Jump to content
Dogomania

Frotka

Members
  • Posts

    3242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Frotka

  1. Jesteśmy umówione. Nie dostałam żadnego smsa od Ciebie.:cool1: Ale wiem od MagdyG że mnie szukałaś.:loveu:
  2. A kiedy będą następne?:evil_lol:
  3. Dobrze. Będę jeszcze do Was dzwonić. MagdaG zgodziła się nas przewieźć. :multi: Umówimy się gdzieś w mieście i stamtąd razem pojedziemy po Dunaja.
  4. Nie trzeba sterylizować, wytarczy pilnować. Gorzej z kotami - prędzej uciekną i ruja bardziej kłopotliwa.
  5. odetkaj sobie skrzynkę KSERA:angryy:
  6. BISERKO I WOJTKU bardzo się cieszę, że Dunaj do Was trafi. Jest jeszcze marniutki, ale po kilku miesiącach powinien się:cool3: z niego zrobić piękny owczarek. Czekam na wiadomość od Was. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję. Dorota
  7. czy pisałyście do Emira? Może oni odważą się go przyjąć, chociaż wątpię, bo jednak nosówka to nie żarty:cool1:
  8. Trzeba uważać z dyndającymi końcówkami obroży przeciwpchelnych. U mnie jeden pies o mało nie wykorkował, zrobił sobie z tej końcówki smoczek i nieźle się podtruł. Od tej pory stosuję tylko kropelki Bayera.
  9. Kasie, pisz szybciutko jak coś będziesz wiedziała
  10. A ja już widziałam zdjęcia Nero:multi: :multi: a Wy nie, a Wy nie :eviltong: :eviltong: Ale jeżeli La Pegaza prześle mi na priv swój mail to i ona zobaczy i może nawet wrzuci na stronę?:p :eviltong:
  11. Dziękuję! :multi: Zaraz sprawdzę pocztę:multi: :multi: :multi:
  12. Kompletnie nie znam sytuacji, ale też nie rozumiem tej decyzji. Miałam koszmarnie agresywnego i na dodatek olbrzymiego psa, który atakował domowników i wiem, że po paru takich wyskokach można mieć serdecznie dosyć. Ale uśpienie, w sytuacji gdy pies mógł wrócic do schroniska....No nie wiem.
  13. No, Jośka - masz szczęście, że coś napisałaś.:loveu: Bo ja już przygotowuję na Ciebie :mad: :mad: :mad:
  14. Szansa na weta jest dopiero w poniedziałek. Chciałabym zabrać ją do Krakowa, o ile się zgodzą.
  15. Jośka.....Błagam wklej coś:razz:
  16. nie wiem dokładnie, ale to chyba drugi-trzeci tydzień
  17. Bernardynka bardzo chora. Nie je. Nie wychodzi z budy.:shake:
  18. [B][SIZE=3][COLOR=red]PAROS I CAMARO dziękuje![/COLOR][/SIZE][/B]:multi:
  19. Propozycja opisu: "Dunaj to kilkuletni owczarek podhalański, drobnej budowy. Ma za sobą straszliwe przejścia. Wie, co to głód i choroba. Przede wszystkim zaś wie, czym jest okrucieństwo ze strony ludzi. Dunaj tak bardzo potrzebuje własnego domu - miejsca w którym byłby akceptowany i kochany. Jeżeli mozesz dać mu dom zadzwoń Tel:...... (AgiG?Kasie?)" Ja już się wyłączam więc poprawcie i wyślijcie :p . Dostałam sms w sprawie Dunaja. Oddzownię tam jutro. Jeżeli okażą się sensowni to przekazuję do Kasie.
  20. Dziękuję, Agnieszko. Wiem, że robisz co możesz, żeby Dunaj znlazł dom.:loveu: Na marginesie - mamy do wydania (Ksera, Kasia i ja) łącznie ponad 30 kociaków różnej maści, w wieku 2-3 miesiące. Gdyby ktoś pytał to prosze pamiętaj o nas:oops: .
  21. Mnie też straż miejska odmówiła wyjazdu na interwencję w zimie powołując się na "ważniejsze sprawy" a na pytanie "jakie to sprawy" dowiedziałam się że "mogą ich w każdej chwili wezwać do sopli, które zwisają z dachu i powodują zagrożenie dla życia" W efekcie osoba, której interwencja miała dotyczyć ulotniła się bezpowrotnie. Ciekawa jestem czy ktokoliwke wzywał ich do sopli. Z drugiej strony w kilku innych przypadkach ta sama straż reagowała błyskawicznie i bez zarzutu. Chyba zależy na jakiego dyspozytora trafisz.
  22. Potrzebna zdecydowana kampania reklamowa Dunaja. Kto ma jakiś pomysł? I kto ogłosi go na stronach adopcyjnych?
  23. Wyprowadzaj psa jak najczęściej (nawet co kilka godzin w ciągu dnia) i absolutnie nie karaj biciem (bo może się uwstecznić i problem się nasili) Na pocieszenie powiem Ci, że rekordzista wśród moich psów oduczał się sikania w domu ponad rok (ale to był pies wzięty od osoby, która go nie wypriwadzała i był przyzwyczajony do kuwety, której u mnie nie dostał).
  24. Na to wygląda że tylko ja chcę obejrzeć zdjęcia. Nikt inny nie pyta o Nera. Wstyd.:oops:
  25. Z bernardynką bardzo niedobrze. Nie znalazła domu na czas. Została w hodowli, gdzie ją pokryto. Dopiero po odchowaniu szczeniaków będzie do adopcji. Szkoda, bo robi duże postępy. Zasłużyła na nowy dom.
×
×
  • Create New...