-
Posts
6143 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _beatka_
-
wogóle są sliczne!elzbietarusos musisz wklejeć ich fotki systematycznie, żebyśmy widzieli jak ładnie rosnął :D
-
Viris czy mogłabym wysłac Ci teraz zdjęcie spiącego Bajtusia? Hebulka- Doksio też miał problemy z kręgosłupem!jeździlismy od olekarza do lekarza i nic to nie dawało, po paru tygodniach kolejnych wizyt okazało się, że miał zwyrodnienie jednego z kęgów lędźwiowych i objawaiło się to tak, że nie chciał wychodzić na dwór, nie mógł skakać po łóżkach, zupełnie nie miał apetytu :( w końcu wet przypisał mu rimadyl do brania przez 10dni, po którym było juz ok, a poza tym zapobiegawczo kazał podawać mu witaminki caniviton forte!ten preparat znacznie wydłużał czas jaki mijał między kolejnymi nawrotami, srednio do pół roku...może spróbuj dawac hebulce tak profilaktycznie?
-
rzeczywiscie wierszyk hebulki rewelayjny :D
-
jakie sliczne maleństwa :D urocze1pogłaszcz Fryteczke ode mnie i Bajtusia że takie ładnie dzieci ma :D
-
wszystkie najlepszego dla misi!!!!!alez ona bajtusia przypomina na tych fotkach :D jeszcze raz najlepszego :BIG:
-
viris to tylko jest sie z czego cieszyc, że klarcia taka przywiązana do Ciebie jest :D bajtus tez za mna łazi krok w krok a jak wychodze to potrafi godzine wyc pod drzwiami...rodzine zaczyna to powoli irytowac bo robi dramaty tylko jak mnie nie ma i chyba sa troszke zazdrosni :wink:
-
aha i my równiez z Bajtem całujemy Klarcię gorąąąco :wink:
-
my rowniez Cie witamy ast :D co słychac?jak poszukiwania buldozka?
-
to rzecywisciewibitnie chyba im sie podobalo :D przewaznie znajomi mówili, że ich psiaki starały się jak najszybciej uciec ze szkoły :lol:
-
te ostnie zdjęcia powinny chyba miec notkę "dozwolone od lat 18" :wink:
-
hmmm to rzeczywiscie przykre skoro tak mało czasu razem wam zostało :( ja do tej pory sobie darowac nie mogę, że nie byłam przygotowana na smierc doksia i że ciagle się łudziłam, że wyzdrowiej i nawet nie zdarzyłam się z nim pozegnac... :cry: a poza tym to widzę ze niezła z niej indywidualistka jak sama pozwala kiedy mozna ja głaskać a kiedy nie :wink:
-
oczywiscie, że tak1pies ucząc sie z właścicielem nawiązauje z nim specyficzna więź, a w przypadku oddania go na szkolenie nawiązuje więź z treserem...a jak trafi sie pseudo treser to może skończyc się tak jak napisalam...
-
hebulka jak zwykle piekne fotki :D a szczególnie te posłaniowe :wink:
-
co do specjalistów to majac pratykiw policji widziałam jak pracuje sie z psami!mój chłopak oddał na 3tygodnie swoja sunie tam na szkolenie prywatne do swienego speca, tak świetnego, że zainkasowali w to przedsięwzięcie kilka tysięcy i co sie okazało?sara wróciła do domu i była tak chuda i zastraszona że nie poznala własnych włascicieli...bała sie ruchu reką...nie wiem jak ja szkolił ten facet ale spec z niego chyba marny!a z innej beczki to babka która sie mna "opiekowala" tez brała psy na szkolenie i sama widziałam jak to robiła, jak dbała o nie, czesała i przytulała tak żeby jej ufały i chciały z nia pracować!i kazd z tamtych szkoleniowców z którymi mialam do czynienia powiedziałby że pies musi jeść mięso!!!!przeciez jest drapieżnikiem i do tego ma specjalnie przystosowany ukl pokarmowy i chociażby zęby!a jak pies nie chce kary to chyba zaden dramat!nie wszystkie ja lubią1jak dla mnie to jakas paranoja...
-
cóż elżbietarusos troche rozumiem pete ale chyba jest jakaś szansa na pojednanie i poprawienie warunków?nie mozesz zamykac sie z nia w pokoju i wypieszczochowywac za wszystkie czasy, zeby wiedziała że ona też sie liczy?napewno jest jakiś sposób...? :roll:
-
cóż może jak minie już więcej czasu, rok albo dłużej to misia bedzie wiedział że nic jej nie grozi i nie będzie go az tak "pacyfikować" przy misce? :wink:
-
cóż doksio też zadowolony nie był z wizyt u weta ale scen dramatycznych nie robił i nie udawał że umiera w trakcie zastrzyku :wink:
-
jak sie viris pokaze to ja poprosze zeby znow wkleiła fotki maluszka to postaram sie ładnie go obfocic i wstawić :D
-
jak doksio był mały i zjadał smieci na dworzu to kupilsmy mu kaganiec dla małych bokserów skrócilismy pasek, który przechodzi przez czoło i jakos tam sie trzymał, ale jak długo szukał po trawce to niestety spadał i zadna z tego była robota :roll: a na nosek bajtusia sie nic nie złapie bo ma bardziej płasnki od doksia i nawet taki przerobiony nie przejdzie...
-
misiaczek rzeczywiscie brdzo ładnie wykonane!ale ciekawia byłam własnie czy na misi która jest prążkowana dobrze widac napis. Bajt ma srebrne z czarnym napisem i jest swietny, bardzo efektowny :D
-
a u mnie buldozkow jest z tuzin na osiedlu, mopsik kolezanki mieszka 2pietra wyzej ale zasiony jest potwornie bo jej mama robi mu na sniadanie wagoniki z bułeczki z masełkiem, a poza tym o 19pod blok schodza sie psy ras wszelakich na zabawe :D w sumie ze 20labradorów, goldenka, welsh corgi, bajt, owczarki, jamniki i pare kundelków :D i od czasu do czasu ktos wzywa straz miejsca i kazdy własciciel dostaje mandacik 150zł za chodzenie z psem bez smyczy :lol:
-
rzeczywiście widać, że topór wojenny zakopany :D a jak wyglada sytuacja przy misce?
-
koty zawsze walcza na wizytach, ale psy raczej sa z reguły grzeczne, chociaż czasem jak sie siedzi w poczekalni i słyszy, że pies piszczy jak obdzierany ze skóry, albo w panice ucieka z pokoju bo sie tak boi to rzeczyiscie mozesz się cieszyc ze klarcia taka odwazna jest :D chociaz pewnie jak bedzie strasza to sie nuczy, że do weta sie chodzi na zastrzyki i tez przestanie sie jej to podobać :wink:
-
hebulka to rocky mieszka w Twojej okolicy?jak fajnie, że utrzymujesz z jego włascicelami kontakt i widzisz jak synus hebe ładnie rosnie :D
-
misiaczkua jak Twoje identyfikatorki?misia i soto juz są "podpisani"?ciekawa jestem jak wyglada taki przeroczysty na buldozku, jakbys miała chcwilę to wklej proszę zdjecia swojej parki w obróżkach dobrze?