwonil. [/quote] Pani Beato, przecież wie Pani, że szukałam wczoraj Rudego w Skawinie i to dwa razy, jadac do Wadowic na interwencję zgłoszoną przez Tweety a potem wracając. Nie dzwoniłam natomiast wczoraj do właścicielki, bo wolałyśmy szukać Rudego na własną rękę. Ze wszystkich Pani propozycji dotyczących ew. zdyscyplinowania właścicieli w grę wchodzi tylko zwrot koszt,ów utzrymania ale na pewno nie w stawce 10 zł za dzień, bo to jest kompletnie nierealne.
  6. Nadal nic nie mamy a pies musi być dziś odebrany.
  7. Dziękuję, Marko! Sytuacja jest taka, że muszę tę bernardynkę zabrac jutro. Niestety nie mam dla niej miejsca ani nawet pomysłu gdzie możnaby ją umieścić z maluchami. Anetta - nie chodzi o pieniądze tylko o to, że syn właścicielki jest bardzo związany z psem.
  8. Długowłosy kot trafił wczoraj do schroniska. Został złapany w centrum. Podjedź i sprawdź. Może to Twój.
  9. [B][COLOR=red]Bardzo Wam wszystkim dziękuję.[/COLOR][/B] Dom tymczasowy powinien być jak najbliżej z uwagi na to, że szczeniaki są malutkie (8 dni) i w zasadzie nie powinno się ich ruszać a musimy zabrać psa jeszcze w tym tygodniu, bo potem wraca syn właścicielki i powiedziała, że w jego obecności nie będzie oddawać psów.
  10. [B][COLOR=red]Bardzo, bardzo dziękujemy![/COLOR][/B]
  11. [B][COLOR=red]Bardzo, bardzo dziękujemy![/COLOR] [/B]
  12. [quote name='ANETTTA']podnosze sunia i nAPISZ NAM GDZIE ONA PRZEBYWA ...SCHRONISKO HOTEL aaaaaaaaaa moze zrobic jej ogłoszenia .............a co z małymi ???[/quote] Przebywa razem ze szczeniakami u właściciela, w szeroko rozumianych okolicach Krakowa. Dom tymczasowy musiałby wziąć matkę ze szczeniakami.
  13. Sedalin nie podziała na psa w silnym stresie. Poproszę Pana Andrzeja, żeby tam jutro podjechał i wyciągnął kudłacza naturalnymi metodami.
  14. Biserko, Dunajowa Purina trafi do tego psa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilne-bernardynka-w-potrzebie-krakow-124102/[/URL] Royal dla wątrobowców trafił do 18-letniej jamniczki u starszych ludzi. Dziękuję!
  15. [IMG]http://images36.fotosik.pl/27/7c3ebe4034c4d459.jpg[/IMG]
  16. Na zdjęciach tego nie widać ale pies spełnia wymogi rasy. Po odkarmieniu będzie bardzo ładnym, grubokościstym bernardynem.
  17. Bardzo pilnie poszukujemy domu dla 2-letniej, krótkowłosej bernardynki i jej szczeniaka. Psy czekają na dom u Ksery. 604 933 031 [EMAIL="adopcje@gazeta.pl"]adopcje@gazeta.pl[/EMAIL] [IMG]http://images30.fotosik.pl/291/887dc2d20ff3c9ca.jpg[/IMG]
  18. http://www.dogomania.pl/forum/f28/psi-smalec-psy-prosza-o-pomoc-krakow-124059/#post11176246
  19. Podtrzymuję propozycję przekazania Wam kontaktów na husky a nie wysyłam ich tylko dlatego, że nie zdążyłam jeszcze sprawdzić tych domów. Interwencja z Kleparzem wyskoczyła niespodziewanie i zabrała mi trzy pełne dni.
  20. [quote name='mar.gajko']To dobrze że husak ma szanse na dom. Czt te 20 psiakow z interwencji ma wątek?? Bo nawet nei wiadomo duże, małe??[/quote] Przeważają małe, w tym dwa słodkie szczeniaki tricolorki: czarno-rudo- białe, krótkowłose, bardzo rezolutne, pieski. Niestety nie dostaliśmy zrzeczenia tylko decyzję o czasowym odbiorze ale liczymy na to, że po zakończeniu postepowania karnego będzie przepadek. Mam bardzo marne zdjęcia z interwencji. Musze poprosić wolontariuszy, żeby zrobili lepsze i dopiero wtedy założymy psom wątek. Historia tych psów jest taka: na krakowskim Kleparzu sprzedawano psi smalec. Podążyliśmy tym tropem i ustaliliśmy oddaloną od Krakowa o 75 km miejscowość, w której jeden gospodarz hodował psy na ubój a dwaj inni zabijali, przetwarzali a następnie zwracali temu pierwszemu, celem sprzedaży. U pierwszego gospodarza psy nie były maltretowane. Poza trzema przypadkami biegały luzem po posesji. Mają dobry kontakt z człowiekiem.
  21. Nie mam dokładnych namiarów. Ma je Foksia. Zaraz Ją poproszę, żeby Ci wysłała.
  22. [quote name='Ank@2']Tak p. Beata mi dzisiaj powiedziała po rozmowie z p. Dorotą. :placz::placz: kolejny DT zmienił się w DS :multi:[/quote] Psy jadą do wolontariuszy - [B][U]nie do hotelu[/U].[/B] Ani na lużycką, ani w Wieliczce. Prawdę powiedziawszy z coraz większym zdziwieniem czytam o kolejnych hotelach do których rzekomo mają trafić te psy. :crazyeye:
  23. Reczywiście bardzo ładne. [B][COLOR=red]Dziękujemy, Patia.[/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...